-
"Może być i tak, że naukowcy oznajmią: lepiej nie jeść ryb z Bałtyku"
Według najnowszych badań niebezpieczne substancje pochodzące z broni chemicznej, która zalega w Bałtyku, odkładają się między innymi w rybach, które żyją na dnie. Szkodzi to zarówno ich populacji, jak i ludziom, którzy te ryby zjadają - mówi Łukasz Porzuczek, autor projektu "Bezpieczny Bałtyk".
-
"Wybudzili mnie ze śpiączki. Zrozumiałem, że ten pijany kierowca zniszczył mi życie. Miałem ochotę go zabić"
Po wypadku kompletnie się załamałem. Gdy jeździłem na wózku, początkowo było mi wszystko jedno, czy z niego wstanę, czy nie. Nie chciałem żyć - mówi Paweł Raszewski, który jest ofiarą pijanego kierowcy.
-
"Mąż nie chce odwiedzać żony w szpitalu onkologicznym, bo myśli, że może się zarazić"
W Lisewie w Kujawsko-Pomorskiem z siedmiu kobiet, które przyszły na spotkanie z nami, trzy chorują na raka piersi. Są w trakcie leczenia, mają przed sobą kolejne badania, a my już dopilnujemy, żeby je zrobiły - mówi Anna Kupiecka, prezeska Fundacji OnkoCafe - Razem Lepiej, która odwiedza małe miejscowości i uczy, jak badać piersi.
-
Panienki, czarne łebki i krowie gęby, czyli wielcy sprzątacze świata
Jako dziecko jadałam olszówki. Były wtedy powszechnie zbierane i uznawane za bardzo smaczne. Ale po poważnych zatruciach tym grzybem odnotowanych przez sanepid klasyfikację olszówki zmieniono i jest to grzyb zaliczany do trujących - opowiada mykolożka dr Anna Kujawa z Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu.
-
Psychiatra obserwuje ptaki. "Ich śpiew pomaga nam przestawić mózg na wyższe piętra"
Znajdujemy rozwiązania problemów, z którymi się borykamy, a w ciągłym biegu nie potrafiliśmy ich odszukać. Przyroda porządkuje nam myśli - mówi dr Sławomir Murawiec, psychiatra i miłośnik ptaków. Przypominamy wywiad z naszego archiwum.
-
Teresa Skolimowska: Nie mogę się pogodzić, że mnie przy niej nie było. Że Kamila umierała sama
- Po śmierci Kamili serce pękło mi na pół. Musiało minąć sporo czasu, zanim przestałam robić sobie wyrzuty - opowiada Teresa Skolimowska, mama słynnej lekkoatletki, złotej medalistki igrzysk olimpijskich w Sydney. 11 sierpnia ukaże się książka "Kama. Historia Kamili Skolimowskiej" Beaty Żurek i Tomasza Czoika.
-
Pan Leszek od 30 lat rysuje karykatury przechodniów. "Jeden tak się śmiał, że spadł z krzesła"
Bardzo lubię, jak ludzie, którzy spacerują smutni, na widok moich karykatur zaczynają się śmiać. I dalej idą już weseli - opowiada Leszek Kuczerski, karykaturzysta z sopockiej ul. Bohaterów Monte Cassino, nazywanej Monciakiem.
-
"To zwierzę wyposażone w bardzo sprawny aparat do zabijania, a jednocześnie tak wrażliwe i delikatne"
Nie zapomnę wrażenia, jakie wywarł na mnie ten drapieżnik, kiedy po raz pierwszy trzymałem go w rękach. Miał na imię Bazyli, był taki mięciutki, puszysty. Spojrzeliśmy sobie w oczy - opowiada prof. Krzysztof Schmidt, zastępca dyrektora Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży.
-
Sobiesław Zasada: Często ludzie mnie pytają: "Jak pan tu przyjechał?", bo są pewni, że z kierowcą
Dla mnie przejechanie tysiąca czy dwóch tysięcy kilometrów nie jest żadnym problemem. Sam pokonuję na przykład trasę z Krakowa do Mielna - mówi 91-letni Sobiesław Zasada, najsłynniejszy polski kierowca rajdowy.
-
"Prawie 30 lat temu łatwiej było spotkać w puszczy wilka niż turystę na rowerze"
Od paru lat nawet w najdalszych zakamarkach puszczy widzę ludzi z mapami i lornetkami, którzy obserwują przyrodę. Tak dzieje się w miejscach, gdzie tworzone są parki narodowe - mówi prof. Rafał Kowalczyk, dyrektor Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży.
