-
"Wszyscy w Rabce wiedzieli, kto napadał"
Do dziś są tacy, którzy próbują zaprzeczać faktom i bronić "leśnych" czy "wyklętych", bo chodzi przecież o tę samą grupę, ale są też tacy, którzy próbują zaakceptować fakty i przyjąć trudną przeszłość w całości - mówi Beata Chomątowska, autorka książki "Miasto dzieci świata".
-
"Turcję widzimy jako podobną do Rosji. Tymczasem demokracja ma się tam nieźle, choć nie jest bez wad"
Błąd w patrzeniu na Turcję polega na tym, że przykładamy do niej zachodnią miarę. Gdybyś zapytał Turków, jak to jest, że z jednej strony mają legalną aborcję, a z drugiej tyle zabójstw kobiet, nie zrozumieliby, dlaczego łączysz te dwie sprawy - mówi Marcelina Szumer-Brysz, autorka książki "Turcja. Na wschód od Zachodu".
-
"To nie było znalezienie łyżki czy garnka, ale kawałka naszego dawnego miasta"
W takich miastach jak Rzym czy Jerozolima nieustannie dochodzi do podobnych odkryć i bez problemu udaje się połączyć ocalenie zabytku z prowadzoną inwestycją. Osobom broniącym Gęsiej 33 nie chodziło o to, żeby nie budować w Warszawie tak potrzebnych mieszkań. Chodziło o to, by próbować zachowywać nasze dziedzictwo, a nie wyrzucać je na śmietnik - mówi Jacek Leociak, autor książki ze zdjęciami Artura Żmijewskiego "Podziemny Muranów".
-
"Jawnie krytykują biskupa. To kończy się brutalnie. Biskupi łamią kariery takich księży"
Sposób kształcenia w seminariach się nie sprawdza i nie jest wielowiekową tradycją. Funkcjonowanie tych młodych mężczyzn odbiega od tego, jak się później funkcjonuje w parafiach i w świecie. Seminaria produkują więc księży zupełnie nieprzygotowanych - mówi Ignacy Dudkiewicz, autor książki "Pastwisko. Jak przeszłość, strach i bezwład rządzą polskim Kościołem".
-
"Po co 90-latka chciałaby iść do fryzjera i kosmetyczki? Dziś rozumiem"
Obie myślałyśmy na początku, że uda się opisać starość w bardziej pozytywnych, jaśniejszych barwach, ale raczej nam nie wyszło - mówią Elżbieta Strzałkowska i Grażyna Latos, autorki książki "Jak złodziej przyszła. Reportaże i rozmowy o starości".
-
"Byli Ślązacy opcji polskiej i opcji niemieckiej. Co dla jednych było tragedią, dla innych było szczęściem"
Trzeba podchodzić z rezerwą do popularnej narracji o polskich budzicielach tożsamości narodowej wywiedzionej od Piastów. Gdyby I wojnę światową wygrali Niemcy, Wojciech Korfanty, polski przywódca narodowy Górnego Śląska, byłby zwykłym niemieckim politykiem, a nie "wielkim Polakiem" - mówi Dariusz Zalega, autor książki "Chachary. Ludowa historia Górnego Śląska".
-
"Na Podhalu już sama zapowiedź 'Białej odwagi' wzbudziła protesty. Dlaczego? "Bo znowu będą o nas źle mówić"
Nie pamiętam, by na lekcjach historii padło choćby pół zdania o Goralenvolk - ani za komuny, ani w wolnej Polsce. A kiedy wyjeżdżałem na studia do Krakowa, radzono mi, bym uważał, z kim o Goralenvolk rozmawiam - mówi Bartłomiej Kuraś, współautor książki "Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk".
-
"Zostałem zgarnięty przez kiboli samochodem w umówionym miejscu. Kazali mi wyłączyć telefon i zaparkowali w bocznej uliczce"
Dzisiaj kibole są królami świata przestępczego, prawdziwymi gangsterami, którzy obracają wielkimi pieniędzmi, handlują na wielką skalę narkotykami czy dokonują morderstw - mówi Marcin Pietraszewski, autor książki "Wojny niebieskie. W środku najbrutalniejszego gangu kiboli".
-
"Babcia skończyła dwie klasy, matka szkołę średnią, a ja robię doktorat. Co za cudowne dziecko! To nie jest żaden cud!"
Jeśli ktoś był takim gołodupcem jak ja, nie miał takiego wsparcia i uczył się trudnych słów ze słownika, żeby się nie skompromitować na studiach, sprawy się nieco komplikują. Lęk przed kompromitacją uruchamia ogromną nerwicę - mówi Maciej Jakubowiak, autor książki "Hanka. Opowieść o awansie".
-
"Wciąż musisz się pilnować, by nikt nie odkrył niedostatecznie polskich przodków, musisz coś udowadniać albo milczeć"
Miałam wrażenie, że to jest lęk z przeszłości, niezupełnie związany z tu i teraz, nieświadomie przekazywany z pokolenia na pokolenie. To był na przykład lęk, że ktoś nagle rzuci kamieniem w moje okno, choć nie było racjonalnych powodów, by miał to robić - mówi Aneta Prymaka-Oniszk, autorka książki "Kamienie musiały polecieć. Wymazywana przeszłość Podlasia".
-
99 proc. dorosłych Polaków ma próchnicę. "Dentobusy powinny znów wyruszyć w Polskę"
Ekipy dentystycznych ambulansów musiały być gotowe na wszystko, z odbieraniem porodów czy prośbami o przyszycie odciętego palca włącznie. Musieli być lekarzami, psychologami i mechanikami, gdy ambulans się popsuł. Kto by się dzisiaj podjął takiego zadania? - pyta Aleksandra Kozłowska, autorka książki "Ambulans jedzie na wieś. Śladami wędrownych wyrwizębów".
-
"Nie zwiększyła nam się liczba antysemitów, tylko ich widzialność publiczna i poczucie bezkarności"
"Na końcu każdego spisku zawsze są jacyś Żydzi, którzy najpierw wymyślają pandemię, a potem zarabiają na niej, produkując szczepionki. Żydzi wywołują wojnę w Ukrainie, a potem zarabiają na tym, bo produkują broń". O tym, kogo widzą Polacy, kiedy widzą Żyda, mówią: Dagmara Mańka-Wizor z Muzeum Polin i dr Marcin Napiórkowski z Instytutu Kultury Polskiej UW.
-
"Przerabialiśmy sushi, burgery. Potem światem zawładnęły gumowe koreańskie kluski. Teraz dotarł do nas humus, falafel czy szakszuka"
Ta kuchnia będzie coraz popularniejsza, bo ma mnóstwo wspaniałych receptur na dania wegetariańskie i wegańskie, a ograniczenie mięsa jest nieuniknione - mówi Bartek Kieżun, autor książki "Jerozolima do zjedzenia".
-
Naprawdę nie rozumiem, dlaczego modlitwa z innymi, w tym przypadku z osobami LGBT+, wzbudza kontrowersje
Kościół zachęca nas, duchownych, do pracy duszpasterskiej z największymi przestępcami, z mordercami i gwałcicielami - kapelani są chyba we wszystkich więzieniach - a nie możemy się modlić z wierzącymi osobami LGBT? To jest kontrowersja? - mówi dominikanin Tomasz Biłka, kurator galerii Zielona 13 w Łodzi.
-
Arcybiskup Romero został zamordowany przy ołtarzu, gdy odprawiał mszę. "Na zlecenie partii, która miała w nazwie słowo 'chrześcijańska'"
Arcybiskup musiał się również długo mierzyć z innymi biskupami, którzy nieustannie słali na niego donosy do Watykanu. Wiązało się to z tzw. teologią wyzwolenia, która zakładała silne wsparcie Kościoła dla najbardziej wykluczonych i wyzyskiwanych. Tymczasem "papież z Polski" bezwzględnie, ramię w ramię z prawicowymi dyktatorami, ją zwalczał. Dlaczego? - opowiada Mirosław Wlekły, autor książki "Nie nasz papież. Pontyfikat Jana Pawła II na świecie".
-
"Grecy jedzą tylko oliwki i fetę, popijając dobrym winem? Niestety nie, dieta śródziemnomorska jest zagrożona"
Tselementes, kulinarny guru Grecji, doprowadził do sytuacji, w której Grecy zaczęli się wstydzić swojej kuchni. Radził młodym żonom, by gotowały na modłę francuską - na maśle zamiast na oliwie z oliwek - by zrezygnowały z czosnku, ogórka czy suszonych przypraw, bo te są rzekomo domeną biedoty - opowiada Dionisios Sturis, autor książki "Kefi. Greckie wyspy - smaki i opowieści".
-
"W niektórych gminach wyjechało 80 proc. ludności. To jedna z największych migracji XX-wiecznej Europy"
Kobiety musiały spakować cały dobytek, zadbać o dzieci i starszych rodziców, przygotować wóz i konie oraz przede wszystkim podjąć fundamentalne decyzje o losie całej rodziny - opowiada Aneta Prymaka-Oniszk, współautorka książki "Ludowa historia kobiet".
-
"Gdybym była wtedy córką chłopa, cieszyłabym się bardzo z wysłania mnie do Nałęczowa"
Radzili kobietom, jak żyć, żeby mężowi nie przeszkadzać, tylko go we wszystkim wspomagać, jednocześnie wychowując dzieci, dbając o dom. Chodziło o to, żeby być ozdobą świata. A do tego, jak panowie zauważali, im wcześniej kobieta wstanie, tym więcej może zrobić - mówi Marta Strzelecka, autorka książki "Ziemianki. Co panie z dworów łączyło z chłopkami".
-
Izaak Babel. "Jego talenty językowe ustępowały tylko darowi zmyślania"
Babel w sposób absolutnie wyjątkowy potrafił uchwycić i opisać moment, w którym ze starego świata wyłania się nowy porządek. Moment, w którym - jak pisał Hrabal - deska dziejów pęka na pół i drzazgi włażą nam w tyłek. Jesteśmy dokładnie w takim momencie i w tym sensie Izaak Babel jest wciąż pisarzem aktualnym - przekonuje Aleksander Kaczorowski, autor książki "Babel. Człowiek bez losu".
-
"Boją się reakcji otoczenia. Ale jest jeszcze inny, głębszy powód, dla którego nie chcą mówić o Holokauście"
Wiem, jak wielki był strach ukrywanych żydowskich dzieci przed byciem znowu Żydem, i wiem, że niemal 80 lat od zakończenia wojny część z nich się dalej boi, czy do końca się bała. W Polsce, szczególnie na prowincji, jest to strach, że tak powiem, społeczny - mówi Anna Bikont, autorka książki "Nigdy nie byłaś Żydówką. Sześć opowieści o dziewczynkach w ukryciu".