-
Panienki, czarne łebki i krowie gęby, czyli wielcy sprzątacze świata
Jako dziecko jadałam olszówki. Były wtedy powszechnie zbierane i uznawane za bardzo smaczne. Ale po poważnych zatruciach tym grzybem odnotowanych przez sanepid klasyfikację olszówki zmieniono i jest to grzyb zaliczany do trujących - opowiada mykolożka dr Anna Kujawa z Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu.
-
Psychiatra obserwuje ptaki. "Ich śpiew pomaga nam przestawić mózg na wyższe piętra"
Znajdujemy rozwiązania problemów, z którymi się borykamy, a w ciągłym biegu nie potrafiliśmy ich odszukać. Przyroda porządkuje nam myśli - mówi dr Sławomir Murawiec, psychiatra i miłośnik ptaków. Przypominamy wywiad z naszego archiwum.
-
Teresa Skolimowska: Nie mogę się pogodzić, że mnie przy niej nie było. Że Kamila umierała sama
- Po śmierci Kamili serce pękło mi na pół. Musiało minąć sporo czasu, zanim przestałam robić sobie wyrzuty - opowiada Teresa Skolimowska, mama słynnej lekkoatletki, złotej medalistki igrzysk olimpijskich w Sydney. 11 sierpnia ukaże się książka "Kama. Historia Kamili Skolimowskiej" Beaty Żurek i Tomasza Czoika.
-
Pan Leszek od 30 lat rysuje karykatury przechodniów. "Jeden tak się śmiał, że spadł z krzesła"
Bardzo lubię, jak ludzie, którzy spacerują smutni, na widok moich karykatur zaczynają się śmiać. I dalej idą już weseli - opowiada Leszek Kuczerski, karykaturzysta z sopockiej ul. Bohaterów Monte Cassino, nazywanej Monciakiem.
-
"To zwierzę wyposażone w bardzo sprawny aparat do zabijania, a jednocześnie tak wrażliwe i delikatne"
Nie zapomnę wrażenia, jakie wywarł na mnie ten drapieżnik, kiedy po raz pierwszy trzymałem go w rękach. Miał na imię Bazyli, był taki mięciutki, puszysty. Spojrzeliśmy sobie w oczy - opowiada prof. Krzysztof Schmidt, zastępca dyrektora Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży.
-
Sobiesław Zasada: Często ludzie mnie pytają: "Jak pan tu przyjechał?", bo są pewni, że z kierowcą
Dla mnie przejechanie tysiąca czy dwóch tysięcy kilometrów nie jest żadnym problemem. Sam pokonuję na przykład trasę z Krakowa do Mielna - mówi 91-letni Sobiesław Zasada, najsłynniejszy polski kierowca rajdowy.
-
"Prawie 30 lat temu łatwiej było spotkać w puszczy wilka niż turystę na rowerze"
Od paru lat nawet w najdalszych zakamarkach puszczy widzę ludzi z mapami i lornetkami, którzy obserwują przyrodę. Tak dzieje się w miejscach, gdzie tworzone są parki narodowe - mówi prof. Rafał Kowalczyk, dyrektor Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży.
-
Mówią, że jest mechanikiem ludzkich ciał. "Parę razy zemdlałem przy stole operacyjnym"
Przestałem myśleć, że jak operuję pacjenta, to sprawiam mu ból - mówi prof. Łukasz Krakowczyk z Kliniki Chirurgii Onkologicznej i Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach.
-
Była agentką kontrwywiadu. "Propozycje seksualne padały nagminnie i wprost"
Żadnego zawoalowania, żadnych sugestii o wspólnym słuchaniu płyt czy szampanie przy świecach. Kawa na ławę: 'Mam wolną chatę", "Chciałbym cię przelecieć", "Pójdziesz ze mną do łóżka?", "Pokochamy się?", "Umówimy się na małe rypanko? Takie bez zobowiązań?" - opowiada Aneta Wybieralska, która pracowała w Służbie Bezpieczeństwa i Urzędzie Ochrony Państwa.
-
Kasia Wodecka-Stubbs: Święty nie był. Darzył kobiety ogromną estymą, a życie artysty jest, jakie jest
Czasem rano wracał do domu śmieciarką - to taka legenda artystycznego światka w Krakowie. A jak w domu pojawił się mój pierwszy chłopak, tata wziął go na bok i jak w starej komedii powiedział, że jak złamie mi serce, to zobaczy - opowiada Kasia Wodecka-Stubbs, córka zmarłego 22 maja 2017 roku Zbigniewa Wodeckiego.
