Województwo Dalarnas län jest ojczyzną słynnego – nie tylko w Szwecji, ale i na całym świecie – konika Dala. Wyrzeźbiony w drewnie i ręcznie malowany, czerwony konik Dalahäst to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli kraju, a jego historia sięga XVII wieku. Oficjalna produkcja konika odbywa się w małej miejscowości Nusnäs. Z Dalarnas län pochodzi także Falukorv (od 1973 r. nazwa ta jest prawnie chroniona), czyli kiełbasa faluńska. Produkcję tej kiełbasy rozpoczęto już w XVI wieku w Falun, dokąd masowo sprowadzano byki z całej Szwecji, gdyż z ich skóry wytwarzano liny używane przy wydobywaniu rudy miedzi w tamtejszej kopalni.*
Produktem ubocznym była ogromna ilość mięsa, które – dzięki pomocy niemieckich pracowników znających się na wyrobie kiełbas – mogło zostać przerobione na Falukorv. O kiełbasie wspomina w swojej książce "Dzieci z Bullerbyn" szwedzka autorka Astrid Lindgren. Z Falun pochodzi również słynny zespół heavymetalowy Sabaton, który od 2008 roku corocznie organizuje festiwal muzyki rockowej Sabaton Open Air Festival właśnie w swoim rodzinnym mieście.
Niedziela, 2 VIII 2009 roku
O godzinie 10.46 do policji dzwoni Nils i zgłasza zaginięcie swojej narzeczonej, Lindy Chen. 32-latka wyszła z domu poprzedniego wieczoru około godziny 22.00, by spotkać się ze znajomym, i do tej pory nie wróciła. Mężczyzna bardzo się niepokoi. Mówi, że kilkakrotnie próbował dodzwonić się do Lindy, ale jej telefon jest wyłączony.
Przyjmujący zgłoszenie stara się go uspokoić. Pyta, czy wie, gdzie dokładnie udała się narzeczona, i czy istnieje możliwość, że została u owego znajomego na noc. Nils nie wie, z kim miała się spotkać, ale nie wyklucza możliwości, że przenocowała u kogoś.
Zaznacza jednak, że nigdy wcześniej nie zdarzyło się, żeby bez jakiejkolwiek wiadomości nie wróciła na noc do domu. Ponieważ nie ma podejrzenia o przestępstwie, policjant prosi Nilsa, żeby zadzwonił ponownie, jeśli Linda nie pojawi się w domu w ciągu kilku następnych godzin.
Radzi mu również, żeby sprawdził pobliskie szpitale. O godzinie 16.17 Nils ponownie kontaktuje się z policją. Linda jeszcze nie wróciła do domu, a jej telefon wciąż jest wyłączony. Dziewczyna nie pojawiła się również w pracy, którą miała zacząć o godzinie 16.00. To, według Nilsa, jest bardzo niepokojące. Linda nigdy nie opuściła swojej zmiany w pracy bez wcześniejszego uprzedzenia. Policjant prosi o rysopis zaginionej. Linda Chen, pochodząca z Chin, ma 32 lata i około 146 cm wzrostu. W dniu zaginięcia miała białą sukienkę do kolan, białą bluzkę, białe obcisłe spodnie i białe szpilki. Nils dodaje, że najpierw myślał, że jej wieczór panieński się przedłużył – para wkrótce ma wziąć ślub – jednak po skontaktowaniu się z najbliższymi znajomymi Lindy jest pewny, że musiało stać się coś złego.
Następnego dnia Nils znów dzwoni na policję. Desperacko próbuje uzyskać pomoc. Podczas rozmowy płaczliwym głosem odpowiada na pytania zadawane mu przez policjanta. Teraz zgłoszenie Nilsa zostaje przyjęte, jednak czynności nie są podejmowane od razu. Nie ma żadnych podejrzeń, żeby Linda padła ofiarą przestępstwa.
Nie ma również żadnych informacji na temat miejsca zaginięcia dziewczyny. Z tego względu śledczy nie rozpoczynają natychmiastowych działań. Bardzo możliwe, że nadal jest u znajomego lub poznała kogoś, z kim obecnie spędza czas i wkrótce wróci do domu. Nils ma wrażenie, że jego zgłoszenia nie przyjęto z należytą uwagą. Zna Lindę i wie, że z własnej woli nie unikałaby kontaktu ani z nim, ani z bliskimi. Po rozmowie z policją decyduje się na opublikowanie wizerunku Lindy w gazecie codziennej. Ma nadzieję, że rozgłos pomoże mu w odnalezieniu narzeczonej.
W mieszkaniu zaginionej pojawiają się dziennikarze. W towarzystwie swojego ojca Nils opowiada o okolicznościach zaginięcia przyszłej żony i dotychczasowym kontakcie z policją. Krytykuje podejście policjantów i twierdzi, że do tej pory nie zrobili nic w tej sprawie.
Jest przekonany, że Linda nigdy nie zniknęłaby dobrowolnie w taki sposób, i podkreśla, że musiało stać się coś złego. Opowiada również o zbliżającym się ślubie i pokazuje ich wspólne fotografie. Dziennikarze są poruszeni dziwnym zniknięciem 32-latki i zapewniają, że artykuł ukaże się na ich stronie internetowej jeszcze dziś. Wieczorem do mieszkania Lindy przyjeżdża jej biologiczna matka i brat. Zaniepokojona rodzina próbuje kontaktować się ze znajomymi dziewczyny, by uzyskać jak najwięcej informacji o miejscu jej pobytu. W mediach społecznościowych rozpowszechniają informacje o zaginięciu. Starają się pomóc odnaleźć Lindę.
Wtorek, 4 VIII 2009 roku
32-letnia Linda nadal nie daje znaku życia. Brat zaginionej proponuje, żeby pójść do komisariatu i osobiście złożyć zawiadomienie o zaginięciu Lindy. Do tej pory kontakty z policją były wyłącznie telefoniczne, a informacje otrzymane od funkcjonariuszy nie wskazują, by wszczęto jakąkolwiek próbę poszukiwania kobiety. Na miejscu rodzina zostaje przyjęta przez śledczego, któremu przydzielono sprawę. Ponownie opowiadają o Lindzie i okolicznościach jej zaginięcia. Nils i Linda poznali się w marcu 2008 roku. Półtora miesiąca po pierwszym spotkaniu wprowadził się do jej mieszkania w centrum Falun. Za kilka dni para ma wziąć ślub.
W sobotę 1 sierpnia 2009 roku mieli w planach przejazd po okolicach Falun, by rozeznać się, co jeszcze mogliby pokazać swoim gościom weselnym na zaplanowanej dla nich wycieczce. Wielu z nich przyjedzie na ślub z innych miast, a nawet krajów, niektórzy z Belgii i Czech, więc chcieli się upewnić, że pokażą im najlepsze miejsca w okolicach Falun. Tego dnia Linda rozpoczęła pracę o godzinie 11.00, do domu wróciła pięć godzin później.
Dziewczyna pracuje jako kelnerka w restauracji China-Thai w centrum miasta, zaledwie kilkaset metrów od domu. Po powrocie z pracy wybrała się z Nilsem na zakupy do pobliskiego hipermarketu City Gross. Potrzebowali produktów na zaplanowaną kolację z rodzicami Nilsa, która miała odbyć się następnego dnia. Po zakupach odwiedzili różne miejsca w okolicach Falun. Gdy wrócili do domu, Linda wzięła prysznic i około godziny 22.00 wyszła spotkać się ze znajomym. Nils kilkakrotnie próbował się z nią skontaktować po godzinie 1.00 w nocy, telefon był stale wyłączony.
Policjanci próbują dowiedzieć się więcej na temat znajomego, z którym Linda spędziła sobotni wieczór. Nils nie potrafi jednak udzielić szczegółowych informacji. Twierdzi, że nie pytał przyszłej żony, z kim planowała się spotkać. Jej grono znajomych to głównie osoby azjatyckiego pochodzenia, pamięta tylko jedno nazwisko, które przekazuje policji. Zaznacza, że kontaktował się już z tym mężczyzną, a on twierdzi, że nie był tego dnia umówiony z Lindą. Dodaje, że obdzwonił niemal wszystkich znajomych i nie znalazł osoby, z którą miała spotkać. Wychodząc z domu w sobotę, Linda się uśmiechała i wszystko było w porządku. Nie pokłócili się i nie zaistniał żaden powód, dla którego z własnej woli nie wracałaby do domu.
Nils podczas całej rozmowy jest mocno zdenerwowany i sprawia wrażenie zirytowanego całą sytuacją. Według niego policja do tej pory nie zrobiła nic, by odnaleźć jego narzeczoną. Informacje przekazane przez rodzinę sugerują, że Linda mogła paść ofiarą przestępstwa.
Nie ma jednak pewności co do miejsca, w którym zaginęła dziewczyna, co uniemożliwia fizyczne poszukiwania. Policjanci postanawiają przesłuchać pracowników restauracji, w której pracuje Linda, oraz jej znajomych. W tym samym czasie Missing People Sweden angażuje się w sprawę i zaczyna organizowanie akcji poszukiwawczej w okolicach Falun. Kilka godzin później Nils ponownie spotyka się z dziennikarzami. Tym razem w miejscu pracy zaginionej, gdzie wraz z bratem Lindy kopiują przygotowane wcześniej plakaty zawierające zdjęcie oraz informacje o 32-latce. Mają w planach rozwiesić je w centrum Falun. Podczas rozmowy Nils zgadza się na propozycję dziennikarzy, żeby wspólnie pojechali w miejsca, które odwiedził z narzeczoną w dniu jej zaginięcia. Około godziny 17.00 jadą drogą, którą pokonał z Lindą kilka dni wcześniej. Podczas jazdy opowiada o zaginionej i ich wspólnym życiu.
Następnego dnia zdjęcie poszukiwanej 32-letniej Lindy Chen pojawia się na pierwszych stronach gazet. W lokalnych wiadomościach radiowych dziennikarz prosi mieszkańców Falun o wszelkie informacje z sobotniego wieczoru, które mogłyby pomóc policji w poszukiwaniach. Pracujący nad sprawą śledczy mają kilka teorii, które rozważają w związku z zaginięciem kobiety. Z racji zbliżającego się ślubu możliwe jest, że Linda celowo nie pojawia się w domu. Możliwe też, że wieczór panieński się przeciąga. Niewykluczone, że nie jest pewna ślubu i celowo unika kontaktu z przyszłym mężem. Niepokoi ich jednak fakt, że do tej pory nie odezwała się ani do matki, ani do brata, u których mogłaby szukać wsparcia w takiej sytuacji. Brak jakichkolwiek znaków życia od Lindy oraz brak informacji o jej ostatnim miejscu pobytu sprawia, że policja decyduje się wszcząć śledztwo w sprawie människorov.
Kilku funkcjonariuszy przeprowadza operację dörrknackning wśród sąsiadów Lindy i Nilsa. Mieszkanie, z którego w sobotę wieczorem wyszła poszukiwana, usytuowane jest przy ulicy Sturegatan 75 B w samym centrum Falun. Istnieje zatem spore prawdopodobieństwo, że ktoś widział kobietę tego wieczoru. W tym samym czasie w miejscowości Oskars-hamn, około 500 kilometrów na południe od Falun, Aino udaje się na stację benzynową, by zatankować samochód. Po wejściu do butiku na pierwszych stronach gazet dostrzega bardzo jej dobrze znaną twarz Lindy Chen. Aino nie wierzy własnym oczom. Natychmiast wraca do domu i od razu po powrocie dzwoni do Nilsa. Ten, załamany, opowiada jej o okolicznościach zaginięcia Lindy i o dotychczasowych działaniach, jakie podjęła rodzina. Aino postanawia pojechać do Falun, żeby pomóc w poszukiwaniach.
Czwartek, 6 VIII 2009 roku
Policja znów przesłuchuje matkę Lindy. W tłumaczeniu pomaga brat zaginionej, gdyż kobieta wciąż ma problemy z językiem szwedzkim. Matka mówi, że Linda ma syna z pierwszego małżeństwa. Opiekę nad nim sprawuje jej były mąż, który mieszka niedaleko matki Lindy w Oskarshamn. Dlatego często widuje się z wnukiem i pomaga w opiece nad nim. Jest również swego rodzaju pośredniczką w kontaktach Lindy i byłego męża ze względu na to, że ich stosunki nie są zbyt dobre. Częste kłótnie o kontakty z synem spowodowały, że Linda w końcu oddała byłemu mężowi całkowitą opiekę nad dzieckiem. Matka twierdzi, że nie zna Nilsa. Wprawdzie widziała się z nim kilkakrotnie, ale nie poznała go na tyle, żeby móc coś więcej o nim powiedzieć. Przyczyną była bariera językowa. Wydaje jej się jednak, że on pasuje do Lindy i córka wygląda na szczęśliwą.
Dodaje, że dziwi się, że Nils od razu nie poszedł do komisariatu, kiedy Linda nie wróciła do domu, tylko skontaktował się z reporterami, a z policją utrzymywał wyłącznie kontakt telefoniczny. To naciski matki i brata sprawiły, że wspólnie udali się do komisariatu. Nie rozumie, dlaczego wybrał taki sposób działania. Przecież bez pomocy policji nie będą w stanie odnaleźć zaginionej. Po przesłuchaniu rodzina Lindy wraca do jej mieszkania. W tym samym czasie zdesperowany narzeczony i członkowie rodziny prowadzą własne działania, by odnaleźć zaginioną. Poprzedniego dnia siostra Nilsa znalazła w internecie numer do wróżki i postanowiła się z nią skontaktować.
Z wizji wróżki wynika, że Linda jest przetrzymywana przez kobietę i mężczyznę w domku letniskowym, około 30 kilometrów na północny zachód od Falun. Czerwony domek z białymi sękami znajduje się w okolicy drogi głównej, a w jego pobliżu jest jezioro.
Nils wraz z rodziną przyjeżdża we wskazane przez wróżkę miejsce. Jeden z domków, do którego pukają, to rezydencja letniskowa należąca do starszego rodzeństwa. W trakcie rozmowy starsi ludzie z przykrością stwierdzają, że nie mają żadnych informacji odnośnie do poprzedniego weekendu, gdyż spędzili go w Sztokholmie. Obiecują jednak, że jeśli cokolwiek wzbudzi ich podejrzenia, skontaktują się z policją. Poszukiwania nie dają żadnego rezultatu. Rodzina sprawdziła wszystkie domki, które pasowały do opisu wróżki, ale nie udało się znaleźć żadnych wskazówek.
Piątek, 7 VIII 2009 roku
Dotychczasowe poszukiwania Lindy nie przynoszą rezultatu. Przez ostatnie dwa dni funkcjonariusze przesłuchiwali sąsiadów dziewczyny, jednak nie wniosło to do sprawy nic nowego. Nikt nie widział jej w poprzednią sobotę, nikt nie zauważył nic podejrzanego tamtego dnia. Linda jest dość charakterystyczną osobą; wielu mieszkańcom miasta kojarzy się z restauracją, w której pracuje. Ponieważ w ten weekend w Falun odbywał się koncert zespołu Hoffmaestro ze Sztokholmu, w centrum kręciło się niebywale dużo ludzi. Mimo to na policję nie wpłynęła ani jedna informacja, która by wskazywała, że Linda była widziana tamtego wieczoru. Śledczy kontaktują się ze znajomymi poszukiwanej. Wszyscy zgodnie twierdzą, że nie spotkali się z nią w weekend, w którym zaginęła. Po zweryfikowaniu ich alibi na ten wieczór śledczy dochodzą do wniosku, że Linda musiała spotkać się z kimś, kogo nie znał ani Nils, ani jej bliscy znajomi z Falun.
Aino, kobieta, która zobaczyła zdjęcie Lindy na pierwszych stronach gazet, przyjeżdża do Falun. O godzinie 15.30 wchodzi do komisariatu, by porozmawiać z policjantami prowadzącymi sprawę. Podczas przesłuchania wyjaśnia rolę, jaką pełni w życiu Lindy, i opowiada, kim jest poszukiwana kobieta.
Linda Chen urodziła się w Chinach w czasach, gdy obowiązywała polityka jednego dziecka. Posiadanie więcej dzieci teoretycznie nie było zakazane, ale wiązało się z wieloma problemami, między innymi opłatami karnymi, na które nie każda rodzina miała pieniądze.
Matka Lindy po urodzeniu drugiego dziecka postanowiła uciec z kraju. Podczas próby ucieczki została schwytana, dzieciom natomiast udało się przedostać przez granicę. Linda oraz jej brat dostali się do obozu dla uchodźców na Filipinach, w którym spędzili kilka lat. W 1992 roku Linda, mająca wtedy 15 lat, przybyła wraz z bratem do Szwecji. Pierwsze dwa lata spędzili w placówce dla uchodźców w Oskarshamn, gdzie pracowała Aino. Kobieta bardzo szybko zdobyła zaufanie Lindy i po pewnym czasie stała się dla niej ekstra mamą. W 1994 roku biologiczna matka Lindy przybyła do Szwecji. Od ich ostatniego spotkania minęło 9 lat. Rodzina zamieszkała w dwupokojowym mieszkaniu; okazało się, że różnice, jakie pojawiły się między Lindą a jej matką, wydawały się nie do pokonania. Po latach rozłąki nie potrafiły dojść do porozumienia. Linda przeprowadziła się do Aino, co zdecydowanie poprawiło stosunki między nią a jej mamą. Kontakt stał się bardzo zażyły.
W liceum Linda poznała swojego pierwszego męża. Tuż przed egzaminami końcowymi urodziła syna. To wydarzenie nie przeszkodziło jej w nauce, zdała maturę i po urlopie macierzyńskim rozpoczęła pracę w domu spokojnej starości. Bardzo chciała być pielęgniarką. Aby to osiągnąć i móc dostać się na studia, musiała poprawić wyniki z angielskiego. Ale nie miała wolnego czasu. Opieka nad synem i małżeństwo, które okazało się wymagające, utrudniły jej możliwość dalszej nauki. Według Lindy, były mąż wykorzystywał ją do prac domowych oraz opieki nad dzieckiem, nie robiąc przy tym absolutnie nic, żeby jej pomóc. Taki układ nie podobał się ambitnej Lindzie. Wiedziała, że jeśli nic się nie zmieni, jej marzenia o zawodzie pielęgniarki nigdy się nie spełnią. Po rozstaniu mężczyzna wywalczył prawa do dziecka, a Linda przeprowadziła się do Malmö. Tam znalazła pracę w chińskiej restauracji i po pewnym czasie poznała następnego mężczyznę, z którym wiązała wielkie plany na wspólną przyszłość.
I tym razem szczęście nie trwało długo. Drugi mąż często zaglądał do kieliszka i spotykał się z innymi kobietami, czego naturalnie Linda nie była w stanie zaakceptować. Doszło do kolejnego rozwodu. Trzecie małżeństwo z początku było bardzo obiecującym związkiem. Para przeprowadziła się do Falun, gdzie kupiła mieszkanie w samym centrum. Linda i jej mąż pracowali w restauracji China-Thai. On jako kucharz, ona jako kelnerka. Pomimo bardzo dobrego początku i tym razem doszło do rozwodu. Po rozstaniu Linda wykupiła mieszkanie od byłego męża, który wyprowadził się z Falun. W marcu 2008 roku na portalu randkowym poznała Nilsa. Na pierwsze spotkanie umówili się w kafejce w Falun. Po dwóch miesiącach intensywnej znajomości wprowadził się do niej.
Nils również był rozwodnikiem. Z poprzednią żoną rozstał się w roku 2006. Po przeprowadzce do Lindy podjął pracę jako nauczyciel hiszpańskiego. W maju 2008 roku zaręczyli się i wyznaczyli datę ślubu na sierpień nadchodzącego roku. Oboje byli mocno zaangażowani w organizowanie wesela. Już rok wcześniej kupili ślubne stroje i zaczęli wszystko planować. Spisali również testament, który poświadczyła Aino. Pod koniec rozmowy z policją Aino dodaje, że bardzo zdziwił ją fakt, że Nils nie zadzwonił do niej, kiedy Linda zniknęła. Mimo że w ostatnim roku jej kontakt z Lindą był nieco ograniczony, co tłumaczyła przygotowaniami do ślubu, nadal istniała możliwość, że to na przykład do niej pojechała tego wieczoru. Zdarzało się już wcześniej, że składała jej niezapowiedziane wizyty, a przy okazji odwiedzała swojego syna. Dlatego wydało jej się bardzo dziwne, że Nils nie skontaktował się z nią ani żeby sprawdzić, czy Linda jest u niej, ani żeby powiadomić ją o jej zaginięciu.
Kiedy Aino zadzwoniła do Nilsa, jego reakcja też była bardzo dziwna. Powiedział, że cieszy się, że zadzwoniła, ale nawet nie mruknął, że przeprasza, że jej nie powiadomił o sytuacji. Zdziwił ją również fakt, że Linda zostawiła w domu portfel.
Aino wie, że i portfel, i telefon zawsze towarzyszą Lindzie. To może świadczyć tylko o tym, że wyszła na chwilę i zamierzała zaraz wrócić do domu. Opowieść Aino wnosi wiele nowych informacji do śledztwa. Policjanci postanawiają przesłuchać personel pobliskich barów i restauracji. Bardzo możliwe, że do spotkania ze znajomym doszło w okolicy, gdzie mieszka. Po kilku godzinach okazuje się jednak, że i tam nikt jej nie widział. W tym samym czasie śledczy docierają do nagrania z hipermarketu City Gross, w którym narzeczeni robili zakupy w dniu jej zaginięcia. Na zdjęciach widać wyraźnie, jak z uśmiechem na twarzach opuszczają sklep.
Linda ma na sobie te same ubrania, w których wieczorem poszła na spotkanie ze znajomym. Tego dnia do Falun przybywają dziennikarze z całego kraju, żeby na bieżąco śledzić działania policji. Zaginięcie Lindy staje się wiadomością z pierwszych stron gazet. Narzeczony zaginionej udziela wywiadów, w których błaga świadków o informacje, które mogą pomóc w prowadzonym śledztwie. Spekuluje, co mogło się stać i wydaje się załamany sytuacją. Rodzina i członkowie organizacji Missing People Sweden przeszukują lasy w okolicy Falun. Choć nie ma żadnych informacji o miejscu, w którym mogliby jej szukać, starają się z własnej woli przeczesywać następne okolice i osobiście rozmawiać z mieszkańcami miasta.
*Publikujemy fragment książki Moniki Danielsson "Kryminalna Skandynawia. Ciemniejsze strony Szwecji", która ukazała się nakładem Wydawnictwa Pascal.


