Rozmowa
(fot. materiały prasowe)
(fot. materiały prasowe)

- Chcemy pokazac prawdziwe kobiety o prawdziwych cialach. Nie lalki Barbie, ale istoty roznej urody, w roznym wieku i rozmiarze, czerpiace przyjemnosc z seksu - deklaruja Agata "Endo" Nowicka i Aleksandra Hirszfeld, ktore "Istote" wymyslily i do narysowania ktorej zaprosily inne kobiety: ilustratorki, rysowniczki komiksowe, artystki. Do 4 kwietnia trwa kampania na Kickstarterze, ktorej celem jest zebranie srodkow na te dwujezyczna, polsko-angielska, publikacje, a nam autorki opowiadaja o tym, czemu ten komiks musial powstac (w siedmiu punktach, bo tyle jest erotycznych opowiesci w "Istocie").

(fot. materialy prasowe)

Po pierwsze

Dlatego, ze Agata i Ola spotkaly sie kilka lat temu i szybko zorientowaly, ze chodza im po glowie podobne pomysly. - Jako dziecko oficjalnie wychowalam sie na Szancerze, Stannym, Butence i innych wspanialych mistrzach ilustracji dzieciecej, a nieoficjalnie - na Mai Berezowskiej. I, o zgrozo, na Toporze - smieje sie Agata Nowicka, ilustratorka, majaca rowniez na koncie rozliczne komiksowe doswiadczenia, m.in. autobiograficzny komiks o ciazy "Projekt: czlowiek".

- Rysowanie kobiecego ciala zawsze sprawialo mi ogromna przyjemnosc i, biorac pod uwage historie sztuki, nie ma w tej potrzebie tworczej niczego zaskakujacego. Zrobilam serie ilustracji do rozmow o seksie w "Wysokich Obcasach" i zaczelam myslec o czyms wiekszym. Komiks erotyczny miala w planach od paru lat, ale pomysl zaczal sie materializowac dopiero, kiedy w jej zyciu pojawila sie Aleksandra Hirszfeld.

Chcialam opowiedziec o kobiecej seksualnosci w sposob, ktory zdjalby z niej stygmat nieprzyzwoitosci i uwolnil ze sfery wstydu - wyjasnia z kolei Ola. - Troche podobnie jak to zrobila ostatnio Natalia Fiedorczuk z macierzynstwem w "Jak pokochac centra handlowe", czy wczesniej Malgorzata Halber z alkoholizmem kobiet w "Najgorszym czlowieku na swiecie". Chodzilo o to, zeby wydobyc na wierzch temat, o ktorym sie glosno nie mowilo w spoleczenstwie, a ktory, zwlaszcza w przypadku seksu, jest kluczowym doswiadczeniem kazdej z nas i domaga sie przepracowania. Poza powiescia zaczelam pracowac rownolegle nad scenariuszem filmowym dotykajacym rowniez tematu kobiecej seksualnosci, ktory teraz wraz z Monika Powalisz piszemy. Wyszlam z waznego zwiazku i duzo myslalam o tym, czym jest relacja, czego powinnismy od niej oczekiwac, takze w przestrzeni intymnej. Zastanawialam sie, jaki wplyw na te sfere ma religia i spoleczne konwenanse. Agata byla w podobnym momencie zycia, to nas zblizylo i zdecydowalysmy sie napisac ten scenariusz powiesci graficznej wspolnie .

(fot. materialy prasowe)

Zaznaczaja, ze nie jest on jednak, jak w przypadku komiksu "Projekt: czlowiek", autobiograficzna opowiescia, ale wynikiem wymiany doswiadczen z innymi kobietami, dziesiatkow rozmow z przyjaciolkami, kolezankami, znajomymi i nieznajomymi.

Po drugie

Dlatego, ze ten temat domagal sie wypowiedzenia. Komiksow erotycznych i pornograficznych jest mnostwo, to ogromna galaz rynku, ale dominuje tam perspektywa meska, podobnie jak w popkulturze w ogole. - Jak wygladaja tam kobiety? - pyta Agata. - Duzy biust, dlugie nogi, waska talia - istna seksbomba z lat 50. I dopiero z taka mozna uprawiac seks! Natomiast kobiety, ktore nie maja ciala supermodelki czy 20-latki, sa pomijane, wysmiewane, wyszydzane, traktowane, jakby nie mialy prawa do zycia seksualnego. Chcialysmy to odczarowac. W naszym komiksie zamiast lalek Barbie pojawia sie prawdziwe kobiety z prawdziwymi cialami, w roznym wieku i rozmiarze, czerpiace radosc z seksu.

Wedlug Oli bardzo wazne jest, zeby kobiety nie baly sie mowic, czego pragna i nie baly sie swojej seksualnosci. - Wazne, by odwazyc sie swiadomie budowac swoja podmiotowosc seksualna, rozmawiac otwarcie o pragnieniach, orgazmach, fantazjach. Bliskosc intymna to jedna z wazniejszych sfer budujacych zdrowy zwiazek, z ktorej mozna czerpac niezwykly naped do zycia - stwierdza Ola i dodaje: - Z drugiej zas strony, nie pozwolmy, by panstwo probowalo zagladac nam do lozek, bo co to ma znaczyc, ze ktos ma decydowac za nas do czego sluzy nam zycie seksualne? Jestesmy traktowane przez konserwatywnych politykow jako zwierzeta rozplodowe, a na to nie ma naszej zgody. Tozsamosc seksualna jest niezbywalna czescia ludzkiej tozsamosci w ogole, a kaze sie nam z niej zrezygnowac. Komiks jest propozycja, zeby potraktowac seks szerzej, niz czysto fizjologicznie, jako rodzaj sztuki, nad ktora mozna pracowac, ktora mozna rozwijac. Chcemy dac glos kobiecemu pragnieniu, upodmiotowic je i pokazac jego roznorodnosc, osmielic kobiety do wlasnych poszukiwan.

(fot. materialy prasowe)

Po trzecie

Dlatego, ze okazalo sie, iz zdobycze emancypacji nie sa dane raz na zawsze. - Ten temat jest ze mna od kilku lat - mowi Ola. - Pojawil sie jeszcze przed zmiana wladzy, ale teraz jest idealny czas, zeby go wypowiedziec glosno, wlasnie ze wzgledu na sytuacje polityczna i fale seksizmu . Agata dodaje: - Nas wkurza, ze kobieta nadal moze byc albo dziwka, albo swieta, i nie ma nic posrodku. Pamietam, jak w Polsce pojawil sie Tinder i bardzo namawialam do korzystania z niego moje kolezanki singielki, ale one potem opowiadaly mi o sytuacjach, kiedy natrafialy tam na swoich kolegow i byly przez nich jakos tak podejrzliwie traktowane. To znaczy oni uwazali, ze absolutnie maja prawo byc na Tinderze, rozmaicie to tlumaczac: ciekawoscia i tym, ze jako mezczyzni moga sobie na to pozwolic, natomiast kobiety od razu dostawaly latke puszczalskiej. To podobna sytuacja jak ta, kiedy daje sie panom tabletki na potencje bez recepty, a paniom utrudnia dostep do tabletek "dzien po". Z takim mysleniem walczymy.

Jak mowia autorki "Istoty", zalezy im na tym, zeby kobiety aktywne seksualnie przestac traktowac jako ladacznice i odmawiac im prawa do swobody seksualnej czy grozic straszliwymi konsekwencjami takiego stylu zycia. - Jesli nikogo nie krzywdzimy, a wszystko sie dzieje za zgoda stron i w poszanowaniu prawa, to dlaczego kobiety nie moga miec prawa do seksualnosci, do przyjemnosci, i musza sie mierzyc z masa krzywdzacych epitetow. Czasem takze ze strony innych kobiet. Niestety, to kobiety sa czesto policja patriarchatu i pierwsze pietnuja kolezanki, ktore maja swobode w podejsciu do swojej seksualnosci - mowi Agata.

Po czwarte

Dlatego, zeby pokazac, ze kobiecy seks nie jest jednowymiarowy i wyzwolic go ze schematow. Scenariusz komiksu przemieszcza sie w rozne rejony, od fantazji do realiow, a kazdy rozdzial jest inny.

(fot. materialy prasowe)

- Nie chcialysmy tworzyc opowiesci od A do Z, z jedna bohaterka - wyjasnia Ola Hirszfeld - ale sprobowac poruszyc tematy zwiazane z kobieca seksualnoscia, ktore wydaja sie byc istotne i dyskusyjne. Na przyklad pierwsza nowela rozprawia sie z mitem satyra i nimfy, z tym, ze kobieta jest przede wszystkim ulegla, ja sie zdobywa i dominuje. A my pokazujemy, ze nimfa moze tez byc satyrem. Probujemy obalic mity na temat kobiecej seksualnosci, pokazac jej roznorodnosc.

Jak mowi Agata Nowicka, tytulowa "istota" to duch kobiecosci, ktory nam kojarzy sie z odwaga, otwartoscia, niezaleznoscia.

- Ten duch zostaje wcielony w rozmaite postacie kobiet w naszym komiksie, w kolejne opowiesci, ktore ukladaja sie w rodzaj podrozy - wyjasnia. - Dotykamy tam roznych aspektow seksualnosci, bo dojrzewajac, uczymy sie tego, ze seks ma wiele odcieni, nie tylko damsko-meski. Mozna miec doswiadczenia seksualne ze swoja plcia, ze soba sama. W komiksie bedzie na przyklad rozdzial o masturbacji, ktory konsultowalysmy jak najskrzetniej z dr Alicja Dlugolecka - seksuolozka, ktora jest ogromnym zrodlem wiedzy i naszym guru w tej pracy. Przez prawie dekade ilustrowalam wywiady, ktore robila z nia Paulina Reiter dla "Wysokich Obcasow", a teraz bede miec przyjemnosc zrobienia rysunkow do tego rozdzialu. Porusza on temat praktycznie nieobecny w rozmowach miedzy kobietami, nadal bedacy tabu, a przeciez - jak mowi pani Alicja - bardzo wazny dla poznania swojego ciala i mozliwosci przyjemnosci z niego plynacych, wazny takze potem w relacji z partnerem.

Po piate

Dlatego, ze nasze spoleczenstwo jest nieznosnie pruderyjne. - Caly czas nie mamy nawet przeciez satysfakcjonujacego nas jezyka do rozmow o seksie - zauwaza Agata. - Jest albo wulgarnie, albo medycznie. To problem, z ktorym tez musialysmy sie zmierzyc w tym projekcie - jakim jezykiem opowiadac o seksie z perspektywy kobiety.

(fot. materialy promocyjne)

Ola Hirszfeld zwraca jeszcze uwage na to, jak wielka role w kobiecej erotyce stanowi wyobraznia: - Bardzo lubie w naszym komiksie nowele pt. Idea, bo wydaje mi sie, ze czesto nasza seksualnosc realizuje sie w wyobrazni. Spotykamy kogos, kto pobudza nasza fantazje i uruchamia pragnienie. I wtedy zaczyna sie erotyczna przygodna, ktora rozpala nasze zmysly, jednak nie realizuje sie w rzeczywistosci. W pewnym sensie seks zaczyna sie w glowie, w wyobrazni, cale nasze podniecenie sie tym karmi.

Agata Nowicka zauwaza, ze komiks jest nie tylko o seksie, ale tez o relacjach: - Uwazam, ze w szkole trzeba uczyc dzieci o relacjach, bo one staja sie najwazniejsze w doroslym zyciu. O czym ludzie rozmawiaja, jak sie spotykaja? O relacjach - z przyjaciolmi, z partnerami, z bylymi partnerami, z rodzenstwem, z rodzicami. To definiuje i napedza nasz swiat i ostatecznie tez, co zostalo zbadane, jakosc naszych relacji definiuje jakosc naszego zycia. Takze zycia seksualnego.

Po szoste

Dlatego, ze mamy w Polsce tyle swietnie rysujacych kobiet, dla ktorych kobiece cialo i zmyslowosc to idealny temat. - Paradoksalnie do zaproszenia innych rysowniczek przyczynili sie mezczyzni - smieje sie Agata. - Nasz wydawca Szymon Holcman z Kultury Gniewu namawial nas na format powiesci graficznej, minimum 80 stron. Gdybym miala to rysowac sama, jak wstepnie zakladalysmy, zajeloby to kilka lat zycia, bo nie jestem w stanie teraz odlozyc wszystkiego i zajac sie tylko komiksem. I wtedy moj chlopak powiedzial: a nie myslalas, zeby zaprosic do tego projektu innych artystow? Nastepnego dnia rano moj wzrok padl na polke, na ktorej stala antologia "Polski komiks kobiecy" i wszystko stalo sie jasne. Motywy przewodnie rozdzialow juz znalysmy i wybieralysmy rysowniczki, starajac sie dobrac styl odpowiadajacy ich tematyce. Forma bedzie bardzo roznorodna, bo tez mamy na pokladzie zarowno artystki, ktore rysuja realistycznie, jak i takie, ktore wprowadzaja swego rodzaju stylizacje, umownosc. Wspaniale sie stalo, ze robimy to w kilka dziewczyn, projekt dostal wiekszej mocy.

Aleksandra Hirszfeld i Agata Nowicka (fot. materialy prasowe)

Oprocz Agaty Nowickiej sa to: Ewa Juszczuk, Joanna Krotka, Dagmara Matuszak, Ada Buchholc oraz malarka Agata Bogacka, ktora dotad komiksem sie nie zajmowala. Najwieksza tajemnica projektu pozostaje ostatni rozdzial "Kosmos" - rodzaj fantazji o seksie przyszlosci i wplywie nowych technologii na sfere erotyki. Nie wiadomo jeszcze kto go zilustruje - autorki oglosily otwarty nabor i zachecaja artystki, by wysylaly portfolia, z ktorych zostanie wybrane to zwycieskie. Agata zaznacza jeszcze: - Ten komiks to nie tylko dziewczyny, ktore go pisza i rysuja, ale tez te, ktore robia oprawe, np. Anna Piwowar, ktora zaprojektowala okladke, Ola Zwan, ktora nakrecila film na Kickstartera, Zosia Morus, ktora zrobila dzwiek, czy Kaaskas - siostry, ktore projektuja superubrania i ubraly nas do filmu. Mnostwo fajnych dziewczyn, ktore sa dla nas wlasnie takimi "istotami", czyli maja ducha odwagi, niezaleznosci i niesamowitej oryginalnosci w sobie ".

Po siodme i ostatnie

Agata Nowicka zaznacza, ze "Istota" to nie jest tylko "komiks dla kobiet". - On jest dla wszystkich! - podkresla. - Dla swiadomych kobiet, ktore chca sie zastanowic, jakiego seksu potrzebuja, dla mlodych dziewczyn, ktore moga sie czegos dowiedziec. I oczywiscie dla mezczyzn.

- Wydaje mi sie, ze mezczyzni bardzo sie wzbogaca, jesli dowiedza sie, czego my tak naprawde pragniemy i poznaja nasza perspektywe - uwaza Ola Hirszfeld. - Moge powiedziec z wlasnej praktyki, ze ci mezczyzni, ktorzy dopasowuja sie do kobiecych pragnien, sluchaja ich nie tylko slownie, ale i cielesnie, sa duzo lepszymi kochankami, wiec "Istota" to w pewnym sensie takze sciagawka dla mezczyzn.

Zobacz wideo

Na koniec naszej rozmowy Agata Nowicka apeluje: - Jesli chcecie, zeby ta ksiazka sie ukazala, wesprzyjcie nasza kampanie crowdfundingowa. Obiecujemy, ze bedzie ekscytujaco. Ja przynajmniej robie to, co zawsze najbardziej lubilam, czyli rysuje gole baby . Smiejac sie, dodaje: - Nie ukrywam, ze z tym tematem nie mialybysmy w Polsce szans na zadna dotacje ministerialna, mozemy wiec posilkowac sie jedynie wsparciem osob, ktore chcialyby miec taka ksiazke na swojej polce, oraz nasza wlasna inwencja, np. wymyslilysmy, ze jedna z nagrod dla wplacajacych jest mozliwosc pojawienia sie w naszym komiksie. Jest juz kilka takich osob i sa to mezczyzni. Bo jak mowi Ola: - Skoro w naszym komiksie bedziemy nareszcie skupiac sie na kobiecych fantazjach, nie moze w nim zabraknac takze licznych meskich cial!

Tutaj - mozesz dolozyc sie do powstania "Istoty/The Being" .

Agata Nowicka . (Scenariusz i rysunki). Autorka ilustracji i komiksow. Rysowala dla: "ELLE", "GQ", "The New Yorker", "TIME" i "New York Times". Jej prace znalazly sie w prestizowych publikacjach: "Taschen's Illustration Now!", "American Illustration Book" i "Communication Arts Annual". Chwilowo porzucila Warszawe dla Nowego Jorku.

Aleksandra Hirszfeld . (Scenariusz). Filozofka dzialajaca w obszarze praktyk artystycznych i teorii sztuki nowych mediow. Jej instalacja "Information Absorber" byla prezentowana w Jean Tinguely Museum w Bazylei wspolnie z pracami Mariny Abramovic [Abramovic] i Thomasa Hirschhorna. Jest autorka ksiazki "Co rzadzi obrazem. Powtorzenie w sztukach audiowizualnych" (Universtias, 2015).

Anna Sanczuk. Z wyksztalcenia historyczka sztuki, z zawodu dziennikarka, czasem zajmuje sie rowniez PR-em kultury. Razem z Maciejem Ulewiczem prowadzi program "Kultura do kwadratu" na antenie Polsat News 2. Mieszka w Warszawie na Starej Ochocie.

Zobacz wideo