-
"Myślałam, że po prostu poronię. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że będę przerywać ciążę"
Nie wyobrażały sobie innego scenariusza. Zanim zdecydowały się na dziecko, wiedziały, że jeśli badania wykażą wady płodu, przerwą ciążę. Mimo to nie mówiły o tym głośno. Między innymi ze strachu, że ktoś będzie je osądzał. Teraz Katarzyna, Anna i Małgorzata przerywają milczenie. Bo, jak mówi jedna z nich: "jest nas więcej, niż nam się wydaje".
-
"Siostra dopuszczała się haniebnych czynów, jednocześnie potrafiła wieczorem przyjść do dzieci i pocałować je w czoło na dobranoc"
Biła dzieci, przyzwalała na przemoc między wychowankami, również seksualną. Jak potoczyły się losy jej podopiecznych? - opowiada Kinga Płachecińska, reżyserka dwuodcinkowego filmu dokumentalnego "Dzieci siostry Bernadetty".
-
"Koleżanka rekruterka powiedziała mi, że nigdy by mnie nie zatrudniła"
- Byłam protokolantką, asystentką, agentką nieruchomości, inspektorem działu egzekucji w urzędzie skarbowym, pracowniczką call center. Wciąż szukam swojego miejsca - mówi 44-letnia Magdalena, której koleżanka rekruterka wyznała, że nigdy by jej nie zatrudniła. Jak się okazuje, przekonanie, że zawód wybiera się na całe życie, to pieśń przeszłości. W dzisiejszych czasach liczy się przede wszystkim elastyczność.
-
"Po kilku latach mąż zakochał się w koleżance z pracy i postanowił się rozwieść. Z czym zostawił byłą żonę? Z 10-letnią dziurą w CV"
- Kobiety muszą zdawać sobie sprawę, że prowadzenie domu jest zajęciem nieodpłatnym. Może się tak zdarzyć, że w wieku 50 lat będą musiały zaczynać wszystko od zera. Jeśli mają świadomość, jakie ryzyko podejmują, w porządku. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że większość nie ma - mówi Kamila Rowińska, która między innymi pracuje z kobietami chcącymi odzyskać swoją niezależność, odnaleźć się na rynku pracy.
-
Dzieci z sierocińca były molestowane seksualnie, gwałcone. "I nikt na to nie reagował, ani ludzie, ani rząd"
Zajrzeli do raportu, przeczytali świadectwa ofiar i poczuli, jakby ktoś uderzył ich w głowę ciężkim przedmiotem. - Wiedzieliśmy, że jest to sprawa, którą musimy się zająć, że przez całe swoje życie zawodowe czegoś takiego nie widzieliśmy - mówi Ewa Winnicka. Razem z Dionisosem Sturisem w książce "Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia" opisała zbrodnie, do których przez lata dochodziło w jednym z sierocińców na wyspie Jersey.
-
Rodzice mówili mi: Wiemy, że jesteś nieszczęśliwy, ale tak samo nieszczęśliwy był twój ojciec
- Wysyłając swoje dziecko do szkoły z internatem, kupujesz mu wstęp do klasy rządzącej, a sobie awans na drabinie społecznej, ale jest to cholernie ryzykowne - mówi Alex Renton, autor książki "Jak wytresować lorda".
-
"Wydawało mi się, że będę non stop spełniała zachcianki milionerów. Pomyliłam się"
Wydawało mi się, że moja praca będzie przede wszystkim polegała na spełnianiu zachcianek gości i sprzątaniu po nich non stop. Oczywiście, zdarzają się bardziej wymagające osoby, ale większość przyjeżdża na jacht, żeby mieć święty spokój - opowiada Agata Kurbiel, która od czterech lat jest yachtie, czyli pracuje na ekskluzywnych jachtach.*
-
Spędziła na koloniach dwa miesiące, bo rodzice byli na wakacjach. "Niepotrzebnie mama mnie urodziła"
Żeby zostać wychowawcą kolonijnym, wystarczy skończyć trzydniowy kurs i zdać egzamin. - Wielu wydaje się, że to lekkie zajęcie, że na koloniach sobie odpoczną. W rzeczywistości to praca 24 godziny na dobę - mówi Sławomir. A w czasie pandemii - dodatkowe ryzyko i większa odpowiedzialność.
-
Caravaning to sztuka proszenia. 'Zdarzyło nam się iść z konewką po wodę na cmentarz'
Wolność, brak nudy, bliskość natury - oto największe zalety podróżowania kamperem. Osoby, które marzą o życiu w drodze, muszą liczyć się jednak z tym, że wolność ma swoje granice, a caravaning, oprócz wielu blasków, całkiem sporo cieni. Zwłaszcza gdy nadchodzi dzień, w którym trzeba się pozbyć zawartości toalety.
-
Co powinna mieć przy sobie samotnie podróżująca kobieta? "Pieniądze i obrączkę"
Gdy Marta mówi, że podróżuje sama, innym kobietom robi się jej żal. Sławomira przede wszystkim widzi w oczach ludzi przerażenie. Asia słyszy pytanie: a gdzie mąż? I czy jej na to pozwala?
-
"Poczułem, że coś jest nie tak, jak wróciłem do Polski. Wpadłem w pierwszy w swoim życiu ciąg"
- Włączyłem film. I od razu poczułem ogromny wstyd, że się złamałem - wewnętrzny głos mówił mi, że jestem totalną porażką. Żeby zagłuszyć tę myśl, włączyłem kolejny, i kolejny, i kolejny... Jak już wpadłem w ciąg, to nie wyszedłem z niego przez 10 dni - mówi Adam, który od 20 lat jest uzależniony od pornografii.
-
"Są klienci, którzy przychodzą tylko popatrzeć. Są tacy, co przychodzą się zwierzyć"
- Rozbieranie się przed wieloma obcymi osobami nie przyszło mi łatwo, musiałam się do tego przyzwyczaić. Na początku występowałam w ubraniu, dopiero z czasem zaczęłam odkrywać coraz więcej - opowiada Patrycja, która od sześciu lat pracuje na czatach erotycznych.
-
"Na jedną rodzinę przypadają tu nawet trzy auta. Nikt tu nie chodzi na piechotę, nawet jeśli trzeba przejść 100 metrów"
- Kiedy moja żona, będąc na Malcie, powiedziała, że mieszka na Gozo, usłyszała: "Ale przecież tam się nic nie dzieje". Maltańczycy złośliwie mówią, że na Gozo żyje się sto lat, po czym umiera z nudów - opowiada Piotr Ibrahim Kalwas, autor przewodnika "Gozo. Radosna siostra Malty".
-
Wszystko zaczęło się od plastikowej kulki, którą znalazł w rybie. "Ten temat mnie wybrał"
- Na pewnym etapie byłem tak przejęty tym, o czym piszę, że zacząłem prowadzić dochodzenia, kto źle segreguje śmieci. Zimą denerwowałem się, gdy ktoś stał z włączonym silnikiem samochodu, żeby się ogrzać, latem, gdy włączał silnik, bo chciał się ochłodzić - opowiada Stanisław Łubieński, autor "Książki o śmieciach".
-
"Z właścicielami psów jest trochę tak jak z rodzicami: chcą, żeby ich dziecko grało na pianinie, a ono ma ochotę tańczyć"
- Zazwyczaj jest tak, że nie pracujemy nad zachowaniem psa, ale jego właściciela. I tylko udajemy, że pracujemy z psem - opowiada Małgorzata Woźniak, psia behawiorystka, założycielka Akademii Bavaria Team.
-
Marcin Kącki: Siedzieliśmy w jacuzzi, Marcin zapytał, jak się czuję. Odpowiedziałem, że jak esesman na urlopie
- Oświęcim to symbol naszej trudnej historii, tego jak bardzo nie wyleczyliśmy się z narodowych kompleksów, jak bardzo nie potrafimy pójść do przodu i normalnie żyć - mówi Marcin Kącki, autor książki "Oświęcim. Czarna zima".
-
Odeszła ze społeczności ortodoksyjnych Żydów. "Jestem wyjątkiem od reguły"
Ludziom wydaje się, że jestem żywym dowodem na to, że można opuścić tę społeczność i żyć szczęśliwie. A ja jestem wyjątkiem od reguły - mówi 33-letnia Deborah Feldman, pisarka, która w wieku 20 lat odeszła ze społeczności chasydzkiej żyjącej na nowojorskim Brooklynie. Na podstawie jej książki "Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów" powstał serial Netflixa pod tym samym tytułem.
-
"Są klienci, którzy przychodzą tylko popatrzeć. Są tacy, co przychodzą się zwierzyć"
- Rozbieranie się przed wieloma obcymi osobami nie przyszło mi łatwo, musiałam się do tego przyzwyczaić. Na początku występowałam w ubraniu, dopiero z czasem zaczęłam odkrywać coraz więcej - opowiada Patrycja, która od sześciu lat pracuje na czatach erotycznych.
-
"Polska musi zacząć myśleć o wodzie jak Izrael - jako o jednym z wyjątkowo cennych zasobów"
W 2019 roku w nawet 350 gminach - czyli w 10 procentach wszystkich gmin w Polsce - wprowadzano ograniczenia korzystaniu z wody - przypomina Zbigniew Karaczun, profesor w Katedrze Ochrony Środowiska i Dendrologii Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, ekspert Koalicji Klimatycznej.
-
Na kilka miesięcy "oszalała". "Miałam symptomy kilku chorób psychicznych"
Najgorsze było to, że nie odczuwałam żadnych emocji. Przyjmowałam wszystko na chłodno, odnotowywałam wyłącznie fakty. Lekarz mówi ze smutkiem: "możesz umrzeć", na co ja bez mrugnięcia okiem: "tak się rzeczywiście może zdarzyć" - opowiada dr Barbara K. Lipska, specjalistka od neuronauk, szefowa Kolekcji Ludzkich Mózgów w Narodowym Instytucie Zdrowia Psychicznego w Bethesdzie, autorka książki "Neurolożka. Piękny umysł, który się zgubił".