Film pt. „Napoleon", w którym tytułową rolę zagrał Joaquin Phoenix, można oglądać w kinach od 24 listopada. To kino w najczystszej postaci. Na ekranie dzieje się magia, film olśniewa wizualnie i czaruje emocjonalnie.
Napoleon Bonaparte był jedną z najważniejszych postaci w historii świata. Na przełomie XVIII i XIX ten szlachcic z Korsyki, głodny sławy i zaszczytów, podpalił Europę, by zaprowadzić tam swój porządek. Był geniuszem wojny i dyplomacji, który nie liczył się z nikim i niczym, byle tylko zrealizować swoje plany. Żył krótko, bo zaledwie 52 lata, ale intensywnie. Reżyser Ridley Scott od dawna był zafascynowany postacią cesarza Francuzów. Postanowił więc, że przeniesie jego historię na wielki ekran.
Napoleońska legenda nie blednie. Interesują się nim największy artyści. Wielki, historyczny fresk o Napoleonie planował nakręcić Stanley Kubrick („2001: Odyseja Kosmiczna", „Mechaniczna pomarańcza"), a w głównych rolach chciał obsadzić Jacka Nicholsona jako Napoleona i Audrey Hepburn jako jego ukochaną, Józefinę.
To co nie udało się Kubrickowi, udało się teraz Ridleyowi Scottowi. Ten specjalista od wielkich widowisk, który ma na swoim koncie m.in. takie filmy jak „Gladiator", „Obcy: Ósmy pasażer Nostromo", „Łowca androidów" czy „Królestwo niebieskie", od dawna jest zafascynowany epoką napoleońską. W 1977 r. Scott zadebiutował pełnometrażowym filmem fabularnym pt. „Pojedynek", którego akcja rozgrywa się w czasie wojen napoleońskich.
„Przeczytałem wszystkie możliwe książki o Napoleonie. Ale potem postanowiłem, że zaufam swojej ekipie filmowej. Mój team przygotował niezwykłe kostiumy, fantastyczną scenografię. Miałem niezwykłych ekspertów od spraw wojskowych" – opowiadał Scott w jednym z wywiadów. Podkreślił wtedy, że podczas pracy nad filmem czuł się trochę jak generał, który planuje rozegranie wielkiej bitwy, a trochę jak chłopiec, który bawi się ogromnym zestawem klocków.
Gwiazdy w obsadzie „Napoleona"
Napoleona zagrał Joaquin Phoenix („Nigdy cię tu nie było", „Spacer po linie", oscarowy „Joker"). Każda rola tego aktora to prawdziwa perełka. Phoenix odbiega od hollywoodzkich standardów. Filmy, w których gra, wybiera niezwykle starannie. Nie interesują go wielkie gaże ani komercyjne projekty. Życie go zahartowało i wie, że najważniejsze to iść swoją drogą. Dlatego w pracy kieruje się artystyczną intuicją.
Po raz pierwszy aktor pracował u Ridleya Scotta w oscarowym „Gladiatorze" (2000). Był wtedy na ekranie samolubnym, sfrustrowanym i chorobliwie ambitnym cesarzem Kommodusem. Aktor opowiada teraz, że bez namysłu przyjął rolę Napoleona. Nie obyło się jednak bez problemów. Dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć Joaquin Phoenix powiedział Scottowi, że tak naprawdę to nie wie, co ma robić. Przegadali jednak scenariusz i Phoenix zagrał Napoleona.
W największą miłość cesarza Francuzów, czyli Józefinę Bonaparte wcieliła się Vanessa Kirby, laureatka Oscara za pierwszoplanową rolę w „Cząstkach kobiety" (2020), znana też .m.in. z roli księżniczki Małgorzaty w serialu „The Crown" i „Mission: Impossible – Fallout". Ridley Scott opowiada, że Józefina, tak samo jak Napoleon, wymyka się jednoznacznym ocenom, jest jak kameleon.
O Napoleonie Bonaparte krąży wiele mitów. Mówi się np. że był niskiego wzrostu. Joaquin Pheonix ma 1,73 cm wzrostu. Czy to znaczy, że był za wysoki do roli cesarza Francuzów? Nic podobnego. Z najnowszych badań wynika, że Bonaparte miał 1,69 cm wzrostu. Czyli wcale nie był niskim mężczyzną. Skąd więc przezwisko „mały kapral", które nadali mu żołnierze? Chodzi o to, że był nadzwyczaj troskliwi wobec ludzi, którzy walczyli we francuskich szeregach. Dlatego wojskowi nadali mu pieszczotliwe przezwisko „le petit caporal", czyli „mały kapral".
Napoleon i jego największa miłość
W centrum historycznego fresku Ridleya Scotta stoi para kochanków, Napoleon i Józefina. Ich miłość, wzajemne przyciąganie się i odpychanie, nadaje rytm filmowi. Jest równie burzliwa jak prowadzone przez Napoleona wojny. Poznali się w 1795 roku. Ona miała 33 lata, on – 27. Józefina była już rozwódką z dwójką dzieci, miała za sobą liczne romanse. Tylko ona mogła bezkarnie powiedzieć Napoleonowi: „jesteś zwyczajnym brutalem, który beze mnie jest nikim". Pobrali się 9 marca 1796 roku, w 1804 r. Napoleon koronował ją na cesarzową Francuzów, a pięć lat później się z nią rozwiódł. Napoleon i Józefina byli o siebie chorobliwie zazdrośni, a jednocześnie każde z nich miało mnóstwo romansów na boku. „Nie wiem, czy można to nazwać miłością. Nie wiem, co to było" – powiedział Joaqin Phoenix w wywiadzie z magazynem „Empire".
Podczas kręcenia sceny, w której Napoleon oznajmia Józefinie, że ma zamiar się z nią rozwieść, aktorzy postanowili improwizować, by nadać jej maksymalnej temperatury. „Używaliśmy prawdziwych słów z ich rozwodu" – tłumaczy aktorka. W scenariuszu znalazły się cytaty z listów i przekazów historycznych. Joaquin i Vanessa zaszokowali ekipę filmową. Scena tak się rozwinęła, że Phoenix spoliczkował filmową partnerkę. Kirby mówiła potem, że oboje dali się ponieść emocjom, a ona pozwoliła Phoeniksowi na to, by był jak najbardziej autentyczny.
Napoleon jako kochanek i jego kobiety
Napoleon był pożeraczem damskich serc. Miał dziesiątki kochanek. Liczyło się jednak, jak twierdzą historycy, zaledwie kilka. Oprócz Józefiny były to Dezyderia Clary, Eleonora Denuelle, Maria Ludwika oraz Maria Walewska.
Dezyderia Clary, córka zamożnego kupca z Marsylii, w wieku 17 lat zaręczyła się z generałem Napoleonem Bonaparte. Ten jednak zakochał się w Józefinie i zerwał z Dezyderią. Zachował jednak wobec niej ciepłe uczucia. Dezyderia została królową Szwecji i Norwegii w latach 1818–1844 jako żona Karola XIV Jana.
18-letnią Eleonorę Denuelle podsunięto Napoleonowi, by odciągnąć go od cesarzowej Józefiny. Działo się to w 1806 roku. Piękna dziewczyna spodobała się imperatorowi. Urodziła mu syna, Leona.
Po rozwodzie z Józefiną Bonaparte szukał żony utytułowanej, której pochodzenia wzmocni jego pozycję dynastyczną. Poślubił córkę austriackiego cesarza Franciszka II, Marię Ludwikę ( 1791-1847). Ceremonia odbyła się w marcu 1810 roku. Za rok żona obdarzyła go dziedzicem. Co ciekawe, o narodzinach męskiego, oficjalnego potomka Napoleon Bonaparte poinformował dawną ukochaną, Józefinę.Napoleon cenił i wielbił Marię Ludwikę, w listach nazywał ją „najlepszą kobietą pod słońcem". Gdy cesarz Francuzów utracił władzę oraz wpływy i został wysłany na Elbę, liczył na to, że zamieszka tam z nim żona. Ona jednak ani myślała rezygnować z wygodnego życia. Maria Ludwika – zgodnie z ustaleniami kongresu w Wiedniu – otrzymała we władanie księstwo Parmy, Piacenzy i Guastalli. Po śmierci Napoleona dwukrotnie wychodziła za mąż.
Marysieńka Walewska i jej trzyletni romans z Napoleonem
1 stycznia 1807 r. w drodze z Pułtuska do Warszawy Napoleon poznał piękną Polkę, Marię Walewską. To jedna z wersji tej historii. Wg innej spotkali się podczas balu w Warszawie. Romans najpotężniejszego człowieka tamtych czasów i polskiej szlachcianki przeszedł do legendy. Owiany jest też wieloma tajemnicami. O Marii Walewskiej mówi się często, czerpiąc wiedzę z Wacława Gąsiorowskiego pt. „Pani Walewska", jako patriotce, która poświęciła się dla dobra cierpiącej ojczyzny. Marysieńka miała bowiem odegrać istotną rolę w politycznych ustaleniach między cesarzem Francuzów a polską arystokracją ws. pomocy krajowi, rozdartemu przez zaborców.
