-
Właściciel siłowni zabronił wpuszczać Paulinę na salę. Zaczęło się od złamanego serca
Paulina ma zmienione imię, choć na to nie nalegała. Ja je zmieniłam. Zależało mi, żeby nikt nie mógł jej zidentyfikować, ponieważ jest ubezwłasnowolniona - mówi Klaudia Stabach, autorka książki "Głodne. Reportaże o (nie)jedzeniu".
-
Pociąg jechał 10 dni, od jednej stacji narciarskiej do drugiej. "Zakopane było bliskie apopleksji"
Zanim w polskich górach pojawiły się pierwsze wyciągi, narciarze naprawdę mieli pod górkę. Za to takiego pociągu, jaki uruchomiono dla nich w międzywojniu, polskie tory nie widziały potem już nigdy. Mówiono o nim "Narty-Dancing-Brydż".
-
Domka, Miła i spółka. Jak się żyje z rzadkim imieniem?
Rzadkie, nietypowe, obcobrzmiące - takie imię to ciężar czy kapitał na życie? Opowiadają o tym między innymi Saskia, Lorina, siostry Miłosława i Domosława oraz Nestor.
-
"Jeśli wygramy, będą darmowe". Fajerwerki a wybory, kolory i gęsi
Dlaczego od wieków fajerwerki są dla ludzi tak atrakcyjne? Zdaniem neurobiologa powodem jest to, że nas przerażają. Ale nie za bardzo. Oto krótka historia wynalazku.
-
Prezenty, których lepiej, żeby nie było. "Mąż dostał portfel ze zdjęciem zmarłego wujka w przegródce"
"Szampon na odpier*ol? To już wolę nic nie znaleźć pod choinką". Czy jesteśmy gotowi na święta bez prezentów?
-
"Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina. Dopóki nie zapytasz, co powinno być w sałatce jarzynowej"
W życiu pewna jest tylko śmierć i podatki, a w sałatce jarzynowej - ziemniaki. Choć też nie do końca.
-
Remontuje łazienki, a odpady zamienia w miasteczka. "Przeliczyłem się"
Wolę te moje domki niż łazienki. W łazienkach moda się zmienia, poza tym to tylko praca. Domki to pasja. I jestem tego pewien - przeżyją mnie - mówi Przemysław Krzemień, artysta tworzący makiety, obrazy i inne przedmioty z budowlanych odpadów.
-
Tak zwracamy zakupy - dużo i bez wstydu. "Noszone, brudne majtki klientki przyniosły mi dwa razy"
"Klienci kupują stoły i krzesła przed Wigilią, a po świętach oddają. Komoda wróciła ze zgniłą bułką w środku". Jednak sklepy też nie są bez winy.
-
"U mnie raz tak, raz srak i musztardka! Co ty, Stefan, PŁACZESZ?!"
Jedni dostają szału, inni przeciwnie - uwielbiają podsłuchiwać. O cudzych problemach w związku, pracy, ze zdrowiem. Polacy w komunikacji publicznej nagminnie zdradzają przez telefon sekrety swoje i innych. "Ludzie powinni jednak bardziej uważać".
-
"Ona jeździ bez lęku, to inni się boją". Czy każdy nadaje się na kierowcę?
Jola zamyka oczy, gdy TIR ochlapuje auto, w którym siedzi. Teściowa Kingi wrzuca biegi dwiema rękami. Dorocie jeszcze nie udało się prawidłowo zjechać z ronda. Mężczyźni też miewają podobne trudności, ale dużo mniej chętnie o nich mówią. Czy każdy nadaje się na kierowcę?
-
Coraz szybciej święta. "Niedługo bombki będą leżeć obok wielkanocnych zajęcy"
Choinki i kolędy od października. Woreczki na psie kupy w reniferowy wzór. Gdzie jest granica sprzedawania Bożego Narodzenia? I czy na pewno "kiedyś było inaczej"?
-
(Nie)dzielni kierowcy. "Polak dyszy ci na zderzaku, jest na drodze szeryfem"
Siada za kółkiem, kiedy już naprawdę musi. A jak siądzie, to czasem się boi, kieruje niepewnie, silnik mu gaśnie, gdy wszyscy ruszają. A tu korek do cmentarza. No jedź pan!
-
Spowiedź czeskiego grzybiarza. "To, ile grzybów zbierzesz, nie jest najważniejsze"
Jak spotykamy się z sąsiadami w sklepie albo piwiarni, to rozmawiamy o grzybach i pokazujemy sobie w telefonach zdjęcia "połowów" - o czeskiej miłości do grzybów opowiada Ivo Streda, grzybiarz i emeryt spod Pragi.
-
"Moje życie to jeden wielki barter". Co Polacy załatwiają po znajomości?
Niektórzy: wszystko. Od ścięcia włosów i wyszkolenia psa, przez pracę i chemioterapię, po testament. Ważne jest jedno: żeby pomoc była wzajemna.
-
Od flirtu z małym facetem po nadmuchiwany kask. Krótka historia parasolki
W 1772 roku sklepikarz z Baltimore odważył się wyjść na ulicę z pierwszym w mieście parasolem. Efekt? Piorunujący: "Piesi stali jak sparaliżowani, kobiety się bały, konie uciekły, a niegrzeczne dzieci rzucały kamieniami".
-
"Ja byłam z pieskiem czy bez pieska?". Polski fenomen psa przed sklepem
Kasia "ukradła" psa sprzed sklepu, gdy upewniła się, że biedak stoi na mrozie od paru godzin. - Wymknął się z domu, nikt nie zauważył - powiedziała odnaleziona przez nią właścicielka czworonoga, która na widok psa popłakała się ze szczęścia.
-
Coraz bardziej winna Polska. "Mieliśmy wyjątkowego pecha"
W pandemiczne wakacje rodacy odkryli, że wino można kupić nie tylko we Włoszech czy w Chorwacji - winnice mamy w Polsce - opowiada Maciej Nowicki, jeden z największych ekspertów od wina w Polsce.
-
"Nie mamy kryzysu, nie chodzi o brzydki zapach z ust. Czemu mąż mnie już nie całuje?"
"Zaczął zamykać oczy podczas pocałunku. Wcześniej tego nie robił". Pacjentka myśli: mąż nie chce patrzeć na mnie, pewnie ma inną, coś ukrywa - mówi seksuolog dr Robert Kowalczyk.
-
"Nastolatek wyznał, że nie pójdzie do szkoły, dopóki nie będzie mieć polucji. I nie chodził!"
Nie możemy oczekiwać, że każde dziecko, które czuje się nie na miejscu w swojej klasie, będzie bohaterem - mówi dr Magdalena Śniegulska, psycholożka. Jak pomóc dzieciom i nastolatkom, które nie cieszą się na powrót do szkoły?
-
Apulia to nowa Toskania? Zrobiono jej niedźwiedzią przysługę
Tego lata wyskakiwała z lodówki - a na pewno z Facebooka i Instagrama. Jeśli ktoś ze znajomych pojechał na zagraniczne wakacje, to jest duża szansa, że właśnie tam. Czym Apulia przyciąga Polaków?