Barbara Zielonka

Barbara Zielonka (fot. Patrycja Mazurek)

młoda polska

Na lekcjach każe używać telefonów i życzy ''śmierci'' kserówkom. Polka wśród 10 najlepszych nauczycieli na świecie

Skoro mamy do dyspozycji technologie, dlaczego ograniczamy się do wkuwania podręcznika? - pyta Barbara Zielonka, która w lutym tego roku znalazła się w finale prestiżowej Global Teacher Prize, nazywanej "nauczycielskim Noblem". Mieszkająca w Norwegii anglistka to kolejna bohaterka naszego cyklu "Młoda Polska".
Wr�� do artyku�u
Komentarze (111)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • gr_ub_y

    Oceniono 16 razy 8

    Ja życzę moim studentom, żeby przynajmniej do końca studiów zachowali wszystkie palce, a nie tylko kciuki niezbędne do esemesków, tinderków, fejsków i całego tego odmóżdżającego syfu. Obecnie obserwuję szybki zanik nie tylko procesów myślowych, ale i właśnie palców.

  • hippolitt.kwass

    Oceniono 14 razy 8

    Jak tylko przeczytałem tytuł, to wiedziałem że nie dotyczy on Polski. W Polsce taka nauczycielka nie miałaby szansy się przebić

  • rascal76

    Oceniono 6 razy -4

    Dziś słuchałem rano, w radio, żenującego wywiadu z ministrą Zalewską. Żenująca była wiadomo kto. Teraz żenujący wywiad, nauczycielki, która jak każdy nauczyciel myśli, że postradała rozum.

  • medycynaradziecka

    Oceniono 5 razy -5

    Poproszę o artykuł norweskim dziennikarzu, obiektywnym, odpolitycznionym...

  • medycynaradziecka

    Oceniono 9 razy 3

    Brawo ta pani. Polską szkołę trzeba odbiurokratyzować, znieść te wszystkie chore rankingi podstawówek w Kozich Wólkach i innych Pcimiach. Uczenie się powinno być przyjemnością, a nie wyścigiem szczurów.

  • rascal76

    Oceniono 9 razy -5

    Nauczyciel powinien być skromny. A nie swoje fotki z fejsa rozdawać na lewo i prawo.

  • juliusz.verne

    Oceniono 4 razy 2

    Brawo! Może więcej artykułów o zdolnych I osiągających sukcesy Polakach, a nie o tym kto z kim, kiedy i za ile?

  • krokdyll

    Oceniono 11 razy 9

    To chyba nie tak trudno robić rewolucię w Norwegii: system bardziej otwarty, dobre zarobki. Nie natrafia się wciąż na sciany i nie jest się po dwoch latach sfrustrowanym dyskrepancją pomiedzy zaangazowaniem a wynagrodzeniem. Ciekawe, jak często mogą sobie polscy nauczyciele pozwolić na takie fajne podróże. Dlatego, gdyby ta Pani, ktora dokonała fajnych rzeczy w Norwegii pracowała w Polsce, to po pierwsze: nikt by jej nie zauważyl, bo robiłaby rewolucję, która w innych krajach dokonala sie juz wiele lat temu, a po drugie: już dawno by się wypaliła.

  • mgz

    Oceniono 8 razy -4

    Niestety koncentrujemy sie na pie...ch, o ktorych pozniej pisze sie jak o "bohaterach". Ta pani taka wlasnie jest. Wprowadzila metode Google? WTF? Google kreci lody na calym swiecie, unika podatkow przez co np. szkoly w w USA, a w szczegolnosci w Kaliforni, sa niedofinansowane. Szkolnictwo upada, a pani Zielonka kreci swoje lody kosztem uczniow. Trzeba sie zastanowic na tym "Noblem" w szkolnictwie. Jaki procent szkol bierze udzial w konkursie? Skad one sa? Dlaczego w jednym z programow opisanych w artykule jest tylko 245 szkol z calego swiata? W samej Warszawie jest pewnie tyle samo. To o czyms swiadczy - np. o niszowosci takiego nauczania, jak u tej pani. To nie jest dla wszystkich - tylko dla nielicznych. Wiec skonczmy, zanim zaczelismy, te peany o super nauczycielce, ktora jest w najlepszej dziesiatce swiatowej. To mega bzdura.