-
Mówią, że jest mechanikiem ludzkich ciał. "Parę razy zemdlałem przy stole operacyjnym"
Przestałem myśleć, że jak operuję pacjenta, to sprawiam mu ból - mówi prof. Łukasz Krakowczyk z Kliniki Chirurgii Onkologicznej i Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach.
-
Była agentką kontrwywiadu. "Propozycje seksualne padały nagminnie i wprost"
Żadnego zawoalowania, żadnych sugestii o wspólnym słuchaniu płyt czy szampanie przy świecach. Kawa na ławę: 'Mam wolną chatę", "Chciałbym cię przelecieć", "Pójdziesz ze mną do łóżka?", "Pokochamy się?", "Umówimy się na małe rypanko? Takie bez zobowiązań?" - opowiada Aneta Wybieralska, która pracowała w Służbie Bezpieczeństwa i Urzędzie Ochrony Państwa.
-
Kasia Wodecka-Stubbs: Święty nie był. Darzył kobiety ogromną estymą, a życie artysty jest, jakie jest
Czasem rano wracał do domu śmieciarką - to taka legenda artystycznego światka w Krakowie. A jak w domu pojawił się mój pierwszy chłopak, tata wziął go na bok i jak w starej komedii powiedział, że jak złamie mi serce, to zobaczy - opowiada Kasia Wodecka-Stubbs, córka zmarłego 22 maja 2017 roku Zbigniewa Wodeckiego.
-
Od lat jest poza policją. "Patrzę na nią jak na dorosłe dziecko i myślę: nie tak cię wychowywałem"
W środowisku doświadczonych policjantów można usłyszeć, że do policji przychodzi wielu młodych ludzi o skrajnie prawicowych poglądach. Obawiam się, że coraz trudniej będzie zapanować nad ich agresją - mówi Piotr Caliński, były komendant Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.
-
"Muszę ciągle patrzeć za siebie". Ma ochronę, bo rozbił brutalny polski gang
Po prostu wiem, że muszę uważać. Nie jest mi łatwo żyć z tą świadomością, ale takie są realia - mówi Bogusław Sałagan, emerytowany oficer CBŚ.
-
"Jak powiesz coś złego, to tatuś pójdzie do więzienia". Tak w Polsce przesłuchuje się dzieci
Wiem o sytuacji, w której biegły psycholog narysował kraty więzienia i powiedział, że tatuś tam się znajdzie, jeśli dziecko złoży zeznania - mówi prawniczka Justyna Podlewska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
-
Pilot: Na naukę zawodu poświęciłem dziewięć lat i 225 tys. zł
Wie pani, ile ja nabrałem kredytów, żeby zdobyć licencję pilota i skończyć szkolenia na każdy typ samolotu? Nie mogłem nie zdać jakiegoś egzaminu, bo zwyczajnie nie było mnie na to stać - mówi Krzysztof, który jest pilotem i jednym z bohaterów książki Jana Pelczara "Lecę".
-
"Był potrzebny ktoś, kto zostanie publicznie skazany. Władza musiała pokazać, że się nie patyczkuje"
Po aresztowaniu Zdzisława Marchwickiego ktoś zameldował w Warszawie, że schwytano Wampira. Do komendanta zatelefonował Edward Gierek. Formalnie nie było dowodów, ale na pytanie: "To jest czy nie jest Wampir?", padła odpowiedź twierdząca. Nie było już odwrotu - opowiada Przemysław Semczuk, autor książki "Wampir z Zagłębia".
-
''Drogi przyjacielu, to jest statek. Jak ci moje jedzenie nie smakuje, idź się napić wody''
Kucharz to jest najgorsze stanowisko na statku. I najbardziej niedocenione. Każdemu się wydaje, że może go skrytykować. Na szczęście ja po tylu latach pływania jestem zahartowany i w ogóle się pretensjami nie przejmuję - mówi Wojtek, który gotuje na statkach.
-
Wciąż słyszałam "Chciałbym się okaleczyć" i "Nie mam na kogo liczyć". To było nie do uniesienia
W niektórych rodzinach zachowania przemocowe uruchomiły się po przerwie albo pojawiły się w związku z pandemią. Narastająca frustracja dorosłych znajduje ujście w przemocy wobec dzieci - mówi Agnieszka Nawarenko, psychoterapeutka w Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, która przygląda się skali przemocy wobec dzieci.