Przypadków stosowania przemocy kobiet wobec mężczyzn jest coraz więcej

Przypadków stosowania przemocy kobiet wobec mężczyzn jest coraz więcej (fot. shutterstock.com)

społeczeństwo

Przemoc kobiet. To nieprawda, że "facet może znieść więcej"

Pięć, dziesięć razy dziennie. Awantura. O wszystko. Wyzywanie od najgorszych, najsłabszych, najbardziej dennych. Poszturchiwania. Przeszukania portfela, wydzielanie pieniędzy. Bo jemu nie potrzeba. Bo on liczy się najmniej albo nie liczy się wcale.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (173)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • agaton.tona

    Oceniono 11 razy 5

    Mężczyzna po rozwodzie jest na strącanej pozycji . W polskich sądach rodzinnych jest traktowany jak niepełnosprawny umysłowo osobnik. Złośliwe kobiety ( sędziny również ) utrudniają przez lata ustalenie ustalenie kontaktów z dziećmi.
    Równość ze względu na płeć - to pobożne marzenie.
    Mężczyzna jest po to by płacić alimenty
    No cóż, swoją drogą - ufff ale ulga, że z wredną babą nie mam już nic wspólnego , jestem wolnym facetem a dzieci niech sama wychowuje jak durna jest.

  • wrobelek_elemel

    Oceniono 17 razy 5

    A na koniec Jaśnie Pani Sędzia Rodzinna i Profesorko-Doktorki-Habilitowane-Psychologii-Wszelakiej zbiorowo pana skopią i spokojnie przybiją piątkę Matce Polce.

  • dk2017

    Oceniono 4 razy 4

    Dlaczego osobom, które stosują przemoc domową nie wykonuje się badań! Tym osobom coś jest! Je powinno się leczyć, stosować terapię nad opanowaniem agresji, nastawieni jesteśmy na JA, nie na MY.
    Ktoś napisał, że zmusza się ludzi do zawierania związku, dlatego jest przemoc. A ilu konkubentów, konkubin stosuje przemoc? To znaczy, że nie potrafimy opanować agresji, a dlaczego?
    Może więcej opisywać co mamy zrobić, żeby nie dochodziło do przemocy. Jakie można stosować terapie?

  • faktami_w_morde

    Oceniono 10 razy 4

    Największą tragedią ludzkości, zarazą systemu, mającego korzenie w religii, jest przymus zakładania rodzin. Naprawdę spotkałam w swoim życiu bardzo niewielu ludzi, którzy nadawali się na rodziców, byli rozsądni, zrównoważeni, emocjonalnie dojrzali. Wielu się pcha do związku zwyczajnie się nie nadając- chcą rządzić, chcą dominować, mieć rację- to walka o władzę czyli o siebie a nie związek. Raczej wykorzystywanie drugiej osoby do egoistycznych celów. Niektóre osobowości po prostu powinny dać sobie spokój z zadręczaniem innych - partnera, dzieci swoją personą. Niszczą życie sobie i innym. W imię tego- że trzeba wyrobić normę systemu i się rozmnożyć. Nie trzeba. NIE WOLNO - jeśli lepiej ci samemu i za nic nie zrezygnujesz z części siebie, swojej wygody na rzecz innych. Odradzam. Świat będzie szczęśliwszy. To tak jakby matematyk za wszelką cenę chciał zostać malarzem. No nie ma talentu, bo to od losu dane, ale będzie uparcie uprawiał swoje bohomazy. Tak większość bez żadnych predyspozycji do bycia mężem, żoną rodzicem tworzy swoje karykatury rodzin. Amen. Proszę zaprzestać takich zachowań.

  • kerry55

    Oceniono 11 razy 3

    Faceci to są chu...e, ale kobiety to są przechu...e.

  • eclipse23

    Oceniono 9 razy 3

    U mnie tatuś sie znęcał nad mamą., na szyi nosił krzyżyk i ubliżał gnoił poniżał., sprawa rozwodowa ciągnie sie już ponad dwa lata.,

  • wrobelek_elemel

    Oceniono 9 razy 3

    Istnieje teoria spiskowa, która głosi że w procesie "układania" życia dziecku nikomu z decydentów nie zależy na uzdrawianiu sytuacji, wręcz przeciwnie. Potrzebne są kolejne pokolenia klientów dla sądów, adwokatów, ekspertów z RODK, psychologów, kościołów....

  • gab48

    Oceniono 16 razy 2

    Nienieska linia uzmaslawia Polakom.
    przemoc jest wtedy, gdy ktos namawia cie do Seksu, a ty nie masz ochoty.

    Kobiety potrafia "trenowac swoich facetow". Dla mnie to jest przemoc domowa pierwszej klasy. Ale nikt o tym nie pisze, wszyscy lituja sie nad paniami, co mu gotuje, o dzieci dba ….

  • student_zebrak

    Oceniono 18 razy 2

    niemozliwe, tylko kobiety cierpia, zawsze wina jest po stronie tej szowinistycznej meskiej swini.
    Tak w Gazetach pisza.

  • wiezet

    Oceniono 4 razy 2

    .....bo baby to są h...e, proszę księdza.........

  • Marek Biesaga

    Oceniono 14 razy 2

    Oto jak baba może doprowadzić do śmierci swojego męża i jeszcze dostanie za to kasiorę. One są wszystkie biedne nie doceniane a tak naprawdę to wyrachowane żmije.

  • Cezary Celekiński

    Oceniono 4 razy 2

    Naprawdę dobry artykuł brawo pani Joanno to prawdziwe dziennikarstwo dochodzenie do przyczyn

  • maaac

    Oceniono 8 razy 2

    1. I co sędzia nie widział (widziała?) przy rozwodzie co się do cholery dzieje?
    2. Proponuję pani redaktor zająć się tym co madame Żyłowa na oczach wszystkich mediów w Polsce raczy robić swojemu mężowi. I co? Ano nic. To on wstrętny, wyrodny.....

  • luni8

    Oceniono 1 raz 1

    Temat dobry i praktycznie nieporuszany.
    Mieszkamy w jednym bloku z wujkiem mojej małżonki, ciotka najbardziej w skrócie to taka baba ze wsi.
    O co by nie poprosiła to pomoże ale potem w swiat idą rozne dziwne ploty.

    A najwięcej jest o jej mężu i synowych.
    Mąż ponoć kiedyś normalny facet, na trzeźwo sympatyczny ale na trzeźwo to go obecnie ciężko spotkać.
    A słysząc ich "rozmowy" i znając sąsiadkę ciężko stwierdzi czy pijaństwo nie wyszło z owego języka.

  • avocador

    Oceniono 1 raz 1

    Niebieska Karta nie jest dokumentem stwierdzającym przemoc w rodzinie!!!!!!!!!!!....jest procedurą w rodzinie ,gdzie jest PODEJRZENIE przemocy w rodzinie....to istotna różnica..kazdy dzielnicowy i pracownik MOPR wie ,że większość tych NK zakładanych jest na siłę na potrzeby rozwodu..

  • archieil

    Oceniono 1 raz 1

    Jest spora różnica między tym co ktoś zrozumiał, a tym co chce zrozumieć...

    Tyle w temacie.

  • maxstirner

    Oceniono 7 razy 1

    Faceci nie grajcie w tę grę. Pozornie chcą was wesprzec, de facto to po prostu kolejna odsłona ulubionej gry kulturowego marksisty ofiara-oprawca.
    Nie wierzcie, że tak zbudowany jest świat. Nie dajcie sie wiktymizować i wrabiać w poczucie krzywdy. Frministki same sobie już dawno to zrobiły, przekonały siebie że są ofiarami. Teraz kolej na nas. Tak uzasadniają swoje istnienie, non stop wiktymizując jednych przeciw drugim
    Nie chodzi o to, żebyś nie zmieniał swojego życia, przeciwnie, zrób wszystko by to osiągnąć. Ale nie daj sobie wmówić, że bez ich "pomocy" zginiesz. W ten sposób karmisz ich paranoje, co wiecej sam zaczynasz w to wierzyć.

  • przyjemny_gosc

    Oceniono 7 razy 1

    Przecież to jest kwestia charakterów. Mężczyzna ugodowy i silna psychicznie kobieta = poniewieranie mężczyzny. Jeżeli jeszcze facet sobie na to pozwalał wcześniej, to już jest przegrany.

  • primadenko

    Oceniono 9 razy 1

    Problemem nie jest PMS czy hormony, lecz źle skonstruowane prawo, gdzie w sprawach rodzinnych traktuje się mężczyznę jako człowieka kategorii B . Ojciec, kochający czy nie, z automatu jest bankomatem na alimenty dla byłej żony i dzieci, których ledwo widuje (prawie zawsze ograniczone prawa itd). Kobiety sobie zwyczajnie na świecie pozwalają i są wspierane przez sfeminizowane sądy rodzinne. A jak facet przy**erdoli bo nie wytrzymał albo oddał, to może mieć tylko gorzej bo potwierdza się stereotyp mężczyzny agresora. PMS? błagam litości.

  • 2tiredd

    Oceniono 17 razy 1

    Jest jedna zasada. Każdy musi być silny i reprezentować coś sobą w związku, żeby była równowaga i wzajemny szacunek. Nie można pozwalać sobie na bycie ofiarą. Nie można stać się chłopcem/dziewczynka do bicia. Jeżeli jesteś słaby/słaba, nie wiąż się z dominującą osobą. To może podobać się chwilę, a potem zemści. Osoba wyraźnie przeważająca najczęściej to wykorzysta. Wiem co piszę - po prawie 30 latach w związku z mądrą kobietą, którą zawsze uważałem za równą.

  • grzesbor

    Oceniono 11 razy 1

    Jeśłi jesteś ojciem w sytucaji rozstania z matką dziecka, to masz 3 możliwości:
    Pierwsza: Pakujesz się jak najszybciej i wyjeżdżasz poza UE, np. do Kanady. Tam zaczynasz nowe życie; wracasz gdy dziecko skończy 18lat i próbujesz mimo wszystko pokazać mu że ma i zawsze miało ojca. To pokazywanie może zając ci wiele lat, a dziecko może nigdy nie przestać obawiać się ciebie, ale możecie również mieć przed sobą jeszcze wiele cudownych chwili – zależy to w szczególności od tego przez jaką psychoterapię życiową przejdzie w uwolnieniu od symbiotycznej relacji z matką. W każdym razie ty będziesz człowiekiem nadal, a może nawet i ojcem – szczęśliwym, zrealizowanym, z sukcesami i będziesz mógł dziecku pokazać że nie jesteś nieudacznikiem i ulicznym draniem, że obraz ojca jaki przez lata rysowała matka jest zupełnie nieprawdziwy.
    Druga: Zabierasz dziecko i zapadacie się pod ziemię co najmniej na rok. To wymaga długich przygotowań, pomocy zaufanych osób i jakieś kasy, ale jeśli o kasie – to nawet jeśli na ten cel wziąłbyś drogi kredyt, byłaby to najlepsza inwestycja w twoim życiu, więc nie żal na to żadnych środków. Powtórzę: żadnych, nawet jeśliby to oznaczało że stracisz wszystko i będziesz bankrutem. Umorzą ci długi, windykatorzy przestaną cię ścigać po latach i kiedyś jeszcze wyjdziesz na prostą. Oczywiście pomijam tu, iż w kontekście pozafinansowym, nie ma lepszej inwestycji dla dziecka jak właściwe rodzicielstwo, czyli rozwój w dobrych relacjach z obojgiem rodziców i trudno to w ogóle odnieść to aspektów materialnych. Po roku sądy dobiorą się do ciebie, a po dwóch lub trzech wydadzą rozstrzygnięcie. Będziesz miał wówczas mniej więcej równe szanse procesowe. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostanie stwierdzone iż postąpiłeś skrajnie nagannie i powinieneś ponieść za to negatywne konsekwencje w postaci np. pozbawienia władzy rodzicielskiej. Dla sądu jednakże na pierwszym miejscu będzie dobro dziecka a nie karanie rodzica. Dziecko będzie symbiotycznie związane z tobą, z matką zaś relacja będzie martwa, więc nie można w tej sytuacji dziecka od ciebie wyrywać. Ty zachowasz pełną władzę, a matce władze ograniczą. Ograniczą za to, że nie ma wpływu na wychowanie dziecka, że nie ma między wami porozumienia co jest oczywistą konsekwencją tego iż zaginąłeś z dzieckiem. Matka będzie mogła ubiegać się o widzenia z dzieckiem, ale ich faktyczna realizacja pomimo licznych postanowień sądu, ostatecznie i tak zawsze będzie zależała od twej woli. Będziesz miał prawo decydować czy dziecko ma jednego rodzica czy dwóch i jak rozwija się relacja z matką.

  • Eliss Mirell

    0

    Zjawisko kobiecej przemocy, ma tez swoje przyczyny. Jeszcze sto lat temu, nie wolno bylo publicznie ujawniac takich rzeczy, bo zdawano sobie sprawe, jak spory wplyw maja media ( wtedy glownie prasa, i ksiazki) na spoleczenstwo, i ze pod wplywem takich wiadomosci, kobiety rzeczywiscie moglyby sie dowiedziec, ze moga byc agresywne wobec mezczyzn, co zaklociloby ich dominujaca pozycje w rodzinie, jak i ogolnie spoleczenstwie. Dzis kiedy kobiety maja wiecej praw, oraz panuje wolnosc mediow, zjawisko agresji kobiecej wzrasta, a nawet sie nakreca. Czlowiek jesli nie wiem, ze czegos nie moze to to zrobi, i odwrotnie - jesli wie, ze cos moze to tymbardziej go to nakreca. Dzis slyszymy nawet o licznych gwaltach na mezczyznach, choc niejeden mezczyzna nawet nie wyobraza sobie, iz jest to w ogole mozliwe. Tak, niestety jest, choc przyznac trzeba, ze gwalt na kobiecie jest o wiele bardziej niebezpieczny ze wzgledu na penetracje. I realnie gwaltow na kobietach jest wiecej niz na mezczyznach. W Kanadzie, gdzie przemoc kobiet wobec mezczyzn jest wysoka, okazalo sie, ze jest przemoca OBRONNA.

    "The meanings and motives for women's use of violence in Canadian college dating relationships: Results from a national survey"

  • Eliss Mirell

    0

    To zjawisko kobiecej przemocy, ma tez swoje przyczyny. Jeszcze sto lat temu, nie wolno bylo publicznie ujawniac takich rzeczy, bo zdawano sobie sprawe, jak spory wplyw maja media ( wtedy glownie prasa, i ksiazki) na spoleczenstwo, i ze pod wplywem takich wiadomosci, kobiety rzeczywiscie moglyby sie dowiedziec, ze moga byc agresywne wobec mezczyzn, co zaklociloby ich dominujaca pozycje w rodzinie , jak i ogolnie spoleczenstwie. Dzis kiedy kobiety maja wiecej praw, oraz panuje wolnosc mediow, zjawisko agresji kobiecej wzrasta, a nawet sie nakreca. Czlowiek jesli nie wiem, ze czegos nie moze to to zrobi, i odwrotnie - jesli wie, ze cos moze to tymbardziej go to nakreca. Dzis slyszymy nawet o licznych gwaltach na mezczyznach, choc niejeden mezczyzna nawet nie wyobraza sobie, iz jest to w ogole mozliwe. Tak, niestety jest, choc przyznac trzeba, ze gwalt na kobiecie jest o wiele bardziej niebezpieczny ze wzgledu na penetracje. I realnie gwaltow na kobietach jest wiecej niz na mezczyznach. W Kanadzie, gdzie przemoc kobiet wobec mezczyzn jest wysoka, okazalo sie, ze jest przemoca OBRONNA.

    "The meanings and motives for women's use of violence in Canadian college dating relationships: Results from a national survey"

  • tekameka

    Oceniono 8 razy 0

    myszka agresorka ?

  • czegotychcesz

    Oceniono 2 razy 0

    Jakakolwiek przemoc, czy fizyczna, czy psychiczna, powinna ofiarę zmusić do ucieczki, chociażby na "kraj świata", to jedyny sposób , by odzyskać swoje życie !!!

  • zwf

    Oceniono 3 razy -1

    Czy zdarza się, że ktoś Tobie bliski:

    *Popycha, policzkuje, bije, szarpie Ciebie
    *Traktuje w sposób, który Cię rani
    *Obrzuca Cię obelgami, wyzwiskami
    *Zmusza do robienia rzeczy, które są dla Ciebie poniżające
    *Kontroluje w pełni wszystkie wydatki w domu i każe Ci prosić o pieniądze
    *W przypływie złości niszczy Twoją własność
    *Oboje uważacie, że to Twoja wina
    *Skłania Cię do kontaktów seksualnych, mimo że nie masz na to ochoty
    *Grozi, że zrobi Tobie i twoim bliskim krzywdę, zabije, zrani
    *Uważa, że zasługujesz na takie traktowanie
    *Uważa, że wszystkie powyższe rzeczy robi dla Twojego dobra

    Uważam, że do tej listy należy dodać koniecznie:

    *Notorycznie odmawia kontaktów seksualnych

  • guest_wiec1

    Oceniono 7 razy -1

    Podstawą zrobienia porzadku jest sciganie i karanie przestepców : sedziow, prokur watorów, kulsonów i innych pracowników pseudo-społecznych. To jest główna oś zła. /jeśli ktoś, a nawet wieksza ilośc osób zwana społecznościa lub społeczeństwem, wie, ze linia postepowania prawnego, niezależnie od okoliczności i stanu rzeczywistego, jest jedna i powtarzająca się, to trudno o zmianę nastawień zachować etc.

  • Oceniono 3 razy -1

    trudno skoro jest głupi jak but z lewej nogi !!
    A to,że doszło do tego to jego wina, bo powinien ją olać przy pierwszym jej podejściu !!

  • kolombo7

    Oceniono 15 razy -3

    @Rafał
    Bardzo dobre pytanie - dlaczego takich artykułów jest tak mało? A dlaczego artykułów o biednych poniewieranych kobietkach jest tak dużo? Czy to przypadek? A może komuś na tym zależy? Celem jest rozbicie rodzin, a w konsekwencji narodu. W przyszłości taką masą bez tożsamości łatwo będzie sterować. Kobiety lepiej nadają się do roli pożytecznych idiotek (Lenin), które ochoczo łapią wszelkie nowinki typu "rozpocznij nowe życie, walcz o siebie" i w rezultacie podcinają gałąź, na której siedzą. Mężczyźni nie są tak łatwym obiektem manipulacji różnych doradców, psychologów, mediów itp.
    Tych artykułów jest mało, bo ich celem nie jest pomoc komukolwiek, a realizacja pewnej idei. Kobiety o wiele bardziej nadają się na obiekt manipulacji politycznej i dlatego o nich jest większość artykułów

  • wkswks

    Oceniono 9 razy -3

    Trzeba myśleć, zanim stanie się na ślubnym kobiercu. Nikt nie zmienia się nagle w potwora, manipulatora, przenocowca.

  • wranek

    Oceniono 12 razy -4

    Przyjąłeś, gosciu, role bitej kobiety.Jesli nie masz tyle siły aby odejść, to przestań jęczeći i czekaj, aż cie zabije.
    Nie mam dla ciebie ani współczucia ani zrozumienia.
    Jak dla bitej kobiety,która zostaje u swojego oprawcy.

  • rikol

    Oceniono 11 razy -7

    Ciekawe, że przemoc kobiety wobec mężczyzny to choroba psychiczna, a jak facet bije żonę, to właściwie normalne.

  • westlondon

    Oceniono 23 razy -15

    Hm, mojego znajomego zona zmusza go do wielu rzeczy, ktore sa dla niego ponizajace. Np. wkladanie naczyn do zmywarki, wkladanie brudnych ubran do kosza z praniem, wynoszenie smieci... Chyba powinien ja oskarzyc o przemoc domowa... Co myslicie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX