artykuły
. (fot. materiały prasowe)
. (fot. materiały prasowe)

Mężczyźni nie lubią wyróżniać się strojem. Wolą nosić to co większość, czyli szarości, brązy i czerń - te barwy dominują na polskich ulicach. Może to być spowodowane brakiem umiejętności łączenia kolorów, ale moim zdaniem chodzi przede wszystkim o barierę psychiczną.

Odważniejsze kolory bywają uważane za niemęskie, co jest przecież bzdurą. Nasycone barwy wprowadzają dynamikę, odmładzają i dodają stylu. Czasem wystarczy jeden mocny akcent kolorystyczny (krawat, poszetka, sweter, szalik), by całej stylizacji dodać charakteru. Jeśli masz opory, zacznij właśnie od pojedynczych elementów.

Granat i kolory do niego pasujące (fot. materiały prasowe)

KOLORY NEUTRALNE I UNIWERSALNE

Mężczyźni, którzy nie czują tematu kolorów, powinni postawić na klasykę. W modzie męskiej jest kilka barw, które pasują praktycznie do każdego typu urody. Są one bezpieczne i z czystym sumieniem mogę polecić je każdemu. To także kolory, które bardzo łatwo połączyć z innymi, bardziej wyrazistymi. Swoją bazę podstawowych ubrań warto budować właśnie w oparciu o nie. Są ponadczasowe, zatem będą modne również za kilka lat.

Granat Kolor utożsamiany z profesjonalizmem i dobrym stylem. Korzystnie wygląda zarówno w wersji eleganckiej (garnitury, marynarki, krawaty, płaszcze), jak i casualowej (dżinsy, chinosy, swetry, kurtki). Jest doskonałym elementem bazy garderoby, gdyż bardzo dobrze łączy się z wieloma innymi kolorami: beżem, brązem, szarościami, niebieskim, błękitem, fioletem, żółtym, pomarańczowym, czerwonym, różowym, zielonym. W zasadzie tylko z czernią nie tworzy dobrego połączenia.

Szary Jest równie uniwersalny jak granat i także bardzo dobrze łączy się z innymi kolorami, choć nie jest tak szykowny.

Beżowy Beżowy to kolor neutralny, który również jest uniwersalny, jednak należy pamiętać, że kojarzony jest wyłącznie z modą nieformalną, podobnie jak wszystkie inne odcienie brązu. Beż świetnie wygląda z kolorami ziemi, granatem i czerwienią.

Czarny O kolorze czarnym powszechnie mówi się, że jest uniwersalny, pasuje każdemu i na każdą okazję. To niestety mit. Czerń jest kolorem wyjątkowo mało uniwersalnym, który według klasycznych zasad jest przyporządkowany do okazji wieczorowych i żałobnych. W świetle dziennym zazwyczaj wygląda źle, szczególnie w okolicach twarzy (marynarka, koszula, sweter), ponieważ "wypija" naturalny pigment skóry, przez co twarz wydaje się bledsza. Z kolei u osób z zaczerwienioną cerą czarne ubranie jeszcze bardziej podkreśla ten defekt. Zmarszczki się pogłębiają, a twarz wydaje się starsza.

Beżowy i kolory do niego pasujące (fot. materiały prasowe)

Istnieje jeszcze jeden mit dotyczący tego koloru - podobno czerń wyszczupla. Z tym również się nie zgodzę, choć przyznaję, że w ciemnych kolorach masywne i tęgie sylwetki wyglądają korzystniej. Znacznie lepiej jednak w tej funkcji sprawdza się granat czy ciemnoszary. Czarne ubranie działa na zasadzie konturu, który "wycina" całą postać z otoczenia, jeszcze bardziej podkreślając jej kształty.

KOLORY A TYP URODY

W ostatnich latach popularne stały się usługi stylistów, którzy za kilkaset złotych oferują tzw. analizę kolorystyczną. Polega ona na przyporządkowaniu konkretnej osoby do podstawowych typów urody: wiosna, lato, jesień, zima. W wyniku takiej analizy klient otrzymuje paletę barw, którą powinien się kierować w kwestii doboru ubrań. Moim zdaniem w przypadku mężczyzn ta usługa nie ma większego sensu. Często bowiem słowiański typ urody trudno jest jednoznacznie przyporządkować do podstawowych kategorii. Nic nie zastąpi samodzielnych eksperymentów, a w przypadku wątpliwości zawsze można postawić na sprawdzone i uniwersalne kolory.

