-
''Idziemy na prywatkę u Józia'', czyli po co był w PRL-u Pałac Kultury i Nauki
Pierwsza kobieta prezes w polskim sporcie, Jadwiga Ślawska-Szalewicz, wspomina dawne czasy w swojej książce "Moje podróże z lotką". Jest też co nieco o Pałacu Kultury i Nauki, nie tylko jako o miejscu, gdzie odbywały się pierwszomajowe pochody.