-
Beata Tadla opisuje kulisy pracy w telewizji. ''Wyżuta się nie czuję, ale wypluta owszem''
To nie jest ani spis skarg, ani kolekcja narzekań. To raczej zbiór słodkich i gorzkich sytuacji, których widz nie miał szansy zobaczyć, a słuchacz usłyszeć, a które wydarzyły się tuż obok kamery czy mikrofonu - pisze Beata Tadla w książce "Czego oczy nie widzą".