Materiał Promocyjny
Piękno tutejszych krajobrazów wręcz zapiera dech w piersi (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut)
Piękno tutejszych krajobrazów wręcz zapiera dech w piersi (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut)

Lubimy proste skojarzenia: jeśli zima, to śnieg, jeśli śnieg, to narty. A narty to góry – oczywiście Alpy! Tę prostą wyliczankę powtarzają co roku w okresie zimowym tysiące miłośników białego szaleństwa w całej Polsce i Europie. Szukając miejsca na udany zimowy wypoczynek, najlepiej wybrać taki region, w którym oprócz idealnej infrastruktury na stokach znajdziemy też inne atrakcje. Bo przecież nawet zimą nie samym szusowaniem człowiek żyje.

Nie tylko śnieg, narty i krajobrazy, ale także słoneczna pogoda (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut)

Na przykład warto zwrócić uwagę na austriacki region Ausseerland Salzkammergut, leżący w kraju związkowym Styria. Piękno tutejszych krajobrazów wręcz zapiera dech w piersi. Górskie szczyty otaczające zamarznięte jeziora, wszędzie skrzy się biały śnieg, a z niebieskiego nieba świeci słońce.

Widoki jak z pocztówki, ale co poradzić, skoro tak tu właśnie jest?
Domki rozsiane po zaśnieżonych dolinach dodają jeszcze więcej uroku pocztówkowym widokom (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut) , Dla amatorów biegówek wytyczono prawie 250 km dróg, a dla zimowych wędrowców liczne szlaki górskie (Katrin Kerschbaumer Photography/Salzkammergut Tourismus) , Kilka dni w takich warunkach pozwoli oderwać się od codzienności i naładować akumulatory (Tom Lamm/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut)

Narty i nie tylko

Nic dziwnego, że ta kraina przyciąga co roku rzesze turystów. Tym bardziej że miłośnicy najróżniejszych aktywności na śniegu znajdą tu idealne warunki do ich uprawiania. Narciarze i snowboardziści mają do dyspozycji 29 wyciągów i prawie 80 km tras zjazdowych.

Dla amatorów biegówek wytyczono prawie 250 km dróg, a dla zimowych wędrowców liczne szlaki górskie.
Dla miłośniku freeride'u nie brakuje tras poza utartymi szlakami (Katrin Kerschbaumer Photography/Salzkammergut Tourismus) , Wyprawy skiturowe to opcja, z której warto skorzystać podczas zimowego urlopu (Katrin Kerschbaumer Photograph/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut) , Saneczki nie muszą być atrakcją tylko dla najmłodszych (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut)

Coś dla siebie znajdą też miłośnicy wędrówek na śnieżnych rakietach, skitourów czy freeride’u. Nie brakuje tu również tras saneczkowych i miejsc, gdzie można po prostu pospacerować brzegiem jeziora. Doświadczeni narciarze ciągną na Tauplitzalm, gdzie na wysokogórskich trasach często narciarstwo klasyczne ćwiczy kadra Austrii i inni zawodowi sportowcy z wielu krajów.

Jeśli nie zjazdy, to może spacery? Na nogach dotrzeć można w malownicze zakątki (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut) , Dla amatorów biegówek wytyczono prawie 250 km dróg, a dla zimowych wędrowców liczne szlaki górskie (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut)

Region witalności

Jednak tutejsze atrakcje to nie tylko zjazdy czy bieganie po śniegu. Warto poświęcić kilka dni na poznanie kultury regionu i tego, co nam on oferuje. Będąc tu w ostatki, możemy na przykład spotkać ludzi w odświętnych tradycyjnych strojach wędrujących między miejscowościami. Pochodom takim towarzyszą bębniarze, a przewodzą im Trommelweib, Flinserl i Pless, trzy bajecznie kolorowe postacie w maskach i spiczastych czapkach.

Te pochody to część osiemnastowiecznej lokalnej tradycji, która trafiła obecnie na listę niematerialnego dziedzictwa kulturalnego UNESCO.
Kolorowe ostatki w Ausseerland (Theresa-Schwaiger/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut) , Nikolospiel to święto, w czasie którego około 100 mężczyzn i chłopców przemierza drogę z Krungl do Bad Mitterndorf i odgrywa starą ludową sztukę (Martin Huber/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut)

Gdy już nacieszymy oczy rozbawionym korowodem, warto udać się do jednego z licznych tu SPA. To im Ausseerland Salzkammergut zawdzięcza miano regionu witalności w środku Austrii. Łączą one uzdrowicielskie właściwości tutejszych wód termalnych z bardzo czystym alpejskim powietrzem, solą czy torfem, tworząc mieszankę, która nawet najbardziej zmęczonego narciarza postawi na nogi.

embed
Specjalnością regionu są zabiegi łączące tradycyjne metody z nowoczesnymi koncepcjami terapeutycznymi i najnowszym wyposażeniem gabinetów odnowy.
Termy w Bad Aussee - idealna na ponarciarski relaks (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusver band Ausseerland Salzkammergut)

Góra Skarbów

Wypoczęci i zregenerowani możemy znowu ruszać w góry, chyba że obierzemy kierunek... odwrotny. A warto, bo na zwiedzających czeka pod ziemią Salzwelten Altaussee, nazywana Górą Skarbów, największa w Austrii działająca kopalnia soli, funkcjonująca nieprzerwanie od 1147 roku. Tu ciekawostka: to właśnie w tym roku po raz pierwszy użyto nazwy Austria.

Największa wciąż działająca kopalni soli w Austrii łączy się tu z niemal hollywoodzką historią o dziełach sztuki zrabowanych przez nazistów (Salzwelten Kernmayer)

Poznamy tu metody wydobycia tego minerału, zarówno współczesne, jak i starodawne, oraz usłyszymy sensacyjną historię o ratowaniu dzieł sztuki przed nazistami. Na zwiedzających nieodmiennie ogromne wrażenie robi wyrzeźbiona w całości z soli kaplica św. Barbary i gładkie jak szkło wody podziemnego słonego jeziora.

Alpejski romantyzm

Gdy wyjdziemy na powierzchnię, warto zaczerpnąć świeżego powietrza podczas spokojnej przejażdżki saniami. Wystarczy wsiąść, opatulić się kocem i już jesteśmy gotowi na romantyczną przejażdżkę. Wokół rozpościerają się białe zbocza, w oddali połyskują alpejskie szczyty, dzieci są w narciarskiej szkółce, a nad nami świeci słońce. Lub księżyc, jeśli wybraliśmy się na kulig później.

Czy można wyobrazić sobie bardziej romantyczną chwilę we dwoje?
Niewielkie pensjonaty górskie z pełnym wyposażeniem i dodatkowymi atrakcjami takimi jak sauny czy jacuzzi (Christoph HUBER/Genuss am See GmbH)

Jeśli chcielibyśmy zażyć jeszcze więcej romantyzmu, warto pomyśleć o noclegu w jednym z prywatnych domków, takich jak te oferowane w Mondi Advent Cocooning. Oprócz standardowego wyposażenia znajdziemy tu jacuzzi i saunę, a co rano pod drzwiami pojawi się kosz śniadaniowy wypełniony lokalnymi przysmakami.

W regionie znajdziecie także wiele godnych polecenia, kameralnych restauracji słynących z przysmaków lokalnej kuchni (Katrin Kerschbaumer Photography/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut) , Lokalne ciasteczka oprószone cukrem pudrem - idealne do kawy i herbaty - noszą nazwę śnieżwk z Ausseerlandu (Theresa-Schwaiger/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut) , Szeroki wybór wódek w Mostschenke Goasshittn (Goasshittn)

Warto też zamówić kaczkę w sosie własnym, specjalność pobliskiej restauracji Seeblick, dostarczaną na miejsce ze starannie dobranym pinot noir z winnicy Schwarz.

Widoki na widoki

Jeśli od luksusowych chatek wolimy klasyczne alpejskie schroniska, powinniśmy wybrać się do Loserhütte w Altaussee. Tradycyjne wnętrza, duży słoneczny taras, bajeczna panorama i styryjskie pyszności w menu ze świeżą dziczyzną i słynną napoleonką na czele – wszystko to upewni nas, że jesteśmy w Alpach Austriackich.

Koniecznie odwiedźmy też Kriemandl na Lawinenstein. To najwyżej położone schronisko w Styrii. Z jego tarasu rozpościera się fenomenalny widok na monumentalny masyw górski Grimming.

Taras panoramiczny z widokiem na monumentalny krajobraz górski (Gil Guiglio)

W poszukiwaniu pięknych widoków można też wspiąć się na platformę widokową Tressensteinwarte. To otwarta od kilku lat trzypiętrowa wieża z modrzewiowego drewna oferująca panoramiczny widok na cały Ausseerland, góry wokół doliny Ennstal, Dachstein, Postalm i Góry Martwe.

Ta fenomenalna panorama warta jest wysiłku związanego z dotarciem na miejsce, które często wymaga użycia rakiet śnieżnych, a zawsze dobrych butów trekkingowych.
Idealnie płaska tafla jeziora w okolicy Grundlsee (Tom Lamm/Tourismusverband Ausseerland Salzkammergut)

Łatwiej dotrzemy do Gößl, skąd możemy podziwiać Grundlsee, największe jezioro Styrii. Przy odrobinie szczęścia zastaniemy je całe pokryte lodem. Do tego jednak potrzeba solidnej zimy. Powierzchnia zbiornika w całości zamarza co kilka lat. Każdego roku natomiast w tej pięknej górskiej krainie jest zima. I co roku czekają tu na nas piękne widoki i wspaniałe przeżycia. A wszystko to zaledwie kilka godzin od domu. Chyba czas się pakować.

Więcej informacji znajdziecie na austria.info.