artykuły
Kolejka przed sklepem mięsnym (fot. Rutowska Grażyna / Narodowe Archiwum Cyfrowe)
Kolejka przed sklepem mięsnym (fot. Rutowska Grażyna / Narodowe Archiwum Cyfrowe)

W Weekend Gazeta.pl m.in.:

-

Kościelne "rozwody".

A właściwie orzeczenia o tym, że zawarte w boskim majestacie małżeństwa są nieważne, bo w Kościele katolickim rozwodów jako takich nie ma. Po zmianach, jakie w prawie kanonicznym wprowadził papież Franciszek, sprawa o stwierdzenie nieważności małżeństwa ma trwać 45 dni.

Adwokat kościelny Michał Poczmański tłumaczy w Weekendzie Marcie Jacukiewicz , w jakich okolicznościach Kościół godzi się na wydanie stosownego orzeczenia. Najczęstsze przyczyny? Alkoholizm, narkomania, uzależnienie emocjonalne od rodziców, ale również - uwaga - od gier komputerowych, a także niedojrzałość emocjonalna któregoś z małżonków.

W Kościele katolickim można próbować udowodnić, że małżeństwo zostało zawarte nieważnie, tzn. wbrew obowiązującemu prawu kanonicznemu (fot. Anton Bogodvid / iStockphoto.com)

- Wolne soboty . Olga Gitkiewicz sprawdza dla nas, skąd się wzięły. W końcu w PRL-u długo weekendy składały się wyłącznie z niedziel. Władze obawiały się, że polscy robotnicy otumanieni nadmiarem wolnego czasu spożytkują go jedynie pod budką z alkoholem. Wolne soboty wprowadzano więc w Polsce etapami, przez ponad dekadę. Pierwszą ogłoszono tak późno, że nie wszyscy zdążyli z niej skorzystać. W szóstym roku partia miała gest - wolnych było już czternaście sobót. Kiedy pojawił się kryzys, nikt nie chciał z nich rezygnować.

Zakład pracy w 1979 roku (fot. Rutowska Grażyna / Narodowe Archiwum Cyfrowe)

- Wieś, której już nie ma . W miejscu, gdzie dziś znajduje się Jezioro Solińskie, żyło kiedyś 800 osób. Co się z nimi stało? - pyta w swoim tekście Dawid Iwaniec . Dzięki budowie zapory wodnej w Solinie Bieszczady zyskały bezpieczeństwo, ekologiczne źródło energii elektrycznej i olbrzymią atrakcję turystyczną. Nie obyło się jednak bez kosztów społecznych. Inwestycja zmieniła losy kilkuset mieszkańców przeznaczonej do zalania wsi. Ci, którzy zostali wysiedleni, nigdy nie wyzbyli się tęsknoty za utraconym rajem.

Zapora wodna w Solinie (fot. Dawid Iwaniec)

- Małgorzata Klara . - W Polsce sukcesem jest już dostać się na casting. Na Wyspach nawet do ról epizodycznych są castingi, wiedzą o nich wszystkie agencje. Czysta sytuacja - mówi aktorka Tomaszowi Golonce . Rola w brytyjskim serialu "Coronation Street" przyniosła jej rozgłos także nad Wisłą. Małgorzata Klara uważa jednak, że nagłówki typu "Polka gwiazdą w Wielkiej Brytanii" są mocno przesadzone. Doceniamy jej skromność. I pytamy ją m.in. o to, czy kobiety mają w rodzimym kinie ciężej niż mężczyźni.

Małgorzata Klara (fot. Marek Zimakiewicz)

- Hakowanie w służbie demokracji. Jedną z jego bardziej znanych prac jest projekt związany z hakerską monopolizacją Facebooka. Artysta i haktywista Paolo Cirio przywłaszczył sobie około miliona facebookowych profili, które następnie - posortowane według osobowości - posłużyły mu jako baza do stworzenia portalu randkowego. Akcję przypominał wyświetalny niedawno w ramach Millenium Docs Against Gravity świetny dokument "Facebookistan" (jeśli nie widzieliście, polecam Wam gorąco).

Paolo Cirio (fot. archiwum prywatne)

W równie przewrotny sposób Cirio krytykuje politykę innych korporacji, medialnych koncernów i mocarstw. Aleksandrze Hirszfeld w weekendowym wywiadzie mówi: - Cała nadzieja w internecie. To on jest narzędziem, dzięki któremu możemy upubliczniać informacje i zakłócać nadużycia władzy. Po erze funkcjonowania mediów jednokierunkowych - typu prasa, radio i telewizja, gdzie bardzo łatwo było fabrykować prawdę i manipulować opinią publiczną - nadeszła nowa epoka. Teraz, za sprawą sieci, nareszcie każda jednostka może podzielić się informacjami, które są odbierane i analizowane bezpośrednio przez wielu innych ludzi.

Hanna Rydlewska . Redaktorka naczelna Weekend.gazeta.pl