- Czas na opowiedzenie historii chłopów. Z nich wywodzi się przecież większość Polaków - mówi Michał Rauszer , autor książki "Bękarty pańszczyzny. Historia buntów chłopskich" , z którym rozmawia Mike Urbaniak . Jest w tym wywiadzie Quentin Tarantino, Literacka Nagroda Nike, Brad Pitt jako Jakub Szela. Przeczytajcie.
André Leon Talley przez 40 lat blisko współpracował z szefową amerykańskiego "Vogue'a" Anną Wintour. Te relacje opisał w wydanych niedawno wspomnieniach. Prasa uznała, że pierze publicznie brudy, on, że to "list miłosny do Anny". Taka rozbieżność interpretacji tych samych słów doskonale zresztą podsumowuje złożoność ich znajomości - pisze Ola Długołęcka .
Ola porozmawiała także z Błażejem Staryszakiem i Krzysztofem Wiśniewskim . Członkowie zespołu teatru improwizowanego Klancyk napisali z przymrużeniem oka książkę o tym, że "Tata nie ma siły" . - W sieci tatusiowie są minimalnie obecni. Są jednak także ojcowie, którzy "hura! dzisiaj przejadą ze swoimi dziećmi na rowerach całe Mazowsze", a jutro spędzą z nimi pół dnia we wspaniałym muzeum. Mam poczucie, że jest to kreacja. W naszym przypadku nie ma mowy o dokumentacji naszego życia, bardziej o twórczym wyciąganiu z niego komizmu - to cytat z tej rozmowy. Całość w naszym magazynie.
O dzieciach pisze także
Ewa Jankowska
. Skupia się na edukacji domowej, która przestaje być niszą, a zaczyna być dostępnym, realnym i bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem dla tysięcy polskich rodzin.
Kilka lat temu rządził tu ateista. Dziś burmistrz pytany o największy atut miasta wskazuje narodziny Karola Wojtyły. Jedni mieszkańcy mówią, że nie ma się co wychylać, jest dobrze tak, jak jest. Inni zastanawiają się, co zrobić, żeby ściągnąć tu inwestora. A młodzi? Za pracą wyjeżdżają do Krakowa. W Wadowicach nie widzą dla siebie przyszłości - pisze Mariusz Sepioło .
- Nawet sobie pani nie wyobraża, jak mieszkańcy pogranicza byli kiedyś zwarci i zżyci z pogranicznikami! Dowódca strażnicy był ważniejszy od sołtysa czy proboszcza! Żadne chrzciny czy wesele nie mogły się odbyć bez dowódcy i jego ludzi. Był on wręcz kimś w rodzaju sędziego pokoju. Ludzie, zamiast do sądu, woleli przyjechać do niego, żeby rozwiązał problem - mówi Angelice Swobodzie Zbigniew Hadaś , były komendant Straży Granicznej w Kołobrzegu.
Pewność siebie Donalda, jego przekonanie, że reguły społeczne go nie dotyczą, oraz demonstrowane przy każdej okazji poczucie własnej wartości przyciągały do niego określony typ ludzi. Wiele osób wciąż myli jego arogancję z siłą, jego fałszywą zuchwałość z sukcesem - pisze w książce "Zbyt wiele i nigdy dość" Mary L. Trump , bratanica Donalda Trumpa. Publikujemy fragmenty tej książki, które wybrała dla Was Agata Porażka . Agata poleca również inną publikację - "Wiedeń. Miasto najlepsze do życia" Marty Guzowskiej .
Jolanta Molińska. Redaktorka weekendowego magazynu Gazeta.pl. Pisała m.in. do "Życia Warszawy" i "Newsweeka".