-
"Co by nie mówili Kaczyński i Tusk, ma to mały wpływ na migrację do Polski"
W niektórych województwach wnioski o pobyt czasowy potrafią być rozpatrywane przez dwa lata. W Warszawie przed 2022 rokiem było to sześć-osiem miesięcy. Teraz jest dłużej, a po 31 lipca będzie jeszcze gorzej. - W kwestii wydolności urzędów nie mam wielkich nadziei - mówi Ksenia Naranovich, prezeska Fundacji Rozwoju "Oprócz Granic".