Rodzina
Ludzie kłamią w związkach, ponieważ boją się reakcji na prawdę (fot. Shutterstock)
Ludzie kłamią w związkach, ponieważ boją się reakcji na prawdę (fot. Shutterstock)

Zaufanie jest ważne. Wśród niezwykle szczęśliwych par zaledwie 7% mężczyzn i kobiet ma wątpliwości co do szczerości i wierności partnera. Ale gdy nie ma zaufania, paranoja może zniszczyć nawet idealne związki.*

Oskarżający zwykle sami czują się uczciwi, a jednocześnie zranieni, gdy podejrzewają oszustwo. Ludzie często niewłaściwie adresują zarzuty i lęki. Jeżeli zostałeś zdradzony w poprzednim związku, możesz wnieść brak zaufania do obecnego, nawet jeśli nowy partner jest oddany, uczciwy i szczery. To zrozumiałe, jednak bezpodstawne podejrzenie może zatruć i zniszczyć związek.

Kiedy zakwestionuje się honor i uczciwość, szczególnie gdy podejrzenia się mnożą, osoba oskarżana o występki jest wściekła. Nawet jeśli podejrzenia są całkowicie bezpodstawne, oskarżana strona może być zła, że jej lub jego obrona nie zadziałała! Potrzeba, by uchodzić za człowieka godnego zaufania jest tak podstawowa, że notoryczni kłamcy są wręcz oburzeni, gdy się ich oskarża. Nawet zdradzający złapani na gorącym uczynku mogą zaprotestować: „Jak śmiesz mi nie ufać!”.

Odpowiedź brzmi: Po prostu tak. Dane z Badania Normalności pokazują nam, że nawet w dobrych związkach zaufanie jest chwiejne. Totalna pewność partnera zdaje się być trudna dla większości z nas.

Być może ta ostrożność bierze się ze znajomości siebie. Gdy wątpimy we własną wiarygodność lub czujemy się winni nierozwagi, prawdopodobne jest, że będziemy projektować te wątpliwości na partnera. Każdy z nas czasem nie czuje się pewnie, ale jeżeli to wymknie się spod kontroli i zmieni w paranoję, może mieć straszny wpływ na związek.

Oskarżający zwykle sami czują się uczciwi, a jednocześnie zranieni, gdy podejrzewają oszustwo (fot. Shutterstock)

Czy ufasz partnerowi?

W porównaniu do 53% mężczyzn, tylko 39% kobiet w tym badaniu całkowicie ufa swoim partnerom. Coś tu jest nie tak. Skąd ta różnica w płci i skąd ogólnie niski poziom zaufania?

Może dlatego, że wiele par intuicyjnie wie lub nauczyło się z doświadczenia, że ich współmałżonek lub partner ma skłonność, by błądzić.

Tylko 53% mężczyzn i 39% kobiet w pełni ufa swoim partnerom.

Kobiety w heteroseksualnych związkach wiedzą to samo, co pokazało wiele badań: że mężczyźni bardziej podniecają się seksem poza związkiem, są nim bardziej zainteresowani, co może wyjaśniać większy procent kobiet, które wątpią w uczciwość i wierność partnera. Z drugiej strony prawie połowa mężczyzn podejrzewa swoje partnerki. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety wierzą, że ich partnerzy ukryliby nieprzyjemne fakty, a oni sami musieliby dokopać się do prawdy.

Gdy przyjrzymy się zaufaniu i porównamy, jak funkcjonuje wśród różnych grup etnicznych, znajdziemy pewne różnice. Afroamerykanie rzadziej całkowicie ufają partnerom, niż członkowie innych grup etnicznych, które przebadaliśmy.

Czy odczuwasz zazdrość?

Uczucie zazdrości może być miarą niepewności w związku. Nasze dane pokazują, że kobiety (40%) są bardziej zazdrosne niż mężczyźni (23%). Być może dlatego, że obie płcie wierzą, iż mężczyźni są bardziej skłonni zbłądzić, niż kobiety. Może to również odzwierciedlać statystyczną rzeczywistość, że po rozpadzie związku, bardziej prawdopodobne jest, że mężczyzna znajdzie kolejną partnerkę. To szczególnie prawdziwe w przypadku niektórych społeczności afroamerykańskich, gdzie stosunek liczby wolnych kobiet do liczby wolnych mężczyzn znacząco odchyla się na korzyść mężczyzn. We wszystkich kulturach to jednak kobiety są bardziej bezbronne, gdy mają dzieci i kiedy mają niskie dochody lub nie są niezależne finansowo.

Uczucie zazdrości może być miarą niepewności w związku (fot. Shutterstock) , Nasze dane pokazują, że kobiety są bardziej zazdrosne niż mężczyźni (fot. Shutterstock)

Względne słabości pomagają nam zrozumieć różnice w zazdrości wśród płci. Co interesujące, Badanie Normalności wykazuje, że zazdrości jest ponad dwa razy więcej wśród osób w wieku od osiemnastu do dwudziestu czterech lat (55%) niż wśród ludzi po pięćdziesiątce (24%). Prawdopodobnie dlatego, że związki są znacznie bardziej zagrożone, gdy ludzie są młodzi i wciąż niecierpliwi, wolni i bezdzietni.

Ludzie przed dwudziestką i tuż po dwudziestce mają tendencję do bardziej krótkotrwałego inwestowania w siebie nawzajem i do znacznie częstszych kontaktów z ponętnymi i dostępnymi partnerami. Zazdrość wśród tych młodszych grup wiekowych jest często usprawiedliwiona. Jednak poziom zazdrości w większości związków jest nieszkodliwy i nie wpływa na wspólne szczęście ani satysfakcję seksualną. Choć nieustanny brak zaufania i nadmierna podejrzliwość z czasem mogą podkopać uczucie jedności i szacunku, stać się toksyczne, a nawet niebezpieczne, odrobina zazdrości od czasu do czasu może być pochlebna. Wszystko z umiarem!

Co sprawia, że partnerzy kłamią?

Ludzie kłamią w związkach, ponieważ boją się reakcji na prawdę. Rozpatrują plusy i minusy, a jeśli kłamstwo mogłoby zaoszczędzić im kłopotów, często wkraczają na drogę występku. Niewiele mężczyzn i kobiet czuje się dobrze, kłamiąc, szczególnie wtedy, gdy zostają przyłapani!

Co dokładnie składa się na kłamstwo? Oszustwo może być czarno-białe, jak powiedzenie partnerowi, że byłeś w sklepie, kiedy w rzeczywistości piłeś kawę z byłą kochanką. Inne kłamstwa są „szare”, mają na celu nieranienie uczuć i uniknięcie niepotrzebnych dyskusji. Popularne szare kłamstwa to na przykład bagatelizowanie lub ukrywanie informacji o byłych kochankach, o których obecny partner nie musi – albo tak naprawdę nie chce – wiedzieć.

Inne kłamstwa wyolbrzymiają lub koloryzują prawdziwe historie. Niektórzy ludzie nagminnie kreują lub wyolbrzymiają rzeczywistość – świadomie lub nieświadomie. Z czasem ich partnerzy uczą się ignorować to, co słyszą, a emocjonalna reakcja zależy od tematu. „Będę w domu za pięć minut” jest irytujące, kiedy okazuje się kłamstwem, ale nie wywołuje wojny, gdy z czasem ktoś staje się świadomy, że jego partner zwykle spóźnia się o godzinę. Z drugiej strony, kiedy partner mówi: „Wypiłem tylko lampkę wina”, stawka zmienia się, jeśli w rzeczywistości była to cała butelka. To kłamstwo ma poważne konsekwencje, a jego odkrycie prawdopodobnie wywoła bardziej intensywną reakcję.

Niektórzy ludzie nagminnie kreują lub wyolbrzymiają rzeczywistość - świadomie lub nieświadomie (fot. Shutterstock)

Czy kiedykolwiek okłamałeś/okłamałaś swoją partnerkę/partnera?

Prawie trzy czwarte naszych respondentów (75% mężczyzn i 71% kobiet) przyznało, że okłamuje partnerów. Tylko 27% naszych ankietowanych powiedziało, że nigdy nie kłamie. Czy okłamywanie negatywnie wpływa na jakość waszego związku?

Prawdopodobnie nie. Nawet wśród niezwykle szczęśliwych par 69% mężczyzn i kobiet przyznało, że do pewnego stopnia okłamywało partnerów. Fakt, że nawet bardzo szczęśliwi partnerzy kłamią, wymaga dalszej analizy.

Większości par niektóre kłamstwa są niezbędne, by zachować spokój, chronić uczucia drugiej strony i zachować poczucie bezpieczeństwa w związku. 27% ludzi, czyli ci, którzy nigdy nie kłamią, mogą być uczciwi, ale mogą również być okrutnie szczerzy. Mężczyźni i kobiety, którzy ukrywają prawdę bywają bardziej kochający i opiekuńczy. Jednak nawet kłamstwa spowodowane dobrymi chęciami mogą zaszkodzić związkowi, jeśli ukrywana prawda dotyczy czegoś, o czym partner ma prawo i powinien wiedzieć. Rozpoznanie, kiedy kłamstwo jest rozsądne, a kiedy – karygodne, nie jest łatwe.

Czy kiedykolwiek skłamałeś/skłamałaś na temat cen ubrań lub innych produktów?

Ponad jedna trzecia (36%) kobiet i 19% mężczyzn powiedziało nam, że skłamali na temat ceny produktu. Kłamstwa o cenach zdają się nie mieć żadnego bezpośredniego negatywnego wpływu na związek, ale kłamanie o tak błahej rzeczy jak cena sukienki zdecydowanie nie jest nawykiem, który chcesz w sobie wyrobić.

Nie warto tracić zaufania partnera z powodu ubrania, o którym powiedziałeś, że kosztowało 50 dolarów, kiedy z łatwością można zauważyć, że prawdziwa cena była pięć razy wyższa.

Czy kiedykolwiek skłamałeś na temat wyglądu partnera/partnerki?

Kłamanie na temat wygląda drugiej połowy zdecydowanie jest białym kłamstwem popularnym wśród mężczyzn. 40% mężczyzn i 24% kobiet nie mówią partnerom prawdy o ich wyglądzie. Dysproporcja w płciach prawdopodobnie spowodowana jest faktem, że kobiety częściej pytają, jak wyglądają i pragną zapewnienia, iż wyglądają dobrze. Mężczyźni prawidłowo oceniają, że kobiety nie chcą, by krytykować ich wygląd, udzielają więc uprzejmej odpowiedzi, nawet jeśli nieprawdziwej.

Czy kiedykolwiek kłamałeś/kłamałaś na temat tego, ile masz pieniędzy?

Ludzie często są bardziej tajemniczy w kwestii finansów, niż odnośnie do czegokolwiek innego. Jedna czwarta wszystkich kobiet i mężczyzn kłamie partnerom w sprawach pieniędzy. Nawet współmałżonkowie wyolbrzymiają to, jak dużo lub jak mało mają pieniędzy. Można by pomyśleć, że okłamywanie partnera, jakim kapitałem dysponujesz i ile zgromadziłeś na koncie bankowym, spowoduje poważne problemy, ale – o dziwo – w przypadku większości badanych przez nas par tak nie jest. I co ciekawe, z analizy różnych grup wyznaniowych, religijni chrześcijanie, łącznie z katolikami i ewangelikami, w tej formie ekonomicznego oszustwa wyprzedzają niewierzących i żydów!

Czy kłamiesz w kwestii uczuć?

W związkach powinniśmy być otwarci, uczciwi i szczerzy. Ale 59% mężczyzn i 56% kobiet kłamie o swoich uczuciach. Połowa wszystkich partnerów nie tylko tłumi emocje, lecz również wysyła błędne informacje o tym, co dzieje się w ich głowach i sercach. Jak można zgadnąć, ludzie, którzy są mniej szczęśliwi, kłamią najwięcej. Właściwie 72% nieszczęśliwych partnerów nie dzieli się prawdziwymi uczuciami ze swoimi drugimi połowami.

Nieważne, czy to emocjonalne oszustwo jest przyczyną, czy też skutkiem ogólnego braku szczęścia, bardzo utrudnia naprawę związku. Zaskakującym odkryciem jest jednak to, że 48% niezwykle szczęśliwych partnerów również kłamie o swoich uczuciach.

KSIĄŻKA DO KUPIENIA TUTAJ >>>

*Fragmenty książki "Czy to normalne? Seks, związki i statystyka" Chrisanny Northrup, Peppera Schwartza i Jamesa Witte'a, tłumaczenie: Bartłomiej Madej

Chrisanna Northrup. Stworzyła projekt Badania Normalności i jest prezesem YOU Got Challenged! Inc., zindywidualizowanego programu online, który motywuje ludzi do zmiany swojej normalności na zdrowszą.

Pepper Schwartz. Uzyskała doktorat z socjologii na Uniwersytecie Yale i jest profesorem socjologii na Uniwersytecie Waszyngtońskim oraz autorką szesnastu książek.

James Witte. Doktor z Harvardu, jest profesorem socjologii i dyrektorem Centrum Badań Społecznych na Uniwersytecie George’a Masona.