Mateusz Waligóra przeszedł samotnie pustynię Gobi

Mateusz Waligóra przeszedł samotnie pustynię Gobi (fot: archiwum prywatne)

Młoda Polska

"Wystarczy jeść, spać i chodzić". Polak jako pierwszy przeszedł samotnie pustynię Gobi

W ostatnich latach Mateusz Waligóra przemierzył Andy, norweski płaskowyż Hardangervidda, boliwijską pustynię solną i pustynię Gobi. Za najtrudniejszą podróż w życiu uważa jednak tę prowadzącą od Półwyspu Helskiego do Śnieżki, którą odbył z dwójką malutkich synów. To oni zainspirowali go do tego, aby przemierzać świat pieszo.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (170)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kisssmyass

    Oceniono 4 razy 4

    no przecież właśnie to Konfucjusz miał na myśli, że jeśli wybierzesz pracę którą kochasz, to poświęcisz dla niej wszystko. Będziesz tak dla niej harował jak nikt a ona będzie ci przynosić tyle satysfakcji i bycia sobą jak gdybyś w ogóle nie pracował tylko doznawał samego spełnienia siebie! Na tym polega prawdziwe nie pracowanie! I prawdziwa praca!

  • Oceniono 4 razy 4

    Wygląda na to, że będzie Pan musiał jeszcze dużo podróżować zanim zrozumie Pan Konfucjusza. Drugim, prostszym rozwiązaniem jest wybranie na pół roku pracy za biurkiem.

  • gazeta1960

    Oceniono 14 razy 4

    "da się sprowadzić swoje życie do trzech podstawowych czynności: chodzenia, spania i jedzenia, a potem przekonać się, że niczego więcej nie potrzebujemy.
    Naprawdę??? To po kiego piszesz artykuły do NG? Już się przecież "nachodziłeś", "naspałeś" i "najadłeś"...

  • sanczozlamanczo

    Oceniono 5 razy 3

    to fajnie, tylko chodzenie jedzenie spanie i sranie to nie jedyna treść mojego życia

  • az555

    Oceniono 5 razy 3

    Przypomina mi się koleś co zdobywał bieguny....,,jestem na biegunie.Do najbliższej stacji naukowej mam 2 km.Nie .Nie dam się skusić dobrą kawą.Idę dalej...Mijam stację Ruskich (3 km),Amerykańców (5 km )Norwegów (1 km )..."

  • gadolinn

    Oceniono 7 razy 3

    zawod podroznik? wasza mac...

  • b.szrama

    Oceniono 9 razy 3

    Powiem jedno. Mocno ograniczony umysłowo.

  • muminos1

    Oceniono 3 razy 3

    fajny temat na ksiazke

  • karo80.0

    Oceniono 17 razy 3

    i... absolutnie nic z tego nie wynika dla kogokolwiek. Niech każdy robi co chce, ale niech nie absorbuje ludzkości swoim niesamowitym przejściem przez pustynię, niesamowitym wejściem na jakiś szczyt zimą i w klapkach, niesamowitą kolacją, itp, itd.

  • freakoman

    Oceniono 4 razy 2

    Dziękuję za Twój wpis, bo mi ręce opadły po przeczytaniu jego "opinii" o Konfucjuszu. Tak to jest jak Jewropejczykowi się WYDAWA, że może dyskutować z myślami, które prztrwały tysiące lat...

  • byann

    Oceniono 4 razy 2

    Confucius say: Squirrel that climb woman's leg, not find nuts.

  • sajmon1981

    Oceniono 8 razy 2

    Ale co niektórych TYŁEK szczypie. A kto komu broni zucic dotychczasowe życie i zacząć robić coś innego. Znajdzie sponsora który was zasponsoruje albo z własnej kieszeni i jazda w świat...

  • calmy

    Oceniono 4 razy 2

    >>>>Polak jako pierwszy przeszedł samotnie pustynię Gobi<<<<
    A co, nic nie jechało?
    Zastanawia mnie też, czy szedł boso. Boso to by dopiero był hype!!!

  • kukunapniu

    Oceniono 8 razy 2

    ale nie przeszedł ja w lato tylko w zimę?
    Poza tym z taka ilością hard corowego sprzętu to nie dziwne,
    jak by miłą do dyspozycji mały plecak i bidon to by nie dał rady.

  • slon2002

    Oceniono 1 raz 1

    w jakim celu??????????????????

  • pavise

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli talk Forest Gump w wersji polskiej. Bez wodotryskow.....

  • squarito

    Oceniono 17 razy 1

    Określenie "podróżnik" pasowało do czasów, gdy dostać się na drugi koniec świata było naprawdę nie lada wyzwaniem. Dzisiaj, gdy w dowolny punkt na Ziemi można się dostać w nie więcej niż 48 godzin, a zdjęcia wszystkich miejsc na ziemi można znaleźć w internecie w sekundę duma i epatowanie swoimi podróżniczymi osiągnięciami traci większy sens. Myślę, że dla wszystkich lepiej byłoby, żeby ten pan zajął się wychowaniem swoich dzieci i zrobił z nich łebskich ludzi, którzy dadzą coś wartościowego społeczeństwu niż chwalenie się swoim nieprzystosowaniem i nieprzydatnością dla ogółu.

  • ja_nieznany

    0

    Gratulacje i wyrazu podziwu.
    Nie przejmuj sie wscibskimi komentarzami rodakow wolakow. Oni tak maja.
    Chetnie przeczytam ksiazke jesli jest dostepna.

