-
"Dla więźniów pandemia to podwójna izolacja"
Na spacerniak cele wychodzą pojedynczo, funkcjonariusze dezynfekują kraty. Gdy latem poluzowano obostrzenia, to odbywały się nawet widzenia. Przez pleksi, w maseczce i z dystansem słychać słabo. A teraz został tylko telefon albo Skype.