Polska Stories
Marta Paluch (Archiwum prywatne)
Marta Paluch (Archiwum prywatne)

Polska Stories to kilkumiesięczne warsztaty dla młodych reportażystów i reportażystek, którzy rozpoczynają pracę w zawodzie. W procesie rekrutacyjnym wyłoniliśmy dziesięciu uczestników i uczestniczek. Każda z osób pod okiem Olgi Gitkiewicz pracuje nad własnym reportażem. Poznajcie utalentowanych finalistów.

KWESTIONARIUSZ

Imię i nazwisko: Marta Paluch

Wiek: 27 lat

Miejsce zamieszkania: Gdańsk

Kilka zdań o mnie:

Dyplomy zdobyte na Uniwersytecie Gdańskim mówią, że mogę zostać dziennikarką lub prawniczką.

Najbardziej interesuje mnie drugi człowiek i spotkanie z nim, a ta ciekawość nie pozwala reportażowi zniknąć z horyzontu moich zainteresowań.

Wśród tekstów, które do tej pory stworzyłam, znajduje się wywiad z Julią Marcell, reportaż o speedballu, a także reportaże poświęcone czytelnictwu w Polsce i zjawisku retromanii.

Reportaż jest dla mnie spotkaniem, szukaniem odpowiedzi i doświadczaniem tego, co często pozostaje poza naszym zasięgiem.

W ramach programu Polska Stories piszę o żużlu w Grudziądzu z perspektywy trybun, czyli o kibickach i kibicach GKM Grudziądz.

W pracy reportera/reporterki najtrudniejsze jest utrzymanie równowagi pomiędzy percepcją i optyką bohatera a reportera.

Podczas warsztatów z Olgą Gitkiewicz chcę się nauczyć pytać tak, by być jak najbliżej prawdy każdego bohatera, i pisać tak, by nie bać się tego, że jedna prawda nie istnieje.

Polska Stories

Polska Stories to kilkumiesięczne warsztaty dla młodych reportażystów i reportażystek, którzy rozpoczynają pracę w zawodzie. Dziesięciu uczestników, którzy doszli do finału, bierze udział w bezpłatnym cyklu szkoleń dziennikarskich. Poprowadzi je wielokrotnie nagradzana reportażystka Olga Gitkiewicz. Każdy reportaż przygotowany w ramach Polska Stories zostanie opublikowany na stronie głównej Gazeta.pl oraz w serwisie Weekend.gazeta.pl. Spośród dziesięciu opublikowanych reportaży jury złożone z doświadczonych redaktorów i dziennikarzy wybierze najlepszy tekst. A jego autor na minimum sześć miesięcy dołączy do współpracowników Weekend.gazeta.pl.

WIĘCEJ O PROJEKCIE