-
Darek Stolarz: Żona żartuje, że nie potrafię zrobić zwykłej szafy. Mówi: "zawsze coś nawymyślasz"
Przez lata nauczyłem się jeść małą łyżeczką. Oczywiście można zrobić kuchnię za 40 tys. zł, ale ja wolę robić takie do 20 tys., za to częściej. Pytam ludzi, jaki mają budżet i staram się do niego dopasować - mówi Dariusz Wardziak, czyli Darek Stolarz. Od października będzie prowadził program "Darek Stolarz. Remont w trzy dni".
-
Recepta na aktywność fizyczną? "Wychodzisz od lekarza z zaleceniem 20 minut konkretnych ćwiczeń"
- We Włoszech czy w Hiszpanii seniorzy biorą czynny udział w życiu społecznym. Mają znajomych, spotykają się w parkach czy w knajpkach i grają w szachy albo w bule. U nas częściej wybierają siedzenie przed telewizorem - mówi dr hab. n. med. Paula Dobosz, genetyk, specjalistka medycyny genomowej i genomiki nowotworów.
-
Bożena Batycka: Ta historia wyssała ze mnie całą energię. Leżałam na kanapie i nie mogłam wstać
Historia Bożeny Batyckiej to scenariusz na film. - Zaufałam komuś, kto tego zaufania nadużył. Ale gdy w grę wchodzą pieniądze, ludzie tracą moralność i wszelkie skrupuły - opowiada współtwórczyni słynnej marki Batycki, która straciła w życiu... niemal wszystko.
-
Marieta Żukowska: W tej mojej włoskiej wsi nikt nie wie, że jestem aktorką
Jestem zupełnie zwyczajną matką Polką, która boryka się z najróżniejszymi problemami. Dla mojej córeczki jestem normalną mamą, która jeździ z nią autobusami czy tramwajami, a rano robi śniadanie do szkoły - mówi aktorka Marieta Żukowska.
-
"W PRL-u nie było chińskiej tandety. Rzemieślnicy tworzyli wartościowe rzeczy"
- W fabryce ceramiki we Włocławku zatrudniano świetnych projektantów. Właściwie każda huta szkła czy zakład wytwarzający "skorupy" miała wtedy dział plastyczny, w którym projektowano to, co później produkowano - mówi Olga Krzyżyńska, mieszkająca w Sopocie kolekcjonerka najrozmaitszych przedmiotów z PRL-u.
-
"Akceptuję ludzi z ich wadami. Szybko wchodzę w relacje, nie ma we mnie barier"
- Jestem wdzięczna za każdy etap mojej kariery. Kiedy zaczęłam grać w "Usta, usta", byłam trzy miesiące po urodzeniu mojego pierwszego syna. Chodziłam z nim na plan przez pół roku. Myślę, że było to koszmarne, ale szłam rozpędem i energią życia - mówi Sonia Bohosiewicz.
-
"Zbierałam kolorowe szkiełka z potłuczonych butelek". Teraz swoje rzeźby wystawi w Wenecji
Nie zlecam ścięcia drzewa, żeby zrobić z niego formę do dmuchania szkła tylko zbieram gałęzie i korę ze ściętych już drzew, albo z tych, które wyrzuciło morze - opowiada rzeźbiarka Aleksandra Kujawska. Jako jedna z trojga Polaków będzie od 12 września wystawiała swoje rzeźby w Wenecji.
-
Ewa Szykulska: Stara? To nie jest brzydkie słowo. Nie oznacza niczego złego czy nieestetycznego
- Zawsze byłam osobą, która potrafi się cieszyć z byle drobiazgu - i to polecam. Nazbiera się wtedy tak duży wór dobrych rzeczy, że nie sposób go udźwignąć - mówi aktorka Ewa Szykulska.
-
"Po urlopie mówiłam: 'Jestem tak wypoczęta, że chciało mi się wrócić'. Prowokowałam"
Pod koniec urlopu mogę sobie powiedzieć: "Kolejny dopiero za rok" i zacząć się frustrować, ale mogę też powiedzieć sobie: "Jest wrzesień, będzie jeden długi weekend w listopadzie, później święta i Nowy Rok, dam radę". Takich przystanków w ciągu roku można sobie zrobić kilka i dzięki temu odciążać się, zamiast dociążać - radzi psycholożka Anna Stępkowska.
-
"Randkowanie, jakie uprawialiśmy, dziś jest niemożliwe"
W poprzednim świecie randkowaniu towarzyszyła aura tajemnicy. Szło się na spotkanie, żeby czegoś się o drugiej osobie dowiedzieć, poznać jej światopogląd i upodobania. Dziś wiemy o niej niemal wszystko, zanim jeszcze się z nią spotkamy - mówi prof. Tomasz Szlendak, socjolog, autor książki "Miłość nie istnieje".
-
"Nigdy nie pracowałam wyłącznie dla pieniędzy. Nawet kiedy było trudniej"
Robiłam najróżniejsze rzeczy. Prowadziłam galerię sztuki współczesnej i promowałam młodych artystów. Zajmowałam się końmi i uprawiałam warzywa - mówi aktorka Kamilla Baar, którą możemy oglądać w filmie "Vinci 2".
-
"Jeżeli istnieje jakaś bogini Wisły, to chyba spodobała jej się nasza praca"
- Pałac Kazimierzowski, którego fragmenty wydobyliśmy, był najpiękniejszą rezydencją I Rzeczypospolitej. Zatem odzyskaliśmy wielki skarb dla kultury narodowej - mówi Marcin Jamkowski, filmowiec, nurek i popularyzator nauki.
-
"Boże, czemu nie urodziłam się chłopakiem!". O czym pisały wiejskie kobiety
- Jedna z kobiet napisała: Są dwie plagi wiejskie, które sprawiają, że życie kobiet jest ciężkie. Jedna to alkohol, druga to wielodzietność - mówi Antonina Tosiek, autorka książki "Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet".
-
"Ludzie pytają, dlaczego zamiast własnej restauracji, mam budę z kiełbasą"
- Robienie hot dogów nie jest dla mnie żadną ujmą. Jestem dumny z tego, że mam bar z polską kiełbasą w Sopocie - mówi Szymon Czerwiński, finalista Masterchefa, który wymyślił i sprzedaje hot dogi z polską kiełbasą.
-
"Ze strojami na weselu jest jak z muzyką. Powinien być i Frank Sinatra, i disco polo"
Ta suknia powstała z dużej ilości jedwabiu - spektakularny projekt za 50 tys. zł. Byłem jednak zaskoczony rozgłosem, jaki zyskała. Pamiętam, że siedziałem przy stoliku na weselu Andziaks, a mój telefon był rozgrzany do czerwoności. Relację oglądało właśnie prawie milion osób - mówi projektant Robert Czerwik.
-
Dariusz Michalczewski: Żartuję, że wróciłem na stare śmieci. To moje miejsce w Trójmieście
- Nie spodziewałem się i nie planowałem, że wrócę kiedyś do Gdańska. Myślałem, że już zawsze będę mieszkał w Hamburgu. Ale jestem bardzo szczęśliwy, że żyję właśnie tutaj - mówi Dariusz Michalczewski.
-
Te zasady dotyczące zdrowego odżywiania to mity. "Ona musi być dopasowana do nas"
- W redukcji wagi kluczem jest konsekwencja, a nie perfekcjonizm. Wiele osób zrezygnuje z diety, bo nie widzi efektów. A nie widzi ich, bo za krótko na niej jest albo robi sobie nierealne założenia - mówi dr Michał Wrzosek, dietetyk kliniczny i sportowy.
-
"Za mało cieszyłem się w życiu pewnymi chwilami. Teraz staram się to nadrobić"
- Nagle, chyba z racji wieku, zaczęto przynosić mi krzesło. Pytam: Co ty robisz? I słyszę: Bo ty stoisz. Albo wchodzę do pokoju i nagle ci, którzy siedzą, zaczynają wstawać - mówi reżyser Juliusz Machulski. 25 lipca do kin wchodzi jego nowy film "Vinci 2".
-
"Żeby jadać w polskich knajpach, trzeba być bogatym człowiekiem"
- Ostrygi świetnej jakości jadłem w restauracji w Sopocie podczas weekendu ostryg. Za dwa kieliszki szampana i kilka ostryg zapłaciłem 450 zł. Cena absurdalna - mówi Adrian Nijak, autor bloga "Podróże ze smakiem".
-
We Włoszech to bardziej sugestia niż deklaracja. "Właściciel zasiedział się z rodziną"
Wielu z nas wierzy, że Italia to nieustające dolce vita, pyszne jedzenie, słońce, plaże i życzliwi ludzie. Tymczasem codzienne życie bardzo różni się od wakacji - mówi Natalia Rosiak, autorka książek podróżniczych i bloga "Italia by Natalia".