Mike Urbaniak

Jest dziennikarzem kulturalnym, krytykiem, publicystą, redaktorem naczelnym poznańskiego magazynu kulturalnego Dynks (dynks.poznan.pl). Od lat pisze do Wysokich Obcasów i weekendowego magazynu Gazeta.pl.

Mieszka w Poznaniu.

Mike Urbaniak
wszystkie artykuły
  • Wydawało mi się, że to miasto pozbawione ekscesu, nieco prowincjonalne. Jakże się pomyliłem
  • 'Jeśli szeptucha zdradza swoje tajemnice, nikt do niej nie pójdzie. Na pewno nikt na Podlasiu'

    "Jeśli szeptucha zdradza swoje tajemnice, nikt do niej nie pójdzie. Na pewno nikt na Podlasiu"

    Szeptuchy są naturalnym elementem społeczności, podobnie jak korzystanie z ich usług. Sprzyja temu wykluczenie komunikacyjne, odcięcie wielu wsi od świata, a także drastyczne wyludnienie i starzenie się tych, którzy zostali. Dla nich szeptuchy są swego rodzaju pomocą psychologiczną - mówi Ewelina Sadanowicz, autorka książki "Szeptuchy - religijność ludowa na Podlasiu".

    3 stycznia 2025, 06:00

  • Najpierw chciano stworzyć coś z niczego. 'Za oceanem to american dream'

    Najpierw chciano stworzyć coś z niczego. "Za oceanem to american dream"

    - W Łodzi nie można za wymyślaniem nadążyć. To miało być we współczesnej odsłonie miasto akademickie, potem miasto przemysłu filmowego, miasto przemysłów kreatywnych, aż w końcu wymyślono Nowe Centrum Łodzi. Efekt jest porażający: przeskalowany dworzec i ziejący pustką, pozbawiony zieleni plac, a wokół blokowisko i zagubiona w tym wszystkim zrewitalizowana elektrownia EC1 - mówi dr Błażej Ciarkowski, historyk architektury, autor książki "Łódź. Ziemia wymyślona".

    6 grudnia 2024, 07:00

  • 'Kurczowo trzymają się swojej historii. Może się boją, że stracą domy zbudowane na ukradzionej ziemi'
  • 'Strzelili Róży w głowę i wrzucili ją do kanału. Jak czarownicę. Nigdy nie zostali ukarani'

    "Strzelili Róży w głowę i wrzucili ją do kanału. Jak czarownicę. Nigdy nie zostali ukarani"

    "Kiedy zabiera pierwszy raz głos na zjeździe Międzynarodówki, musi wejść na krzesło, bo ma 146 cm wzrostu. Gazety odnotowują, że krucha panienka w jasnej sukience weszła na krzesło, ale nie piszą już, co mówiła. Musiała mieć niezwykłą siłę, żeby radzić sobie z seksizmem i antysemityzmem na forum publicznym" - mówi Weronika Kostyrko, autorka książki "Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat".

    15 listopada 2024, 07:00

  • 'Mężczyźni się tu nie zapuszczali z obawy, że przyniesie to ujmę - na męskości czy honorze'
  • Kilka milionów ludzi nagle 'zniknęło', a na ich miejscu pojawiły się miliony nowych osadników
  • ''Goroli' z Sosnowca nie lubią nawet dzieci przyjezdnych, którzy przeprowadzili się na Śląsk'
  • 'Myślałam: jak mam pisać o starowierach, jak pisać o mojej prababci, która była szeptuchą'

    "Myślałam: jak mam pisać o starowierach, jak pisać o mojej prababci, która była szeptuchą"

    "Cmentarz starowierski w Białogórach rozjechały w 2020 spychacze i koparki, a wszyscy wokół udawali, że nie mieli pojęcia o tym, co jest niszczone. Czuliśmy się wtedy jak bohaterowie filmu 'Pokłosie'. To jest drastyczny przykład wygumkowywania mniejszości, pamięci o niej" - mówi Katarzyna Roman-Rawska, autorka książki "Zaśnięcie Anisy. Opowieść o polskich starowierach".

    4 października 2024, 06:00

  • 'Skoro opanował bałagan, płynęły petrodolary? Tu tkwi stracona szansa putinizmu'

    "Skoro opanował bałagan, płynęły petrodolary? Tu tkwi stracona szansa putinizmu"

    W pierwszej dekadzie putinizmu panowała w Rosji hossa petrodolarowa - rozwijała się klasa średnia, moi rówieśnicy łapali wiatr w żagle. To było pierwsze pokolenie, które już nie chciało cierpieć, chciało życie twórczo przeżyć, bo podróże za granicę, nauka języków, samochód i tak dalej - mówi Kuba Benedyczak, autor książki "Oddział chorych na Rosję. Opowieść o Rosjanach czasów putinizmu".

    29 sierpnia 2024, 06:00

  • Mieli przeciwko sobie wszystkich: prokuratora, sędziego, opinię publiczną. Uratowali niewinnego

    Mieli przeciwko sobie wszystkich: prokuratora, sędziego, opinię publiczną. Uratowali niewinnego

    To był szalenie skomplikowany, rozrywany konfliktami etnicznymi świat, gdzie dominowały trzy żywioły: polski, ukraiński i żydowski. Dochodziło do pogromów na Żydach, dochodziło do pacyfikacji ludności ukraińskiej, dochodziło do ataków na Polaków. Kresy nie były żadną sielanką, jak lubi je widzieć wielu - mówi Grzegorz Gauden, autor książki "Polska sprawa Dreyfusa".

    24 sierpnia 2024, 06:00

  • 'Patrzą na Polskę z pewną rezerwą. Wynika to z tendencji Polski do bycia 'królem podwórka''

    "Patrzą na Polskę z pewną rezerwą. Wynika to z tendencji Polski do bycia 'królem podwórka'"

    Przyszedł rok 2014 i zajęcie Krymu przez Rosję, ale potem jeszcze brutalniejsza kontynuacja rosyjskiej agresji, czyli wojna, która wybuchła w 2022 roku, co spowodowało, że sojusz Warszawy i Wilna zaczął się naturalnie umacniać. Oba kraje zdały sobie sprawę, jak bardzo są sobie potrzebne - mówi Dominik Wilczewski, autor książki "Litwa po litewsku".

    17 sierpnia 2024, 06:00

  • 'Książę nosił buty, których czubki mierzyły do 75 cm. Czubki 'zwykłych' butów mierzyły do 15 cm'

    "Książę nosił buty, których czubki mierzyły do 75 cm. Czubki 'zwykłych' butów mierzyły do 15 cm"

    Jeszcze moja babcia nosiła buty o numer za małe, bo w takich kobieca stopa wygląda lepiej. Mnie też do tego zachęcała. Buty kobiet z wyższych sfer mogły być za małe, bo były używane umiarkowanie - zamożne kobiety spędzały czas we wnętrzach. Nie mówiąc już o tym, że pięta mogła wystawać, bo pod suknią nikt tego nie zauważył - opowiada Hanna Szudzińska, kolekcjonerka i współkuratorka wystawy "Na obcasie i bez - 150 lat historii i rozwoju obuwia damskiego".

    8 sierpnia 2024, 13:49

  • Żartują, że są drudzy na świecie pod względem ilości zjadanego mięsa. Bo na pierwszym miejscu są wilki

    Żartują, że są drudzy na świecie pod względem ilości zjadanego mięsa. Bo na pierwszym miejscu są wilki

    To świecki kraj, w którym większość obywateli wyznaje islam. Są też wyznawcy chrześcijaństwa, judaizmu i innych religii. Czasami pokazywanie otwartości jest wręcz komiczne, jak w Astanie, gdzie zbudowano synagogę na pięć tysięcy osób, choć pięciu tysięcy Żydów nie ma w całym Kazachstanie. Religie można praktykować jedynie w przeznaczonych do tego miejscach, czyli procesja kościelna nie może iść ulicami miasta, ale wokół kościoła - opowiada Wojciech Górecki, autor książki "Wieczne państwo. Opowieść o Kazachstanie".

    3 sierpnia 2024, 05:03

  • Luksus w PRL. 'To, że było się u fryzjera w Merkurym, dodawało znaczenia nowej fryzurze'
  • 'Dla Żydów był zbyt polski, dla Polaków - zbyt żydowski. Dostawał i od Żydów, i od Niemców'
  • 'W Szwajcarii 'czas musi dojrzeć'. O dwutygodniowych urlopach ojcowskich debatowali 15 lat'
  • 'Każdy, kto był w Teksasie, wie, że federalne ograniczenie dostępu do broni jest w USA niemożliwe'
  • 'Państwo kompletnie abdykowało. Jedyne, co robi, to ciągle ładuje kasę w kieszenie deweloperów'
  • 'Mogliśmy bardziej pomóc'. 'Górników potraktowano zupełnie inaczej'

    "Mogliśmy bardziej pomóc". "Górników potraktowano zupełnie inaczej"

    Być magazynierem to było coś. Przyznawali to również byli dyrektorzy pegeerów, mówiąc, że nie mogli zbyt radykalnie walczyć z "podbieraniem", ale też z alkoholizmem, bo w pewnym momencie nikt już nie chciał pracować w pegeerach, więc pracownicy, nawet ci podbierający i pijący, byli na wagę złota - mówi Bartosz Panek, autor książki "Zboże rosło jak las. Pamięć o pegeerach".

    18 maja 2024, 06:00