-
Polska to meblarska potęga. "Mamy świetnych rzemieślników, drewno i coraz lepszy dizajn"
Jeżeli klient spoza Polski ma do wyboru fotel włoski, polski i skandynawski, to jest duża szansa, że wybierze polski. Bo jakością i estetyką już nie odbiega, a wciąż jest tańszy - mówi Aleksandra Koperda, autorka książki "Teraz polski dizajn".
-
Krzemień: Czasem wystawiam prace na licytacje. Finalna kwota to zawsze zaskoczenie
Trochę niekomfortowo czuję się z tą formą. Wydaje mi się, że ktoś może pomyśleć, że chcę się wzbogacić, liczę na nie wiadomo ile, a tak nie jest - mówi Przemysław Krzemień, budowlaniec i artysta, mistrz łazienek i miasteczek z odpadów, nagrodzony tytułem Miniaturzysty Roku 2023.
-
Kompot z suszu - miłość czy nienawiść? Rozkoszny: Nienawiść! Piję tylko tyle, żeby dopełnić tradycji
Warto się zastanowić, czy robić 12 dań w imię tradycji. Drugiego dnia miło podgrzać sobie pierożki na patelni, ale jeść czwarty dzień groch z kapustą tylko dlatego, że się nagotowało? O świętach, serniku i o tym, dlaczego warto uczyć się angielskiego, rozmawiam z Michałem Korkoszem, kulinarnym autorytetem znanym jako "Rozkoszny".
-
To tu kręcono jeden z odcinków "Wiedźmina". A "piękna wyspa" wciąż jest nieturystyczna i niedroga
Za dnia chodzić po plaży z czarnych diamentów i po twardej, zastygłej lawie. Nocą zadzierać głowę i szukać Wielkiej Niedźwiedzicy. Podróż na La Palmę to wyprawa do innego, egzotycznego świata, "mieszanki Kuby z Hawajami, tylko blisko". A od niedawna również okazja do zobaczenia, jak niszczycielską moc potrafi mieć natura.
-
Chłopskie fotografie. "Patrząc na te zdjęcia, często miałam poczucie, że nie wiem, co widzę"
Większość ludzi we współczesnej Polsce ma związek ze wsią i chłopskimi korzeniami, ale nie jest to rozpoznane, bo na lata zostało przykryte wstydem, wykluczeniem, resentymentem, frustracją, poczuciem krzywdy. O tym, co można wyczytać z chłopskich zdjęć, opowiada Agnieszka Pajączkowska, autorka książki "Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii".
-
"Sami sobie zasłużyli. My, czyści katolicy, porządni, na pewno nie złapiemy tego świństwa"
Niechęć obywateli do władzy i chory stosunek między służbą zdrowia a pacjentami sprawiły, że tak naprawdę nie znamy realnych rozmiarów epidemii HIV/AIDS w Polsce - mówi Bartosz Żurawiecki, autor książki "Ojczyzna moralnie czysta. Początki HIV w Polsce".
-
Zobaczyli coś jakby zgliwiały ser. To było mydło z ludzi. "Produkt uboczny"
Trudno mieć pretensje, że powstały legendy związane z obozami, że ludzie "widzieli" mydło robione z ludzi czy "trzymali w dłoniach" abażury z ludzkiej skóry albo rękawiczki. Te mity potwierdzają, jak wielka była w nas - Polakach - potrzeba rozliczenia zbrodni niemieckich i jak wielka ona jest nawet dzisiaj - mówi Tomasz Bonek, autor książki "Ludzie na mydło. Mit, w który uwierzyliśmy".
-
Cmentarne hieny kradną nawet litery. "Kto może robić takie rzeczy takiej ładnej dziewczynie?"
Pani Wanda na pytanie, co powiedziałaby złodziejowi, gdyby go spotkała, odpala: "Mam 70 lat i słabe nerwy. Reakcja byłaby fizyczna".
-
Odgłosy demona to był krzyk świni pędzonej na rzeź. Horrory paraliżują dzięki zwierzętom
Od pijanych ptaków Hitchcocka po wpadające w szał szympansy w "Nope" Jordana Peele'a i "Zagładzie domu Usherów" Mike'a Flanagana. Gdzie jest granica między udziałem zwierząt w horrorach a horrorem zwierząt?
-
Koszyczki z wódką i prezerwatywami na weselu. "Jeśli musimy stawiać coś takiego, to kim my się otaczamy?"
Skąd pomysł, by wódkę na weselu zostawiać gościom w łazience? - Cały czas mamy ten mit, że mężczyźni piją, a kobiety pilnują - mówi Żaneta Marmon-Leśniak, specjalistka psychoterapii uzależnień i dyrektorka Monaru w Jeleniej Górze.
-
Czechy mniej znane. Zamek Rumburaka, konie, które zmieniają kolor i pierniki z tajnym składem
Pod względem liczby zagranicznych turystów odwiedzających Czechy Polaków przebijają tylko Niemcy i Słowacy. Uwielbiamy Pragę, Morawy i Karlowe Wary, inne regiony znamy nieco gorzej. Odwiedziłam więc Czechy Wschodnie i chyba mam nową pasję.
-
Z Francji przyjechał z mamą pod Rzeszów. "Niemożliwe, żeby tak szpetne miasto istniało na świecie!"
Francja po pierwszej wojnie światowej była bardzo zniszczona, potrzebowała zwłaszcza rolników i górników. - A na polskiej wsi było pięć milionów "zbędnych" ludzi i ich wyjazd wszystkim był na rękę - opowiada Aleksandra Suława. Historie reemigrantów złożyły się na jej książkę "Przy rodzicach nie parlować. O polskich powrotach z Francji".
-
Joanna Chmielewska. "Dzwoniła na komisariat MO, żeby dowiedzieć się, jak najlepiej przemycać zwłoki"
Wolała być postrzegana jako silna, radosna i hop do przodu. Śmiała się, że "życie to mięta z bubrem", czyli nic wielkiego, "przebiegniemy je kurcgalopkiem". Stworzyła kostium i maskę - o Joannie Chmielewskiej dziesięć lat po śmierci pisarki opowiada Katarzyna Droga, autorka powieści biograficznej "Niełatwo mnie zabić. Opowieść o Joannie Chmielewskiej".
-
Skok cywilizacyjny i utrapienie. "Do kranu pod piecykiem gazowym trzeba się było nachylać przez sedes"
W wersji "zrób to sam" wannę można było obudować płytą wiórową i pokryć wykładziną. Ściany niekiedy obkładano ceratą. Na wannę masowo robiono instalacje-nadstawki, kładło się na nich miednicę, mydło - o peerelowskich łazienkach opowiada dr Agata Szydłowska, autorka książki "Futerał. O urządzaniu mieszkań w PRL-u".
-
"Wyłożyła torebkę folią i zgarnęła wszystkie parówki". Czemu na wakacjach jesteśmy chamami?
Od nagich zdjęć na piramidzie w Gizie po kradzież torów z Auschwitz-Birkenau - Polacy na wakacjach potrafią wiele, ale konkurencję mamy silną.
-
"Pracuje" w ministerstwie - przychodzi i siedzi bezczynnie przez sześć godzin. "Mogę się spóźnić trzy godziny"
Kto by nie chciał mieć pracy, w której wystarczy się pokazać, by co miesiąc dostawać pokaźną pensję? - Dla kogoś z zewnątrz to bajka, ale dla mnie to koszmar - mówi jeden z bohaterów filmu "Świat po pracy" ("After Work") w reżyserii Erika Gandiniego.
-
Seks na łonie natury. "Znaleźli sobie polankę w lesie. Niestety akurat kręciło się sporo grzybiarzy"
Kleszcze, mrówki i piasek w pochwie albo ocieranie się o gładki pień drzewa, po którym wcześniej sunęły ślimaki. Jedni mówią "ble" i "nigdy w życiu", drudzy tylko idą w las i szukają okazji. Tym bardziej że nie tylko lato i las sprzyjają seksowi w naturze.
-
Wzięli ślub po wielu latach związku. "Najpierw poradziliśmy sobie w straszliwej biedzie"
"Jesteśmy razem 24 lata, ślub wzięliśmy po 15. Chociaż gdybyś nas zapytała, dokąd teraz idziemy, to ja odpowiem: w prawo, a on powie: w lewo".
-
"Jak chcecie zajść w ciążę, to zajdziecie". Nie, to nie jest takie oczywiste
- Załóżmy, że para bierze ślub w lipcu i planuje, że w sierpniu zajdzie w ciążę. Są przed trzydziestką, zdrowi. Statystycznie mają 25-30 proc. szans na zapłodnienie w jednym cyklu, czyli zajmie im to około pół roku. A nie mają diagnoz niepłodności - mówi Anna Wietrzykowska, psychoterapeutka, autorka książki "Niewidzialni rodzice. Jak rozmawiać o niepłodności".
-
Widoki jak w "Parku jurajskim" i najlepszy klimat na świecie. A dociera tu tylko jeden procent turystów
Malutka La Gomera żyje w cieniu Teneryfy, lecz zasługuje na co najmniej tyle samo uwagi. Jest magiczna, różnorodna i oferuje niezapomniane aktywności dla każdego. Nie wahajcie się obrać ją za główny cel wakacji.