-
Kluby zainteresowane Ewą muszą zapłacić milion euro. Polka najcenniejszą zawodniczką świata
Gdy zaczynała przygodę z piłką, musiała uczestniczyć w treningach i turniejach dla chłopców. We wspinaczce na piłkarskie szczyty nie przeszkodziły jej nawet problemy zdrowotne. Dziś Ewa Pajor należy do wąskiego grona najlepszych zawodniczek świata.
-
Dłużnicy przed trzydziestką. "W ciągu czterech miesięcy wzięłam 23 kredyty"
Zaczyna się niewinnie. Na przykład od kilkuset złotych pożyczki lub karty kredytowej z niewielkim limitem. Czasem chodzi o przyjemności i zachcianki, innym razem decydują chwilowe problemy finansowe lub zdrowotne. Stąd już tylko krok do spirali długów, w którą coraz częściej wpadają młodzi Polacy.
-
Andrzej Korzyński: Niektórzy myślą, że "Mydełko Fa" to moje największe osiągnięcie
Pierwsza piosenka, jaką napisał w życiu, czyli kultowe "Żółte kalendarze", z miejsca stała się wielkim hitem. Podobnie jak stworzony w ramach walki ze stresem dyskotekowy pastisz. Jego muzykę uwielbiali Wajda, Żuławski oraz... król Kambodży. Andrzej Korzyński zmarł 18 kwietnia 2022 roku. Miał 82 lata. Przypominamy wywiad z artystą.
-
Wybitny wokalista, który nie umiał śpiewać. "Ciechowski nie był żadnym pieprzniętym prorokiem"
"Panowie, albo się piszecie na moją propozycję, albo zabieram organy i idę grać do punkowców". Nie musiał tych organów nigdzie zabierać - o Grzegorzu Ciechowskim opowiada Piotr Stelmach. Właśnie ukazała się jego książka pod tytułem "Lżejszy od fotografii" będąca efektem 125 godzin rozmów z krewnymi oraz współpracownikami lidera Republiki. W trakcie wywiadu dołączył do nas jeden z nich.
-
''Potrzebuję rozmowy, a nie nadzoru i musztrowania''. Dlaczego katolik zamyka drzwi przed księdzem
Dla niektórych kolęda to trauma z dzieciństwa. Inni narzekają, że choć kościelne kartoteki puchną od danych na temat wiernych, księża tak naprawdę mało o nich wiedzą. I zachowują się, jakby wcale nie chcieli wiedzieć więcej.
-
''Witamy w Warszawie - mieście dealerów!''. Przełom lat 80. i 90. w Polsce to osobna epoka
Gdy wspominamy polskie lata dziewięćdziesiąte, to zazwyczaj myślimy o ich drugiej połowie i ikonach w rodzaju zespołu Varius Manx czy napoju Frugo. Tymczasem polski kapitalizm został poprzedzony okresem pełnym amatorszczyzny, ale i fantazji. Na przykład disco polo narodziło się z ducha punk rocka - mówi Olga Drenda. Jej książka ?Duchologia polska? przybliża epokę rozpiętą między PRL-em a III RP.