artykuły
(fot. iStockphoto.com)
(fot. iStockphoto.com)

Dzisiaj startuje strona Weekend.gazeta.pl . Pod tym adresem znajdziecie wszystkie opublikowane dotąd w Weekendzie teksty. W ten sposób wychodzimy naprzeciw Waszym oczekiwaniom - wiele razy deklarowaliście w komentarzach, że chcielibyście wrócić do niektórych weekendowych artykułów lub mieć możliwość przeczytać w tygodniu to, na co nie mieliście czasu w weekend.

(fot. weekend.gazeta.pl)

Start strony - nowoczesnej, funkcjonalnej, świetnie dopasowanej do użytkowania na urządzeniach mobilnych - powiązaliśmy z odświeżeniem naszej szaty graficznej. Weekendowe treści jeszcze nigdy nie wyglądały tak dobrze. Przejrzysty układ, nacisk na duże, dobre jakościowo zdjęcia, wysmakowane detale - oto znaki szczególne Weekendu, który już od niemal dwóch lat serwuje wywiady z osobowościami ze świata kultury, sportu, nauki czy show-biznesu, teksty o tematyce społecznej i lifestyle'owej, autorskie przewodniki. W maju będziemy obchodzić kolejne urodziny. A naszych czytelników, od chwili inauguracji weekendowej sekcji, przybyło dziesięciokrotnie. W grudniu było Was 400 tysięcy (RU)*. Ta liczba zobowiązuje. Bardzo dziękujemy, że jesteście z nami!

(fot. weekend.gazeta.pl)

Sukces Weekendu to kolejny dowód na to, że dłuższe, dopracowane formy mają w internecie przyszłość. Zainspirowało nas to do tego, żeby poszerzyć formułę serwisu. Teraz, prócz klasycznego Weekendu, oferujemy Wam świeżą porcję weekendowych treści od poniedziałku do czwartku. Szukajcie ich zarówno na naszej stronie Weekend.gazeta.pl , jak i na stronie głównej Gazeta.pl oraz w naszych mediach społecznościowych, z oznaczeniem "Weekend w tygodniu".

(fot. weekend.gazeta.pl)

W swoim pierwszym wstępniaku, w którym witałam się z odbiorcami Gazeta.pl, pisałam: Weźcie głęboki oddech. Jeszcze jeden. Zrelaksujcie się i wejdźcie do świata, który dla Was stworzyliśmy. Rozejrzyjcie się dobrze. Skonstruowaliśmy go z ciekawych ludzkich historii, ze zdjęć, na które chce się patrzeć, z nieoczywistych pytań. Po całym tygodniu warto się zatrzymać na moment, zdystansować od nie zawsze dobrych wiadomości, oczyścić głowę. Te słowa wciąż pozostają aktualne. Tyle że teraz możecie relaksować się i dystansować z nami na okrągło. Bo weekend w Gazeta.pl trwa przez cały tydzień.

* Dane: PBI/Megapanel (grudzień 2015)

Hanna Rydlewska , redaktor naczelna Weekend.gazeta.pl

Zobacz wideo