'9-1-1: Teksas'

'9-1-1: Teksas' (fot. materiały promocyjne partnera)

materiał promocyjny partnera weekendu

Ratownik, strażak, lekarz, pielęgniarz. Te zawody długo były owiane tajemnicą. Dzisiaj wyrastają na współczesne autorytety

Dzięki serialom telewizyjnym, zaglądającym z kamerą w miejsca niedostępne dla zwykłego człowieka, dziś niemal każdy widz wie, jak udzielić pierwszej pomocy i potrafi odróżnić rezonans magnetyczny od tomografu. Dlaczego serialowi bohaterowie, którzy poświęcają życie, ratując innych, są dla nas tak fascynujący?

Seriale medyczne od lat cieszą się niesłabnącą popularnością wśród widzów na całym świecie. Jak grzyby po deszczu powstają kolejne serie, a wpływ ekranowych lekarzy na naszą codzienność jest ogromny. Karierę dzięki tego typu produkcjom zrobili m.in. Hugh Laurie z "Doktora House'a", George Clooney z "Ostrego dyżuru", cała obsada "Grey's Anatomy: Chirurdzy". W Polsce wystarczy wymienić emitowane od ponad 20 lat "Na dobre i na złe". Szpital w Leśnej Górze i jego sympatyczny personel stali się wyznacznikami standardów nowoczesnej medycyny i aspiracji nowego pokolenia wchodzących w zawód lekarzy i pielęgniarek.

Misja edukacyjna

Widzowie uczą się z tych seriali praktycznej medycznej wiedzy, a naukowcy badają wpływ seriali na prawdziwe życie i to, jak obraz fikcyjnych lekarzy czy ratowników przekłada się na oczekiwania pacjentów wobec realnego personelu medycznego. Ekranowa rzeczywistość nieraz zlewa się z prawdziwym życiem, o czym można się przekonać, zaglądając w wyszukiwarkę internetową. Wśród pytań o znane seriale medyczne królują wpisy typu: "czy Hugh Laurie to prawdziwy lekarz?", "gdzie jest szpital w Leśnej Górze?". Fani produkcji czasami nawet zwracają się do aktorów wcielających się w postaci ze świata medycyny o wszelkiego rodzaju porady zdrowotne.

Jednak produkcje tego typu niosą ze sobą wartość merytoryczną nie do przecenienia. Szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy widzowie wielokrotnie diagnozują się sami przy pomocy (nie zawsze rzetelnych) informacji z Internetu, seriale medyczne czy te opowiadające o służbach ratowniczych mogą okazać się niespodziewanym źródłem praktycznej wiedzy.

Zapaleni fani potrafią na wyrywki rozpoznawać medyczny sprzęt, wiedzą, jakie badania przepisuje się w diagnostyce konkretnych chorób. Uczą się dzięki nim także prawidłowych odruchów w sytuacji zagrożenia: od zapamiętania numerów alarmowych po sposób zachowywania się podczas lawiny czy trzęsienia ziemi. Okazuje się, że takie produkcje bywają pomocne również w pracy samych lekarzy, co pokazuje przypadek dr. Juergena Schaefera, któremu udało się zdiagnozować u pacjenta rzadką chorobę dzięki... wskazówkom z serialu "Doktor House".

CHICAGO MED -- 'Withdrawal' Episode 117 -- Pictured: (l-r) Yaya DaCosta as April Sexton, Nick Gehlfuss as Dr. Will Halstead -- (Photo by: Elizabeth Sisson/NBC)
fot. materiały promocyjne partnera

Bohaterowie wyznaczają nowe autorytety

Skąd wzięła się ogromna popularność tego typu produkcji? Seriale medyczne zadomowiły się w telewizji już od lat 50., kiedy królowały takie tytuły jak "City Hospital" czy późniejszy słynny "Doktor Kildare". Widzów przyciągały sensacyjnymi przypadkami, zwrotami akcji i niespotykanym nigdzie indziej w ówczesnej telewizji realizmem. Produkcje podejmowały ważne i zwykle przemilczane w debacie społecznej tematy, takie jak problem aborcji, rozwodów, uzależnień czy chorób przenoszonych drogą płciową.

Już wtedy także narodził się archetyp bohatera tego typu seriali - pasjonata z poczuciem misji, zatracającego się w pracy, często szukającego w niej ucieczki od osobistej tragedii. Widzowie kochają bohaterów ze skazą, nikomu tak nie kibicują jak połamanym przez los geniuszom, którzy szukają swojego miejsca w świecie. Szpitale czy przychodnie, w których pracują bohaterowie seriali medycznych, to nowoczesne placówki z innowacyjnym wyposażeniem, zarządzane przez profesjonalistów. Ten wizerunek stał się inspiracją dla rzeszy lekarzy i ratowników, a także widzów, przenoszących swoją fascynację z ekranu do prawdziwego życia.  Lekarze i strażacy stają się nowoczesnymi autorytetami.

9-1-1: LONE STAR: L-R: Guest star Melanie Brooks and Liv Tyler in 9-1-1: LONE STAR, debuting in a special two-night series premiere Sunday, Jan. 19 (8:00-9:00 PM ET LIVE to all Time Zones), following the NFC CHAMPIONSHIP GAME; and Monday, Jan. 20 (9:00-10:00 PM ET/PT) on FOX. 2020 Fox Media LLC. CR: Jack Zeman/FOX.
fot. materiały promocyjne partnera

Nowe seriale poruszają ważne tematy społeczne

Co ciekawe - nasza fascynacja służbami ratowniczymi nie słabnie od wielu lat. Potwierdzają to ramówki kolejnych stacji telewizyjnych, które są wypełnione po brzegi historiami lekarzy, ratowników, strażaków. Tylko w marcu w stacji FOX premierę będą miały nowe odcinki "Chicago Med", spin-offu popularnego "Chicago Fire" poświęconego strażakom.

W nowej produkcji śledzimy losy dr. Willa Halsteada (Nick Gehlfuss), nowego lekarza rozpoczynającego pracę na ostrym dyżurze w szpitalu w Chicago. Placówka jest nadzorowana przez pediatrę, dr Natalie Manning (Torrey DeVitto), którą bohater od lat jest zauroczony. Lekarze codziennie walczą o życie pacjentów, starają się oddzielić problemy prywatne od zawodowych. Ich decyzje często są naznaczone moralnymi dylematami. W zaledwie kilku pierwszych odcinkach przyjdzie im zmierzyć się z ofiarami katastrofy, nastolatką, która ukrywa prawdę na temat ciąży i niedawnego porodu, dramatami nielegalnych imigrantów i przypadkiem saudyjskiego księcia, który przyjeżdża do szpitala na tajemniczy zabieg.

Ponadto w ramówce znalazła się kontynuacja "9-1-1". To serial, który opowiada o doświadczeniach policjantów, ratowników medycznych oraz strażaków, którzy na co dzień stają w obliczu szokujących, pełnych napięcia przypadków.

9-1-1: LONE STAR: L-R: Julian Works as Mateo Chavez, Ronen Rubenstein as T.K. Strand, Jim Paarack as Judd Ryder, Sierra McClain as Grace Ryder, Liv Tyler as Michelle Watts, Rob Lowe as Owen Strand, Rafael Silva as Carlos Reyes, Brian Michael Smith as Paul Strickland and Natacha Karam as Marjan Marwani in 9-1-1: LONE STAR, debuting in a special two-night series premiere Sunday, Jan. 19 (8:00-9:00 PM ET LIVE to all Time Zones), following the NFC CHAMPIONSHIP GAME; and Monday, Jan. 20 (9:00-10:00pm PM ET/PT) on FOX. 2019 Fox Media LLC. CR: FOX.
fot. materiały promocyjne partnera

Kolejna nowość to serial "9-1-1: Teksas", w którym w głównych rolach zobaczymy znanego m.in. z "Parks and Recreation" Roba Lowe'a i gwiazdę "Armageddonu" i "Władcy Pierścieni" Liv Tyler.

Aktorka jest bardzo podekscytowana rolą w serialu. Przyznaje, że to zupełnie nowe wyzwanie aktorskie. - Jestem postrzegana jako delikatna osoba, w rzeczywistości jednak mam w sobie dużo siły i jestem bardzo wytrzymała. Dlatego właśnie uwielbiam postać Michelle. Pasujemy do siebie - opowiada hollywoodzka gwiazda.

A partnerujący jej, odtwórca głównej roli, Rob Lowe zdradza, że cała ekipa odbyła intensywne szkolenie z prawdziwymi ratownikami, między innymi w oddziale straży pożarnej w Los Angeles. Aktor poszedł nawet krok dalej. Na własną rękę przygotowywał się do wymagającej roli! - Mam wielu przyjaciół w służbach ratowniczych. Spędziłem z nimi dużo czasu, również podczas prawdziwych akcji - opowiada serialowy Owen.

To zaangażowanie będziemy mogli podziwiać już w premierowym odcinku "9-1-1: Teksas", który zostanie wyemitowany 10 marca o godzinie 22. Oczywiście tylko na FOX. A o czym jest sam serial? Czy wątki Liv Tayler i Roba Lowe'a znajdą wspólny finał?

"9-1-1: Teksas" to historia postępowego strażaka z Nowego Jorku, który w wyniku splotu okoliczności przeprowadza się z synem do konserwatywnego Teksasu. Tam poznaje szefową ratowników medycznych z trudną przeszłością, z którą połączy go ważna relacja. Więcej nie wyjawimy.

Zdradzimy za to, że serial autorstwa Ryana Murphy'ego i Brada Falchuka, którzy mają na swoim koncie m.in. obsypane nagrodami "Glee", "Pose" czy "American Horror Story", nie ucieka od ważnych tematów społecznych. W "9-1-1: Teksas" zostaną poruszone problemy braku reprezentacji mniejszości seksualnych czy etnicznych w służbach ratowniczych - wśród bohaterów znaleźli się m.in. uzależniona od adrenaliny muzułmanka czy transpłciowy strażak, grany przez transpłciowego aktora Briana Michaela Smitha.

"9-1-1: Teksas", "9-1-1" czy "Chicago Med" wpisują się więc w żywą tradycję przełamywania przez tego typu produkcje tabu i podejmowania skomplikowanych tematów często omijanych w publicznej debacie. A oprócz tego są solidnie skrojoną rozrywką na wysokim poziomie.