-
"Wyobrażasz sobie, że tak mogłoby być w Polsce?!" Grzegorz od 17 lat pracuje w opiece społecznej w Edynburgu
Ma tylko jednego podopiecznego. Jest nim dorosły autystyczny mężczyzna. - Moja rola jest taka, żeby nie siedział zamknięty w czterech ścianach, ale żył życiem. Lubi iść na miasto na herbatę. Lubi oglądać obrazy, więc chodzimy do galerii i muzeów - opowiada Grzegorz Jarosław Rybak.
-
"Nie spodziewałem się, że autor 'Pana Samochodzika' ma tyle za uszami i za slipami"
Miał żonę, kochankę, a sypiał jeszcze z innymi kobietami. - Żywię wobec Nienackiego uczucia ambiwalentne. Z jednej strony można by powiedzieć "podła świnia", a z drugiej strony to naprawdę nie był głupi facet. Wyprzedzał swoją epokę - mówi Jarosław Molenda, autor książki "Nienacki. Skandalista od Pana Samochodzika".
-
Bieda w Polsce. "Czapki z głów, że GUS miał odwagę opublikować raport. Zawiera dane miażdżące dla rządu"
Państwo nie prowadzi polityki społecznej. Pomoc społeczna uzależnia i przywiązuje do siebie klienta, nie oferując żadnej możliwości poza żebraniem o zasiłki, co pogłębia wyuczoną bezradność - mówi psycholog Roman Pomianowski, który od kilkunastu lat pomaga osobom zagrożonym wykluczeniem społecznym.
-
"My jesteśmy tzw. brudne". Pani Alina od 33 lat pracuje jako salowa
Pani rezydentka przyszła do pracy i póki nie wiedziała, kto kim jest, to się pięknie uśmiechała. Ale jak zobaczyła, że koleżanka sprząta, to przestała ją zauważać. Pewnie myślała, że salową by od razu rozpoznała po brudnym fartuchu i tłustych włosach - mówi Alina Anioł, która od 1990 roku pracuje jako salowa w Szpitalu Specjalistycznym Ducha Świętego w Sandomierzu.
-
"Waginoplastyka to dziś norma, tak samo jak botoks i lifting"
Od jednej z lekarek usłyszałam, że mąż oświadczył pacjentce: "Jeśli czegoś ze sobą nie zrobisz, zacznę się rozglądać za młodszą" - mówi Magdalena Kuszewska, autorka książki "Gładko. O polskim wstydzie, obsesji młodości i intymnych operacjach plastycznych".
-
Kiedy w 1959 roku pojawiła się Barbie, Amerykanki dręczył "problem bez nazwy". "Obudziły się w latach 60."
W czasie wojny nagle okazuje się, że kobiety mogą robić wszystko. Znikają stereotypy, jakie to są słabe i do czego to się nie nadają. Natomiast kiedy wojna się kończy, są spychane z powrotem do "tradycyjnie kobiecych ról" i pojawia się nacisk, by rodziły dzieci - mówi profesorka Uniwersytetu Łódzkiego Grażyna Zygadło.
-
Kasia Nosowska, Caroline Derpieński i Jarosław Kaczyński. Po co nam celebryci?
Zygmunt Freud mówił, że voyeuryzm to uzyskiwanie zaspokojenia podczas podglądania innej osoby, która się zaspokaja seksualnie. Voyeuryzm medialny polega na podglądaniu życia celebrytów. Im bardziej prywatne jest to, co możemy zobaczyć, tym lepiej - mówi dr Małgorzata Bulaszewska, kulturoznawczyni z Uniwersytetu SWPS.
-
Harlequin w Polsce miał na imię Nina. "Dla Amerykanek to była rozrywka, dla nas coś całkiem innego"
W 1991 roku została pierwszą dyrektorką wydawniczą Harlequina w Polsce. - Głównym celem było wytłumaczyć, że to nie jest literatura - wspomina Nina Kowalewska-Motlik.
-
Największy napiwek? "Tysiąc złotych. Pan był stałym gościem, znał mnie i uwielbiał"
Ewelina Barszczak była ratowniczką medyczną. Gdy poczuła się wypalona, rzuciła pracę w szpitalu i została kelnerką. Pracowała najpierw w restauracji, a dziś w hotelu pod Przemyślem. - Teraz każdy dzień w pracy to frajda - twierdzi. Ale dodaje, że w tej branży nie ma półśrodków. - Nie możesz tylko lubić gastro. Musisz tę robotę kochać.
-
Dorośli mówili mu: "Nie chcesz się uczyć? Będziesz fryzjerem albo kucharzem". A życie Tomka to gotowy scenariusz na film
- Ta praca to nagroda za moje dzieciństwo - mówi o fryzjerstwie Tomasz Zaperty, który aż do 18. roku życia przebywał w domu dziecka. - Mam klientki, które są mi wierne od 1992 roku!
