artykuły
Dr. Ewa Woydyłło Osiatyńska (fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl)
Dr. Ewa Woydyłło Osiatyńska (fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl)

W

Weekend Gazeta.pl

m.in.: Każdy czasem marzy, by mieć dublera w sytuacjach, w których z różnych powodów wolałby nie uczestniczyć osobiście. Dubler załatwiłby nużące sprawy urzędowe, zastąpił na nudnym zebraniu w pracy lub przekazał mężowi, że chcemy rozwodu. Nie, wcale się nie zagalopowaliśmy. Firma ZaCiebie.com oferuje dokładnie taką usługę. Jak radzi sobie na rynku, sprawdziła

Kasia Nowakowska

.

(fot. VioletaStoimenova / iStockphoto.com)

Wyjątkowa uroda i piękny głos - to znaki rozpoznawcze Dalidy . Aktorka i piosenkarka, wykonawczyni takich hitów jak "Bambino" i "Paroles paroles", pewnego majowego wieczora napisała na kartce: Życie jest nie do zniesienia, wybaczcie . O jej estradowych triumfach i życiu w cieniu samobójczych śmierci mężczyzn, których kochała, pisze dla nas Agnieszka Drotkiewicz .

(fot. Eastnews)

- Kuroń powiedziałby dziś, że nie ma innego sposobu na wspólną przyszłość niż porozumienie, że jak nie ma porozumienia, to jest wojna - mówi Paweł Łysak , dyrektor Teatru Powszechnego w Warszawie, który reżyseruje sztukę "Kuroń. Pasja według świętego Jacka". Mike'owi Urbaniakowi tłumaczy również, dlaczego młode pokolenie, głównie o poglądach lewicowych, zafascynowane jest zmarłym 13 lat temu politykiem i działaczem, i dlaczego przez wielu Kuroń traktowany jest dzisiaj jak święty.

(fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta)

Gdy krośnieński magistrat zapytał mieszkańców, z czym kojarzy im się Krosno, odpowiedzieli: "Ze szkłem". Na taką odpowiedź pracowały aż cztery pokolenia hutników. Dzisiaj w fabryce brakuje rąk do pracy, bo nie ma chętnych do nauki trudnego, hutniczego fachu. O rozkwicie znanej na cały świat fabryki, rodzinach związanych z nią przez dekady i obumieraniu tradycji hutniczej w samym jej sercu pisze

Dawid Iwaniec

.

(fot. Dawid Iwaniec, Krzysztof Racoń)

Fantazjujesz o wielkiej wygranej? Myślisz, że miliony z loterii rozwiążą wszystkie twoje życiowe problemy? W takim razie przeczytaj tekst Agaty Połajewskiej . Autorka prześledziła niewesołe historie osób, które wygrały gigantyczne pieniądze na loteriach. Jeden z jej bohaterów przyznaje: "Bez nich już bym nie żył i miałbym spokój" . Więzienie, morderstwa, spektakularne bankructwa - to fakty z życia innych ofiar gier losowych. Pieniądze faktycznie szczęścia nie dają. Tylko dlaczego?

(fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

- Człowiek to ponury gatunek. Świadomość tego nie przekreśla radości z obcowania z ludźmi, ale uczy wrażliwości na rozpoznawanie ludzkich typów, z którymi jest nam po drodze lub nie - mówi Ewa Woydyłło . Właśnie wydała książkę "Ludzie, ludzie", w której tym ludzkim typom wnikliwie się przygląda. Z Niną Harbuz-Karczmarewicz rozmawia m.in. o tym, dlaczego warto traktować bliskich tak, jakby byli nieznajomymi.

(fot. jacoblund / iStockphoto.com)

Kary więzienia dla opozycji? Borys Budka wyśmiewa pogróżki PiS. - Jeżeli pan poseł Kaczyński, prawnik, po tylu latach w Sejmie nie rozumie, czym jest immunitet poselski, to ja mu przypomnę - kwituje wiceszef Platformy Obywatelskiej. Michałowi Gostkiewiczowi tłumaczy też, dlaczego protest jego ugrupowania całkowicie nie poszedł na marne i dlaczego nie daje Ryszardowi Petru prztyczka w nos za jego portugalskie wojaże.

Borys Budka na konwencji PO (fot. Jan Rusek/AG)

Aparat polityczny ZSRR wpajał ludziom, że są aseksualni. Mężczyźni to budowniczowie komunizmu. Kobiety - robotnice, kołchoźnice, które jeśli już uprawiały seks, w trakcie winny śpiewać hymn Związku Radzieckiego. Gdy ZSRR rozpadł się z hukiem, Rosjanie dostrzegli, że seks to świetny sposób na biznes. O otwartej w początkach lat 90. moskiewskiej Szkole Sztuki Erotycznej Andrzej Fidyk nakręcił film "Rosyjski striptiz". Dziś pisze o niej w wydanej wspólnie z Aleksandrą Szarłat książce "Świat Andrzeja Fidyka" .

Rekrutacja do Szkoły Sztuki Erotycznej (fot. Andrzej Fidyk)

Posada ambasadora w San Escobar? Ryszard Schnepf, dyplomata, znawca Ameryki Łacińskiej, ze śmiechem dziękuje za ofertę złożoną mu przez naszego dziennikarza Michała Gostkiewicza . A na poważnie, w rozmowie z nim przypomina, że Polska prowadzi dyplomatyczną grę o miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. I lepiej w tym momencie nie "tworzyć" fikcyjnych państw lapsusami językowymi, z których internet radośnie kpi do dzisiaj.

Ryszard Schnepf przemawia na konferencji thinktanku Atlantic Council (fot. archiwum prywatne)

Cała piątka Witaszków w czasie okupacji trafiła na badania do urzędu do spraw rasy. Niemcy byli zadowoleni: piękne dzieci, prawdziwie nordycka rasa. O tym, jak założony przez faszystów Lebensborn porywał i zniemczał polskie dzieci, pisze

Anna Malinowska

.

(fot. archiwum prywatne Alodii Witaszek)

Przedstawiamy fragmenty jej książki, pt.

"Brunatna kołysanka. Historie uprowadzonych dzieci".

Anna Budyńska . Redaktorka naczelna Weekend.gazeta.pl