Dwory osmańskich książąt zarządców prowincji były wzorowane na dworze sułtańskim i dorównywały mu bogactwem. Z rejestrów wiemy, że w (...) okresie rządów Sulejmana w Manisie [jednostka administracyjna Imperium Osmańskiego współcześnie leżąca na terytorium Turcji - przyp. red.] jego dwór liczył 673 członków, w tym 17 kobiet w jego haremie. Ta ostatnia liczba obejmowała jego matkę Hafsę, sześć konkubin, sześć dam dworu, dwie praczki, skrybę oraz lekarkę*.
Jedyna konkubina znana nam z imienia, Mahidevran, identyfikowana jako Albanka lub Czerkieska, w 1515 roku urodziła syna, Mustafę. Sulejman miał już wtedy jednego męskiego potomka - Mahmuda, urodzonego w 1512 roku, a później, w 1519 roku, został ojcem trzeciego, Murada, w przypadku ich obydwu nie wiadomo, z jakiej matki. Murad zmarł w 1521 roku, a Mahmud rok później. (...) Po śmierci Mahmuda jego brat, książę Mustafa, stał się prawowitym następcą sułtana, a jego matka, Mahidevran - jego pierwszą żoną i ulubienicą. Już wtedy miała jednak rywalkę, bowiem mniej więcej od swojej intronizacji Sulejman miał nową faworytę, Haseki Hürrem (Radosną), znaną na Zachodzie jako Roksolana.
Uważa się, że Roksolana urodziła się w zachodniej części Ukrainy, wchodzącej wówczas w skład Rzeczypospolitej. W tradycji polskiej funkcjonuje przekonanie, że była to Aleksandra Lisowska, córka ruskiego prawosławnego popa, wzięta w niewolę przez Tatarów i sprzedana na targu niewolników w Stambule. Europejczycy sądzili, że przydomek Roksolana znaczył tyle co "Rosjanka" - lub, z języka polskiego, "Rusinka". W pierwszych pięciu latach panowania Sulejmana Roksolana urodziła mu pięcioro dzieci: syna Mehmeda w 1521 roku, w następnym roku córkę Mihrimah, a później trzech synów, Abdullaha, Selima i Bajazyda. (...)
Sulejman wygrywa bitwę i pisze listy
Wczesną wiosną 1526 roku Sulejman wyruszył na podbój Węgier (...). Punktem kulminacyjnym kampanii, 29 sierpnia tamtego roku, była bitwa pod Mohaczem, w której w ciągu niespełna dwóch godzin siły osmańskie rozgromiły Węgrów. (...) Natychmiast po bitwie Sulejman kazał swoim skrybom rozesłać do wszystkich stolic prowincji imperium listy ogłaszające jego zwycięstwo. Sam przekazał listownie nowinę swojej matce Hafsie, którą w tamtym okresie dyplomata wenecki Pietro Bragadin opisał jako "przepiękną kobietę w wieku lat czterdziestu ośmiu, którą sułtan darzy wielką czcią i miłością" .
Napisał również do Roksolany, która nie umiała wtedy jeszcze dobrze czytać ani pisać i prowadząc korespondencję z Sulejmanem, musiała korzystać z pomocy skryby. W jednym z pierwszych listów do niego napisała: "Mój Panie, napisałeś, że gdybym potrafiła odczytać, co piszesz, pisałbyś więcej o swojej tęsknocie za mną" .
Później mogła już pisać sama i robiła to elokwentnie, jak w tej osobistej notce, w której opowiada Sulejmanowi, jak bardzo ona i dzieci za nim tęsknią:
Mój Sułtanie, paląca udręka tej rozłąki nie ma końca. Zlituj się nad tą tutaj nieszczęśnicą i nie odmawiaj jej swych dostojnych listów. Niech ma dusza znajdzie choć niewielką pociechę w liście (...). Gdy odczytywane są Twoje listy, Twój syn i sługa Mir Mehmed i Twa oddana córka Mihrimah płaczą i wyją z tęsknoty. Ich szloch doprowadza mnie do szaleństwa, zdawałoby się, żeśmy w żałobie. Mój Panie, Twój syn Mir Mehmed oraz Twoja córka Mihrimah i Selim Chan i Abdullah zasyłają Ci moc pozdrowień i biją pokłony u Twych stóp.
Ich listy często miały formę wierszowaną, jak ten od Sulejmana do Roksolany, zaczynający się od wersów:
Jesteś moją siłą, mym księżycem, moją wybranką, mym przyjacielem, sensem życia, moją sułtanką, pełnymi kłosami pszenicy, szczęściem, dobrym winem, zapachem wiosny, triumfem, słońcem, moją miłością.
Jeden z wierszy napisanych przez Roksolanę w odpowiedzi na list Sulejmana zaczyna się od takich oto wersów o tęsknocie za nim:
Na moje rozdarte serce nie ma już leku! Biada! Jęki mojej duszy są jak flet derwisza! Ach, biada! Nie widząc twego lica, jestem jak Wenus bez słońca! Lub jak mały słowik w nocy bez róży! Ach, biada! Gdy czytałam twój list, lałam rzęsiste łzy radości. Może one były z wdzięczności lub z bólu? Ach, biada! W mej pamięci noszę klejnoty naszych spotkań! I chronię je w skarbcu serca, tak mądrość powiada.
