Angielskie dzieci pchały wózki z węglem, wiązały nitki na fabrycznych krosnach, czyściły kominy

Angielskie dzieci pchały wózki z węglem, wiązały nitki na fabrycznych krosnach, czyściły kominy (fot. Lewis Hine / domena publiczna)

wywiad gazeta.pl

"Dzieci traktowano jak surowiec. Jak węgiel, stal czy bawełnę. Postęp dokonał się w dużej mierze dzięki ich łzom i krwi"

Próbowałam zrozumieć, na czym wyrosła Anglia, dlaczego tak szybko się rozwinęła, jakim cudem tak mała wyspa opanowała tak wielki kawał świata. I to mnie właśnie doprowadziło do dzieci - mówi Katarzyna Nowak, autorka książki "Dzieci rewolucji przemysłowej".
Wr�� do artyku�u
Komentarze (377)
Zaloguj się
  • eligiusz_podchrapek

    Oceniono 17 razy -1

    Nie rozumiem dlaczego dziecko, które pracuje to zło. Oczywiście nie po 16 godzin, nie w warunkach zagrażających życiu i zdrowiu itp., ale sam etos pracy wpajany od małego czyni wyłącznie dobre zmiany w małych umysłach.
    Artykuł oczywiście jest o strasznym wyzysku dzieci, więc nie o taką pracę mi chodzi.

  • valaril

    Oceniono 17 razy -1

    Nas szokuje jak kiedyś dzieci musiały pracować. A nasi potomkowie, gdy już mam nadzieję powszechna będzie jedzenie mięsa in-vitro, będą się dziwili jak mogliśmy tolerować obecne warunki przemysłowego chowu zwierząt. Który jest jeszcze gorszy niż to, co te biedne dzieci doświadczyły.

  • haha-to-ja

    Oceniono 6 razy -2

    zdjęcia jak w redakcji na czerskiej hehe

  • brenya78

    Oceniono 12 razy -2

    Kolejny klikbaitowy nagłówek? Rzyg. Cenisz dobre dziennikarstwo...

  • mniklasp

    Oceniono 4 razy -2

    Nikt nie wbijal gwozdzi w stopy , pomylil z Chrystusem.

  • lupus.y

    Oceniono 16 razy -2

    Wszystko to prawda. lecz prawdą jest też to, co zburzy jednostronne postrzeganie tamtego okresu: wtedy śmiertelność dzieci gwałtownie SPADŁA gdyż ich los uległ gwałtownemu POLEPSZENIU.

  • komercyjny02

    Oceniono 10 razy -2

    Dwa zdjęcia - chyba z fabryki nici.
    Czy pod ich wpływem ktoś z forumowiczów znów zapłacze - jak to się już zdarzało - nad upadkiem przemysłu tekstylnego w naszej Łodzi ("polskim Manchesterze")? Naprawdę, komuś żal?

  • kruk1210

    Oceniono 26 razy -2

    "To była naprawdę rewolucyjna zmiana. Anglia się przeobrażała, nastąpił gwałtowny przyrost naturalny, wielka migracja ze wsi do miast, a połowa ludności to były dzieci."

    Skąd ten przyrost naturalny? Więcej dzieci się rodziło czy mniej ludzi umierało zanim dożyło np. 20 roku życia? Jeśli przyrost wziął się stąd, że mniej umierało, to jakie były przyczyny zmniejszonej umieralności?

    Słyszałem kiedyś opinię, że dzieci zaczęły być widoczne jako pracownicy w fabrykach w miastach, bo przestały umierać z głodu na wsi. Skoncentrowana obecność dzieci w stosunkowo niewielu fabrykach jest bardzo widoczna, w odróżnieniu od "rozproszonych" śmierci głodowych w tysiącach wiosek w całej Anglii.

    Może następnym razem autorka napisze o tym jak w dawnej Anglii żyło się na wsi.

    "Taka była mniej więcej ówczesna rzeczywistość, zbudowana na nierównościach i wyzysku, w której ludzie dokonują dramatycznych wyborów pod ekonomicznym przymusem."
    Tak jakby teraz było inaczej. Dziś matki muszą oddawać swoje dzieci pod opiekę obcym ludziom i iść do pracy, bo pensja jednej osoby nie wystarcza na utrzymanie całej rodziny. Poza tym pani autorka ma wygodną pracę w warunkach biurowych, a tysiące ludzi w Polsce musi wykonywać pracę fizyczną w trudzie, znoju, pocie i niepogodzie. Czy to sprawiedliwe?

  • Seems Legit

    Oceniono 11 razy -3

    Wbijanie gwoździ w stopy trwało do późnych lat 70-tych na ziemii pruchnikowskiej. Możliwe, że niedługo ta zapomniana, piękna, tradycja odżyje i ponowie na znaj absurdu będziemy wbijac gwoździe w stopy dzieciom, tak jak palono judasa.

  • bigzaganiacz

    Oceniono 6 razy -4

    Po przeczytaniu tego belkotu mam nie odparta chec wydlubac sobie oczy zardzewialym gwozdziem

  • roy-cohn

    Oceniono 10 razy -4

    Kościół nie występuje masowo w obronie uciśnionych, bo sam jest przecież częścią czerpiącego z wyzysku dzieci establishmentu

    Zalecam duży rozbieg i sprint w pozycji pochylonej w kierunku jakiejś ściany lub drzewa 🤦

  • gangut

    Oceniono 13 razy -5

    Po co fantazjować na temat rewolucji przemysłowej? Istnieją prace naukowe, także (skoro autorka innych nie uznaje) lewicowe, gdzie można sobie przeczytać o mechanizmach rewolucji przemysłowej XVIII/XIX wieku. Na tym polega dobra popularyzacja, że autor potrafi przekuć wiedzę naukową na strawną dla przeciętnego laika. "Horrory" zostawmy autorom paperbacków.

  • Marek Kędzior

    Oceniono 20 razy -6

    "Dzieci traktowano jak surowiec. Jak węgiel, stal czy bawełnę". To stwierdzenie jest pozbawione logiki. Dzieci traktowano jak narzędzia, podobnie jak narzędziem byli pracujący dorośli, przemysłowe krosna tkackie i inne maszyny. Polecam "What the Victorians did for us" produkcji BBC. Dzieci pracujące w fabrykach nie wynalazły materiałów antyseptycznych, nie projektowały i nie udoskonalały silników, maszyn, nie eksperymentowały z elektrycznością. To wszystko robili wynalazcy, odkrywcy, eksperymentatorzy, czyli pasjonaci, których fascynowała nauka ("science"), jej potęga i jej zastosowanie w praktyce.

  • wqcyzx

    Oceniono 11 razy -7

    Kolejna lewaczka która usiłuje rozmaite niedoskonałości dzisiejszego świata tłumaczyć tym co było 150-170 lat temu.
    Dno lewackiej propagandy.

  • bigzaganiacz

    Oceniono 13 razy -7

    Mam do autorki myslicielki nowy trop zajmij sie kobicino dzisiejszym usa , 10 dni nie olatnego urlopu , brak opieki medycznej , platma edukacja

  • sprostowany

    Oceniono 15 razy -9

    Głupiutkie uproszczenie, prymitywne perspektywy, ta pani Kasia ma buźkę i coś jeszcze? Tak mają wyglądać opiniotwórcze źródła współczesności?

  • veni.vici

    Oceniono 30 razy -12

    dobrze by było, gdyby autor wbił sobie gwóźdź w stopę i spróbował wejść na cokolwiek... niekoniecznie od razu na komin, jak Tusk

  • dante_waw

    Oceniono 26 razy -12

    Henryka Bochniarz, kandydatka Koalicji do Parlamentu Eurpejskiego, nie mialaby nic przeciwko legalizacji pracy dzieci... w koncu skonczyly by sie problemy z brakiem rak do pracy i PKB by nam wzroslo...

  • szabepio

    Oceniono 28 razy -16

    Udzial angielskich dzieci w rozwoju Angli to moze 0,5%. Reszta to kolonializm i wyzysk skolonizowanych oraz ogromna grabierz.
    Pisanie ze Anglia dorobiała się w istotny sposób zamoznoscu dzięki pracy w przemysle angielskich dzieci jest nieprawdą. A autorkę powinni ukarać za pisanie oszczerstw wobec Anglii. A na pewno uniemozliwic jej doktorat!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX