materiał promocyjny
Wymogiem niezbędnym to instalacji paneli jest ekspozycja w kierunku południowym (Shutterstock)
Wymogiem niezbędnym to instalacji paneli jest ekspozycja w kierunku południowym (Shutterstock)

Do Polaków docierają coraz częstsze sygnały o rosnących kosztach energii elektrycznej. O tym, że podwyżki mogą być drastyczne, przekonują się samorządy czy przedsiębiorcy, którzy płacić muszą o kilkaset procent więcej niż w zeszłym roku. Powodów wysokich cen jest wiele. Wśród najważniejszych wymienić trzeba rosnące ceny węgla, który w Polsce jest jednym z najważniejszych źródeł energii elektrycznej, oraz wyższe koszty uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Połączenie tych dwóch czynników sprawia, że dostawcy energii muszą podnosić ceny. Podwyżki spodziewać się mogą nawet zwykli konsumenci, choć w Polsce wciąż chroni Urząd Regulacji Energetyki.

W przypadku odbiorców indywidualnych dostawcy nie mogą podnosić cen dowolnie, muszą bowiem zatwierdzić w odpowiednim organie wzrost opłat za taryfy. Nie oznacza to jednak, że o podwyżkach możemy zapomnieć.

Powinniśmy się raczej spodziewać, że nastąpią – nie o kilkaset co prawda, ale o kilkadziesiąt procent. 

Rachunki za energię elektryczną będą rosły, dlatego warto szukać alternatywnych rozwiązań i oszczędności (Shutterstock)

Prąd drożeje na potęgę. Ale darmowa energia czeka, aż zaczniesz ją pobierać

Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób i firm szuka alternatywnego źródła energii elektrycznej. Jednym z najprostszych sposobów, by dostarczyć prąd do nieruchomości, jest instalacja fotowoltaiczna. Energia słoneczna trafia do specjalnego panelu, zamontowanego najczęściej na dachu, gdzie energia słońca przetwarzana jest na prąd stały. By cały proces był przydatny do zasilania urządzeń, niezbędny jest jeszcze inwerter (inna nazwa to falownik), przez który przechodzi prąd, by zmienić się w zmienny.

Instalację paneli słonecznych można przeprowadzić w zasadzie na każdej nieruchomości, o ile spełnia ona niewielkie wymagania. Ważne, by możliwy był dostęp od strony południowej, bo to właśnie w tym kierunku powinny być zwrócone panele. Inne cechy budynku, takie jak płaski lub skośny dach, rodzaj pokrycia, w ogóle nas nie ograniczają.

Osoby, które są zainteresowane założeniem paneli słonecznych, powinny poznać kilka podstawowych parametrów, które określają wielkość i rodzaje instalacji. Pierwsze, co musimy wiedzieć, to moc wyrażana w kilowatopikach (kWp). Określana jest na podstawie naszego zapotrzebowania na energię. By ją obliczyć, trzeba zwrócić się do eksperta, który przeprowadzi audyt fotowoltaiczny. Wtedy będzie jasne, czy potrzebujemy mikroinstalacji (do 50 kWp), czy małej instalacji (jej moc wynosi od 50 do 500 kWp). W pierwszym przypadku na instalację liczyć możemy szybko – nawet w ciągu miesiąca od zaakceptowania wniosku. W drugim wypadku czas oczekiwania również nie jest długi i wynosi około pół roku.

Eksperci pomogą najlepiej rozplanować system dopasowany do indywidualnych potrzeb (Shutterstock) , Dobór i momntaż systemu najlepiej powierzyć kompleksowo ekspertom (Shutterstock)

Dzięki panelom, zamontowanym na przykład na dachu, zasilać można wszystkie urządzenia i układy elektryczne, do których prąd płynie z tradycyjnego gniazdka, a dostarcza nam go zakład energetyczny. Dodatkowo można zainstalować na przykład ładowarkę do samochodu elektrycznego, która także będzie zasilana energią słoneczną. Tankowanie mamy wówczas w zasadzie za darmo.

Panele na dachu? To nie takie proste. Chyba że dla eksperta Orange Energia

Decydując się na instalację fotowoltaiczną, warto wybrać odpowiedniego partnera. Na samym tylko montażu paneli i falownika sprawa się nie kończy. Potrzebna jest jeszcze rozdzielnia elektryczna oraz odpowiedni sposób rozliczania z firmami energetycznymi. Niezbędny jest licznik dwukierunkowy, który pozwoli nam na porozumiewanie się z siecią energetyczną. Oraz centralka, która wszystkim będzie zarządzać. To wszystko wymaga odpowiednich zezwoleń, zgód, przygotowania dokumentacji. Na każdym z tych etapów pomocą służy Orange Energia. Firma, która wykorzystuje w budowanych przez siebie sieciach wiele zaawansowanych komponentów i korzysta z części od najlepszych dostawców. A cały proces inwestycyjny odbywa się ze zrozumieniem indywidualnych potrzeb klienta.

Kwestii technicznych, które lepiej powierzyć ekspertom, jest więcej. Chodzi o liczbę i typ modułów fotowoltaicznych, sposób zamocowania paneli, długość i rodzaj kabli, różnego rodzaju złączki, przelotki, łączniki na śrubach, zabezpieczeniach, osłonach kończąc.

embed

Po co to wszystko, czyli liczymy oszczędności

By móc zacząć zarabiać na własnej instalacji fotowoltaicznej, potrzebne jest jeszcze między innymi odpowiednie ustawienie sprzętu domowego. Jeżeli chcemy natychmiast odczuć oszczędności, musimy "nakazać" sprzętowi AGD, aby pobierał energię w godzinach, w których instalacja pracuje na najwyższych obrotach. I w tym zakresie Orange Energia dostarcza odpowiednie, intuicyjne narzędzia, które w prosty sposób pozwolą nam kontrolować to, co dzieje się z wytworzoną na dachu energią.

Oferta dotyczy rozliczenia energii oddanej do sieci i pobranej z sieci dla użytkowników instalacji PV. A opiera się ona na rozliczeniu 1:1, czyli energia oddana i pobrana liczone są po tej samej stawce. Jest to alternatywa dla rozliczenia netbillingowego u sprzedawców zobowiązanych.

Najistotniejsze korzyści oferty, które wyróżniają nas wśród innych sprzedawców z wyboru, którzy również oferują rozliczenie 1:1:

  • Gwarancja stałych opłat miesięcznych przez cały okres trwania kontraktu, czyli aż przez cztery lata;
  • Możliwość pozostania przy aktualnej grupie taryfowej – oferta jest dostępna dla najpopularniejszych taryf domowych: G11, G12 i G12w;
  • Pakiet assistance (dziewięciu specjalistów, pięć napraw rocznie do 1500 zł każda, części zamienne w cenie).

Różne potrzeby, różne rozwiązania

Do wyboru są dwie formy kontraktów: klasyczne rozliczenie net-billingowe, oferowane przez sprzedawców zobowiązanych zgodne z Ustawą OZE. W jej ramach energię oddaną do sieci rozlicza się po cenie opartej na stawkach giełdowych z poprzedniego miesiąca oraz energii pobranej po stawce zgodnej z taryfą sprzedawcy. Takie rozliczanie może budzić obawy ze względu na dynamikę zmian cen energii na giełdzie i możliwy wzrost opłat w taryfach sprzedawców zobowiązanych.

Drugą formą kontraktu są oferty tzw. sprzedawców z wyboru, na przykład propozycja  „Orange Energia Net-billing 1:1". Polega ona na rozliczeniu energii oddanej do sieci i pobranej z niej po tej samej stawce. Dzięki takiej formule klient, czyli właściciel instalacji fotowoltaicznej, otrzymuje rachunek za energię pomniejszony o wartość 100 procent wyprodukowanej i oddanej do sieci energii, wyliczoną po tej samej stawce, po której Orange Energia sprzeda mu energię. Ta oferta dodatkowo gwarantuje niezmienne opłaty miesięczne aż przez cztery lata trwania kontraktu.

Panele fotowoltaiczne to inwestycja na dekady (Shutterstock) , Energia z paneli pobierana jest przez cały rok - liczy się światło, a nie ciepło (Shutterstock)

Prąd z paneli tylko latem? To mit! Chodzi o światło, nie o ciepło

Co istotne, panele nie produkują energii wyłącznie wtedy, kiedy jest ciepło. Temperatura na zewnątrz ma minimalne znaczenie dla wydajności. Od 70 do 80 proc. energii pochodzącej z paneli produkowana jest od kwietnia do września.

Zimą produkcja elektryczności nie musi spadać przez zimno, a jedynie przez krótsze dni i mniejszą dostępność światła.

Dlaczego panele tak wydajnie ograniczają rachunki za prąd? Szacuje się, że roczna produkcja energii rozumiana jako 1 kWp (kilowatopik) odpowiada pozyskaniu 1000 kWh. Należy jednak pamiętać, że jest to uzależnione od nasłonecznienia i umiejscowienia paneli. To istotne w dłuższej perspektywie. Czas życia instalacji fotowoltaicznej określa się na 30 lat, dlatego panele na dachu można uznać za inwestycję na dekady, która przez dekady przynosić będzie oszczędności.

Nie ma co czekać na zmianę sytuacji na rynku energii. Już teraz warto rozważyć różne scenariusze (Shutterstock)

Pomóż planecie i oszczędzaj energię

Orange wraz ze swoimi partnerami robią wiele, by Polacy mieli możliwość wymiernego zmniejszania zużycia energii. W Dekoderach 4K Premium (Samsung ICU100) i Dekoderach 4K (Sagem IWU200) Orange wdrożył tryb oszczędzania energii, co pozwala na zmniejszenie poboru energii po wyłączeniu dekodera do 1 W. Najnowszy modem Funbox 6 jest nie tylko nowoczesny – jego obudowa została wykonana w stu procentach z plastiku z recyklingu.

Zużycie energii możemy zmniejszyć na inne sposoby: ograniczając jasność ekranu, wyjmując ładowarkę z gniazdka czy nawet korzystając z wi-fi, które jest trzy razy bardziej oszczędne od tradycyjnej sieci 4G.

Do zasobów naturalnych warto podchodzić z szacunkiem, a wszystko to, co przynosi oszczędność naszemu portfelowi, opłaca się też planecie.

Szczegóły oferty znajdziecie na stronie Orange