Roksolana - "młoda, niezbyt ładna, za to pełna wdzięku"
(...) Wenecki dyplomata donosił w 1526 roku, że Sulejman nie darzy już względami Mahidevran, natomiast dowody uczucia daje Roksolanie, o której Brigadin pisał, że jest "młoda, niezbyt ładna, za to pełna wdzięku, drobna" . A że sułtan nigdy przedtem nie ograniczał swoich afektów do jednej kobiety, jego poddani byli zdumieni i stwierdzili, że Roksolana rzuciła na niego urok, uznali ją za czarownicę i znienawidzili. (...)
Mahidevran, zazdrosna o względy Sulejmana wobec Roksolany, napadła pewnego razu na swoją rywalkę w haremie, drapiąc ją po twarzy i wyrywając jej strzępy włosów (incydent ten został odnotowany przez dyplomatę Bernarda Navagera). Roksolana zamknęła się w swojej komnacie, a kiedy naczelnik czarnych eunuchów wezwał ją do apartamentów sułtana, powiedziała, że po napaści Mahidevran nie może pokazać się swojemu sułtanowi w takim stanie. Sulejman na wieść o tym, co się stało, oddalił Mahidevran do Starego Pałacu i odtąd najważniejsza w haremie była Roksolana.
Brigadin doniósł o jeszcze jednym incydencie. Gdy Hafsa, matka Sulejmana, przedstawiła mu nową konkubinę przeznaczoną do jego haremu, "piękna Rusinka - Roksolana - srodze się zmartwiła i padła z płaczem na ziemię" . Sulejman odesłał dziewczynę, "gdyż jego połowica sczezłaby z żalu, gdyby te dziewoje - lub choćby tylko jedna - zostały w pałacu" .
Z raportu Navagera wynika, że Sulejman poślubił Roksolanę około 1533 roku, i był to pierwszy przypadek w historii Osmanów, kiedy niewolnica została legalną żoną sułtana. Małżeństwo to było tym niezwyklejsze, że ze względu na nią Sulejman odsunął od siebie wszystkie pozostałe kobiety i do końca swoich dni nie wziął sobie żadnej innej małżonki. Ślub odbył się w pałacu Topkapi, a po nim świętowano przez cały tydzień na Hipodromie [powszechnie uważa się, że Roksolana zapoczątkowała okres rzeczywistego wpływu żon sułtanów na działania osmańskich władców; trwający 130 lat okres ten nazywany jest sułtanatem kobiet - przyp. red.]. (...)
W marcu 1534 roku umarła sułtanka matka, Hafsa i w tej sytuacji niepodzielną władzę wśród mieszkanek haremu objęła Roksolana. Stała się też szarą eminencją w państwie - Navagero zwrócił wtedy uwagę, że Roksolana "trzyma Sułtana za uzdę" [to ona, zdaniem wielu historyków, miała doprowadzić do zgładzenia wielkiego wezyra Ibrahima Paszy, którego rosnące wpływy miały w jej mniemaniu stawać się groźne dla pozycji sułtana - przyp. red.]. (...)
Na urodziny Roksolany w 1538 roku Sulejman zrobił żonie niespodziankę, darując jej wzniesiony na siódmym wzgórzu meczet jej imienia, Haseki Hürrem Camii, dzieło architekta Sinana. Sinan, wykształcony w szkole pałacowej, służył jako inżynier wojskowy w trakcie czterech kampanii Sulejmana, a po nich został wyznaczony na naczelnego architekta dworu. (...)
Sułtan spoczął obok żony
Roksolana umarła 15 marca 1558 roku, a jej ciało złożono w uprzednio wybudowanym dla niej grobowcu na tyłach meczetu Sulejmana. Rzecz osobliwa, kronikarze milczą na temat jej śmierci i nie dysponujemy żadnym zapisem, w którym byłaby mowa o reakcji Sulejmana na utratę ukochanej żony. Swoją niegasnącą miłość do kobiety, którą nazywał Radosną, zawarł w wierszu napisanym po jej odejściu:
W tęsknocie i bólu przemierzam górskie szlaki. Z dala od mej miłej, wiem, że to jest bez sensu! Płacząc z tęsknoty, nie dowierzam słowom pieśni. Bez spotkania, zgaśnie ogień w piersi - bez sensu! (...)
Mimo pogarszającego się zdrowia sułtan dzierżył niepodzielną władzę i cała chrześcijańska Europa żyła w strachu przed tym człowiekiem, którego zaczęto nazywać Sulejmanem Wspaniałym. (...)
Sulejman w 1566 roku spoczął (...) obok swojej żony Roksolany. Widok obydwu grobowców, stojących jeden obok drugiego w cieniu mrocznych cyprysów, przywodzi na myśl bajt z jednego z wierszy miłosnych Sulejmana skierowanych do Roksolany:
Gdy szczupła jak cyprys stanęła przede mną, oniemiałem! Łzy mi jak struga z oczu płynęły, choć tego nie chciałem!.
*Fragment książki Johna Freely ''Prywatne życie sułtanów'' w przekładzie Justyna Huni i Anny Sak.
John Freely. P ochodzący z Brooklynu autor ponad sześćdziesięciu książek podróżniczych i historycznych poświęconych Turcji i Grecji. W 1944 roku jako siedemnastolatek zaciągnął się do amerykańskiej marynarki wojennej i brał udział w walkach na Pacyfiku. Po wojnie zdobył doktorat z fizyki jądrowej na New York University. W latach sześćdziesiątych przeniósł się razem z rodziną do Istambułu, który na ponad pół wieku stał się jego drugim domem.