-
"Dzieci się nie zabiera bogatym katolikom. Zabierane są kobietom, które państwo uważa za podejrzane"
Jedna z moich bohaterek mówi wprost, że nie jest ważne, kto cię kradnie - ksiądz, zakonnica, lekarz czy urzędnik. Kradnie cię społeczeństwo. Ona sama została ukradziona biologicznej matce i podarowana jako prezent matce adopcyjnej. Właściwie wszyscy wkoło o tym wiedzieli i nic z tym nie robili - mówi Katarzyna Kobylarczyk, autorka książki "Ciałko. Hiszpania kradnie swoje dzieci".
-
"Milenialsi wychowali się na 'Świecie według Kiepskich' czy 'Klanie'. Jesteśmy z tego ulepieni"
W latach 90. cała Polska chciała nagle mówić o tym, czego nie można było powiedzieć na głos w poprzednim systemie. Oglądali wszyscy. W "Na każdy temat" ludzie zobaczyli po raz pierwszy demonstrację poprawnego nakładania prezerwatywy (na banana) - opowiada Kamil Bałuk, autor książki "Dawno temu w telewizji".
-
"Usunięcie mnie z Rosji było dużym ciosem, zabrało mi ważną część życia"
Kiedy zebrałem moje teksty w całość, pomyślałem, jakim jestem durniem. Widziałem przecież, co się dzieje, i wiedziałem, do czego to powinno doprowadzić, ale nieustannie odsuwałem od siebie tę myśl, bagatelizowałem kolejne zmiany w Rosji - mówi Wacław Radziwinowicz, autor książki "Putin. Car Atlantydy. Droga do wielkiej wojny".
-
"W przypadku Urbana wiedzieliśmy, że będziemy mogli wchodzić wszędzie z buciorami i szargać wszelkie świętości"
Zaryzykowałabym stwierdzenie, że to najciekawsza postać, jaką spotkaliśmy na naszej dziennikarskiej drodze, i mam wrażenie, że do samego końca odkrywaliśmy w pracy nad tą książką rzeczy, z których Urban sam nie zdawał sobie sprawy - mówi Dorota Karaś. - To, że większość Polaków uważała Urbana za najgorszą kanalię, nie miało dla niego większego znaczenia. Publikujemy rozmowę z autorami książki "Urban. Biografia".
-
"Wybrane do zabicia dzieci dostawały luminal w zawyżonych dawkach, który w ciągu kilku tygodni doprowadzał je do śmierci"
Wszystko mogło podpadać pod kategorię "dziecko aspołeczne" albo "psychopatyczne" - od niepełnosprawności fizycznej i intelektualnej do złego zachowania. Protesty rodziców na niewiele się zdawały, oddanie dzieci do Lublińca zwyczajnie wymuszano - o zagładzie pacjentów szpitali psychiatrycznych przez nazistów mówi Kalina Błażejowska, autorka książki "Bezduszni. Zapomniana zagłada chorych".
-
"Kościół przez wiele lat wygrywał bitwy, ale na końcu przegrał wojnę". W Polsce będzie podobnie?
Irlandia była państwem, gdzie kobiety, które miały nieślubne dzieci, wysyłano do miejsc odosobnienia. Dzieci po porodzie odbierano matkom. Kobiety w dniu ślubu zwalniano z pracy. Wyzwolenie przyniosły tam dopiero lata 90. XX wieku. W Polsce, jak widać i słychać, kościelne postulaty nadal mają się dobrze - mówi Marta Abramowicz, autorka książki "Irlandia wstaje z kolan".
-
"Największym zagrożeniem dla narodowców jest młode pokolenie Polaków. Ono jest ich najczarniejszym snem"
Bąkiewicz w środowiskach narodowych jest już nie tyle zdrajcą, ile obiektem kpin, funkcjonuje jako mem. Bosak podobnie, nie mówiąc o Braunie. Jestem przekonany, że Konfederacja, czy to w przyszłym rządzie, czy opozycji, zacznie się rozpadać i słabnąć, a narodowcy oddolnie zaczną tworzyć coś nowego - mówi Mariusz Sepioło, autor książki "Narodowcy. Z ulic na szczyty władzy".
-
Od ojca księdza usłyszała, że jej powstanie było grzechem. "Za mundurem panny sznurem, za sutanną - całą bandą"
Ksiądz w niewielkiej miejscowości jest ważną personą, udziela sakramentów, ma wpływy, potrafi używać ambony do zręcznego manipulowania ludźmi i ich emocjami. Mój ojciec to na pewno dobrze potrafi robić, więc na lekcjach religii nie opowiadał o miłości do bliźniego, tylko lubił pogrozić piekłem - opowiada Marta Glanc, autorka książki "Córka księdza".
-
"Żaden inny polski komunista tego nie zrobił. Gorzej już w Polsce zapamiętanym być nie można"
Mąż numer dwa, Marian Bogatko, widział rzeczywistość radziecką kompletnie odmiennie niż ona. Ona była wszystkim, co sowieckie, zachwycona, on widział, że nie ma się czym zachwycać. Kiedy więc Bogatko został w tajemniczych okolicznościach zabity, Wanda Wasilewska związała się z patrzącym na świat podobnie Kornijczukiem - mówi Piotr Lipiński, autor książki "Wasilewska. Czarno-biała".
-
"Myślenie o Kaczyńskim jak o Mussolinim to jest żart. Nie jest za to śmieszne to, co może nadejść po PiS-ie"
Wybieramy realnie między prawicą a prawicą - jedna jest skrajna i ma w poważaniu konstytucję, a druga jest umiarkowana i konstytucję szanuje. Bez żadnej z nich nie da się w Polsce rządzić. Pytanie, kto będzie z nimi współrządził i jak szybko nadejdzie faszyzm, bo że nadejdzie, to nie mam wątpliwości - mówi dr Przemysław Witkowski, autor książki "Faszyzm, który nadchodzi".
-
Reklamy z Bierutem i Stalinem, czyli jak Marian Eile zrobił "Przekrój"
Ludzie wiedzieli, że polityczne artykuły są ceną, jaką "Przekrój" płaci, by móc dostarczać wiedzę o Zachodzie. Eile powiedział kiedyś, że w Ameryce, żeby wydawać pismo, trzeba drukować reklamy Coca-Coli, a on musi drukować zdjęcia Bieruta i Stalina. I nazywał te strony, którymi płacił daninę komunizmowi, reklamowymi - mówi Mariusz Urbanek, autor książki "Marian Eile. Poczciwy cynik z 'Przekroju'".
-
"Słowenia to kraj przyjemny do życia, a Lublana znakomicie łączy stołeczność z byciem miastem 15-minutowym"
Ten kraj wielkości województwa podlaskiego ma ponad 40 dialektów i one są często naprawdę trudne do zrozumienia dla ludzi z innych regionów. Z jego stolicy jest blisko i do Grazu, i do Wiednia, i do Triestu, i do Wenecji, i do Zagrzebia, i nad morze, i w góry - mówi Zuzanna Cichocka, autorka książki "Słowenia. Mały kraj wielkich odległości".
-
"Czy płot na coś wpłynął? Tak, zwiększył cierpienie ludzi i ktoś na nim zarobił górę pieniędzy"
- Jestem przekonany, że kiedyś ci wszyscy Polacy, którzy ratują dzisiaj w lasach Podlasia migrantów, będą dostawali medale i będzie się o nich mówiło jako o Sprawiedliwych wśród Narodów Świata - mówi Mikołaj Grynberg, autor książki "Jezus umarł w Polsce".
-
"Gdyby Konfederacja sięgnęła po władzę samodzielnie, to zatęsknilibyśmy za Kaczyńskim"
Nienawiść do lewicy. To jest ten klej, który ich spaja, bo co innego może łączyć wolnorynkowych korwinistów, braunowców od Matki Boskiej i marzących o homogenicznej rasowo Polsce narodowców? Połączyli się, bo kilku z nich zauważyło, że jest do wzięcia spory elektorat chłopców - mówi Marcin Kącki, autor książki "Chłopcy. Idą po Polskę".
-
"To pieszy jest winny, bo wchodzi na pasy, kiedy ja sobie jadę. Ja, władca drogi"
Spieszyłem się na rozmowę z człowiekiem, który przekraczając prędkość, zabił pieszego, i się zorientowałem, że przecież robię to co on - przekraczam dozwoloną prędkość i szukam uzasadnienia, opowiada Bartosz Józefiak, autor książki "Wszyscy tak jeżdżą".
-
"Najważniejsze było dogonienie Zachodu. W tym wyścigu była regulacja rzek. Ten etap trzeba już zamknąć"
Na Zachodzie wydaje się miliony na renaturalizację rzek. Z zazdrością spogląda się tam na nieuregulowane rzeki w Polsce, co uważano za cywilizacyjne zacofanie. A rzeki uregulowane są bardziej zanieczyszczone, gorzej radzą obie z suszami i powodziami - mówi Jan Mencwel, autor książki "Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać".
-
"Reforma psychiatrii zatrzymała się w połowie. Nie ma woli, żeby iść dalej"
Dlaczego nie patrzę na kogoś inaczej, gdy mi powie, że ma chorą tarczycę, a moje widzenie się zmienia, kiedy mi powie, że ma chorą głowę? Tego innego patrzenia nauczyło mnie społeczeństwo. Trenowano nas, by choroby umysłu się bać - mówi Anna Kiedrzynek, autorka książki "Choroba idzie ze mną. O psychiatrii poza szpitalem".
-
Jedyna wielka rzeka UE, która zachowała pierwotny charakter. "Broniła się przed człowiekiem, jak mogła"
Lokalizacje nad Wełtawą, Dunajem, Sprewą czy Sekwaną były drogie i prestiżowe już 200 lat temu. U nas tę zmianę, docenienie wielkich estetycznych walorów Wisły, widać wyraźnie od jakichś 10, może 15 lat. Cóż, lepiej późno niż wcale - mówi prof. Andrzej Chwalba, autor książki "Wisła. Biografia rzeki".
-
"W zgrzebnym komunistycznym kraju tworzyła wielką sztukę, rozumianą pod każdą szerokością geograficzną"
Działała według określonej rutyny, codziennie pracowała od rana. Jej współpracownicy mieli być o ósmej gotowi do pracy, a nie picia porannej kawy. Od innych wymagała tego samego co od siebie - mówi Paweł Kowal, autor książki "Abakanowicz. Trauma i sława".
-
"Radość, miłość, bliskość. Dzieciństwo Kory nie było tylko pasmem złych wydarzeń"
Pięć lat w sierocińcu zapamiętała niedobrze. Dzieciństwo ją z pewnością naznaczyło na całe życie, Kora była pokiereszowana od wewnątrz, ale też ją uformowało jako osobę, która zawsze walczyła o siebie do końca - mówi Katarzyna Kubisiowska, autorka książki "Się żyje. Kora. Biografia".