-
"Toczeń jest i muszę z nim żyć. Nie rozmyślam nad tym"
- Mój organizm potrzebuje ruchu tak jak leków. Przed pandemią zdałam egzamin na drugi stopień mistrzowski - mówi Aneta Zatwarnicka, o której cała Polska usłyszała w 2014 roku, kiedy ta wielokrotna mistrzyni Polski w karate zachorowała na toczeń i otarła się o śmierć.
-
"Toksyczny związek musi się skończyć w gabinecie lekarskim. Prędzej czy później oni na kardiologię trafią"
W jakimś sensie miłość, która jest uczuciem niezwykle wzniosłym, ma charakter użytkowy i jest antidotum na choroby serca - mówi doktor nauk medycznych Stefan Karczmarewicz, kardiolog, specjalista chorób wewnętrznych.
-
Psychiatra o miłości: Można być uzależnionym od przeżywania uczucia zakochania
Miałam pacjentkę, która była uciekającą panną młodą. Leczyłam ją 11 lat i w tym czasie ona miała 13 narzeczonych. Za każdym razem był pierścionek zaręczynowy, wynajęta sala, termin w urzędzie i suknia ślubna, ale też zawsze coś takiego się działo, że kiedy już do tego zobowiązania miało dojść, ona zrywała relację - mówi dr hab. Anna Mosiołek, psychiatra z Mazowieckiego Specjalistycznego Centrum Zdrowia im. prof. Jana Mazurkiewicza.
-
"Zapytałem lekarza, ile mi życia zostało. 'Będzie pan żył do śmierci'"
Z moją diagnozą mogłem stać się zgorzkniałym dziadem albo wynieść z tego coś dobrego i się tym dzielić. Studentom medycyny mówiłem między innymi, że kiedy pacjent zaczyna leczenie paliatywne, to trzeba mu powiedzieć, że ono tylko zmienia formę. Bo nadal walczymy o przedłużenie życia! - mówi 30-letni Adam Musielski, który choruje na glejaka. Dzielił się doświadczeniem z przyszłymi lekarzami podczas Areopagu Etycznego, który co roku organizuje Puckie Hospicjum.
-
"Na ulicy podchodzą do mnie obcy ludzie i mówią, że Kacia jest bohaterką"
Jeśli czegoś żałuję, to tego, że myślałem, że mamy więcej czasu - mówi Ihar Iliasz, mąż Kaciaryny Andrejewej, białoruskiej dziennikarki, która razem z Darią Czulcową została skazana na dwa lata kolonii karnej za "kierowanie akcjami protestu" i "organizację zamieszek", czyli relacjonowanie wydarzeń na placu Zmian, gdzie mieszkańcy Mińska upamiętniali zakatowanego Ramana Bandarenkę.
-
"Żyjemy w epoce idealnej miłości kochanków, która nieustannie pragnie, tęskni i pożąda"
Przekonanie, że muszę znaleźć tę idealną drugą połowę, bo inaczej związek będzie nieudany, powoduje, że ludzie porzucają kolejnych partnerów - mówi dr filozofii Justyna Smoleń-Starowieyska, która od czterech lat praktykuje doradztwo filozoficzne.
-
"Wiem od koleżanek, że mąż wciąż jest atrakcyjnym mężczyzną"
Kiedy Andrzej słyszy ostrzeżenia: "Ze ślepą się będziesz żenił?" - daje w mordę. Chorująca na retinopatię Małgosia traci wzrok po urodzeniu drugiego dziecka, a jednak właśnie wtedy są szczęśliwi jak nigdy. Jesienią 40. rocznica ślubu. Zastanawiają się, czy nie uczcić jej rejsem do Casablanki.
-
"Heroizm? My walczymy o to, żeby w tym kraju 'se po prostu żyć'"
Dwóch mężczyzn zapozowało nago do kalendarza, którego celem jest walka ze stereotypami. Maciej jest znanym ginekologiem, a Mateusz właśnie skończył studia medyczne. Zdjęcie przyciągnęło uwagę mediów. "To oburzające!" - alarmowali niektórzy koledzy po fachu i domagali się dymisji Macieja z funkcji ordynatora.
-
"10-letnie dziecko mówi: Mamy kredyt. Boję się, co będzie, jak rodzice stracą pracę"
- Epidemia dotknęła młodych ludzi o wiele silniej niż dorosłych. Do specjalistów trafiają w fazie ostrego psychicznego kryzysu: kiedy wymagają również interwencji psychiatry i farmakoterapii, samookaleczają się lub są po próbach samobójczych, w stanie silnych depresji, lęków, nerwic. Takie dzieci dostają termin do psychiatry najwcześniej za osiem miesięcy. Jednej z matek zaproponowano 2023 rok! - mówi psychoterapeutka dzieci i młodzieży Justyna Britmann.
-
Nastolatka zaszła w ciążę z księdzem. Rodzice kazali jej wyjechać na drugi koniec Polski i oddać dziecko
- Pewna kobieta napisała do mnie, że na pewno mama ją zostawiła dlatego, że miała krzywe nóżki. Ja uważałam, że powodem było to, że nie byłam zbyt ładnym dzieckiem. Coś musiało być w nas nie tak, że ta druga strona nie była w stanie nas pokochać. Poszukujemy rodziców biologicznych, by się dowiedzieć, że to jednak nie była nasza wina - mówi Bożena Łojko, założycielka i prezeska fundacji Zerwane Więzi, która pomaga odnajdywać biologiczne rodziny oraz prowadzi warsztaty dla rodzin zastępczych i adopcyjnych.
-
Karolina Sieroń: Koledze, który wprowadzał mnie w stan śpiączki, powiedziałam: "Pamiętaj, że ja mam dzieci"
- W szpitalach nie ma odwiedzin, więc wysyłałam im SMS-y. Na początku nawet to było dla mnie ogromnym wyzwaniem, żeby samodzielnie wyklikać: "Żyję. Wróciłam" - mówi prof. Karolina Sieroń, która zakaziła się koronawirusem, ratując chorych na COVID, i sama otarła się o śmierć. Lekarka przez osiem dni była pod respiratorem w stanie śpiączki farmakologicznej.
-
"Pacjent mówi: Za dwa tygodnie będę biegał na tej bieżni. A ja wiem, że on nigdy nie będzie chodził"
Wielu nie pamięta samego momentu wypadku. Przez długi czas, albo nigdy nie dociera do nich to, co się stało - mówi Agnieszka Ochocińska, fizjoterapeutka z Polskiego Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej Votum.
-
Kobieta straciła dwie ciąże. "Niczym sobie nie zasłużyliśmy na to, co nam zrobiłaś" - usłyszała od matki
Jeśli przekaz pokoleniowy jest taki, że "prawdziwa kobieta musi mieć dzieci", że "u nas się zawsze rodzą silne dzieci" albo "same chłopaki i nasze nazwisko przetrwało", a my, kobiety, nie jesteśmy w stanie tego wymogu spełnić, staje się to ogromnym obciążeniem. W już i tak przecież traumatycznej sytuacji - mówi psychotraumatolożka Iwona Byśkiniewicz.
-
"Opiekunka na siłę wpychała chorej na Alzheimera łyżkę z jedzeniem do ust. Dla osoby postronnej to była przemoc. Dla mnie nie"
Czytałam broszurki o chorobie Alzheimera. Na nich zawsze jest uśmiechnięty, ładny i czysto ubrany staruszek, a obok niego równie uśmiechnięta pielęgniarka. Wszystko ładnie, pięknie. Horroru tam nie ma. A tymczasem ta choroba to jest horror - mówi Zofia, której matka chorowała na Alzheimera.
-
"Dziecko dostało pięć punktów w skali Apgar. Pierwsza myśl: 'Nie będzie tak źle'. A potem usłyszałam lekarzy"
To mąż patrzył na zdeformowaną główkę naszego syna, był przy odłączaniu go od respiratora, ochrzcił go i zorganizował pogrzeb. Ja nie zostałam wtedy wypuszczona ze szpitala. Jakaś część mnie umarła i mąż mówi, że już nigdy potem nie byłam taka sama. Wielką rzeczą jest to, że jako para w ogóle to przetrwaliśmy - mówi Beata, której pierworodny syn zmarł po porodzie. Jest pediatrą, pracuje m.in. z matkami wychowującymi ciężko chore i upośledzone dzieci.
-
"Kiedy pytam o seks za pieniądze, odpowiadają: Przecież nikt na tym nie traci!"
- Zawsze mówię tak: "Sąd cię tu umieścił i tego nie zmienisz. Może to potrwa pół roku, może rok. Jak uciekniesz, to albo wrócisz tutaj, albo trafisz do innego ośrodka. Wykorzystaj ten czas. Może w rok zrobisz dwa lata w szkole? Coś z tego będziesz miała". Nie mówię, że to będzie drugi dom i będzie wspaniale - opowiada Sławomir Moczydłowski, psycholog i dyrektor Młodzieżowego Centrum Edukacji i Readaptacji Społecznej w Goniądzu.
-
Pięćdziesięcioletnia kobieta trafiła do hospicjum i powiedziała: Dziękuję Bogu, że wreszcie jestem tutaj
- Strach przed śmiercią, rozpacz, przerażenie często wynikają też z tego, że bliscy nie wiedzą, co robić. Odruch to ratować! A ja mam poczucie, że nie do końca jest świadomość tego, co my chcemy ratować - mówi Dorota Jasińska, której mama i partner życiowy zmarli na raka i która od dziesięciu lat jest prezeską Fundacji Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa w Warszawie.
-
"Choroba męża była naszą największą tajemnicą. Nawet jego dziadkowie nie wiedzą, że jest schizofrenikiem"
Życie w tajemnicy odcisnęło na mnie głębokie piętno. Taka sytuacja rujnuje życie, wpływa na nie destrukcyjnie. Nigdy żadnej ze swoich przyjaciółek nie powiedziałam o tym, co się dzieje u mnie w domu, jak wygląda nasza codzienność, gdy choroba się zaostrza - mówi Karolina. Zdecydowała się wyjść za mąż za Piotra, kiedy jego choroba psychiczna była już zdiagnozowana. Ma z nim dziecko.
-
"Kobieta jest w relacji i z nim, i z przyjaciółką, i nie wie, kogo kocha bardziej"
Jeśli się najpierw nie zrobi porządku ze sobą i swoją tożsamością, pożądaniem, popędem, to wszystkie związki są skazane na niepowodzenie - mówi seksuolożka Magdalena Niewęgłowska.
-
"To jest takie uczucie, jakbyś miała zespół napięcia przedmiesiączkowego razy sto! - powiedziała mi klientka"
Objawy choroby wdowiej są bardzo często mylone z innymi chorobami czy zaburzeniami. Przede wszystkim dlatego, że przypominają nawracające infekcje dróg rodnych. A ginekolodzy nie zawsze pytają kobiety, czy i jak często współżyją, a już pytanie o satysfakcję w ogóle nie przychodzi im do głowy! - mówi seksuolożka Magdalena Niewęgłowska.