-
"Ktoś tam z góry mógłby powiedzieć: Stary, daj spokój. Tyle rzeczy ci się udało, że nie wnoś reklamacji"
- Kiedy już nie jesteśmy ani tacy młodzi, ani tacy piękni, ani tacy wyrywni erotycznie, to mam przy sobie najbliższego przyjaciela - mówi Aleksander Kwaśniewski.
-
"Rzeczywistość okazała się skrajnie inna od wyobrażeń o mordercach jako potworach z urodzenia"
Rozmawiałam z prof. Józefem Gierowskim, biegłym sądowym. On powtarzał, że zabójcy to nie są ludzie innego gatunku niż my. Mężczyzna skazany na dożywocie za zabicie czterech osób wyrażał troskę o moje samopoczucie - wspomina Krystyna Rożnowska, autorka książki "Każdy może zabić".
-
"Mama zawsze mówiła: łóżko sobie do tej szkoły wstaw". Dorota Żak była woźną przez 34 lata
Kiedy zaczynała pracę, w szkole nie było elektrycznego dzwonka ani bieżącej wody, a gdy przechodziła na emeryturę, uczniowie spędzali przerwy, wpatrując się w smartfony. Gdy Dorota Żak opowiada o szkole podstawowej we wsi Ruszcza w woj. świętokrzyskim, śmieją jej się oczy. - Kochałam tę pracę - mówi.
-
Kasia za godzinę treningu kasuje ponad 300 zł. Pracuje w Abu Zabi
Kiedy tu zamieszkałam, nie wolno było wejść do centrum handlowego w koszulce bez rękawów. Dziś osoby z Europy niemal na golasa chodzą po ulicach - mówi Katarzyna Bajaczyk, która osiem lat temu przeprowadziła się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie jest trenerką personalną.
-
Justyna Wydrzyńska: Pomagam kobietom, które chcą zrobić aborcję. Jestem z tego dumna
W kobietach jest bardzo dużo lęku. Gdy odbieramy telefon, pada pytanie: "Czy nikt nas nie podsłuchuje?". Albo kobieta rzuca tylko: "Jestem w ósmym" - mówi Justyna Wydrzyńska, która od 16 lat pomaga Polkom chcącym przerwać ciążę. W marcu została skazana na ograniczenie wolności za pomocnictwo w aborcji. Nie zaprzestała działalności.
-
"Są mężczyźni, którzy po rewazektomii decydują się na ponowną wazektomię! Kilku takich pacjentów miałem"
Coraz częściej spotykam bardzo młodych mężczyzn, którzy w ogóle nie chcą płodzić dzieci. To jest nowe zjawisko. Pacjent ma 23 lata i jest zdecydowany na wazektomię od lat pięciu - mówi Michał Kretowicz, lekarz z Centrum Planowania Rodziny. Z roku na rok zainteresowanie tylko rośnie - dodaje Mateusz Siwik, właściciel kliniki.
-
Krystyna Janda: To prawdziwy prezent od życia, jeśli się umie kochać
Dzieci wolały, żeby do szkoły przychodził mąż. W ogóle nie chcieli się za bardzo ze mną pokazywać. Najlepiej się czuliśmy na wakacjach za granicą, kiedy nikt mnie nie rozpoznawał - mówi Krystyna Janda.
-
Stefan Friedmann: Do szczęścia to trzeba mieć w życiu szczęście
Jestem emerytem czynnym. Od czasu do czasu dorabiam, kiedy na przykład zagram w serialu, a jak nie, to żyję z emerytury i nie mam z tym problemu. Nie można mieć wszystkiego, bo nie byłoby gdzie tego położyć - mówi aktor Stefan Friedmann.
-
"Powinniśmy być niczym duchy hotelu". 23-letni Krzysztof to trzeci najlepszy recepcjonista świata
Czasami paparazzi mają błędne dane. Przychodzą do naszego hotelu, a sławny gość nocuje w innym. Tego się jednak od nas nie dowiedzą. To tajemnica zawodowa - mówi Krzysztof Studziński, recepcjonista hotelu Sofitel Grand Sopot, który w lutym tego roku stanął na podium konkursu na najlepszego recepcjonistę świata.
-
"Jak widzę nową grupę, to zaraz wiem, które dziecko potrzebuje diagnozy"
Kiedy po kilkunastu godzinach w przedszkolu wracam do domu, nie chce mi się już nic robić, ale gdyby były jakieś urodzinki, tobym je ogarnęła - śmieje się Iwona Sekutowicz, która jest nauczycielką, po godzinach animatorką, a w ferie i wakacje letnie organizuje wyjazdy dla nastolatków.