MATERIAŁ promocyjny
Lubimy kryminały, bo w określonej liczbie odcinków dają konkretne rozwiązanie zawiłej historii (SPT Networks CE, Karolina Grabowska)
Lubimy kryminały, bo w określonej liczbie odcinków dają konkretne rozwiązanie zawiłej historii (SPT Networks CE, Karolina Grabowska)

Lubimy kryminały, bo w określonej liczbie odcinków dają konkretne rozwiązanie zawiłej historii. W chaosie, w którym żyjemy, obietnica otrzymania odpowiedzi i domknięcia opowieści to miła perspektywa. Oglądanie seriali to także dobry sposób na to, żeby oderwać się od realiów, pożyć przez chwilę nie swoimi sprawami. Na kanale AXN mamy możliwość obejrzenia ośmioodcinkowego serialu „Rysa", w którym intryga jest zagmatwana i nie tylko widz gubi się w tropach. Podatna na zmylenie jest również główna bohaterka.

Konstrukcja serialu, który jest adaptacją powieści Igora Brejdyganta (pisarz stoi też za scenariuszem serialu), zasadza się nie tylko na niewiedzy, lecz także na niepamięci głównej bohaterki. Ale po kolei.

„Nie wiem, nie pamiętam"

Serial zaczyna się od morderstwa kloszarda. Widzowie wiedzą, że wzięli w nim udział mężczyzna i kobieta. Rany nożem zadał prawdopodobnie mężczyzna, a ciosy wymierzono w sposób profesjonalny. Śledztwo zostaje przydzielone Monice Brzozowskiej (granej przez Julię Kijowską), która w kostnicy na widok zwłok dostaje ataku paniki. Wracają do niej obrazy, które sugerują, że przeżyła kiedyś podobną sytuację i widziała martwe ciało z podobnymi obrażeniami.

Dla Brzozowskiej zaczyna się niezwykle trudny czas. Uprzytamnia sobie, że nie pamięta roku ze swojego życia. Ma też chwile nieświadomości, powracają do niej wizje z przeszłości, czuje się dziwnie, targają nią silne emocje. Na dodatek w niepamięć odpływa także jej chorująca na alzheimera matka (w tej roli Maria Pakulnis).

W 'Rysie' zobaczymy plejadę polskich aktorów. Na zdjęciach: Julia Kijowska, Dawid Ogrodnik, Maciej Zakościelny (SPT Networks CE, Karolina Grabowska) , (SPT Networks CE, Karolina Grabowska) , (SPT Networks CE, Karolina Grabowska)

Morderca okazuje się seryjnym zabójcą, a intryga z każdym odcinkiem coraz bardziej się komplikuje. Na światło dzienne wychodzą kolejne powiązania prowadzącej śledztwo z samymi zabójstwami. Przy zanikach pamięci Brzozowska traci grunt pod nogami, gubiąc się – podobnie jak oglądający serial widzowie – w sieci powiązań i nieoczywistości.

Czy wspomnieliśmy już o tajemnicy? W przypadku serialu „Rysa" słowo to można odmieniać przez wszystkie przypadki. Kiedy główna bohaterka chce uporać się z problemami z pamięcią, zgłasza się do terapeuty, dr. Zimeckiego (Janusz Chabior). Im bardziej jednak policjantka otwiera się przed psychologiem i neurologiem, tym szybciej widzowie orientują się, że polecony przez życiowego partnera Moniki specjalista ma też drugie oblicze. A skoro już o chłopaku Brzozowskiej mowa, to schematyczny, miły, opiekuńczy, pozornie nijaki Piotr (Maciej Zakościelny) także skrywa sekret, który na dodatek okaże się dla Moniki szokiem. „Rysa" to nie tylko kryminał. To serial, który łączy także wątki charakterystyczne dla psychologicznego thrillera.

W jednej z ról zobaczymy także Zbigniewa Zamachowskiego (SPT Networks CE, Karolina Grabowska)

Silna kobieca postać

Elementem, który wyróżnia ten serial na tle innych, jest również postać samej Brzozowskiej. W kinie i w serialach przyzwyczailiśmy się, że historia opowiadana jest z perspektywy mężczyzn. W „Rysie" jest inaczej. Główną bohaterką jest kobieta. Silna, niezależna, wyemancypowana, ale nie idąca z mężczyznami na wojnę, tylko traktująca ich jak partnerów, swoich towarzyszy. W „Rysie" ciekawie zaznaczonych postaci kobiecych jest zresztą więcej.

Wspomniana już matka głównej bohaterki – mimo że jej relacje z córką nie są najlepsze – próbuje pomóc Monice w odkryciu prawdy z przeszłości, ale równocześnie widz odnosi wrażenie, że czasami sama ukrywa niektóre elementy układanki.

Wsparciem dla Moniki Brzozowskiej jest patomorfolożka, dr Grażyna Walińska (Kinga Preis), która również ma wiedzę o ważnych dla policjantki wydarzeniach z jej historii. W pracy Monice pomaga także jej partnerka – aspirantka Agata Wójcik (grana przez Zuzannę Zielińską). Kobiety pokazane są w serialu jako kompetentne profesjonalistki, zaangażowane w pracę często kosztem życia prywatnego. Co akurat w przypadku policjantów jest częstym zjawiskiem, zwłaszcza w serialach i filmach fabularnych.

Doktor Grażynę Walińską gra Kinga Preis (SPT Networks CE, Robert Palka)

Seryjni mordercy wśród nas

Serial „Rysa" nie dość, że łączy różne gatunki filmowe, to jeszcze porusza dwie fascynujące kwestie – seryjnych morderców i utraty pamięci. W kryminologii rozróżnia się morderców seryjnych i wielokrotnych. Seryjni zabijają z potrzeby zabijania, wielokrotni zaś zaspokajają inne potrzeby, a zabijają nie zawsze i „przy okazji".

Policyjni profilerzy zapewniają, że morderca zawsze zostawia ślady, a także „elementy swojej osobowości". To, jak ktoś zabija i jak obchodzi się z ciałem, mówi o stosunku zabójcy do ofiary. Wiele mówią także rodzaje obrażeń ofiary, ich liczba, siła. W przypadku serialu „Rysa" są to dźgnięcia nożem.

Temat seryjnych morderców w Polsce jest tym bardziej fascynujący, że ich realna liczba pozostaje wielką niewiadomą. Chociaż pierwszy profil takiego zabójcy sporządzono w 1986 roku, przy okazji sprawy morderstwa w Dąbrowie Tarnowskiej, to w przeciwieństwie do policjantów ze Stanów Zjednoczonych nasi funkcjonariusze nie mają centralnej bazy zachowań sprawców – nie są więc w stanie „łączyć kropek". W „Rysie" morderca zabija raz za razem, w ten sam sposób, w krótkich odstępach czasu. W prawdziwym życiu może działać z mniejszą regularnością, skutecznie zacierać ślady i działać w oddalonych od siebie miejscach.

Premiera serialu 'Rysa' odbędzie się na kanale AXN 13 kwietnia 2021 roku o godz. 22.00. (SPT Networks CE, Karolina Grabowska)

W odmętach niepamięci

Na fabule serialu „Rysa" silnie odciska się problem utraty pamięci przez policjantkę. Ludzki mózg to wciąż ogromna tajemnica. Może dotknąć go całkowita amnezja następcza, czyli niezdolność do zapamiętywania nowych zdarzeń, albo amnezja wsteczna, kiedy nie pamiętamy wydarzeń z przeszłości. Jak podkreślają specjaliści, rocznie odnotowuje się około trzech do ośmiu takich przypadków na sto tysięcy osób. Najczęściej amnezja dotyka osoby w wieku 50-70 lat, rzadko przed 40. rokiem życia. Za utratę pamięci może także odpowiadać alkohol, który uszkadza struktury mózgu uczestniczące w zachowywaniu śladów pamięciowych. Całkowitej amnezji mogą ulec osoby po bardzo ciężkich wypadkach. Bohaterka „Rysy" ma 38 lat i epizod z narkotykami.

W serialu, tak samo jak w życiu, przywracanie pamięci jest bardzo trudne i żmudne. W wypadkach całkowitej amnezji nie da się odzyskać pamięci – podczas terapii reminiscencyjnej pokazuje się zdjęcia i filmy – na nowo składając wspomnienia. Dla osób z takim typem amnezji dalsza egzystencja to życie z notatnikiem w ręku. To jednak nie jest przypadek Moniki Brzozowskiej z serialu „Rysa", choć dla niej powrót do utraconych wspomnień jest niezbędny, żeby była w stanie dalej funkcjonować.

A kto zabił? I co miała z tym wspólnego policjantka? Tu zaskoczenia nie będzie – dowiecie się wszystkiego w finałowym odcinku.

Premiera serialu „Rysa" odbyła się na kanale AXN 13 kwietnia 2021 roku o godz. 22.00.