-
Kaśka wciąż żyje. Choć już umarła dla lekarzy i znajomych. Bo z rakiem trzustki nikt przecież nie może wygrać
Rak trzustki? Proszę spisać testament i zrobić dziecku testy genetyczne - takie słowa usłyszała moja żona cztery lata temu od lekarza. Mimo to nadal żyje. W Polsce o raku się nie mówi. W Polsce rakiem się straszy. To hamuje postęp medyczny i odbija się na leczeniu. Zbyt szybko odpuszczają lekarze i sami pacjenci.