Barbara Zielonka

Barbara Zielonka (fot. Patrycja Mazurek)

młoda polska

Na lekcjach każe używać telefonów i życzy ''śmierci'' kserówkom. Polka wśród 10 najlepszych nauczycieli na świecie

Skoro mamy do dyspozycji technologie, dlaczego ograniczamy się do wkuwania podręcznika? - pyta Barbara Zielonka, która w lutym tego roku znalazła się w finale prestiżowej Global Teacher Prize, nazywanej "nauczycielskim Noblem". Mieszkająca w Norwegii anglistka to kolejna bohaterka naszego cyklu "Młoda Polska".
Wr�� do artyku�u
Komentarze (111)
Zaloguj się
  • ale.sobie.konto.wymyslilem

    Oceniono 57 razy 41

    Gratuluję, ale trudno nie zauważyć, że te wszystkie sukcesy zostały osiągnięte POZA Polską. Moja kobieta też jest anglistką, stara się robić projekty, stosować nowe technologie, być aktywna etc. W Polsce B. Dwa tygodnie temu zakupiła nowego laptopa, niezbędnego w pracy. Za prywatne pieniądze. To była trudna decyzja, spory wydatek dla budżetu.
    I to jest chyba główny powód dla którego jestem za UE. Ja po prostu nie wierzę w Polskę. Ani w Polskę Kaczora, ani w Polskę Tuska, ani w Polskę Kukiza, Korwina, Razemitów czy SLD. Im mniej suwerenności, tym lepiej. Jak kiedyś napisałem - Polska w UE to może tragedia dla narodu polskiego, ale błogosławieństwo dla Polaków.

  • metanoja

    Oceniono 21 razy 17

    Bardzo ciekawy artykuł. Gratulacje dla Pani Barbary. Oby udało jej się zaszczepić tę pasję dydaktyczną kolejnym osobom, które tak jak ona staną się "eduzmieniaczami".

  • clarence

    Oceniono 13 razy 13

    Niedaleko pada jabłko od jabłoni :) Jeśli mama pani Barbary ma na imię Maria to uczyła mnie j.polskiego.Najlepsza chyba nauczycielka jaką spotkałem w czasie swej edukacji.Młodziutka wtedy(40 lat temu),zaangażowana,pełna wiedzy,pasji,uśmiechu,klasy.Gratulacje dla obydwu Pań :)

  • oleksandera

    Oceniono 25 razy 13

    Chciałabym, żeby nauczyciele w polsce zarabiali dobrze, ale jak przypomnę sobie tych z moich dawnych szkół, to uważam, że zasłużyli na takie marne pensje. Kretyni, ktorzy uważali, że jak jesteś mniej kumaty niż inni, to nie ma sensu tłumaczyć ci czegoś drugi raz :(. Świetny artykuł tak w ogóle.

  • hello777

    Oceniono 24 razy 12

    WIELKIE GRATULACJE ! Spelnienia marzen zdobycia najwzszego lauru oraz wymarzonej posady w australijskiej lub nowozelandzkiej szkole. Good luck.

  • krokdyll

    Oceniono 11 razy 9

    To chyba nie tak trudno robić rewolucię w Norwegii: system bardziej otwarty, dobre zarobki. Nie natrafia się wciąż na sciany i nie jest się po dwoch latach sfrustrowanym dyskrepancją pomiedzy zaangazowaniem a wynagrodzeniem. Ciekawe, jak często mogą sobie polscy nauczyciele pozwolić na takie fajne podróże. Dlatego, gdyby ta Pani, ktora dokonała fajnych rzeczy w Norwegii pracowała w Polsce, to po pierwsze: nikt by jej nie zauważyl, bo robiłaby rewolucję, która w innych krajach dokonala sie juz wiele lat temu, a po drugie: już dawno by się wypaliła.

  • sennachmura

    Oceniono 10 razy 8

    Mógłby to być ciekawy tekst. Niestety nie dowiedziałam się, na czym polega innowacyjne podejście tej pani, bo chyba nie chodzi o to, że pozwała korzystać z komórek? Nie wątpię, że to świetna nauczycielka, ale dlaczego - nie wiadomo:-(

  • gr_ub_y

    Oceniono 16 razy 8

    Ja życzę moim studentom, żeby przynajmniej do końca studiów zachowali wszystkie palce, a nie tylko kciuki niezbędne do esemesków, tinderków, fejsków i całego tego odmóżdżającego syfu. Obecnie obserwuję szybki zanik nie tylko procesów myślowych, ale i właśnie palców.

  • hippolitt.kwass

    Oceniono 14 razy 8

    Jak tylko przeczytałem tytuł, to wiedziałem że nie dotyczy on Polski. W Polsce taka nauczycielka nie miałaby szansy się przebić

  • jedenzero84

    Oceniono 15 razy 7

    Abstrahując do Pani znowu jest powielany mit norweski. Kto tam był to wie jak jest w rzeczywistości. Tutaj proszę nie porównywać do Polski bo to jest oczywiste, że przepaść. Mówię tu i Szwecji, Niemczech....

  • farcry3

    Oceniono 41 razy 7

    Życzę Pani dalszych sukcesów !!! Brawo !!!

    P.S. a teraz Droga Redakcjo, porównajcie osiągnięcia i poziom intelektualny tej Pani z tymi celebrytami i pustakami, ktorych niestety promujecie. Rozumiem biznes, ale promowanie prózniaków obniża Wasz poziom, odchodzą czytelnicy. Nie idzicie tą drogą ! Więcej piszcie o osobach, które na prawdę mają coś do przekazania.

  • gr_ub_y

    Oceniono 10 razy 6

    Zrobiłem taki eksperyment przed wakacjami polegający na ocenie wpływu nowoczesnych technologii na procesy myślowe studentów. Przygotowałem na egzamin 3 zadania z elektrotechniki jakie dawałem studentom jeszcze na początku lat 90-tych, w epoce, gdy kalkulator naukowy ciągle był dla przyszłego inżyniera szczytem marzeń. Domyślacie się już zapewne, że pozwoliłem używać smartfonów. Żaden z 30 studentów nie rozwiązał ani jednego zadania.

  • sila

    Oceniono 10 razy 6

    Jest żech stolz. Naszo dziołcha.

  • rodrigezoo

    Oceniono 5 razy 5

    Dlaczego nike napisaliście o Pani Jolancie Okuniewskiej z Olsztyna ,która była nominowana do tej nagrody i pracuje w Polsce ???

  • intuix

    Oceniono 4 razy 4

    Podziwiam wkład pracy i zapał. U nas tak się nie da - w szkole podstawowej jest egzamin ósmoklasisty, w szkole średniej matura. Z tego jesteśmy rozliczani. Reszta się nie liczy. Zresztą w tzw. dorosłym życiu większość ludzi jest rozliczana właśnie w taki sposób. Kreatywni ludzie to może 1-5% populacji. I tak jest chyba od początku świata. Ech...

  • medycynaradziecka

    Oceniono 9 razy 3

    Brawo ta pani. Polską szkołę trzeba odbiurokratyzować, znieść te wszystkie chore rankingi podstawówek w Kozich Wólkach i innych Pcimiach. Uczenie się powinno być przyjemnością, a nie wyścigiem szczurów.

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 5 razy 3

    Gdyby artykuł traktował o nowatorskim podejściu do nauki języka, na pewno zyskałby na wartości. W tej wersji wystarczyło by krótkie zdanie o zdobyciu prestiżowej nagrody. Poprzez nieuprawnione uogólnienie, zamienił się w zwykłe "ble, ble"

  • osiemnascie182

    Oceniono 2 razy 2

    W sumie to takie proste: kobieta wyznaczyła sobie cele w życiu zawodowym i prywatnym i jest w stanie je realizować. Ciężko pracuje, jednocześnie praca daje jej nie tylko satysfakcję ale też możliwość spełnienia marzeń: o podróżowaniu po świecie. Czy nasi nauczyciele mają taką możliwość?

  • juliusz.verne

    Oceniono 4 razy 2

    Brawo! Może więcej artykułów o zdolnych I osiągających sukcesy Polakach, a nie o tym kto z kim, kiedy i za ile?

  • lukki69

    Oceniono 16 razy 2

    ..dobry materiał na minister.. pardon....ministre edukacji,jak wygracie wybory za 25 lat...i zniszczy ten polski ciemnogród smartfonami...:)

  • misiur

    Oceniono 1 raz 1

    Mieszkająca w Norwegii anglistka...

    I wszystko jasne.
    W Polsce dyrektor szkoły jak i uczniowie by jej na takie podejście do nauki nie pozwolili.

  • banan125

    Oceniono 3 razy 1

    przykre jest to, że w 21 wieku oczywistym jest to, że TYLKO POZA Polską można szybciej osiągnąć sukces - bo tam nie ma kretyna szefa, beznadziejnych przepisów, albo głupiego ministra(nta)...

  • arfer

    0

    Niestety, takich pasjonatów prędzej, czy później zadziobią z zazdrości inni nauczyciele, którzy po uzyskaniu mianowania w praktyce są niezwalnialni, a tym bardziej w mniejszych miejscowościach lub mając dobre służalcze układy z wiecznie panującą od 25 lat dyrekcją. I każdy wyróżniający się nauczyciel jest dla nich zagrożeniem, także z powodu reliktu z PRL czyli karty nauczyciela i urawniłowki w zakresie dochodów - wybitny nauczyciel zarabia mniej więcej tyle samo, ile przeciętny.

  • zd46

    0

    Wspaniałe!!! GRATULACJE! Dopóki rządzący Polską, bez względu na opcje polityczne i wyznaniowe, będą stawiali na pierwszym miejscu wygranie wyborów i wynagradzanie swoich, nie zrozumieją, że inwestycja w SZKOŁĘ, UCZELNIĘ, W NARÓD ustawia obywateli na wyższym poziomie intelektualnym w świecie i przyczynia się do rozwoju państwa, to będziemy lokowani w trzecim świecie. Obywatele takiego państwa cenieni są za swoją wiedzę a nie tylko za „fizyczną pracę ponad siły”. Państwo musi szanować i jednych i drugich. Dopóki nie zrozumieją Polacy, że wiara, to prywatna sprawa każdego człowieka a państwo w tym nie powinno ani pomagać ani przeszkadzać, że musimy pozbyć się choćby części naszego kołtuństwa i zaściankowatości i że musimy się nauczyć korzystać z wolności danej rozumnemu człowiekowi. Nie bójmy się otwierać szeroko okien WIEDZY, tylko dlatego, że ”jakieś zło,czerwona i tęczowa zaraza z pierwotniakami, nagle wpadnie do naszego domu”, bo to totalne bzdury a tylko człowiek światły rozpoznaje zło dużo wcześniej niż biskup, oszołom czy ktoś nawiedzony. Niech oni żyją w swoim radośnie zaściankowym świecie a my nie dajmy się im omamić. Jesteśmy wyposażeni w potężną broń: W ROZUM

  • nanorobot

    0

    Dajta spokój z tą farsą.

    Po pierwsze. Nauczenie się języka obcego jest czynnością dla człowieka tak naturalną, iż nawet człowiek upośledzony umysłowo jest w stanie tego dokonać. Pomijam już fakt, że norweski pod względem składni jest na tyle podoby do angielskiego, że w zasadze Norwegowie już znają ten język od urodzenia.

    Po drugie. Nauczając pseudo przedmiotów można sobie pozwolić na 'luzackie metody', gdyż nie mają one wplywu na wyniki nauczania. Zastosuj kobieto coś takiego przy nauczaniu matematyki czy fizyki. Efekt będzie taki, że 95% niczego nie będzie umiało ...

  • kazek100

    0

    "Mieszkająca w Norwegii anglistka"
    I wszystko jasne. W Polsce jako nauczycielka miałaby na głowie Piontkowskiego, aroganckiego urzędnika wielbiącego morderców dzieci ("Bury") i program nauczania z XIX wieku, którego autorów minister edukacji Zalewska nie chciałaby nawet ujawnić (pewnie ze wstydu).

  • ja_prostak

    0

    A kiedy z tego cyklu reportarz o Emilii, naszej narodowej dumie

  • dojcze_kabana

    0

    STRAJKUJCIE!!!! Należy się wam, jesteście czołówką

  • dojcze_kabana

    0

    Niesamowite, a uczelnie to III albo nawet IV świat

  • polsilver100

    Oceniono 6 razy 0

    Ale bajer

  • roro1000000

    0

    niech przyjedzie do gliwic, do badochy! ten juz jej pokaże:))

  • 1moco2

    Oceniono 2 razy 0

    "Skoro mamy do dyspozycji technologie, dlaczego ograniczamy się do wkuwania podręcznika? - pyta Barbara Zielonka" - a ja też ciągle pytam: dlaczego mając te "technologie" - kalkulatory, komputery - ciągle wymagamy wkuwania wierszyka p.t. tabliczka mnożenia? Tabliczka mnożenia 10x10 lub 12x12 jest wszak tylko jednym z wielu zadań arytmetycznych do rozwiązania, wymagających umiejętności mnożenia (a również dodawania i odejmowania).

  • majo_rmajor

    Oceniono 6 razy 0

    Gratuluję i nie zazdroszczę, bo wiem,ile kosztuje plynięcie pod prąd. Jest bardzo wielu belfrów z pomysłami, ale przychodzi walec (wizytatorz, metodycy) i wyrównuje. Weżmy MEN. Toż tonopoka ciemniactwa i obskurantyzmu, do tego upolityczniona do granic możliwości. O Zalewskiej się nie wypowiem, bo nie ma takich słów, które itd. Pani Kluzik Rostkowsks, potwór bez przygotowania do czegokolwiek (szneki, znajomi z Orzyjaciółki) Pani Hall zapatr,ona w metody, od których Zachód ucieka. Jeszcze jedna sprawa: ilu belfrów stać na wyjazd di Chin? Ja po 35 latach dostaję na rękę 2300 zł. Dwa fakultety, podyplomówka, milioon szkoleń (temat na oddzielną dyskusje, strata czsu i pieniędzy). Dajcie ludziom zarobić i wtedy wymagajcie, a nie bajdurzycie o pięciotysięcznych zarobkach nauczycieli! Praewda, pani ministrrr? Nie mam dostępu do kont PCK. Nie stać mnie na remont generalny uzębienia. Muszę przeżyć do pierwszego.

  • zgred151

    Oceniono 17 razy -1

    Bo polska minister oswiaty jest jeszcze w 19 wieku a poza tym komputeryzacja nie przewiduje bredni religii

  • valdi61

    Oceniono 2 razy -2

    Myślałem,ze uczy religii w Małopoplsce.

  • absyntowy_profesor

    Oceniono 2 razy -2

    No cóż, jeżeli w Polsce system edukacji jest komunistyczny (ujednolicony, brak konkurencji w tworzeniu programów, zarządzany centralnie przez reżimowy MEN), to nie ma się co dziwić, ze usługa nie odpowiada potrzebom klienta..

  • wycietytoja

    Oceniono 2 razy -2

    Nic nie pokazala,nie rozebrala sie,nie ma partnerki lgbt,nie wstydzi sie latac samolotem.

  • tomek.sawyer

    Oceniono 6 razy -2

    "Mieszkająca w Norwegii anglistka" ;o)

  • ps11111ps

    Oceniono 14 razy -2

    Skoro artykuł jest o nauczaniu angielskiego, to dlaczego te fotografie przedstawiaja zagraniczne podróże bohaterki? Co ma to wspolnego z nowatorskim podejściem do nauczania? Równie dobrze możnaby zrobić zdjęcia ogórkom i pomidorom, które urosły jej w ogródku w tym roku.

  • jhbsk

    Oceniono 14 razy -2

    „Jak dziś już wiemy, wybrała pierwszą z alternatyw"
    Czy autor tego ciekawego tekstu mógłby jednak sprawdzić. co oznacza słowo alternatywa? Bo dwóch nie może być.

  • Ewa Maria

    Oceniono 7 razy -3

    "Śląski etos pracy"? Nigdy nie spotkałam tak roszczeniowych. pełnych tupetu i rozsczeniowych i leniwych bab, jak śląskie. Piszę o górnym Śląsku.

  • mentice

    Oceniono 5 razy -3

    Trudno sie zorientowac na czym polega dobroc tej nauczycielki czy innowacyjnosc, na zastepowanie jednych gadzetow innymi? Ogolnie norweski podobny do angielskiego, ta sama rodzina, i łatwiej sie dzieciakom uczyc. Swojego czasu też pisalismy listy do "przyjacioł z ZSRR czy NRD", zywych przyjacioł, wiec nie widze jakiegos szału. Raz mi Rosjanka z Władywostoku (!) napisała, zebym jej przysłał żitelnoje rezinki (gume do żucia!). Po prostu trafiła na lepsze warunki do pracy, i moze sobie poeksperymentowac i pojezdzic po swiecie na all-inclusive.

  • 1moco2

    Oceniono 5 razy -3

    Kiedy czytam "czerwony pasek na świadectwie" to wiem, że piszący to nigdy nie miał świadectwa z tym biało-czerwonym paskiem.

  • rascal76

    Oceniono 6 razy -4

    Dziś słuchałem rano, w radio, żenującego wywiadu z ministrą Zalewską. Żenująca była wiadomo kto. Teraz żenujący wywiad, nauczycielki, która jak każdy nauczyciel myśli, że postradała rozum.

  • mgz

    Oceniono 8 razy -4

    Niestety koncentrujemy sie na pie...ch, o ktorych pozniej pisze sie jak o "bohaterach". Ta pani taka wlasnie jest. Wprowadzila metode Google? WTF? Google kreci lody na calym swiecie, unika podatkow przez co np. szkoly w w USA, a w szczegolnosci w Kaliforni, sa niedofinansowane. Szkolnictwo upada, a pani Zielonka kreci swoje lody kosztem uczniow. Trzeba sie zastanowic na tym "Noblem" w szkolnictwie. Jaki procent szkol bierze udzial w konkursie? Skad one sa? Dlaczego w jednym z programow opisanych w artykule jest tylko 245 szkol z calego swiata? W samej Warszawie jest pewnie tyle samo. To o czyms swiadczy - np. o niszowosci takiego nauczania, jak u tej pani. To nie jest dla wszystkich - tylko dla nielicznych. Wiec skonczmy, zanim zaczelismy, te peany o super nauczycielce, ktora jest w najlepszej dziesiatce swiatowej. To mega bzdura.

  • medycynaradziecka

    Oceniono 5 razy -5

    Poproszę o artykuł norweskim dziennikarzu, obiektywnym, odpolitycznionym...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX