Laboratorium IBM-Q

Laboratorium IBM-Q (fot. IBM Research)

Nadchodzi kwantowa rewolucja. "Komputery kwantowe zmienią wszystko, nawet biologię człowieka"

Wyobraź sobie świat, w którym mamy możliwość przetworzenia każdej, niezależnie jak olbrzymiej ilości danych w ułamku sekundy. Wypracowania rozwiązań najbardziej skomplikowanych problemów praktycznie od ręki. I taki, w którym sieć teleinformacyjna jest odporna na działania hakerów. Stoimy u progu drugiej rewolucji kwantowej, a fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego tworzą jej awangardę.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (149)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kamil.matrix

    Oceniono 5 razy 1

    Kwantowa rewolucja nadchodzi ale w filmie avengers w kinach 😉.
    Komputery kwantowe i kwarcowe znane już były w latach 80 nie bez powodu ta technologia się nie rozwinęła, a polskie uniwersytety to najlepsze bagno innowacji, jak dostają dofinansowanie to projekt nigdy nie zostaje ukończony, wymiencie jeden ukończony projekt który zebrał fundusze.
    Przykłady marnotractwa uczelni: polski hyperloop, grafen, niewidzialne czołgi (w tv często je widzieliście jako polskie czołgi z przyszłości), polski niebieski laser (skończony w Azji główne zastosowanie blueray, Polacy mieli ogromny początkowy wkład ale przez partactwo uczelni nic nie zarobili ani wynalazcy ani uczelnie polskie)

  • darcys44

    Oceniono 3 razy 1

    Kiedyś czytałem że komputery kwantowe są w stanie rozwiązać 1% zadań które rozwiązują komputery krzemowe. Te 1% zadań rozwiązują 100 do 1000 razy szybciej ale są wąsko specjalizowane. Nie wiem gdzie leży prawda, wiem jedno - to ludzie zdradzają tajemnice i żadna technologia tego nie zmieni...

  • 1noitatneserper

    Oceniono 3 razy 1

    Lepiej wydać forsę na 1000+ dla nauczycieli
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    niż dawać pieniądze na komputery kwantowe, których powstania nie doczekają obecne pokolenia. Będzie tak samo jak z fuzją termojądrową. Bębnią o przełomie co jakiś czas, a potem nic się nie dzieje.

    Wypowiedź cytowanego w artykule prof. Mrówczyńskiego pochodzi z 2001 roku. Za 10 lat przeczytamy to samo.

  • krakk

    Oceniono 19 razy 1

    ile to już było takich artykułów rewolucyjnych na GW? setki. natomiast jak jest w życiu? nic za bardzo się nie zmienia. coraz więcej techniki, i coraz więcej ludzi muszących ją obsługiwać. Nadal nie istnieje nic takiego jak sztuczna inteligencja, to co jest to są zabawki które nie potrafią nawet poprowadzić prawidłowo samochodu osobowego.
    Zapamiętajcie sobie na zawsze - najlepszym i najtańszym robotem nadal jest biorobot człowiek. Jak na razie nic się w tej kwestii nie zmienia, i nie ma widoków na zmiany w ogóle. Na razie to zwykła fantazja SF, te wszystkie superkomputery i roboty. Zwykłe tanie mydlenie oczu przez jakieś dziennikarzyny.
    Jak na razie ludzkość nie potrafi rozwiązać tak podstawowych problemów jak eksplozja demograficzna w Afryce, ale płodzi bzdurne fantazje o życiu w wirtualnej rzeczywistości. Kuriozum. Zejdźcie na ziemię.

  • bono74

    Oceniono 3 razy 1

    Słabe tłumaczenie ...

  • downconversion

    Oceniono 1 raz 1

    uniwersalne super komputery kwantowe być może nigdy nie będa dzialać prawidłowo. Natomiast kwantowe technologie już można stosować do generacji klucza kryptograficznego o dowolnej długości, bez konieczności jego przesyłania, oraz do generacji liczb naprawdę losowych. Inne zastosowania to metrologia i sensory, oraz symulacja - to da się zrobić.

  • atomik2

    Oceniono 15 razy 1

    Spokojnie, "komputery kwantowe" to kolejne hasełko na wyciaganie pieniędzy podatnika na zabawy dużych dzieci. Nie ma się czego bać, nic z tego złego (ani dobrego) nie będzie, takie hasełka trwają dekadę, grantowi naukowcy swoje zarobią i potem kolejne hasełko na kolejne naciąganie podatnika, i tak pewnie do końca świata. Obecnie nauka na tym głównie polega, żeby jak najwięcej grantowych pieniędzy wyciągnąć od tzw. podatnika obiecując mu różne obiecanki.

  • darcys44

    0

    O ograniczeniach obecnej technologii czytam od 20-tu lat. "Niedouczeniu" producenci procesorów ciągle w jakiś sposób przesuwają "nieprzekraczalne" granice i robią swoje ...

  • adin_null_adin

    0

    Wreszcie pochowają Kota Schrödingera, choć to, że zdechł można wyczuć bez kwantowej zabawki.
    ( Obawiam się jednak, że obecne istnienie owego kompa jest mitem )

  • antymemo

    0

    No proszę ... kiedyś był niebieski laser, grafen, teraz to - polska narodowa awangarda łaknie sukcesu.
    Nieustającego sukcesu !

  • qqben

    0

    I co będzie gdy ta "Głęboka Myśl" odpowie : 42?

  • n29a

    0

    "Pierwsze kroki w tym kierunku już uczyniłam, zgłaszając pierwszy nasz wynalazek do Urzędu Patentowego" - okej, prawnicy zarobią :D

  • n29a

    0

    "Zwykły komputer symuluje orła lub reszkę jako bit: zero lub jedynkę, czyli prąd włączany lub wyłączany w czipie" - nie "lub", do wuja ciężkiego, tylko "albo". Trafiony-zatopiony.

  • eryn_7

    Oceniono 2 razy 0

    W artykule brakuje jasnego stwierdzenia, że komputery kwantowe będą najbardziej wydajne przy sprawdzaniu zadań typu probablistycznego, w ten sposób zawężając dramatycznie obszar poszukiwań dla komputera klasycznego, jeśli jego użycie będzie również przydatne w kompletnym rozwiązaniu problemu.

    Co do szyfrów bankowych, to ich stwarzanie na pewno nie będzie głównym zadaniem komputerów kwantowych, choć na pewno komputery kwantowe będą łamać ekspresowo obecne szyfry używane w bankowości, opierające się zazwyczaj na iloczynie dwóch liczb pierwszych, bądź podnoszeniu jednej liczby pierwszej do potęgi drugiej liczby pierwszej. Chodzi oczywiście o olbrzymie liczby pierwsze. Przy okazji zyskamy może matematyczne wytłumaczenie dla spirali Stanisława Ulama z 1963 roku - liczby pierwsze układają się tam w pewien wzór - najczęściej znajdujemy je na przekątnych, gdy spirala jest przedstawiana w formie kwadratu, a jako wirujące wokół osi promienie, czy trajektorie akcelerujących od środka grawitacji obiektów, gdy w formie okrągłej.

    Komputery kwantowe będą najbardziej przydatne w rozwiązywaniu skomplikowanych problemów statystycznych, np. szukania sposobu zwijania się/ fałdowania skomplikowanych cząsteczek organicznych, np. białek wytwarzanych wg instrukcji kodu DNA, które służą określonym funkcjom w organiźmie. Bardzo to usprawni rozwój inżynierii genetycznej, umożliwi wytwarzanie białek o zaprojektowanej funkcji do użycia np. w medycynie, leczniu raka itp.

    Kolejną dziedziną może być pozyskiwanie energii z fuzji jądrowej, gdzie konieczne dla podtrzymania reakcji jest kontrolowanie probablistycznego miejsca pobytu elementów atomów materiału poddawanego fuzji w relacji do magnesów to miejsce pobytu i przebieg reakcji kontrolujących.

    No i oczywiście rozwój sztucznej inteligencji bardzo zyska na powstaniu komputerów kwantowych, bo też w dużej mierze zależy od probablistycznej analizy danych.

  • mcwidack

    0

    ekspotencjalne.... bardzo duże... hehe (a istnieje słowo.. wykładnicze), oprócz tego sporo radosnych fantazji

  • robotnik61

    0

    Temperatura 0 Kelwina. Ciśnienie 10 miliardów razy niższe od ciśnienia atmosferycznego. To wygląda na warunki przestrzeni międzygwiezdnej. Na orbicie ziemskiej jest cieplej i jest większe ciśnienie. Jeśli chodzi o zmianę ludzi, to wcale nie trzeba komputerów kwantowych, już teraz część ludzi jest zmieniona nie czują nawet że walą w słupy czytając bzdury w internecie idąc np. do pracy.

  • ja_prostak

    0

    Ale taki samochód chciałbym mieć

  • koncentracjamiary

    0

    Generalnie lubię artykuły naukowe, tyle że mamy tu opis fantastycznych rzeczy, które cudowne komputery kwantowe przyniosą. Kłopot natomiast jest taki, że miliardy dolarów poszły na próby konstrukcji takich urządzeń a żadnych sensownych efektów nie ma. Można zatem śmiało stwierdzić, że jeśli takie maszyny powstaną to nie w formie o której marzyli ich pomysłodawcy. W konsekwencji ich możliwości będą inne niż opisane w folderach reklamowych.

  • welarg

    Oceniono 2 razy 0

    MAM PYTANIE: Czy p. Doktor Stobińska posiada wystarczająco stabilne złącze Josephsona ?

  • naiwny_debilek

    Oceniono 10 razy 0

    Jak kreml zrozumie jak to wykorzystać to koniec marzeń o wolności na tym globie.

  • qcleszek1

    Oceniono 4 razy 0

    Co poeta wymyśli to konstruktor stworzy . Ważna potrzeba chwili , czas i pieniądze .

  • izk-3

    Oceniono 2 razy 0

    moim zdaniem - pierwsza uwaga - jeśli się coś szyfruje, to zawsze istnieje potencjalne ryzyko rozszyfrowania - z racji tego że szyfr jest pewnym schematem i da się do niego dojść metodą prób - a jak wspomniano moc obliczeniowa kwantowych jest nieograniczona, jeśli obie strony mają ten sam sprzęt nie ma przeszkód by odkryć tzw "splątanie" - więc (jak zaznaczyłam moim zdaniem) wszystko działa w obie strony - druga uwaga, jeśli dobrze zrozumiałam kwintesencją i tak jest moc obliczeniowa zadanych działań o zwielokrotnionym prawdopodobieństwie, a kluczem do wszystkiego jest "język" jego uniwersalność, precyzja, powtarzalność i powszechność (język programowania, czyli porozumiewania się jednak z maszyną) a mając w pamięci u zarania komputeryzacji świata (wliczając liczydła:) ilość tych które odeszły do przysłowiowego lamusa i tego ze do dziś dnia ludzkość nie może się zdecydować na ujednolicenie takich np jednostek miar - czy świat czeka jeszcze większy chaos i pośpiech?? - ciekawe jak komputery kwantowe opanują coś takiego jak "intuicja" - ale z drugiej strony to cudnie, że możliwości są "nieograniczone" czy aby ...??

  • kamyk39

    Oceniono 8 razy 0

    Aktualnie nie istnieje kwantowy komputer.
    Swego czasu bylo duzo o komputerach biologicznych. Ucichlo?
    Emil Post zrobil wszystko przed Turingiem.
    Urzadzenie, ktore zrobi chleb z niczego, wysoce pozadane.

  • xegar

    Oceniono 3 razy -1

    Kilka ładnych zdjęć i co najmniej marny artykuł. Autorka pozbierała kawałki i ulepiła z nich coś, zupełnie tego nie rozumiejąc. Na przykład brakło informacji, że "kwantowa moneta" jest jednocześnie orłem i reszką. Badając jakiś problem przy pomocy takich monet (nazywanych qbitami) możemy analizować obie sytuacje jednocześnie, co już przy stosunkowo niewielkich ilościach qbitów pozwala sprawdzić masę kombinacji. Komputer kwantowy o 268 qbitach teoretycznie byłby w stanie wskazać konkretny atom w całym Wszechświecie na podstawie jego skróconego opisu.

    Artykuł może stworzyć błędne wyobrażenie, że problem tkwi w binarności naszych komputerów. Komputery analogowe istniały przed cyfrowymi, sami takich używamy od dawna (to nasze mózgi), ale one operują na jednej wartości w danym momencie. Nieciągłej, reprezentującej kilka-kilkanaście bitów, ale tylko jednej NARAZ.

    Nie powinno się stawiać w jednym rzędzie komputerów D-Wave i IBM. Pierwsze na pierwszy rzut oka wydają się lepsze, bo oferują setki razy większą liczbę qbitów niż komputery IBM. Problem w tym, że komputery kwantowe D-Wave nie są klasycznymi komputerami kwantowymi, w przeciwieństwie do tych z IBM. D-Wave stosuje tzw. quantum annealing, kóry ogranicza liczbę możliwych zastosowań. Używając D-Wave możemy nasze kwantowe monety w dobrze kontrolowany sposób podrzucić i patrzeć jak upadną, ale nie możemy z nich zbudować dowolnej konstrukcji.

    Co to wszystko oznacza w praktyce? Do szyfrowania informacji w Internecie i udowadniania naszej tożsamości stosuje się kody, które są w stanie potwierdzić nadany przez nas komunikat na podstawie publicznie dostępnej informacji, gdy ją zaszyfrujemy kodem posiadanym tylko przez nas. Nie ma możliwości uzyskania naszego tzw. klucza prywatnego na podstawie dostępnej publicznie jego części. A dokładniej, jest to obliczeniowo niewykonalne, bo musielibyśmy - wracając do przykładu z atomem - sprawdzać wszystkie atomy we Wszechświecie, żeby znaleźć ten odpowiadający opisowi. Tymczasem komputer kwantowy będzie w stanie nam znaleźć go natychmiast.

    A zatem, wraz z kwantową rewolucją, przestaniemy być jedynymi właścicielami naszej tożsamości, bo będzie można ją w razie potrzeby wygenerować. Stracimy tajemnicę korespondencji. Wartość naszych bitcoinów spadnie do zera, bo zamiast pracowitego kopania, kwantowy komputer wypluje wszystkie możliwe taśmowo. Dlatego warto w niego inwestować kasę.

    Fajna perspektywa?

  • wymagany_login

    Oceniono 7 razy -1

    Komputer kwantowy to wciąż tylko teoria. To co już niby sprzedają, to komputer pseudokwantowy. Wystarczy poczytać na ten temat i się nagle okaże, że te sprzęty za grubą kasę realizują tylko niewielką część koncepcji komputera kwantowego i to wcale nie tą najciekawszą (hasło: kwantowe wyżarzanie/quantum annealing). Poza tym wcale nie są szybsze od klasycznych suprkomputerów.
    A dlaczego? Bo np. superpozycja stanów to teoria - nikt nie udowodnił, że takie coś zachodzi w rzeczywistości. Kolejne dlaczego? Bo się nie da udowodnić eksperymentalnie. W końcu wymyślono paradoks obserwatora, przy czym nie do końca wiadomo, czym jest sama obserwacja, która ze stanu rozmytego (superpozycja) powołuje konkretny do istnienia.
    Najfajniejsze są przełomy typu: komputer kwantowy rozłożył jakąś niezbyt dużą liczbę na czynniki pierwsze z prawdopodobieństwem znacząco mniejszym niż 100%.
    Na razie wygląda to jak niezła maszynka do wyciągania kasy.

  • baby1

    Oceniono 14 razy -2

    "Jak działa komputer kwantowy ?" Problem w tym, że nie działa.
    "Komputery kwantowe zmienią wszystko"? Zmienią niewiele, bo sukces komputerów wcale nie polega na tym, że liczą szybciej od człowieka, ale że trafiły pod przysłowiowe strzechy. Jakie znaczenie może mieć dla przysłowiowego Johna Smitha może mieć, że komputer będzie działał 100 szybciej. W obecnej technologii i tak nie jesteśmy w stanie wykorzystać więcej niż 10% możliwości komputerów osobistych.
    Co ma wspólnego " metoda, która pozwoli uzyskać wyjątkowo precyzyjny obraz pokazujący nawet niewielkie zmiany w ciele człowieka" z możliwościami komputerem? Przecież to jest kwestia urządzenia peryferyjnego.

    Spokojnie. To tylko propaganda aby wyciągnąć pieniądze. Kolejny grafen.

  • yosemitesam

    Oceniono 10 razy -2

    Padre Rydzyk zmówi modlitwę, żeby te kwantowe 'lewactwo' nie zakłócało mu widoku z okna.

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 9 razy -3

    >Kluczowe jest to, że trzeba zrezygnować z dokładnych wartości zera i jedynki i dopuścić niepewność.

    Wyniki pracy komputera kwantowego będą więc niepewne, trzeba dopuścić, że tylko czasami poda prawidłowe wartości.
    O to chodzi?

  • klex4

    Oceniono 8 razy -4

    Kto to pisał? Jakieś dziecko? Jak ciśnienie może być "10 miliardów razy niższe od ciśnienia atmosferycznego"?
    Że niby ciśnienie ujemne?

  • nwowatch

    Oceniono 7 razy -7

    Jak by sobie europejska nauka poradziła bez tych milionów profesorów z Sudanu?

  • tztz3

    Oceniono 15 razy -9

    Kolejny powód, żeby nie mieć dzieci. Świat już jest koszmarem, a dzieki komputerom kwantowym i AI będzie jeszcze znacznie gorzej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX