artykuły
Kanapki (fot. Shutterstock)
Kanapki (fot. Shutterstock)

W ostatni weekend wakacji przeczytacie u nas jeszcze dwa teksty Pauliny. Z Danutą Kozakiewicz , dyrektor Szkoły Podstawowej nr 103 w Warszawie, Paulina rozmawia o tym, co się stanie 1 września. - Wystartujemy, ale z jakim efektem i na jak długo? Mimo 36-letniego doświadczenia pracy w szkole nie potrafię sobie wyobrazić, co będzie za tydzień - mówi Danuta Kozakiewicz.

Grafika: Marta Kondrusik, zdjęcie: Shutterstock.com

Heike Geißler , pisarka i tłumaczka, autorka książki "Praca sezonowa. Miesiąc w Amazonie" opowiada Paulinie: Praca była wymagająca fizycznie, ale do tego można się przyzwyczaić. Bardziej wyczerpujący jest strach przed brakiem życiowych perspektyw.

Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta

Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka rozmawiała z kolei prof. dr hab. Joanną Sokołowską , która bada postawy wobec ryzyka. - Gdyby media podały informację, że z powodu powikłań związanych z COVID-19 zmarło dziesięcioro dzieci, następnego dnia place zabaw, parki, plaże i miasta byłyby puste. Dla dzieci bylibyśmy skłonni żyć w zamknięciu jeszcze przez długi czas. Ale nie ryzykujemy zdrowia dzieci, tylko zdrowie ich dziadków. Może dlatego przyjemność wygrywa z lękiem - mówi prof. Sokołowska.

Ludzie nie znają matematyki, statystyki i rachunku prawdopodobieństwa, i kierują się zawodną intuicją matematyczną (fot. Shutterstock)

Krzysztof Mroziński , który przez 29 lat był ratownikiem górniczym, a obecnie jest kierownikiem zawodowego pogotowia ratowniczego w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego S.A. w Bytomiu, udzielił wywiadu Annie Kalicie . - Górnicy są twardzi i pomimo traumatycznych przeżyć potrafią się pozbierać. Pamiętam, że w chodniku podścianowym poparzony został sztygar zmianowy, też ratownik. Mdlał, ale mimo cierpienia starał się ratować innych. To jest bohaterstwo - wspomina.

Ratownictwo działa jak dobrze nastrojony mechanizm ze sprężyną, która sama się nakręca. Trzeba ogromnego wysiłku wielu ludzi (fot. Paweł Szymański)

Zespół Rafała Mudy pracuje nad rozwiązaniem problemu, którym jest strach przed samochodami autonomicznymi. Na razie są mniej akceptowane niż ludzie za kierownicą, choć mogłyby się znacząco przyczynić do zmniejszenia liczby wypadków na drogach - pisze Agata Porażka w kolejnym z cyklu artykułów Młoda Polska .

Rafał Muda (fot. Archiwum prywatne)

Agata wybrała dla Was, jak co tydzień, fragmenty dwóch ciekawych i bardzo różnych książek. To "Ochotnik. Prawdziwa historia tajnej misji Witolda Pileckiego" pióra Jacka Fairweathera i "Łowca nastolatek" Mikołaja Podolskiego , który przeprowadził dziennikarskie śledztwo dotyczące śmierci Anaid Tutghushyan.

Jolanta Molińska. Redaktorka weekendowego magazynu Gazeta.pl. Pisała m.in. do "Życia Warszawy" i "Newsweeka".