  • najgorszy.sort.polakow

    Oceniono 2 razy 0

    Kompletnie nie przekonują mnie ludzie pokroju Mateusza W. Z wielu powodów, przy czym na część z nich zwrócili już uwagę moi przedmówcy.

  • kornel-1

    Oceniono 4 razy 0

    Uwielbiam relacje z wypraw opłaconych przez innych.
    ROTFL
    Z blogu: "Było i tak, że gubiłem się na jednej z tysiąca wyjeżdżonych przez mieszkańców pustyni dróżek i błądziłem w poszukiwaniu właściwej trasy."
    Facet, który ma GPS i kilka map gubi drogę? Dżizas, ja bym się nie przyznawał, wstyd by mi było.

    Szkoda, że MW nie pokazuje mapy z trasą. Coś mi się wydaje, że znaczna część trasy wiodła przez względnie zaludnione obszary, wzdłuż traktów, którymi codziennie wędrują Mongołowie. Jak wygląda droga Mankhan do Tsetseg oi dalej do Tonkhil można zobaczyć na Google Street. LOL. Na trasie ponad 1700 km, którą deklaruje z pewnością było mnóstwo miejsc, gdzie można się zaopatrzyć w żywność. Wyrażam powątpiewanie, czy wózek ważył 250 kg. Zapas wody na 5 dni to maks 50 kg, liofilizowana żywność na 60!!! dni to 50 kg, sprzęt to maks 10 kg, do tego paliwo, ogniwa słoneczne, akumulatory i inne duperele 10 kg. Jeśli wózek (+części zapasowe) ważyły 130 kg czyli tyle co 10 rowerów, to znaczy, że MW kiepsko się wyekwipował.

  • anty_populista

    Oceniono 4 razy 0

    Nie wiem co gorsze - niezrozumiany cytat z Konfucjusza, wstawki o ekologii od pana, który zużywa na swoje ekscentryczne hobby tyle zasobów naturalnych ile 10 wiosek w Nepalu czy bijąca ze wszystkich zdjęć pustka (ale nie krajobrazu) i WIELKI słup reklamowy pośrodku niej. Powinna być jakaś extra nagroda na Kolosach - np "pierwsze przejście słupa reklamowego przez największą pustynię świata".

  • beton44

    Oceniono 4 razy 0

    Jadł i szedł - i tyle wytrzymał bez srania ???

  • gabkwi

    0

    Konfucjusza trzeba nauczyć się rozumieć. Kiedy robisz to, co kochasz, to nie jest to dla ciebie praca, tylko przyjemność.

  • linuh

    Oceniono 6 razy 0

    to musi być jakiś tamagocci ;))))

  • kato-rznik

    Oceniono 12 razy 0

    Fajny gość, ale kudły ma paskudne. Dredy kojarzą mi się z brakiem higieny.

  • anestezjolog1

    Oceniono 3 razy -1

    Jesli ktos wyklada na to pieniadze, to znaczy ze "wyczyny" tego "podroznika" sa komus potrzebne. Jezeli ktos placi za reportaze, to znaczy ze sie komus podobaja i chce je czytac. I wszystlko jest w porzadku.

  • szczegolny_izotop_wegla

    Oceniono 2 razy -2

    "Wybierz pracę, którą kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować - Nie mogę się z tym zgodzić" no i nie ma w tym nic dziwnego, kiedy żył Konfucjusz a jakie teraz mamy czasy, to były inne realia kolego

  • panbies

    Oceniono 6 razy -2

    Tłuste grubasy zazdrosne w komentarzach:)

  • sigizm

    Oceniono 4 razy -2

    lubi chodzić, i umie myśleć

  • pikuj

    Oceniono 8 razy -2

    Negatywne komentarze są chyba efektem zazdrości.
    Myślę, że podróżnicy są podobni do sportowców, można się nimi fascynować, inspirować i im kibicować, a na koniec można się starać ich naśladować na amatorski sposób, wyjdzie to nam na zdrowie

  • maryjanek66

    Oceniono 12 razy -2

    czy mozna go nazwać pasożytem społecznym? co on daje społeczenstwu? jaki przykład?

  • czarna.stopa

    Oceniono 5 razy -3

    Facet był w tylu miejscach na Ziemi, a ja znowu na zakupach w Biedronce... Idę się powiesić.

  • byann

    Oceniono 5 razy -3

    Confucius say:
    It is good when girl meet boy in park but better when boy park meat in girl.

  • nie.jestem

    Oceniono 15 razy -3

    Skąd ten hejt w komentarzach? Co wam tak doskwiera? Że nie mieliście odwagi realizować własnych marzeń? Zazdrość? Zawiść? Gość podróżuje, ale nie jest na niczyim utrzymaniu - robi zdjęcia i zdaje relację, które ludzie chcą oglądać i czytać. Tak zarabia, jest pożyteczny. Dzieli się swoją opowieścią i wielu ludzi chce jej posłuchać. Owszem, poświęca przy tym kontakt z rodziną (w końcu wyjeżdża na dwa miesiące, ale potem zostaje dłużej z dziećmi w wymiarze 24h). Podobnie robią zawodowi sportowcy, twórcy filmowi czy tirowcy i nikt nie robi im z tego wyrzutu.

  • zyga729

    Oceniono 11 razy -3

    Treść wielu komentarzy doskonale tłumaczy, dlaczego w Polsce PiS wygrywa. Zawiść, zjadliwość i złośliwość. Ej Polacy...

  • kali555

    Oceniono 7 razy -5

    eh polaczki
    musicie pohejtowac, dojebac sie do innego
    taka wasza postczworakowa koltunska natura

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX