-
"Długo nie odpisuje - olewa, ignoruje, lekceważy. Ewentualnie - stało się coś złego"
Odpisuje szybko, pisze często? Zależy tej osobie, jest zaangażowana, daje mi uwagę. Zawodowo lub prywatnie robimy to ciągle. I wcale nie chodzi o to, ile coś naprawdę trwa, tylko o to, ile wydaje nam się, że powinno trwać - mówi Jason Farman, autor książki "Delayed Response: The Art of Waiting from the Ancient to the Instant World".
-
"Przekroczyliśmy próg wiadomości, które jesteśmy w stanie przyjąć i przetworzyć"
Kiedyś ludzie wiedzieli o tragedii w sąsiedniej wiosce, ale nie było dostępu do informacji, co się dzieje na całym świecie. To jest ciężar nie do uniesienia dla naszego układu nerwowego. Kiedy zaczęła się wojna w Izraelu, to o wojnie w Ukrainie zaczęło się mniej mówić. Bo nie jesteśmy w stanie martwić się dwiema wojnami naraz - mówi Marcin Matych, znany też jako Dr Nerwica.
-
"Zetki to są ludzie, którzy kiedyś będą uczyć moje dziecko, decydować, czy dostanę kredyt, będą mnie leczyć"
Pytanie "Kto ich wychował?" albo "Jak ich wychowaliśmy?" pada bardzo rzadko. Może byliśmy trochę nadopiekuńczy i teraz mają trudność z wzięciem odpowiedzialności? Zetki to często osoby, które obserwowały rodziców pracujących po 12 godzin, kłócących się, rozwodzących się na ich oczach - opowiada Justyna Suchecka, dziennikarka edukacyjna i autorka książek reporterskich o pokoleniu Z.
-
Przeżywamy nie swoje żałoby. "Zaciera się różnica między tym, co prywatne, a tym, co publiczne"
Jeśli utrzyma się obecny trend rozwoju Facebooka, to do końca stulecia liczba kont osób zmarłych przewyższy liczbę użytkowników żywych. Będzie więcej wirtualnych nagrobków niż aktywnych profili. Czy Facebook powinien być jedynym dysponentem tak olbrzymiej ilości danych? Co się stanie, jeśli firma zbankrutuje? O śmierci, social mediach i cyfrowej żałobie opowiada dr Katarzyna Nowaczyk-Basińska.
-
Młodzi zagłosowali. "Na tym trochę polega demokracja, żeby ci ludzie się wymieniali"
W ostatnich wyborach parlamentarnych w najmłodszej grupie wiekowej (18-29 lat) zagłosowało aż 70,9 proc. osób uprawnionych do głosowania. To najlepszy wynik w historii. Jakie dylematy i nadzieje najmłodszych wyborców stoją za tymi liczbami? Rozmawialiśmy z młodymi ludźmi, którzy głosowali na partie najpopularniejsze w swojej grupie wiekowej.
-
"Myślałem, że to tylko zabawa, a ty już chciałaś wieszać ze mną firanki". Jak Polacy romansują w wakacje?
Lato to są takie wspaniałe drożdże, na których romans może pięknie wyrosnąć. Jesteśmy daleko od domu, gdzie nikt nas nie zna, często porozumiewamy się w obcym języku, więc też stajemy się trochę kimś innym - przekonuje antropolog prof. Waldemar Kuligowski.
-
"Halo, chciałabym poczytać jakiś lesbijski mroczny romans z XIX wieku. I mama mi podaje tytuł"
Człowieka trzeba najpierw zachęcić, żeby się w bibliotece pojawił. Pretekstem do tego może być podwożenie lub odbieranie dziecka z zajęć dodatkowych - opowiada Iwona Brodzik, od 17 lat dyrektorka Gminnej Biblioteki Publicznej w Starych Kobiałkach.