artykuły

- Cieszysz się, że wybieramy między dwiema kobietami i że premierem nadal pozostanie kobieta? - pyta Anna Konieczyńska . - Ciesząc się, że mamy dwie kandydatki na premierki, bierzesz pod uwagę ich płeć, a nie dokonania. To, że tak nowoczesna i niezależna kobieta jak ty zadała mi takie pytanie dowodzi, że w Polsce wciąż panuje seksizm - odpowiada Eliza Michalik . W rozmowie, którą jutro otwieramy nasz magazyn, dziennikarka podkreśla jednak, że im więcej kobiet w polskim życiu publicznym, tym lepiej. Bo są: stanowcze, konsekwentne, pracowite, rzeczowe i pełne energii (z czym trudno się nie zgodzić). Czyli dokonania tak, ale i płeć ma znaczenie

Michalik w wywiadzie ocenia działalność Magdaleny Ogórek, wyjaśnia, dlaczego głosowałaby na Hillary Clinton, gdyby mieszkała w Stanach, deklaruje, że nie przejmuje się hejtem (chociażby takim, który spotkał ją, gdy napisała na Facebooku, że będzie jurorką konkursu Miss Trans) i jednoznacznie podsumowuje poziom debaty z konserwatywnymi publicystami. - Gdy tylko publikuję jakiś feministyczny tekst, żaden prawicowy dziennikarz nie polemizuje z moimi argumentami. Piszą natomiast, że mi współczują, bo na pewno jakiś facet mnie skrzywdził, albo żaden mnie nie chciał - mówi. I ogłasza coś, co z pewnością podniesie znów ciśnienie tym, którzy lubują się w napaściach personalnych (i szafowaniu moralnością). Michalik nie wyklucza, że z publicystyki mogłaby przejść do polityki. I czeka na rząd złożony WYŁĄCZNIE z kobiet.

Eliza Michalik (fot. archiwum prywatne)

Bardzo kobieco wypadł też materiał, który powstał z inspiracji 3. edycją Targów Książki Kulinarnej (odbywają się w ten weekend, w Zamku Ujazdowskim w Warszawie; organizuje je Marta Gessler ). Olga Badowska , kulinarna redaktorka i właścicielka imponującej biblioteczki pełnej książek o gotowaniu, poproszona przez nas o wskazanie swoich ulubionych dzieł gatunku, wskazała na te, które napisały kobiety. Wyjaśnia to we wstępie: - Podczas gdy laury za szefowanie w restauracjach zdobywali mężczyźni, kobiety - kiedyś gotujące w domowym zaciszu - w XIX i XX wieku z powodzeniem zaczęły wydawać książki kulinarne i robić karierę. Przykładem niech będzie królowa polskiej gastronomii Lucyna Ćwierczakiewiczowa czy najbardziej znana amerykańska autorka Julia Child, o której Polacy usłyszeli kilka lat temu za sprawą (dość marnej) książki Julie Powell "Julie & Julia" oraz jej filmowej adaptacji (zdecydowanie lepszej). O tych paniach wiemy już sporo. Dlatego też skupię się na autorkach, które miały równie duży wpływ na światową literaturę kulinarną, chociaż nigdy nie zyskały takiego rozgłosu jak "wielka Julia". A warto wiedzieć o nich choć trochę .

Książki kulinarne (fot. Pawel Kiszkiel / Agencja Gazeta)

Dlatego w naszym przewodniku po świecie kulinarnej literatury - zamiast domowej bogini Lawson, charyzmatycznej Child czy perfekcyjnej Stuart - występują nieco zapomniane (a u nas często kompletnie nieznane) kulinarne geniuszki. Sheila Hibben urządzała przyjęcia samej Eleanor Roosevelt, Elizabeth David pokazała mieszkańcom Wysp, że istnieje parmezan i oliwa z oliwek, a Alicja B. Toklas , wieloletnia partnerka słynnej amerykańskiej pisarki Gertrudy Stein, podała Picassowi kubistycznego okonia. Polecam Wam ten smakowity tekst, w którym traficie i na "haszyszowe ciągutki", i na przepis na głowę świni swojskiej.

Brakuje w nim tylko sucharów. Ich królem - jak sam mówi w rozmowie z Angeliką Swobodą - jest Karol Strasburger . Aktor od lat sypie żartami w teleturnieju "Familiada", który prowadzi. Niektórzy uważają jego dowcipy za "suche" (czego wyjaśniać chyba nie muszę). Strasburger często staje się również bohaterem złośliwych memów. Czy go to boli? Nie, jeśli historyjka zamknięta w obrazie wydaje mu się inteligentna. W wywiadzie sam cytuje swój ulubiony tekst z sieci: - Jak zalało Stadion Narodowy, powstał mem z hasłem: "Dajcie Strasburgera z sucharami, to wysuszy". To było zabawne.

Karol Strasburger (fot. Krzysztof Kurek / Foto / TVP)

Równolegle Strasburger narzeka jednak na chamstwo, obraźliwe treści, które nierzadko dotykają go osobiście. Czy aktor, który debiutował w serialu "Kolumbowie" (będzie wyświetlany w TVP znów od 1 sierpnia) i grał w "Nocach i dniach" czy "Polskich drogach", tęskni za kinem? Co sądzi o popularności stand-upu w Polsce? Co go śmieszy? I jak powstają jego słynne żarty? Zajrzyjcie jutro do Weekendu. I do tej rozmowy.

A w magazynie także m.in.:

- Belfast bez znieczulenia. Mimo że konflikt w Irlandii Północnej zakończył się w 1998 r., nadal wpływa na życie mieszkańców tego miasta. I to bardziej, niż nam się zdaje. O niewidzialnych dla laika liniach podziału opowiada u nas Aleksandra Łojek , autorka książki "Belfast. 99 ścian pokoju" . Czasem to sprawy zupełnie prozaiczne, innym razem - bolesne rany z przeszłości, które wcale się nie zabliźniły. - Widuję ludzi, którzy nie mogą spać po nocach, bo spotykają mordercę swojego syna na zakupach - mówi Łojek w świetnej rozmowie z Dominiką Buczak.

Belfast (fot. Mariusz Smiejek / www.mariuszsmiejek.com)

- Wciąż żywe legendy o krwi. W czerwcu w Poznaniu, podczas Archidiecezjalnego Dnia Wspólnoty Eucharystycznego Ruchu Młodych i obchodów 150. rocznicy urodzin św. Urszuli Ledóchowskiej, członkowie ruchu zorganizowali grę miejską, której przedmiotem stała się m.in. kościelna legenda o profanacji hostii przez poznańskich Żydów. To punkt wyjścia rozważań Karoliny Przewrockiej o tym, jak narodziły się tzw. legendy o krwi, czyli np. przekonanie, że Żydzi mordują chrześcijańskie dzieci, żeby przerobić je na macę. Brzmi abstrakcyjnie? Według badań, które przytacza Karolina, jedna czwarta z nas byłaby w stanie uwierzyć w picie chrześcijańskiej krwi przez Żydów, nakłuwanie dzieci igłami i toczenie w beczkach nabitych gwoździami Musicie przeczytać tekst, którym otwieramy Weekend w niedzielę.

Obraz ukazujący profanację hostii przez Żydów w niemieckim Passau (fot. wikimedia.org / http://bit.ly/1RXdE4r)

- Eytan Fox. Jeden z najbardziej znanych i nagradzanych izraelskich reżyserów filmowych, w rozmowie z Mikiem Urbaniakiem , opowiada o emancypacji osób homoseksualnych w swojej ojczyźnie. - Kiedy dorastałem, w Jerozolimie homoseksualizm nazywano zboczeniem i chorobą, a bycie gejem automatycznie łączono z AIDS. Dziś geje w Izraelu mają niemal wszystkie prawa, są widoczną częścią społeczeństwa, a Tel Awiw jest chyba najbardziej gejowskim miastem na świecie - mówi. Sprawdźcie, jak do tego doszło, a przy okazji poznajcie rodzinną historię Foxa, którego rodzina ma polskie korzenie.

Eytan Fox (po środku) z obsadą filmu "Yossi & Jagger" (fot. materiały promocyjne)

- Ekodom . Budujemy dom naturalny - ta akcja Weroniki Siwiec , absolwentki architektury i projektowania użytkowego, oraz duetu architektów Mech Build, Anki Zawadzkiej i Jana Dowgiałło od razu przykuła uwagę ekomaniaków, wielbicieli pięknych krajobrazów i alternatywnego stylu życia. A także Agaty Michalak , która ją dla nas opisała. Sprawdzamy, czy grupowa budowa domu z gliny, kostki słomianej i paździerzy konopnych w Kotlinie Kłodzkiej ma sens - użytkowy i ekonomiczny.

Dom naturalny w Kotlinie Kłodzkiej (fot. materiały promocyjne)

- Kocia kawiarnia. Pierwsza tego typu w Polsce, otwarta niedawno w Krakowie. Mateusz Witkowski dotarł do lokalu, w którym rządzą Rudy, Kropek i Szczęściara , a minimalistyczny design kontrastuje z drapaczkami i innymi przyrządami, które koty kochają najbardziej. O co tu chodzi? Nie o żadną fanaberię (kocimi kawiarniami w Japonii bulwersowała się Agnieszka Szulim w swoim niesławnym reportażu), tylko o edukację oraz poszukiwanie nowych domów dla mieszkańców Kociarni.

Kociarnia (fot. Weekend.gazeta.pl)

- Zbigniew Wodecki. Jest na czasie. Dla artysty po sześćdziesiątce, który największe muzyczne triumfy święcił trzy dekady temu, to nie lada wyczyn. - Z czystym sumieniem mógłbym odpocząć dopiero, gdyby ktoś odjął mi rękę i wybił zęby - mówi Bartkowi Strowskiemu . Obecnie po prostu cieszy się muzyką, nie przejmując się tym, co wypada, a co nie. Solo na skrzypcach w heavymetalowym utworze? Proszę bardzo. Występ na katowickim OFF Festiwalu z kolektywem Mitch & Mitch? Oczywiście. Ta ostatnia współpraca zaowocowała albumem "1976: Space Odyssey". Krążek już drugi miesiąc nie schodzi z listy najlepiej sprzedających się płyt w Polsce.

Hanna Rydlewska . Redaktorka weekendowego magazynu Gazeta.pl