Analizę kolorystyczną można więc sobie odpuścić, ale warto wiedzieć o kilku podstawowych zasadach. W przypadku dwóch skrajnych karnacji - z niskim kontrastem i wysokim kontrastem - ubiór powinien z nią harmonizować. Chodzi o to, by odzież nie odciągała uwagi od twarzy, lecz tworzyła z nią spójną całość. Kontrast definiuje się na podstawie koloru cery i włosów (w tym również brody i brwi). Karnacja z niskim kontrastem to np. żółtawa cera i jasne włosy. Karnacja o wysokim kontraście to np. blada cera i czarne włosy. Dla osób mających pierwszy typ urody odpowiednie będą zestawy o niskim kontraście (np. szara marynarka i błękitna lub różowa koszula), a dla tych drugich - zestawy o kontraście wysokim (np. granatowa marynarka i koszule z kontrastowym wzorem). Zasady te odnoszą się do tych elementów, które występują w okolicach twarzy, nie dotyczą zatem spodni i butów.

W poradnikach często można przeczytać zalecenia, by w swoim ubiorze nie mieszać więcej niż trzech kolorów. Jest to rozwiązanie bezpieczne, choć nie należy traktować go jako reguły bezwzględnej. Jeśli lubisz kolory i potrafisz je łączyć, to świetnie może na tobie wyglądać stylizacja, w której jest nawet pięć kolorów. Oczywiście muszą one do siebie pasować. Jeśli brakuje ci wyczucia w tej kwestii, to postaw na dwie-trzy barwy. (...)

Michał Kędziora (fot. materiały prasowe)

Ubiór powinien być dobrany nie tylko według własnych upodobań i preferencji, ale także, a może przede wszystkim, odpowiednio do danej okazji. Jak się ubrać na konkretne okazje?

ROZMOWA KWALIFIKACYJNA

Rozmowa kwalifikacyjna ma to do siebie, że w ciągu kilkudziesięciu minut musimy zrobić na potencjalnym pracodawcy jak najlepsze wrażenie. Kompetencje i portfolio zawodowe są najważniejsze, ale nie wolno zapominać o gestach, mimice twarzy i ubiorze. To właśnie te elementy budują tzw. pierwsze wrażenie, które w wielu przypadkach bywa kluczowe.

Jak cię widzą, tak cię piszą. To stare przysłowie doskonale sprawdza się w przypadku rozmów kwalifikacyjnych. Schludny i odpowiednio dobrany strój może podnieść szanse na zdobycie pracy.

Bez względu na to, do jakiej firmy i na jakie stanowisko aplikujemy, klasyczny garnitur będzie zawsze dobrym i bezpiecznym rozwiązaniem. Przyszłemu pracodawcy okazujemy w ten sposób szacunek. Zestaw, który sprawdzi się na każdej rozmowie kwalifikacyjnej, to granatowy lub szary garnitur (może być prążkowany) oraz błękitna lub biała koszula. Krawat powinien być stonowany (granatowy, niebieski, bordowy, ciemnofioletowy) i starannie zawiązany, bez krzykliwych wzorków, które będą odwracać uwagę rozmówcy. Bardzo ważnym elementem będą także czyste i zadbane buty.

Oczywiście są także firmy i zawody, gdzie może być mile widziana większa swoboda w ubiorze, a wręcz jego awangardowość, ale to nieliczne przypadki. W dodatku jeśli potencjalny pracodawca nas o tym nie uprzedzi, to trudno wyczuć, czy będzie to właściwe. Jeśli nie wiemy, co na siebie włożyć, to zawsze lepiej postawić na elegancję, niż ubrać się poniżej standardu.

 

SPOTKANIE BIZNESOWE

Ubiór na spotkaniach tego rodzaju musi pokazywać szacunek do rozmówcy i budzić jego zaufanie. To jeden z elementów, który może zadecydować o powodzeniu rozmowy, dlatego warto postawić na biznesową klasykę.

Sprawdzonym rozwiązaniem jest zestaw składający się z garnituru, koszuli i krawata. Oczywiście są branże, w których garnitur nie jest wymagany, ale jeśli nie mamy pewności, co włożyć na spotkanie biznesowe, to garnitur (szary lub granatowy) zawsze będzie bezpiecznym wyborem.

Jeśli spotkanie ma mieć luźną formułę albo w twojej branży nie nosi się garniturów, to nic nie stoi na przeszkodzie, by włożyć zestaw półformalny w stonowanych, biznesowych kolorach. Może to być szara marynarka, granatowe chinosy i  koszula bez krawata.

KINO, TEATR, RANDKA, KOLACJA

Okazje, podczas których chcemy wyglądać naturalnie i swobodnie, ale jednocześnie elegancko, to chociażby randka, wyjście do kina, teatru, na kolację czy spotkanie z rodzicami narzeczonej. Styl casualowy będzie tutaj zbyt zwyczajny, z kolei garnitur dla wielu może być nadmiernie oficjalny. Zostaje nam zatem coś pomiędzy, czyli smart casual.

Nieformalna marynarka, do tego spodnie chino i nieformalna koszula lub klasyczne dżinsy i biała koszula są zestawem, który sprawdzi się w wielu sytuacjach. Możemy także założyć mniej formalny krawat, brązowe półbuty i ciekawą poszetkę.

 

Bardzo uniwersalnym zestawem na okazje, na które nie wiadomo, jak się ubrać, będzie tzw. zestaw klubowy. To coś pomiędzy garniturem a zupełnie nieformalną marynarką. Zestaw klubowy składa się z granatowej marynarki wełnianej, białej koszuli i krawata klubowego, szarych spodni z kantem i klasycznych półbutów. Tak można się ubrać do teatru, na kolację i na wiele innych okazji.

POGRZEB

Pogrzeb jest uroczystością, do której powinniśmy się odpowiednio przygotować pod względem ubioru. Ceremonia ta ma na celu ostatnie pożegnanie zmarłego i wymaga okazania mu szacunku, który należy wyrazić również odpowiednim strojem.

Tradycyjnym i klasycznym kolorem żałobnym jest oczywiście czerń. Ubiór w tym kolorze jest obowiązkowy dla członków najbliższej rodziny zmarłego. W przypadku mężczyzn zestaw pogrzebowy powinien się składać z czarnego garnituru, białej koszuli (czarna będzie błędem), czarnych półbutów i stonowanego, ciemnego krawata (najlepiej czarnego i matowego). Jako okrycie wierzchnie zalecam czarny płaszcz. Dla osób spoza rodziny i bliskiego grona znajomych dopuszczalne są mniej formalne elementy, np. czarny golf, czarna koszula bez krawata, czarne chinosy.

Jeśli nie posiadasz w szafie czarnego garnituru, możesz sięgnąć po garnitur grafitowy lub granatowy. Nie będzie to faux pas, przynajmniej jeśli nie należysz do najbliższej rodziny.

Ubiór pogrzebowy należy także dostosować do warunków pogodowych. Jeśli pada deszcz, trzeba zadbać o stonowaną kolorystycznie parasolkę. Oczywiście nie musi to być parasolka koloru czarnego, ale niedopuszczalne są jaskrawe barwy. Zimą panowie powinni pamiętać, aby dodatki (rękawiczki, czapka, kapelusz, szalik) również były w stonowanych kolorach.

Książka 'Rzeczowo o modzie męskiej. Poradnik każdego mężczyzny' ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN (fot. materiały prasowe)

*Fragment książki "Rzeczowo o modzie męskiej. Poradnik każdego mężczyzny"

CHCESZ DOSTAWAĆ WIĘCEJ DARMOWYCH REPORTAŻY, POGŁĘBIONYCH WYWIADÓW, CIEKAWYCH SYLWETEK - POLUB NAS NA FACEBOOKU

Michał Kędziora. Ekspert od męskiego ubioru. Autor najpopularniejszego i najbardziej opiniotwórczego polskiego bloga o modzie męskiej - MrVintage.pl - gdzie od 2009 roku przybliża polskim mężczyznom meandry męskiego stylu. Co miesiąc czyta go ponad 100 tysięcy internautów. Wielokrotnie nagradzany w konkursach i rankingach blogerów. Miesięcznik "Press" nazwał go "profesorem Miodkiem mody męskiej". Współpracuje jako konsultant z wieloma firmami, jest także autorem limitowanych kolekcji ubrań stworzonych z polskimi markami OSOVSKI i Lancerto. Prowadzi szkolenia z zakresu męskiego dress code'u i profesjonalnego wizerunku.