-
Od lat jest poza policją. "Patrzę na nią jak na dorosłe dziecko i myślę: nie tak cię wychowywałem"
W środowisku doświadczonych policjantów można usłyszeć, że do policji przychodzi wielu młodych ludzi o skrajnie prawicowych poglądach. Obawiam się, że coraz trudniej będzie zapanować nad ich agresją - mówi Piotr Caliński, były komendant Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.
-
"Muszę ciągle patrzeć za siebie". Ma ochronę, bo rozbił brutalny polski gang
Po prostu wiem, że muszę uważać. Nie jest mi łatwo żyć z tą świadomością, ale takie są realia - mówi Bogusław Sałagan, emerytowany oficer CBŚ.
-
"Jak powiesz coś złego, to tatuś pójdzie do więzienia". Tak w Polsce przesłuchuje się dzieci
Wiem o sytuacji, w której biegły psycholog narysował kraty więzienia i powiedział, że tatuś tam się znajdzie, jeśli dziecko złoży zeznania - mówi prawniczka Justyna Podlewska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
-
Pilot: Na naukę zawodu poświęciłem dziewięć lat i 225 tys. zł
Wie pani, ile ja nabrałem kredytów, żeby zdobyć licencję pilota i skończyć szkolenia na każdy typ samolotu? Nie mogłem nie zdać jakiegoś egzaminu, bo zwyczajnie nie było mnie na to stać - mówi Krzysztof, który jest pilotem i jednym z bohaterów książki Jana Pelczara "Lecę".
-
"Był potrzebny ktoś, kto zostanie publicznie skazany. Władza musiała pokazać, że się nie patyczkuje"
Po aresztowaniu Zdzisława Marchwickiego ktoś zameldował w Warszawie, że schwytano Wampira. Do komendanta zatelefonował Edward Gierek. Formalnie nie było dowodów, ale na pytanie: "To jest czy nie jest Wampir?", padła odpowiedź twierdząca. Nie było już odwrotu - opowiada Przemysław Semczuk, autor książki "Wampir z Zagłębia".
-
''Drogi przyjacielu, to jest statek. Jak ci moje jedzenie nie smakuje, idź się napić wody''
Kucharz to jest najgorsze stanowisko na statku. I najbardziej niedocenione. Każdemu się wydaje, że może go skrytykować. Na szczęście ja po tylu latach pływania jestem zahartowany i w ogóle się pretensjami nie przejmuję - mówi Wojtek, który gotuje na statkach.
-
Wciąż słyszałam "Chciałbym się okaleczyć" i "Nie mam na kogo liczyć". To było nie do uniesienia
W niektórych rodzinach zachowania przemocowe uruchomiły się po przerwie albo pojawiły się w związku z pandemią. Narastająca frustracja dorosłych znajduje ujście w przemocy wobec dzieci - mówi Agnieszka Nawarenko, psychoterapeutka w Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, która przygląda się skali przemocy wobec dzieci.
-
''Wie pani, co sobie myślę? Że mam najwyższe stanowisko pracy w Krakowie''
Aby wejść do pracy, muszę pokonać 272 schody, co trwa prawie trzy minuty. Windy nie ma, ale cały urok polega na tym, żeby wejść na górę - opowiada Michał Kołton, który od 17 lat jest krakowskim strażakiem hejnalistą.
-
Zadawanie bólu innym sprawiało mu przyjemność. 53 lata temu skazano na śmierć "wampira z Krakowa"
W Krakowie wybuchła panika, kobiety chodziły po mieście z pokrywkami od garnków na plecach. On był skrajnym sadystą - mówi Przemysław Semczuk, autor książki "M jak morderca. Karol Kot - wampir z Krakowa".
-
"Mama wpajała mi, że mogę wszystko". Iga wymyśliła roślinne mięso, które smakuje jak kurczak z rosołu
- Bariera jest w głowie. Czasem dajemy naszego Qurczaka mięsożercom, którzy nie wiedzą, że to mięso roślinne. Bardzo im smakuje i są zaskoczeni, że to nie pierś kurczaka - mówi pomysłodawczyni wegańskiego mięsa.