Urodziła się 7 grudnia 1786 jako Maria Łączyńska. Gdy miała 18 lat, została wydana za 70-letniego Anastazego Walewskiego. Była to transakcja wiązana. Walewski ratował dobre imię ciężarnej panienki w zamian za jej pokaźny posag. W 1804 r. Maria urodziła Antoniego Walewskiego.
Marysieńka i Napoleon przeżyli burzliwy romans. Cesarz sprowadził Walewską na trzy tygodnie do swej kwatery w pałacu w Finckenstein w Prusach Wschodnich. Pojechała do niego też do Paryża i do Wiednia. W tym samym czasie Napoleon rozwiódł się z Józefiną i rozglądał się za nową, dobrze urodzoną małżonką. Maria Walewska urodziła Napoleonowi syna, któremu nazwisko dał jej mąż, Anastazy. Józef Florian Aleksander hrabia Colona Walewski przyszedł na świat 4 maja 1810 roku w Walewicach. Aleksander zrobił błyskotliwą karierę. Był powstańcem listopadowym i ministrem spraw zagranicznych Francji.
Romans Walewskiej i Bonaparte trwał 3 lata. Cesarz zadbał o przyszłość matki swojego dziecka i samego Aleksandra. Obdarował ich pałacykiem pod Paryżem, a synowi nadał tytuł hrabiego. Już po rozstaniu we wrześniu 1814 roku Maria wraz z synem odwiedziła Napoleona na Elbie, a ostatni raz spotkała się z nim w 1815 roku przed zesłaniem na wyspę św. Heleny.
Maria Walewska w 1816 roku poślubiła kuzyna Napoleona – marszałka Francji hrabiego Filipa d`Ornano. W maju 1817 roku urodziła mu syna i zmarła po 6 miesiącach z powodu kamicy nerkowej.
Produkcyjny rozmach
Nakręcenie „Napoleona" było ogromnym przedsięwzięciem logistycznym. Zdjęcia, jak na tak ogromną produkcję, na potrzeby której sfilmowano sześć wielkich bitew, trwały zadziwiająco krótko, bo zaledwie 62 dni. „Chciałem to nakręcić za jednym podejściem. Miałem trzystu ludzi, sto koni i jedenaście kamer na planie. To było niesamowite przeżycie, bo odtwarzałem prawdziwe wydarzenia. Zacząłem myśleć jak Napoleon" – powiedział Ridley Scott w jednym z wywiadów.
Plany zdjęciowe zorganizowano w głównie w Wielkiej Brytanii. Paryską Notre Dame, gdzie odbyła się koronacja Napoleona, zagrała np. katedra w Lincoln. Ekipa pracowała też m.in. na Malcie. Niebagatelną rolę odegrały podczas pracy nad „Napoleonem" nowoczesne techniki filmowe. Autorem zdjęć do „Napoleona" jest Dariusz Wolski, stały współpracownik Ridleya Scotta, który był u niego operatorem na planie m.in. „Marsjanina", „Ostatniego pojedynku" i „Domu Gucci".
Wielkie bitwy Napoleona, które sfilmował Ridley Scott
Napoleon Bonaparte stoczył wiele bitw. Jego sukcesy militarne i polityczne były na ustach wszystkich. Ridley Scott w swoim dziele pokazał sześć wielkich napoleońskich bitw. Każda miała ogromne znaczenie dla historii Europy i świata.
Oblężenie Tulonu było pierwszym wielkim zwycięstwem Napoleona. Działo się to w 1793 roku, a Napoleon był młodym kapitanem. Trwała wtedy jeszcze rewolucja francuska. Przyszły cesarz walnie przyczynił się do triumfu strony republikańskiej nad rojalistami.
Bitwa pod piramidami rozegrała się 21 lipca 1798 r. Napoleon Bonaparte pokonał siły mameluckie. Zwycięstwo otworzyło Francuzom bramy Kairu. Świat poznał wtedy niezwykłą cywilizację starożytnego Egiptu. Straty francuskie wyniosły ok. 120 zabitych, zaś muzułmanów poległo ponad 6000, a około 1000 wzięto do niewoli.
Bitwa pod Austerlitz, zwana także bitwą trzech cesarzy, to jedna z najważniejszych bitew wojen napoleońskich. Stoczono ją 2 grudnia 1805 r. Francuska armia walczyła z połączonymi siłami austriackimi i rosyjskimi. Wygrał militarny geniusz Napoleona. Bitwa odbyła się w pierwszą rocznicę koronacji Napoleona na cesarza Francuzów.
5 września 1812 roku pod Borodino wielka Armia Napoleona starła się z wojskami rosyjskimi pod wodzą generała Michaiła Kutuzowa. Zwycięstwo otworzyło francuskiemu cesarzowi drogę do Moskwy. Kampania zapowiadała się na pełną sukcesów, ale ostatecznie zakończyła się bardzo dotkliwą porażką Napoleona.
Bitwa pod Lipskiem, znana też jako „bitwa narodów", rozegrała się w dniach od 16 do 19 października 1813 roku między wojskami francuskimi pod przywództwem Napoleona Bonaparte a wojskami koalicji antyfrancuskiej, w której uczestniczyły Austria, Prusy, Rosja, Wielka Brytania i Szwecja. Napoleon poniósł wtedy spektakularną klęskę.
18 czerwca 1815 r. pod Waterloo, niewielką belgijską miejscowością, rozegrała się wielka bitwa, która okazała się ostateczną klęską Napoleona. Po przegranej Bonaparte został zesłany na Wyspę Świętej Heleny, gdzie sześć lat później zmarł.
Napoleon i wyspy w jego życiu
Burzliwe życie Napoleona Bonaparte to piękne i bolesne doświadczenia wyspiarskie. Przyszły władca świata urodził się na Korsyce, górzystej, śródziemnomorskiej wyspie. W Ajaccio, największym z miast Korsyki, można obejrzeć dom rodzinny Napoleona i wiele pamiątek z nim związanych.
Napoleon Bonaparte był synem prawnika i dyplomaty ze szlacheckiej rodziny włoskiego pochodzenia, wywodzącej się z Toskanii. Ród radził sobie świetnie, jego członkowie zasiadali w radzie starszych Korsyki. Gdy Napoleon miał niespełna dziewięć lat, jego ojciec został wydelegowany do Wersalu. Zabrał ze sobą dwóch najstarszych synów – Józefa i Napoleona.
Koniec życia Napoleona Bonaparte to dwie inne wyspy – Elba i św. Helena. Elbę, jako miejsce swojego zesłania, wybrał sam. Po tym, jak zmuszono go do abdykacji i skazano na zesłanie w 1814 r., Napoleon mógł wybrać miejsce odosobnienia spośród trzech propozycji – były to wyspy Elba, Korsyka i Kreta. Zdecydował się na toskańską Elbę. Napoleon zamieszkał w głównym mieście Elby, Portoferraio. Stamtąd wyruszył, by odzyskać władzę i wpływy.
Ostatnia część życia Napoleona Bonaparte to wulkaniczna Wyspa Świętej Heleny, położona na Oceanie Atlantyckim. 15 sierpnia 1815 roku Napoleon Bonaparte na pokładzie brytyjskiego okrętu HMS „Northumberland" dobił do brzegu miejsca swego odosobnienia. Był najpilniej strzeżony więźniem świata. Brytyjczycy obawiali się, że Napoleon Bonaparte może ponownie zbiec i wywrócić wszystko do góry nogami.
Napoleonowi przydzielono posiadłość Longwood pośrodku wyspy. Na wygnaniu towarzyszyli mu m.in. jego dawny marszałek dworu Henri Bertrand oraz generałowie Charles Montholon i Gaspard Gourgaud. W pierwszym roku był z nim Polak, porucznik Karol Piątkowski. Na Wyspie Święta Helena Napoleon zmarł 5 maja 1821 r.
Krążyły pogłoski, że Napoleon został otruty. Przed śmiercią bardzo cierpiał. Teraz mówi się, że mógł chorować na nowotwór żołądka. Tuż przed zgonem mówił, że objawiła mu się jego pierwsza żona, Józefina i oznajmiła mu, że wkrótce będą razem. Józefina zmarła 29 maja 1814 r.
Murowany kandydat do Oscarów
Czy sprawdza się przewidywania, że Ridley Scott dostanie w końcu Oscara za reżyserię? Oscarowa giełda już ruszyła i „Napoleon" Scotta zajmuje wysokie miejsca. Mówi się o m.in. o nominacjach dla odtwórców głównych ról, autora zdjęć oraz za kostiumy, montaż i charakteryzację. Scott, zwany królem wielkich widowisk historycznych, do tej pory nominowany do tej Oscara był trzykrotnie – za „Helikopter w ogniu", „Thelmę i Louise" oraz „Gladiatora". Za żadnym razem statuetki nie dostał.
„Napoleon" w reż. Ridleya Scotta wchodzi do polskich kin 24 listopada.
MATERIAŁ PROMOCYJNY MARKI UNITED INTERNATIONAL PICTURES