  • polsilver100

    Oceniono 6 razy 0

    Ale bajer

  • roro1000000

    0

    niech przyjedzie do gliwic, do badochy! ten juz jej pokaże:))

  • 1moco2

    Oceniono 2 razy 0

    "Skoro mamy do dyspozycji technologie, dlaczego ograniczamy się do wkuwania podręcznika? - pyta Barbara Zielonka" - a ja też ciągle pytam: dlaczego mając te "technologie" - kalkulatory, komputery - ciągle wymagamy wkuwania wierszyka p.t. tabliczka mnożenia? Tabliczka mnożenia 10x10 lub 12x12 jest wszak tylko jednym z wielu zadań arytmetycznych do rozwiązania, wymagających umiejętności mnożenia (a również dodawania i odejmowania).

  • tomek.sawyer

    Oceniono 6 razy -2

    "Mieszkająca w Norwegii anglistka" ;o)

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 5 razy 3

    Gdyby artykuł traktował o nowatorskim podejściu do nauki języka, na pewno zyskałby na wartości. W tej wersji wystarczyło by krótkie zdanie o zdobyciu prestiżowej nagrody. Poprzez nieuprawnione uogólnienie, zamienił się w zwykłe "ble, ble"

  • clarence

    Oceniono 13 razy 13

    Niedaleko pada jabłko od jabłoni :) Jeśli mama pani Barbary ma na imię Maria to uczyła mnie j.polskiego.Najlepsza chyba nauczycielka jaką spotkałem w czasie swej edukacji.Młodziutka wtedy(40 lat temu),zaangażowana,pełna wiedzy,pasji,uśmiechu,klasy.Gratulacje dla obydwu Pań :)

  • mentice

    Oceniono 5 razy -3

    Trudno sie zorientowac na czym polega dobroc tej nauczycielki czy innowacyjnosc, na zastepowanie jednych gadzetow innymi? Ogolnie norweski podobny do angielskiego, ta sama rodzina, i łatwiej sie dzieciakom uczyc. Swojego czasu też pisalismy listy do "przyjacioł z ZSRR czy NRD", zywych przyjacioł, wiec nie widze jakiegos szału. Raz mi Rosjanka z Władywostoku (!) napisała, zebym jej przysłał żitelnoje rezinki (gume do żucia!). Po prostu trafiła na lepsze warunki do pracy, i moze sobie poeksperymentowac i pojezdzic po swiecie na all-inclusive.

  • 1moco2

    Oceniono 5 razy -3

    Kiedy czytam "czerwony pasek na świadectwie" to wiem, że piszący to nigdy nie miał świadectwa z tym biało-czerwonym paskiem.

  • majo_rmajor

    Oceniono 6 razy 0

    Gratuluję i nie zazdroszczę, bo wiem,ile kosztuje plynięcie pod prąd. Jest bardzo wielu belfrów z pomysłami, ale przychodzi walec (wizytatorz, metodycy) i wyrównuje. Weżmy MEN. Toż tonopoka ciemniactwa i obskurantyzmu, do tego upolityczniona do granic możliwości. O Zalewskiej się nie wypowiem, bo nie ma takich słów, które itd. Pani Kluzik Rostkowsks, potwór bez przygotowania do czegokolwiek (szneki, znajomi z Orzyjaciółki) Pani Hall zapatr,ona w metody, od których Zachód ucieka. Jeszcze jedna sprawa: ilu belfrów stać na wyjazd di Chin? Ja po 35 latach dostaję na rękę 2300 zł. Dwa fakultety, podyplomówka, milioon szkoleń (temat na oddzielną dyskusje, strata czsu i pieniędzy). Dajcie ludziom zarobić i wtedy wymagajcie, a nie bajdurzycie o pięciotysięcznych zarobkach nauczycieli! Praewda, pani ministrrr? Nie mam dostępu do kont PCK. Nie stać mnie na remont generalny uzębienia. Muszę przeżyć do pierwszego.

  • ps11111ps

    Oceniono 14 razy -2

    Skoro artykuł jest o nauczaniu angielskiego, to dlaczego te fotografie przedstawiaja zagraniczne podróże bohaterki? Co ma to wspolnego z nowatorskim podejściem do nauczania? Równie dobrze możnaby zrobić zdjęcia ogórkom i pomidorom, które urosły jej w ogródku w tym roku.

  • jhbsk

    Oceniono 14 razy -2

    „Jak dziś już wiemy, wybrała pierwszą z alternatyw"
    Czy autor tego ciekawego tekstu mógłby jednak sprawdzić. co oznacza słowo alternatywa? Bo dwóch nie może być.

  • zgred151

    Oceniono 17 razy -1

    Bo polska minister oswiaty jest jeszcze w 19 wieku a poza tym komputeryzacja nie przewiduje bredni religii

  • sila

    Oceniono 10 razy 6

    Jest żech stolz. Naszo dziołcha.

  • ale.sobie.konto.wymyslilem

    Oceniono 57 razy 41

    Gratuluję, ale trudno nie zauważyć, że te wszystkie sukcesy zostały osiągnięte POZA Polską. Moja kobieta też jest anglistką, stara się robić projekty, stosować nowe technologie, być aktywna etc. W Polsce B. Dwa tygodnie temu zakupiła nowego laptopa, niezbędnego w pracy. Za prywatne pieniądze. To była trudna decyzja, spory wydatek dla budżetu.
    I to jest chyba główny powód dla którego jestem za UE. Ja po prostu nie wierzę w Polskę. Ani w Polskę Kaczora, ani w Polskę Tuska, ani w Polskę Kukiza, Korwina, Razemitów czy SLD. Im mniej suwerenności, tym lepiej. Jak kiedyś napisałem - Polska w UE to może tragedia dla narodu polskiego, ale błogosławieństwo dla Polaków.

  • jedenzero84

    Oceniono 15 razy 7

    Abstrahując do Pani znowu jest powielany mit norweski. Kto tam był to wie jak jest w rzeczywistości. Tutaj proszę nie porównywać do Polski bo to jest oczywiste, że przepaść. Mówię tu i Szwecji, Niemczech....

  • hunkyyankee

    Oceniono 19 razy -9

    Pierdy. Śląski etos pracy do przywileje dla górników, a kobiety opierniczają się w domu za 500+.

  • lukki69

    Oceniono 16 razy 2

    ..dobry materiał na minister.. pardon....ministre edukacji,jak wygracie wybory za 25 lat...i zniszczy ten polski ciemnogród smartfonami...:)

  • marykownow

    Oceniono 21 razy -9

    Niemożliwe, gazeta napisała o kimś, kto zrobił w życiu coś więcej niż to, że właśnie coś napisał na instagramie.

  • metanoja

    Oceniono 21 razy 17

    Bardzo ciekawy artykuł. Gratulacje dla Pani Barbary. Oby udało jej się zaszczepić tę pasję dydaktyczną kolejnym osobom, które tak jak ona staną się "eduzmieniaczami".

  • oleksandera

    Oceniono 25 razy 13

    Chciałabym, żeby nauczyciele w polsce zarabiali dobrze, ale jak przypomnę sobie tych z moich dawnych szkół, to uważam, że zasłużyli na takie marne pensje. Kretyni, ktorzy uważali, że jak jesteś mniej kumaty niż inni, to nie ma sensu tłumaczyć ci czegoś drugi raz :(. Świetny artykuł tak w ogóle.

  • hello777

    Oceniono 24 razy 12

    WIELKIE GRATULACJE ! Spelnienia marzen zdobycia najwzszego lauru oraz wymarzonej posady w australijskiej lub nowozelandzkiej szkole. Good luck.

  • farcry3

    Oceniono 41 razy 7

    Życzę Pani dalszych sukcesów !!! Brawo !!!

    P.S. a teraz Droga Redakcjo, porównajcie osiągnięcia i poziom intelektualny tej Pani z tymi celebrytami i pustakami, ktorych niestety promujecie. Rozumiem biznes, ale promowanie prózniaków obniża Wasz poziom, odchodzą czytelnicy. Nie idzicie tą drogą ! Więcej piszcie o osobach, które na prawdę mają coś do przekazania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX