Język jest nieodzowny w seksie po to, żeby seks był sprawny

Język jest nieodzowny w seksie po to, żeby seks był sprawny ((fot. shutterstock.com))

obyczaje polskie

Kiedy chędożenie już nikogo nie kręci. Czy Polacy potrafią rozmawiać o seksie?

Polski język seksualny przepełniony jest określeniami cukierniczo-seksualnymi, metaforami ornitologicznymi albo wulgaryzmami najwyższego stopnia. O tym, czy można ładnie mówić o sferze intymnej życia rozmawiają Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil z Karoliną Oponowicz.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (134)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • sop3

    Oceniono 7 razy 5

    Pić,pie...ć,nie żałować-bieda musi pofolgować!

  • zyjatko54

    Oceniono 3 razy 3

    Dlaczego faceci nazywają "ten sprzęt" po imieniu: np. Wacek, Zdzichu, Karolek?
    Bo nie chcą aby nieznana istota podejmowała za ich decyzje.

  • janptak

    Oceniono 2 razy 2

    A pieroga która dziewka pokaże, heę?

  • six_a

    Oceniono 6 razy 2

    pokocha wszy. no nie wiem.

  • marek.zak1

    Oceniono 4 razy 2

    Proponuję nowe słowo: penetrator (z tomiku: Polityka i Seks)

    Penetrator

    Jak go nazwać? Od lat wielu,
    Głowią się panowie, panie.
    To zależy wszak od celu,
    Czyli jakie ma zadanie.

    Czujesz na pęcherzu parcie,
    Jasna przecież to oznaka,
    Musisz wyjąć nieodparcie
    Właśnie jego. Tak - siusiaka.

    Kiedy całkiem neutralnie
    Gdzieś tam sobie luźno zwisa.
    Sugerujesz nienachalnie,
    Że fajnego masz penisa.

    Jeśli wtedy zachęcona
    I do seksu jakże skora
    Rzuci ci się w twe ramiona,
    Czeka na penetratora.

    Twardość stali, moc olbrzyma,
    I energia niesłychana.
    Nic go teraz nie powstrzyma,
    Nie zawiedzie swego pana.

    Twardy, mocny, duży, męski,
    Zawodowiec, nie amator,
    Niezawodny i zwycięski,
    Bóg miłości - penetrator.

  • super-kuper

    Oceniono 6 razy 2

    Jeżeli coś przeszkadza w prąciu to polecam szybciutko się udać do urologa.

  • mistrzglobusa

    Oceniono 12 razy 2

    Dlaczego nie potrafimy tak na luzie porozmawiać o sexie wśród naszych znajomych?

  • marek.zak1

    Oceniono 1 raz 1

    Penetrator

    Jak go nazwać? Od lat wielu,
    Głowią się panowie, panie.
    To zależy wszak od celu,
    Czyli jakie ma zadanie.

    Czujesz na pęcherzu parcie,
    Jasna przecież to oznaka,
    Musisz wyjąć nieodparcie
    Właśnie jego. Tak - siusiaka.

    Kiedy całkiem neutralnie
    Gdzieś tam sobie luźno zwisa.
    Sugerujesz nienachalnie,
    Że fajnego masz penisa.

    Jeśli wtedy zachęcona
    I do seksu jakże skora.
    Rzuci ci się w twe ramiona.
    Czeka na penetratora.

    Twardość stali, moc olbrzyma,
    I energia niesłychana.
    Nic go teraz nie powstrzyma,
    Nie zawiedzie swego pana.

    Twardy, mocny, duży, męski,
    Zawodowiec, nie amator,
    Niezawodny i zwycięski,
    Bóg miłości - penetrator.

    "Polityka i Seks"

  • januszz4

    Oceniono 1 raz 1

    O czym rozmawiają jądra w czasie stosunku?
    Popatrz, popatrz, jak szef zapie.dala, a my się obijamy.

  • Andrzej Terski

    0

    bardzo przejrzyście napisane i mądrze i jak tu nie polubić Panią Lucynę i Pana Jerzego - słowa piękne jak miłość gdzie mowa jest życiem.

  • le5zek

    0

    Polemizowałbym ze źródłosłowem "pie...ć". To słowo ze starosłowiańskiego (a także współczesnego czeskiego 'prdel' - dupa. A więc "pie...ć" to dosłowny odpowiednik "dupczyć". Stosunek seksualny od tyłu. i tyle.

  • philosophe

    Oceniono 2 razy 0

    Ten Bralczyk to relikt PRLu, ktory uksztaltowal wspolczesna kulture, mentalnosc i jezyk Polakow. Trzeba bedzie odczekac nastepne 50 lat, aby Polacy zblizyli sie do Zachodu. Tymczasem mozna tylko sie trzymac od tego wszystkiego z daleka. Czytajac komentarze na polskim forum internetowym, mozna sobie jedynie zadac pytanie, skad ta holota wziela komputery.

  • azx67

    0

    Gdy chop z babą gadają tyle o tych sprawach to bez wątpienia powinni się na koniec pobzykać, pomigdalić, a przynajmniej pomasować po sprzęcie. Bez tego to szkoda gadania.

  • sumosi

    Oceniono 2 razy 0

    Czy ja dobrze widzę że Pan Profesor znowu pominął w rozważaniach to bardzo popularne a imho godne krytyki, choojowe po prostu, BZYKANIE? Nic o bzykaniu??

  • papugowiecxyz

    Oceniono 2 razy 0

    Nie rozumiem, dlaczego r...chanie to wulgaryzm, i muszę wstawić wielokropek, żeby admin mnie nie zbanował. A ruchy frykcyjne to już dobrze. R...chanie to r...chanie, moim zdaniem najlepsze, potoczne określenie aktywności płciowej, które w żaden sposób nikomu nie odbiera godności. Zdrobnienia są nie do przyjęcia, kojarzą się z niedojrzałością emocjonalną, potrzebą tatusi i mamusia, w każdym razie mi osobiście wydaje się to odpychające. A p...dolić, to rzeczywiście bez sensu. Przez dół, chyba nie chodziło o defekację, czy gazy, ale o wyrzucanie czegoś na śmietnik. Tak, czy inaczej, wszystko przez kościół i niechęć do cielesności, czyli pułapki zastawionej przez podłego Demiurgosa na bozon Higgsa.

  • calidris

    Oceniono 2 razy 0

    Problem ze słowem wagina polega na tym, że wagina to pochwa - czyli to, co jest wewnątrz ciała i nie jest ani specjalnie umerwione ani specjalnie widoczne.

  • Lukasz Siemaszko

    Oceniono 8 razy 0

    my tu gadu gadu a nasze dziewczyny od pół godziny nic ciepłego w ustach nie miały.

  • teddy_boy

    Oceniono 6 razy 0

    W najwyższych kręgach polskiej elity intelektualnej, przyjęło się takie oto określenie ,,Zakisiłem lub przykisiłam ogóra"

  • zyjatko54

    Oceniono 6 razy 0

    piękny miesiąc maj
    on jej mówi : "daj!"
    ona jemu: "bierz!"
    księzyc zszedł ona też

  • samograf

    Oceniono 8 razy 0

    Zamiast w kącie trzepać prącie
    Głosuj w Narodowym Froncie!

  • tiszantul

    Oceniono 3 razy -1

    W magazynie weekendowym gazety już drugi tekst sprzed roku. Przyjemnie popatrzeć, jak służy Wam wolny rynek

  • chmjel

    Oceniono 3 razy -1

    Problemy pierwszego świata

  • piuropusz

    Oceniono 7 razy -1

    Ja pierdziu, tyle slow i tak malo tresci...

  • k1harper

    Oceniono 3 razy -3

    klikalnosc jest..........bo ogloszen juz nie ma

  • ref-lex

    Oceniono 5 razy -3

    Beznadziejny artykul, z obrzydzeinia nie przeczytałem wiezej jak kilkadziesiąt slow. Ten artykul nie jest prawda, jest niesmacznym wybrykiem autorki. Czlowiek ktory kocha nie ucieknie sie do tak ordynarnego słownictwa. To jest jezyk prymitywnych facetow nie mających pojecia o milosci, romantyce i zyciu. A autorka po prostu chciala uwiesc czytelnikalatwym tematem. Szkoda tylko ze tak brutalnie i wulgarnie.

  • kimdongun

    Oceniono 3 razy -3

    Lubicie zakładać sobie wąsy?

  • milenamanczak

    Oceniono 3 razy -3

    Daj sobie spokój.

  • marek.zak1

    Oceniono 11 razy -3

    Uprawiać seks = kotłować się. Neutralne, niewulgarne, informacyjne.
    Kotłowaliśmy się, skotłowałem ją.....

  • deusirae

    Oceniono 13 razy -3

    Bralczyk znow sie popisuje... k...a od kury? W wegierskim, rumunskim, macedonskim, chorwackim, bosniackim, serbskim i bulgarskim tez? (bo jest tak samo jak u nas) A Slowency to kurba mowia bo tam pewnie kurby jajka znosza? W jidysz tez to samo oznacza :)

  • zueoko

    Oceniono 18 razy -4

    To już nie można się po prostu por*chać? ;) Za przeproszeniem oczywiście ale ten artykuł to szukanie ch*ja do d*py.

  • ale.sobie.konto.wymyslilem

    Oceniono 25 razy -5

    No to mamy kolejny przykład że to co polskie jest złe/marne/dziwne/do poprawy, a winnym jest - jak zwykle - Kościół Katolicki... ;-) Ja tam uważam że akurat język polski ma całkiem sporo określeń na 'te' sprawy i rzeczy, od naukowych poprzez potoczne do wulgarnych.
    Podobnie jak inni, nie rozumiem też tego zafiksowania na punkcie 'równości', 'symetrii' czy 'braku dominacji'. To uznajmy też pozycję misjonarską za poniżającą kobietę ( ta nazwa! oczywisty dowód że wymyślili ją okropni papiści aby przypominać że są gorsze od facetów), z kolei 'piesek' utożsamia kobietę z suką, 'na jeźdźca' to zmuszanie kobiety do większego wysiłku niż facet a więc znowu polityczna niepoprawność... Pozostają tylko pozycje boczne, a i to trzeba uważać.
    Udzielam się na pewnym forum poświęconym erotyce. Dyskusje na poziomie i na temat. I naprawdę bardzo wiele kobiet chce być zdominowaną i stłamszoną. Na co dzień są silne i niezależne, asertywne i przedsiębiorcze, ale tutaj z własnej i nieprzymuszonej woli chcą 'męskiej dominacji'. Dlaczego 'szeroko pojęta lewica' wchodzi ludziom do łóżek równie ochoczo jak KK?

  • zygmund

    Oceniono 27 razy -5

    Ci ludzie to jacyś pruderyjni teoretycy. Normalnie można używać słów. Cipka nie brzmi wulgarnie użyta w sytuacji intymnej. Nawet ru... może być. I zupełnie nie rozumiem, czemu ten ciągły lęk przed dominacją. Aby akt był namiętny odrobina dominacji się przydaje. Taki super symetryczny seks to mi się kojarzy z feministką w łóżku z metroseksualnym półgejem, która pracuje nad orgazmem, i chodzi w tej sprawie na warsztaty, a on posłusznie stymuluje jej "różyczkę" , oczywiście z zachowniem najwyższego szacunku.

  • kotletxxl

    Oceniono 14 razy -6

    Język w łóżku do czegoś innego się przyda niż rozmowa. Amatorzy :-D

  • harystoh

    Oceniono 7 razy -7

    jak tych dwoje lub troje pseudo expertow wezmie sie za nasz jezyk to tyle narozrabiaja, ze nikt na swiecie naszego jezyka nie chce sie uczyc. Polski jezyk nalezy upraszczac a nie bawic sie w komplikacje a jak "profesory" chca cos pokazac to moze jezykiem Kochanowskiego zaczniemy - wtedy dopiero bedzie "frajda"

  • mcwidack

    Oceniono 13 razy -7

    Tak jak libię Bralczyka, ta rozmowa to okropne pieprzenie...

  • augenthaler

    Oceniono 16 razy -8

    Profesor Bralczyk stracił sporo w moich oczach, gdy przekonywał warszawiaków, że słowo "warszawiak" jest niepoprawne, a poprawne jest słowo "warszawianin". Profesor Bralczyk nie zawsze rozumie znaczenia słów, wszak sam jest warszawianinem, ale na pewno nie warszawiakiem.

  • sonia_siemionowna

    Oceniono 14 razy -8

    "Motherfucker" oznacza po prostu najwiekszy fucker, jak motherboard. Polacy sobie freudowsko przetlumaczyli.

  • wiesss

    Oceniono 16 razy -10

    Obrzydliwi ludzie

  • cehaem

    Oceniono 12 razy -10

    Ku... jest spokrewniona z lacinskim carus, pochodzac prawdopodobnie od praindoeuropejskiego *qar. Teorie z ptactwem Braczyk wymyslil sobie bezzasadnie.

  • gdziekucharek6

    Oceniono 16 razy -12

    Och, Ach, Srach

  • stronzo_bestiale

    Oceniono 19 razy -13

    O kuźwa, ale to słabe.

  • pilot.tv

    Oceniono 29 razy -17

    O czym jest ten artykuł? W swoim zyciu miałem wystarczajaca ilość partnerek seksualnych aby stwierdzić, że wiekszośc Polek to impotentki seksualne. 2-3 partnerów seksualnych w ich życiu to maks. Oczywiście zdarzają sie kobiety, ktore w łóżku sie nie czerwienią i wiedzą co do czego służy, potrafią w łózku wykazać inicjatywę a wulgaryzmy to nawet nie wspomne. Ale to raptem niewielki procent takich kobiet. Chociaz z drugiej strony z kazdej kobiety mozna zrobic goraca i wyjaca suke w lozku. Ale z lezacej klody nie zawsze sie chce. Juz nie te lata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX