Fot. Materiały promocyjne Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej

Materiał Promocyjny

Na czym polega fenomen chorwackiej gościnności i jak go odkryć? Od zeszłego roku jest to łatwiejsze

Polacy wracają z Chorwacji z przekonaniem, że to kraj gościnny i przyjazny. Dlatego też wśród wielu opcji zakwaterowania, warto rozważyć pobyt w prywatnych domach i pokojach, znanych jako “sobe”. Gospodarze traktują gości niemal jak rodzinę i dbają o to, by niczego im nie brakowało. Od zeszłego roku łatwiej znajdziemy takie miejsca, dzięki oznaczeniu Local Host.

Przez dekady powtarzaliśmy, że podróże kształcą. W przypadku Chorwacji to zdanie ma sens szczególnie wtedy, gdy wyjazd nie kończy się na plaży, apartamencie i kilku najczęściej polecanych restauracjach. To kraj, który Polacy znają od lat, ale wciąż mogą odkrywać go głębiej przez lokalną kuchnię, rozmowy z mieszkańcami, regionalne zwyczaje i mniej oczywiste miejsca poza głównym wakacyjnym szlakiem.

Polacy w Chorwacji czują się prawie jak w domu

Chorwację znamy dobrze, przynajmniej tak nam się wydaje. Kojarzymy wybrzeże, lazurową wodę, kamienne miasteczka i zapach grillowanych ryb oraz samochód zaparkowany gdzieś na stromym podjeździe. To obraz prawdziwy, ale niepełny. Chorwacja odwiedzana przez tak wielu turystów została już dobrze poznana, opisana i sfotografowana z każdej strony. Tymczasem składa się z wielu nieoczywistych warstw. Jak je odkryć?

Na czym polega idea Local Host?

To oznaczenie, które pomaga zidentyfikować gospodarzy, którzy łączą w sobie rodzinny charakter miejsca zakwaterowania, lokalne korzenie, odpowiedzialność za środowisko i troskliwe podejście do gości.

W praktyce Local Host oznacza kilka rzeczy. Po pierwsze, osobisty kontakt. Goście przyjmowani są przez kogoś, kto zna okolicę z codziennego życia. Po drugie, lokalność. Jedzenie, aktywności i rekomendacje mają wynikać z charakteru regionu. Po trzecie, zrównoważone podejście: szacunek do środowiska, sezonowość produktów i odpowiedzialność wobec lokalnej społeczności.

A co oferują gospodarze? Oto konkretne przykłady

W Istrii "Ograde House" odwołuje się do lokalnej tradycji, kuchni i pracy z tym, co daje otoczenie. To autentyczny istryjski dom otoczony tradycyjnym kamiennym murem, w którym goście mogą wziąć udział w warsztatach przygotowywania tradycyjnych ciasteczek pazinski cukeračići i istryjskiego makaronu, pracach ogrodowych, zbiorach czy poznawaniu dziko rosnących, lokalnych roślin sezonowych. Goście mogą liczyć na kontakt ze zwierzętami i degustację lokalnych produktów w miejscowej konobie.

W Baranji "Ondine" pokazuje Chorwację kontynentalną, skupioną na kulinariach i doborowym towarzystwie. To przykład pobytu, w którym ważne stają się spotkania, degustacje, wyprawy do winnic i poznawanie okolicy przez ludzi, którzy żyją w niej na co dzień.

W Medimurju gospodarze prowadzący obiekt "Hygge" kierują uwagę na Chorwację spokojną, zieloną i kontynentalną. Ta lokalizacja dobrze pokazuje, że lokalność nie musi oznaczać wyłącznie bliskości morza. Może opierać się na krajobrazie, regionalnym tempie życia, domowej atmosferze i odpoczynku z dala od najbardziej oczywistych tras.

W regionie Gorski Kotar "Kraljica šume" pokazuje jeszcze inną stronę kraju: lasy, rzeki, jeziora i chłodniejsze powietrze. To propozycja dla tych, którzy w Chorwacji chcieliby znaleźć coś mniej oczywistego niż klasyczny nadmorski wypoczynek. Tutaj ważne stają się przyroda, drewniana architektura i poczucie odcięcia od sezonowego zgiełku.

W Dalmacji warto pokazać dwa różne przykłady."La Vrana" korzysta z położenia między Jeziorem Vrańskim a morzem, więc może być punktem wyjścia do odkrywania plaż, lokalnych konób, mniejszych miejscowości i tras prowadzących przez mniej oczywiste i popularne miejsca w tym regionie. "Kaštilac", położony w okolicach Splitu, pokazuje z kolei Dalmację od strony historycznej kamiennej zabudowy, Adriatyku i lokalnego życia wpisanego w nadmorski krajobraz.

Wszystkie miejsca łączy jedna idea

Poznanie ludzi i ich życia, wzbogaca nas o nową perspektywę. Podróże kształcą wtedy, gdy jesteśmy otwarci na nowe doświadczenia, a Chorwacja jest idealnym do tego miejscem. Warto więc zastanowić się, czy podróżujemy, żeby zobaczyć, czy tylko pokazać, że widzieliśmy.

Materiał promocyjny Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej.

Reklama