-
Berlin na lato. Wskoczyć do chłodnej wody możemy zaraz po wyjściu z metra
Wypoczynek nad jeziorem, w basenie na barce, a może sesja w balijskim spa? Poznawanie Berlina szlakiem wodnych atrakcji to dobry plan na wakacje.
-
Miała "wyleczyć wszystko". Jest dla perfumiarstwa tym, czym mała czarna w świecie mody
Napoleon miał jej zużywać ponad 30 litrów miesięcznie, a buteleczkę z jej zawartością nosić zatkniętą za cholewkę. Świeża, lekka, pobudzająca. Pachnąca cytrusami i ziołami. Kiedyś woda kolońska obecna była niemal w każdej łazience. I choć dzisiaj moda na nią osłabła, nadal uchodzi za klasykę.
-
W trakcie podróży po Dolnej Engadynie większość osób witała i żegnała się ze mną w języku romansz
Średniowieczny zamek zamieniony w galerię sztuki, wiekowy dom skrywający odcisk łapy dinozaura i niewielkich rozmiarów ptaszek, który logistykę opanował lepiej niż firma spedycyjna. A do tego alpejska klasyka: monumentalne góry, pyszne sery i fontanny z leczniczą wodą na miejskich placykach. Witajcie w Dolnej Engadynie.
-
Sposobem na poznanie miasta i jego mieszkańców może być zajrzenie im do talerzy. Ale niejedynym
Zadowoleni z przyjazdu do stolicy Tyrolu będą zarówno fani skoków narciarskich, jak i wielbiciele superarchitektki Zahy Hadid. Atrakcje dla siebie znajdą miłośnicy renesansowych i średniowiecznych budowli, wędzonego boczku i kryształów Swarovskiego. Nikogo nie zawiedzie widok monumentalnych gór ściśle otaczających miasto.
-
Niektóre osiągają cenę kilku tysięcy dolarów za sztukę. "Najdroższy flakon wylicytowano do 60 tysięcy"
- Jednym z najrzadszych i najdroższych flakonów jest J'appartiens a Miss Dior. To była limitowana edycja, upamiętniająca dziesiątą rocznicę powstania Domu Mody Dior. Butelka ma kształt siedzącego na poduszce psa rasy bichon frisé o imieniu Bobby, który należał do samego projektanta - opowiada Afonso Oliveira, wiceprezydent Międzynarodowego Stowarzyszenia Kolekcjonerów Flakonów Perfum.
-
Chanel, kardamon i smażona cebulka. Kolekcja tysięcy zapachów w ośrodku dla niewidomych dzieci
Jak pachnie telefon, morze i warsztat samochodowy? W Aromatorium Bibliotece Zapachów uczniowie z dysfunkcjami wzroku poznają świat poprzez zmysł węchu. I dobrze się przy tym bawią.
-
"Obrazu nie mogłem dotknąć, ale powąchać już tak". 'Dama z gronostajem' pachnie cytrusem i orzechem
Zapach arcydzieła Leonarda da Vinci to początek, naukowcy sprawdzą też jak pachnie "Hołd Pruski" i "Bóg Ojciec". W Krakowie powstaje Odotheka, pierwsza na świecie biblioteka zapachów obiektów zabytkowych. O projekcie rozmawiamy z główną konserwator Muzeum Narodowego w Krakowie - Elżbietą Zygier i profesorem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie - Tomaszem Sawoszczukiem.
-
Lato w Zurychu. Bardziej jak riwiera niż centrum światowej finansjery
Korzystanie ze stylowych i świetnie wyposażonych plenerowych pływalni jest letnim rytuałem mieszkańców Zurychu. Przyjezdni również - jak prawdziwi zuryszanie - mogą zrelaksować się nad rzeką lub jeziorem. Czy zapłacimy za to fortunę? Niekoniecznie. Zaplecze pływacko-rekreacyjne, a więc przebieralnie, prysznice, parasole, leżaki, jest tu darmowe lub udostępniane za niecałe 40 zł od osoby.
-
Szlezwik-Holsztyn. Spacer po dnie morza, focze sanatorium i metropolia wikingów
W Szlezwiku-Holsztynie raczej nie można "zatrzymać się po drodze", mało znana u nas północ Niemiec wymaga oddzielnej wycieczki. Nagrodą jest możliwość poznania aż dwóch wybrzeży. A na nich czekają foki, łodzie wikingów, kosze plażowe oraz talerze pełne ryb i krewetek.
-
Nieszablonowy pomysł na urlop. Basen, park linowy i zieleń w dawnym zagłębiu przemysłu
Najpiękniejsza kopalnia świata, dziki ogród w hucie żelaza i park linowy w dawnej odlewni - atrakcje w Zagłębiu Ruhry różnią się od standardowej oferty dla turystów. Choć nie jest to oczywisty wybór na city break, ten region Niemiec warto mieć na liście celów wycieczek w sezonie wiosna-lato.
-
Skomponowali zapach grzechu. "Czy ludzie będą chcieli się w ten sposób zabawić?"
Kościół pachnie stęchlizną. I jest dużo osób, które lubią ten zapach. Ale fajnie byłoby wpuścić trochę powietrza do tego pomieszczenia, które jest zamknięte od bardzo dawna - mówi Mateusz Sulwiński z Grupy Stonewall, która wraz z agencją Feeders zorganizowała kampanię "Zapach grzechu LGBT". Każdy może otrzymać próbkę tego aromatu.
-
Zapachowe safari. Tu zioła pachną coca-colą jak najlepsze żelki
Stefan wszystko wypróbował własnoręcznie. I własnym nosem. Cały ten biznes to jego pomysł. Ten zwykły rolnik, jak sam siebie nazywa, ma dyplom inżyniera rolnictwa i technologa żywności i od kilku lat eksperymentuje z hodowlą wonnych roślin - piszą w książce "Ach, zapach!" Anna Budyńska i Katarzyna Białousz.
-
Karyntia - południowy luz, alpejska jakość, kąpiele w turkusie
Jeziora z ciepłą wodą, która ma jakość wody pitnej, stylowa architektura dla plażowiczów i ponad 90 wariantów makaronu. Południe Austrii to ciekawy kierunek również na letnie wakacje.
-
"Fakt, że dorastałam na wsi, sprawia, że jestem bardziej wyczulona na zapachy"
- Chciałam zrobić film w którym zmysł węchu byłby ważny, ale nie chciałam, żeby to była historia związana ze światem perfum. Zależało mi, żeby fabuła odnosiła się do tego naszego "zwierzęcego", "pierwotnego" zmysłu, który tak silnie jest powiązany z emocjami - mówi Léa Mysius, francuska reżyserka i współscenarzystka filmu "Pięć diabłów", który można już oglądać na platformie VOD Nowe Horyzonty.
-
Magazyn Weekend.gazeta.pl zmienia się dla Was
Łatwiejszy dostęp do tekstów najnowszych i z poprzednich wydań, odświeżony, przejrzysty wygląd artykułów, a przede wszystkim więcej przyjemności i relaksu dla naszych czytelników - zapraszamy na nowy serwis weekend.gazeta.pl.
-
Redakcja magazynu Weekend.gazeta.pl
Poznajcie zespół, który przez cały tydzień przygotowuje dla Was jakościowe treści. Tropimy intrygujące historie, rozmawiamy z ciekawymi ludźmi, wybieramy piękne zdjęcia.
-
Ewa Chotomska o trudnych relacjach z matką: Chciałam się jak najszybciej wyprowadzić z domu
Mistrzyni, autorytet, wybitna pisarka i autorka wierszy. Wanda Chotomska, potęga w świecie literatury dziecięcej, która zmarła 2 sierpnia, z własnym dzieckiem kontakty miała trudne. Jej córka Ewa, przez wielu kojarzona jako Ciotka Klotka z telewizyjnego ''Tik-Taka'', mówi: - Mama była skoncentrowana na swoim partnerze i pracy.
-
Ostatnia czarownica w Gdańsku. Czy uda się zrehabilitować kobietę, która zginęła, bo ''spółkowała z diabłem''?
W XVII wieku w Europie łatwo można było zostać czarownicą. Wystarczyło, że w sąsiednim gospodarstwie padły zwierzęta. Kobieta, która różniła się od reszty społeczności, żyła na uboczu, często była obciążana winą za niezrozumiałe zjawiska. Tak stało się z Anną Krüger. Była ostatnią domniemaną wiedźmą, która spłonęła na stosie w Gdańsku. Teraz rozpoczęła się walka o przywrócenie jej dobrego imienia.
-
Prezes PGNiG porzucił pracę po 18 latach. Wyjechał na wieś, żeby uprawiać rolę i prowadzić stadninę
Michał Szubski pracę w PGNiG zaczynał na piątym roku studiów, jako szeregowy pracownik. Awansował, aż został prezesem. I wtedy odszedł z firmy, żeby razem z żoną prowadzić agroturystyczny ośrodek jeździecki na Podlasiu. - Przerażało mnie to, że człowiek uzależnia się od stanowiska, ono go deprawuje - mówi.