-
"Można się śmiać, że gramy muzykę z gierek i jesteśmy nerdami. A potem być w szoku, jak to wygląda"
Maciek Ostrowski śpiewa w chórze, który jest częścią zespołu Heroes Orchestra grającego muzykę z gier komputerowych. "Heroski" wyrosły z pracy zaliczeniowej, a teraz zapełniają sale koncertowe Polskiego Radia.
-
Dobra zabawa w Halloween kontra "błoto, zimno, chryzantemy, i tak wszyscy umrzemy"
"Kilka lat temu ktoś próbował zorganizować większe obchody Halloween, ale zakończyło się to jednorazową porażką - po okolicy krążyły hordy 150 dzieci. Wyglądało to, jakby grasowały małoletnie gangi wymuszające haracz".
-
"Zdążyłem dwa razy popłynąć z Europy do Brazylii, a ten biedak ciągle czekał przed portem"
Pierwszą pracą Łukasza po ukończeniu studiów było pływanie na statkach handlowych w stopniu kadeta. Dużo trzeba się tam narobić i być w ciągłej gotowości, ale są i plusy. - Inaczej tyle świata bym nie zobaczył - mówi Łukasz.
-
"Dojrzałe kobiety z jednej strony są trudniejszymi kochankami, a z drugiej łatwiejszymi"
Jesteś kobietą i masz 35-40 lat? To doskonały moment, żeby powoli przygotowywać się na menopauzę. - Jako edukatorka i psychoterapeutka postanowiłam zająć się tym tematem w rok po mojej ostatniej miesiączce. Zorientowałam się, że mam wdrukowane bardzo nieciekawe skojarzenia związane z menopauzą - mówi Alicja Długołęcka, edukatorka seksualna i psychoterapeutka, autorka książki "Przypływ", która właśnie się ukazała.
-
"Monarchia nie ma wpływu na moje życie. Rząd ma"
Inaczej się żyje w kraju, gdy masz świadomość istnienia kotwic. Królowa właśnie nią była. Co istotne jednak, fakt, że umarła, nic w funkcjonowaniu państwa nie zmienił - mówi Marcin, który od 12 lat mieszka w Wielkiej Brytanii. - Tyle tylko, że mi smutno - dodaje.
-
"Rodzic ma dylemat - pomóc dziecku, czy rzucić je jak kij w szprychy kulejącego systemu edukacji"
Zaczyna się od ludzików z kasztanów w przedszkolu, a potem to już leeeci. Układy planetarne z masy solnej, rozprawki, prezentacje w PowerPoincie. To jest jak "Dzień Świstaka" - ile masz dzieci, tyle razy będziesz przechodził przez koszmar szkolny projektów, wypracowań i zadań ze zbyt dużą liczbą niewiadomych.
-
Poeta Luke o Karolu III: To się skończy, zanim się zacznie
Co o nowym władcy myślą jego poddani? Dla części zaskoczeniem jest, że to król Karol III, a nie książę William siada na tronie. Bo William i Kate są skrojeni do pełnienia tych funkcji. Ale jak mówią niektórzy: Czekał, czekał i się doczekał. Tylko co dalej?
-
"Królowa była wszędzie - na banknotach, monetach, znaczkach. Była i nie ma - to wielka wyrwa"
Kwiaty pod pałacem, zdjęcia w sklepowych witrynach, ostatnie selfie z wielką podobizną królowej. Jak Londyn żegna monarchinię? Międzypokoleniowo i dziwiąc się jej nagłym odejściem. Bo królowa miała przecież żyć wiecznie.
-
Co zrobić, żeby dzieci chciały ćwiczyć na WF-ie? Może zlikwidujmy oceny
Jeśli rodzic będzie chciał dziecko z WF-u zwolnić, to je zwolni. Warto się zastanowić, co zrobić, żeby uczniowie chcieli na lekcjach ćwiczyć.
-
"Syn zapytał przez łzy, czy umrzemy. Ludzie łapali się za ręce, ktoś się przeżegnał"
Agnieszka w drodze na wakacje z Gdańska na Fuerteventurę razem ze 169 pasażerami i załogą przeżyła awaryjne lądowanie w Warszawie. Rozmawialiśmy z nią dwa dni później, kiedy już dotarła do celu podróży. - Z instrukcji stewardes utkwiło w głowie tylko jedno zdanie: uciekać jak najdalej od samolotu - mówi.
-
Michał Kempa: Miałem 20 lat, kiedy dostałem pierwszy rower szosowy. Taka druga komunia
Co Michał Kempa, komik i stand-uper, traktuje z wyjątkową powagą? Kolarstwo szosowe. Za nim nie tylko odcinki górskie, ale także debiut w roli komentatora. Gdzie jego zdaniem tkwi magia tego sportu?
-
Henio ma TCS. "Większa część naszego życia jest jak codzienność rodziny z dwójką zdrowych dzieci"
Henio urodził się z rzadkim zespołem wad genetycznych, które mają wpływ na wygląd jego twarzy. - Mamy to szczęście, że osoby z zespołem Treachera Collinsa są w życiu dorosłym samodzielne: zakładają rodziny, pracują - mówi Julia Makowska, mama chłopca.
-
"Miałem paliwo w żyłach. Pojeździłem elektrykiem i stwierdziłem, że to jest bajka"
Marcin Filipowicz od roku jeździ samochodem elektrycznym, ale zdaje sobie sprawę, że nie jest to rozwiązanie dla każdego. - Opór wśród spalinowców jest wielki - mówi i opowiada o kpiących komentarzach, które słyszy na co dzień.
-
Agnieszka Rojewska, baristka: Możesz kupić najdroższe ziarna kawy - dasz radę je zepsuć
Jest najbardziej utytułowaną polską ekspertką od kawy. Ale nie jest ortodoksem. - Masz pić to, co lubisz i jak lubisz - mówi.
-
Mobberzy w mediach. "Karmią się lękiem innych, 'szacunek' i 'strach' to dla nich to samo"
Hanna* przez 30 lat pracowała w różnych redakcjach. Także takich, w których mobbing przez lata był wręcz stylem zarządzania. Dlaczego nie chce zdradzić nazwiska? - Bo to mały świat, pełen małych, mściwych i przewrażliwionych na swoim punkcie wpływowych ludzi - mówi.
-
Tadeusz Orłowicz od 50 lat naprawia porcelanę: Koty i kleje to moi najwięksi przyjaciele
Pracował dla domów aukcyjnych, dla największych ubezpieczycieli i gubernatora Australii. Nie ma dla niego znaczenia, czy naprawia figurkę o wartości sentymentalnej, czy bezcenny talerz. Jak lekarz - każdemu pacjentowi poświęca tyle samo uwagi.
-
"Wąsy łatwiej było na noc ochronić, niż po przebudzeniu czesać"
Parura, binda, sztambuch, szatlenka - kiedyś żyć bez tych przedmiotów się nie dało, a dzisiaj nie wiadomo nawet, do czego służą. Kustoszki wystawy "Stan rzeczy"* w Muzeum Narodowym w Warszawie - Grażyna Bastek i Monika Janisz - zabierają nas w fascynującą podróż przez stulecia.
-
"Mały kosmita, z którym nie wiem, co mam zrobić". Ojcowie radzą, jak być z dzieckiem od początku
A ten początek to wcale nie narodziny. Choć jeden z ojców przyznaje: Znam takich, którzy czekają, aż dziecko zaczyna mówić, bo ulegają stereotypowi, że wcześniej się z nim nie dogadają.
-
Misiek z Wołomina. "W niedziele chodził do kościoła i spał na środku nawy albo ludziom pod nogami"
To nie jest rozmowa o mafii wołomińskiej, lecz o legendarnym psie Miśku, którego domem było miasto i jego okolice. Jeździł pociągami, stołował się na miejskich bazarach i "uśmiechał się" do ludzi. Właśnie upamiętniono go pomnikiem. O maskotce Wołomina opowiada Joanna Żero, naczelnik Wydziału Planowania Rozwoju i Rewitalizacji Urzędu Miasta.
-
"Wolę nagość w domyśle niż w zbliżeniu członka w zwisie". Branża filmowa otworzyła worek z penisami
W telewizjach na kanałach otwartych wciąż jest grzecznie, ale na kanałach płatnych i platformach streamingowych scenarzyści, reżyserzy i producenci harcują. Co i kto stoi za liczną reprezentacją członków w serialach?