Karen Blixen

Karen Blixen (fot. Robert Goldberg / East News)

ludzie

"Lwica" Karen Blixen. Dunka, która swój prawdziwy dom znalazła w Afryce

Afrykańczycy nazywali ją "Lwicą". Książki pisała pod męskim pseudonimem, aby uniknąć zaszufladkowania ich jako literatury kobiecej. Samodzielnie zarządzała farmą, polowała na dzikie zwierzęta. Ale choć w życiu Karen Blixen nie brakowało także romantycznych uniesień, prawdziwą miłością darzyła nie mężczyzn, a miejsce - Afrykę.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (81)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • lodzermensz1

    Oceniono 16 razy 16

    Trudno nie zakochać się w Afryce.
    Niektórzy mówią: czerwona ziemia zmienia mózg.

  • elzbietttta

    Oceniono 18 razy 16

    Mój ulubiony film, który oglądałam już przynajmniej ze 200 razy i nie mam dość.

  • trusia29

    Oceniono 17 razy 17

    Syfilis jest chorobą bakteryjna a nie wirusową!

  • markowski222

    Oceniono 21 razy 21

    Jak na anorektyczkę, odżywiającą się pod koniec życia głównie szampanem i palącą duże ilości papierosów, dożyła pięknego wieku 77 lat.
    Bardzo interesująca postać

  • tygrysio_misio

    Oceniono 31 razy 27

    Ja bardzo cenie Blixen za to jak pisała o Afrykańczykach... nie tylko bez wywyższania się, swego wykształcenia nad ich niewykształceniem, swojego arystokratycznego wychowania nad ich. Nawet nie oceniała ich w "Pożegnaniu z Afryką". Po prostu pisała, że są inni. Bardziej po ludzku pisała o nich niż wielu współczesnych podróżników. Dała mi bardziej do myślenia o relatywizmie wartości niż cokolwiek innego.

  • carlitos35

    Oceniono 27 razy 27

    Choroba syfilis NIE jest na podłożu wirusowym !
    To bakteria: krętek blady.

  • mniklasp

    Oceniono 31 razy 29

    pani Natalia dobrze opisala te historie Blixen. nalezy dodac ze Blixen byla bardzo wazna osoba w srodowisku czarnych mieszkancow, zalozyla szkole , osrodek medyczny oraz oczywiscie dawala prace. Jej dom , muzeum w Kenii dokladnie tak wyglada jak na zdjeciu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX