Irena Sendlerowa w Wigilię Bożego Narodzenia 1944 r.

Irena Sendlerowa w Wigilię Bożego Narodzenia 1944 r. (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Marta Kondrusik / Gazeta.pl)

wywiad Gazeta.pl

Bikont o Sendlerowej: Ateistka i socjalistka stała się idolką prawicy i Kościoła

Zafascynowało mnie to, że Irena Sendlerowa była taka lewicowa, taka niezależna i że do końca nie mówiła prawdy - mówi Anna Bikont, autorka biografii "Sendlerowa. W ukryciu". Właśnie otrzymała Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki 2017.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (523)
Zaloguj się
  • vald

    Oceniono 12 razy 4

    Naprawdę ciekawy tekst. Razi jedynie to wbijanie (celowe?) klina między obecnie rządzących z PIS a Sendlerową jako ateistką i socjalistką. Po co? Czy naprawdę wszędzie musi wyłazić polityka , preferencje polityczne pani Bikont i M. Urbaniaka? I to ciągłe podkreślanie polskiej niechęci do żydów .Czy Bikont i Urbaniak myślą że gdyby to nas spotkał los żydów, getta, komory gazowe, zagłada, to żydzi zachowaliby się szlachetniej , bez antypolonizmu , bez zachowań takich jakie się małej części Polaków przypisuje?
    Życie , historia , pokazują że zachowali by się podobnie, bo ludzie mają podobne zachowania, obawy uprzedzenia - wszyscy bez względu na narodowość i wiarę.

  • biheppy

    Oceniono 10 razy 0

    Kiedy czytam podobne "naukowe" odkrycia, wciąż mam wrażenie, że Żydzi bardziej oskarżają Polaków, że nie ratowali dostatecznie Żydów, ze palili ich w stodole, niz Niemców

  • mona_3

    Oceniono 9 razy 3

    "Nie miałam wątpliwości, że należy rzetelnie opisać życie Sendlerowej i zamiast opowiadać o niej bajki, trzeba uczyć młodzież w szkołach jej imienia, że miała odwagę, by przeciwstawić się własnemu otoczeniu, że wraz z grupą wspaniałych kobiet robiła coś, co nie było aprobowane społecznie"
    Przede wszystkim za to, co robiła Sendlerowa groziła jej i wszystkim pomagającym, a także ich rodzinom, śmierć ze strony Niemców! Czy Bikont o tym zapomniała, skupiając się na antysemityzmie Polaków?
    Nikt nie zaprzecza istnieniu w Polsce szmalcowników i innych hien żerujących na żydowskim nieszczęściu. Ale to nie Polacy stworzyli obozy śmierci, nie oni mordowali Żydów w imię prawa ostatecznego rozwiązania. Tego właśnie Bikont nie rozumie, wprowadzając perspektywę polskiej odpowiedzialności zbiorowej za to co się działo. To jest absurdalne, ponieważ Polacy też byli ofiarami okupacji! Stąd gwałtowne reakcje na jej niektóre niezbyt wyważone twierdzenia.
    Polacy byli antysemitami, co nie znaczy że mordowali Żydów i że cieszyli się, gdy Żydzi byli mordowani.

  • frakcja-alternatywna

    Oceniono 20 razy 0

    Bigot znow napisala jakies anty-polskie wypociny. Szkoda pieniedzy i czasu.

  • blackie1609

    Oceniono 12 razy 0

    Obecna Polska to kraj samych mitów i nienormalnych historyjek z końskiego zadka. I jakoś nikt się tyk nie martwi.

  • caspercantbe

    Oceniono 11 razy 3

    Antypolska gazeta... Że Polacy Żydów nie ratowali masowo? A w jakim narodzie znalazła się największa liczba "Sprawiedliwych wśród narodów świata"? A w jakim innym kraju można było dostać kulkę w głowę za wydanie rodzin kryjących Żydów (prawo podziemne dt. szmalcowników)? A jaki naród aktywnie zwalczał Nazistów mordujących Żydów przez całe 6 lat wojny? Dopiszcie jeszcze wzmiankę o polskich obozach zagłady i w ogóle, że ten cały holocaust to robota Polaków a Niemcy to tak naprawdę ratowali w Polsce Żydów tak jak dzisiaj ratują Syryjczyków, w tym tych rodowitych Syryjczyków z Afryki.

  • dariusz raven

    Oceniono 9 razy 1

    pierwszym krokiem w tym kierunku jest felieton Hartmana w Polityce ktory mowi o BARDZO OSTROZNEJ LICZBIE zanizonej CO PODKRESLA HARTMAN- WYDANYCH , ZAMORDOWANYCH 100.000 ZYDOW . Zaden z Reduty Dobrego imienia polskiego nie wzial za to Hartmana do sadu a przeciez mija juz 4 ? miesiace. Cos sie jednak zmieni a.

  • tempus

    Oceniono 11 razy 1

    "Jest dzisiaj w naszym kraju wielu uważających, że wojna może być czymś dobrym, bo hartuje ducha i super jest zginąć w powstaniu."
    Dalej nie czytałem...

  • dariusz raven

    Oceniono 19 razy 3

    nie ma zadnego znaczenia czy pani Sendler uratowala 300 dzieci jako posredniczka czy 2000 , wazne jest aby do swiadomosci zawsze niewinnych Polakow dochodzila powoli ta prawda Polacy wydali , wymordowali przez cala okupacje niemiecka okolo 200.000 Zydow.

  • yogisia2

    Oceniono 8 razy -2

    Zaczynam myśleć, że ludzie nie będący historykami nie powinni się takimi sprawami zajmować. Wbrew temu co mówi, pani Bikont stara się szukać pomnika. Wielkie odkrycie jakie były okoliczności lat 39-45...

  • ponury424

    Oceniono 19 razy -1

    Bravo pisarko. Już nie ma na kogo napluć, na sztandarach tylko cały czas wątpliwe Jedwabne, problematyczne Kielce, to trzeba zabrać się za tych najodważniejszych, najszlachetniejszych, wszak to byli tylko ludzie, mięli swoje zalety i wady, jak każdy człowiek. No i nie udało ich się ich jak tysiące innych, walczących o wolność Polaków, również Żydów, zamordować, jak chociażby rotmistrza Pileckiego, w ubeckich kazamatach. Różnego rodzaju Wolińskie, Różańscy, Gurowskie Pani Sendlerowej nie dopadli. Co w takiej narracji, jak w przypadku tego artykułu uderza, ano to, że jest obraz ginących Żydów, wymienia się Holocaust, nawet jednym słowem nie wymienia się Niemców, nawet "nazistów", w najgorszym świetle przedstawia się Polaków, którzy żyli sobie pod okupacją niemiecką wspaniale. Nawet zająknięcia nie ma o tym, że do 1942 roku Niemcy mordowali głównie Polaków, a obóz Auschwitz został utworzony w początkowej fazie wyłącznie w celu eksterminacji Polskiej Inteligencji. Zresztą nie tylko w tym artykule tej pisarki, ale i w wielu innych podobnych, w prasie krajowej i zagranicznej, Polacy znikają jako ofiary, ich, Polaków, nie mordowano, nie zginęło ponad 3 000 000, ginęli tylko Żydzi, jak w wypadku tego artykułu, sprawców się nie wymienia, nawet eufemizmów się nie używa, typu "naziści", "hitlerowcy", a pozostają ci źli, bezwzględni Polacy, czyhający na Żydów, żeby ich wydać, tylko, no właśnie, komu, pisarko. PS Co do mitów, to swego czasu redaktor Michnik doszukiwał się żołnierzy AK, którzy w czasie Powstania Warszawskiego mieli mordować ukrywających się Żydów, ta sztuka mu się nie udała, ponieważ takich przypadków nie odnotowano. Natomiast już mitem nie jest, udział Żydów w rzezi mieszkańców Woli, którzy służyli w Specjalnym Pułku SS-Dirlewanger, pod dowództwem Oskara Dirlewangera, W skład tego pułku liczącego ponad 3 000 żołdaków, wchodziło, 400 Rosjan, 268 Żydów, 240 Romów, 120 Ukraińców, reszta Niemcy. Pomiędzy 5 a 9 sierpnia 1944 r. m.in. dwa bataliony tego pułku wraz z "policjantami" Reinefartha, wymordowali ponad 50 tys. cywilnych mieszkańców Woli, i to w tym czasie, gdy Powstańcy z AK, Batalion "Zośka", jeden z trzech zdobycznych czołgów jakie posiadali, skierowali do odbicia obozu na Gęsiej, tzw. "Gęsiówka", z którego to obozu uwolnili 348 Żydów.

  • to_moje_zdanie

    Oceniono 12 razy 2

    @rattus-rattus
    Doleję oliwy do ognia po stwierdzeniu, bo mnie to ostatecznie wyprowadziło z równowagi: "eksterminacja Żydów odbywała się przy milczącej aprobacie większości społeczeństwa." Jako mała dziewczynka oglądałam a nawet aktualnie, (co prawda rzadko, bo jest to dla mnie zbyt wstrząsające), oglądam filmy o tematyce wojennej i pytanie, które się we mnie często pojawiało to: na co czekali Żydzi? Dlaczego nie próbowali aktywnie uciekać? Dlaczego biernie pozwalali się tak traktować? Byli w grupach, dużych grupach, a Niemców nawet uzbrojonych było niekiedy niezbyt wielu. Czemu nie wzniecali buntu? Czemu nie walczyli? Bo Instynkt Życia i chęci przetrwania był tak samo u nich silny jak u nie-ratujących ich Polaków, którzy też za ratowanie przypłaciliby życiem, swoim życiem. Tylko nieliczni zdobywali się na takie bohaterstwo. Ciągle mam w głowie pytanie: czemu nie liczyli na siebie tylko innych, że to np Polacy mają ich uratować? Więc dlaczego o milczącą aprobatę i brak bohaterstwa oskarża się Polaków??? Czemu to Polacy mieli być bardziej bohaterscy i poświęcić swoje życie, jeśli wielu Żydów nie było na to stać?! Czyn nazywamy bohaterskim wtedy gdy nielicznych na niego stać, a zwłaszcza ryzykować czy z cała świadomością poświęcić swoje życie za inne. Dlatego takich ludzi obwołuje się świętymi!!! Nie każdy Polak MUSI/AŁ być bohaterem ani świętym w tak strasznych czasach. Dlaczego Żydzi tego wymagają od Polaków a nie rozliczają za to samych siebie?
    A może czas, żeby Żydzi rozliczyli się sami ze sobą indywidualnie i zbiorowo?!

  • augenthaler

    Oceniono 28 razy 22

    Dla mnie w zasadzie słowo "Żydzi" w odniesieniu do tych dzieci oznacza tylko tyle, że z racji pochodzenia groziła im śmierć. Pani Bikont, która dowiedziała się o swoim pochodzeniu po trzydziestce, nie jest dla mnie Żydówką, lecz Polką żydowskiego pochodzenia. I to pochodzenie ma dla mnie znaczenie trzeciorzędne. Pani Bikont urodziła się i wychowała w Polsce, w polskiej kulturze i języku. Z żydowskością nie miała praktycznie nic wspólnego. Pachnie jakimś rasizmem skupianie się na pochodzeniu krwi, skoro kulturowo związków nie ma, albo są znikome.
    Gdybym dowiedział się, że mój dziadek był Żydem, Węgrem, Litwinem czy Ukraińcem nic kompletnie by to nie zmieniło w kwestii mojej tożsamości, od dawna ukształtowanej. Informacja o pochodzeniu przodka byłaby zaledwie ciekawostką. Na jakiej podstawie nagle miałbym się uważać za Żyda, Węgra, Litwina czy Ukraińca? To absurdalne.

  • juma07

    Oceniono 14 razy 2

    Pani Bikont, powiem szczerze, że pani wywiad w moim mniemaniu nie obala mitu, pani odbrązawia Sendlerową, w pewnym sensie odziera jej postać z otoczki niezwykłości, ale to jeszcze bardziej ją naturalizuje, uczłowiecza, mimo że mam wrażenie że nie to jest pani celem, ale pomniejszenie jej roli. Przykro mi trochę z tego powodu, ponieważ dzieje się to w momencie kiedy obecna władza poniża wielu uczciwych ludzi, pluje na innych, wynosi na bohaterów postacie co najmniej kontrowersyjne lub wręcz niegodziwe. Pani, niechcący, niespodziewanie, zagrała w tym chórze, może nie w głównym nurcie ale gdzieś na obrzeżach. Chwalebne jest przypomnienie i wskazanie innych bohaterów ( bohaterek) pani Piotrowskiej, która wg pani lepiej odpowiada do matrycy bohaterki wynoszonej przez obecną władzę. Dziwi mnie to kwantyfikowanie bohaterstwa i pobudek do ratowania dzieci, na katolickie i socjalistyczne czy komunistyczne. Ratowanie ludzi, a szczególnie dzieci jest odruchem czystego humanizmu, przymiotem człowieczeństwa. Nie powinno być mowy o lepszych i gorszych, naszych i obcych bohaterach, którzy z narażeniem życia swojego i swoich rodzin nieśli pomoc...

  • maly_zlosliwiec

    Oceniono 11 razy 7

    Ode mnie ciekawostka socjologiczna. Mialam w rodzinie dwoch pacjentow, ktorzy pomagali Zydom lub ich chronili.
    Jeden przez cala wojne dokarmial i pomagal. Niestety nieskutecznie, bo wszyscy wpadli na wskutek donosu i pacjent popelnil samobojstwo. Drugiego przez przypadek, znalazlam wymienionego w spisie, na stronie rodziny Ulmow.
    Przezyl ponad 70 lat i slowem nie pisnal co zrobil. A mial cala rzesze zydowskich przyjaciol. I co ? Po prostu wszyscy trzymali tajemnice i nikt sie nie oddzywal. Ciekawe czemu ?

  • ileana

    Oceniono 10 razy 4

    Zszokowal mnie ten wywiad. Niewazne, czy zostalo uratowanych 2.5 tys. dzieci zydowskich, czy 500.!! Czy to ,ze Sendlerowa byla lewicowych pogladow, ujmuje jej dzialaniom? Katolik pomaga, bo tak nakazuje religia. Ateistka dziala, bo tak mowi jej wlasne sumienie. Czy p. Bikont pomyslala zanim napisala te ksiazke, jaka szkode czyni w obecnych narodoworoszczeniowo-nacjonalistycznych ruchach, rowniez w Polsce? W Polsce niestety, obojetnosc wobec Zydow( a pisze juz o czasach PRLowskich ) mija sie z prawda. Niestety bardzo duza czesc narodu, wrecz nienawidzila Zydow. Jak musiala wygladac prawda w czasie wojny, gdzie za pomoc Zydom, dostawalo sie kulke w nagrode. W takich realiach, czlowiek robi sie bardziej wrogi, wystraszony, wiec kazdy, kto w czasie wojny, uratowal choc jednego Zyda, jest godny pochwaly za odwage. W Polsce ,gdy bronilam Zydow, odbijalam sie o sciane wrogosci , w najlepszym razie unikano mnie. Nic nie pomagalo tlumaczenie ,ze Chrystus byl Zydem itd. Natomiast pisanie o tym jak traktowano Zydow w innych krajach, nie tlumaczy w niczym zachowania naszego narodu. Przykladow ratowania Zydow w innych krajach mozna by przytoczyc Danie, gdzie Dunczycy kryli wszystkich mieszkancow zydowskich w jednej z miejscowosci i nie zginal zaden Dunczyk pochodzenia zydowskiego. ..A juz zdanie "czas ja z tych rak odbic " jest wrecz porazajace.

  • issa-a

    Oceniono 9 razy 7

    czy to było 2,5 tys, czy kilkaset, jakie to ma znaczenie? widocznie akurat tyle dzieci udało sie wywieźć z tego miejsca kaźni. Myslę, że jesli udałoby sie zabrać 2,5 tys to Żegota nie stawiałaby granicy "bo tylko kilkaset i ani jednego wiecej".
    Nawet jesli byłoby to jedno dziecko to i tak była to niezwykla odwaga wtedy, na którą nie wiem, czy byłoby mnie stać.
    I oczywiscie, tylko całkowity ignorant mógłby sądzić, że zrobiła to sama.
    Podziwiam tamtych ludzi, tamtych czasów.
    Dla mnie człowiek jest albo dobry, albo zły, albo przywoity, albo kanalia. Nie ma znaczenia czy to Żyd, Muzułmanin, czy Polak lub Niemiec.

  • Bartek Dąb

    Oceniono 18 razy -6

    A ilu pani i pani bliscy uratowali? A może i panią uratowano, bo wydaje mi się, że należy pani do narodu wybranego. Dlaczego dopiero teraz się pani odezwała w tym temacie? Bohaterka już nie może się bronić-tak.

  • cleryka

    Oceniono 15 razy 11

    Moi dziadkowie opowiadali,że żal im było Żydów mordowanych,ale bali się widzieć nawet,bo sąsiedzi donosili na tych,którzy im współczuli.Sąsiedzi, to Polacy,często rodzinnie powiązani.Tak było na wschodnich rubieżach Polski.

  • madass07

    Oceniono 22 razy -2

    no cóż jeszcze się chyba nie narodził taki żyd, który by dobrze o polaku powiedział. Antypolskość żydów znacznie przewyższa nasz rzekomy antysemityzm. Jesteśmy naprawdę okropni wobec żydów zapewne dlatego najwięcej sprawiedliwych wśród narodów świata jest polaków. Może niech ta pseudo autorka napiszę ilu polaków uratowali żydzi po wojnie za czasów komuny a ile skazywało nas na śmierć i tępiło przejawy inteligencji by zostały sama ciemna masa łatwa do kierowania. Jak mówimy o źle to mówmy o nim uczciwie. Żydzi nie są ani narodem wybranym ani świętym a na sumieniu mają bardzo wiele zła choćby sprzedawanie swoich do obozów za kasę ale o tym cii nie wolno mówić prawdy....

  • aaa.dziewczyny.zatrudnie

    Oceniono 30 razy -8

    A w Wyborczej trwa codzienny festiwal plucia na Polskę. Zasada jest prosta, pomniejszać to co dobre a wyolbrzymiać przewiny i wady

  • 227rom

    Oceniono 21 razy -3

    Autorka książki deprecjonuje zasługi Sendlerowej.Nie ważne czy tych dzieci było dużo czy mało. Nie wiem czy autorka miałaby odwagę pomóc w czasie wojny choć jednemu żydowskiemu dziecku. Przynależność do grupy która ratowała żydów w Polsce samo przez się jest bohaterstwem. Tylko w Polsce za samą pomoc udzieloną żydowi groziła kara śmierci.

  • elzbieta09

    Oceniono 2 razy 2

    To nice ksiazka Tomasza Grossa odkryla polskich Sprawiedliwych. W latach 1989-1993 wraz z kiloma innymi osobami zajmowalam sie gromadzeniem materialow dla Jad Waszem. Wlasciwe ogloszenie zostalo zamieszczone w GW w 1989 r.

  • twzelnik

    Oceniono 7 razy 7

    Spróbujmy jeszcze raz (bo poprzedni wpis "zniknął"):

    Kto ratuje JEDNO dziecko, ten ratuje CAŁY ŚWIAT

    (to trawestacja)

  • nit21

    Oceniono 8 razy 2

    To zdanie jest błędnie zbudowane. „… postanowiłam je zderzyć z mitem o bohaterstwie Polaków ratujących rzekomo masowo Żydów”. W normalnym zdaniu nie powinno być słów „ratujących rzekomo”. Jeśli coś jest mitem, to jest to nieprawdziwe, więc nie ma miejsca na wstawienie tu słowa rzekomo. Jak to brzmi, że albo ktoś ma niechęć do Polaków. I tak podkreśla dwukrotnie, że to mit i że fałsz. Albo, że mit, mówiący o czymś rzekomym, więc może wyszła prawda o ratujących naprawdę Żydów? A kiedy usłyszymy o prawdę o tamtych czasach, o egoizmie wszystkich ludzi, o szumowinach w każdej nacji? Tak, Żydzi polowali na żydów dla Niemców. Także robili prowokacje, a potem tych co pomogli zabijano. Też tak było. I policja żydowska z pałkami i Janusz Korczak. Czy Żydzi masowo pomagaliby w odwrotnej sytuacji Polakom? Co powiedziałby im ich rabin? Normalni ludzie umieją sobie odpowiedzieć na takie pytania. Głupi rozdrapują coś, szokując, czy ubliżając innym, by pokazać krew.

  • habranekmosze

    Oceniono 13 razy 3

    Głównym świadectwem na jakim oparł się Gross w swym oskarżeniu pod adresem Polaków z Jedwabnego, była oskarżająca ich o wymordowanie 1600 Żydów, relacja Szmula Wasersztajna. Początkowo to właśnie relacja Wasersztajna była jedynym świadectwem, na którym oparł Gross w swych oskarżeniach pod adresem Polaków – w tekście publikowanym w książce „Europa NIE Prowincjonalna”.
    Było to ogromne dzieło poświęcone prof. Tomaszowi Strzemboszowi, z okazji jubileuszu 45 lecia jego działalności naukowej – dodaje to dodatkowej pikanterii całej sprawie, gdy zważymy do jak brzydkich metod polemiki, rozlicznych epitetów etc. ucieka się dziś Gross przeciwko temu historykowi. W tym pierwszym tekście Grossa na temat mordu w Jedwabnem przyznał on jeszcze ( na s.1099 ) iż w „ŻIH-u znajdujemy dwa zeznania Wasersztajna – ani liczby się w nich nie pokrywają, ani rozmaite detale”. Otóż porównanie kolejnych relacji Szmula Wasersztajna ( zresztą nie podpisanych, co już pozbawia je jakiejkolwiek wiarygodności ) pokazuje że różnice między nimi są bardzo duże, to zaś dowodzi że „ktoś” starał się poprzez odpowiednie retusze, maksymalnie wykorzystać je do manipulacji przeciw polskiej ludności Jedwabnego. Dziś wiadomo że tak eksponowane przez Grossa zeznanie Wasersztajna zostało odrzucone ze względów formalnych nawet przez sąd stalinowski w 1949 r. Wiemy też, że Wasersztajn nie był wcale obecny przy wydarzeniach, które opisuje jako naoczny świadek. Prawdziwym skandalem przy tym jest fakt, że Gross świadomie pominął wszelkie informacje dowodzące niezgodności relacji jego koronnego świadka – Wasersztajna z innymi relacjami, w tym żydowskimi, z którymi niewątpliwie się zapoznał.
    Relację Rywki Fogel, opisujące pierwsze zabójstwa Żydów w Jedwabnem po wkroczeniu Niemców w czerwcu 1941 r. całkowicie zderzają się z twierdzeniami Wasersztajna.

  • ka67

    Oceniono 22 razy 0

    To nudne-te artykuły o Polakach lub Niemcach ratujących Żydów. Może ktoś znajdzie prawdziwą historie Żyda, który naraził życie dla ratowanie kogoś kto nie był Żydem. Ja o tym nie słyszałem.

  • optymistaa43

    Oceniono 13 razy 5

    Znam takiego jednego zyda ,ktory,gdyby chodzilo o Polakow, napewno by przeczekal u mamusi pod pierzyna a potem tworzyl legenda jaki to on nie byl.

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 18 razy 8

    "W większości przypadków cały ciąg osób był zaangażowany w uratowanie żydowskiego dziecka."

    A te osoby to Marsjanie, prawda? Czy może Dobrzy Niemcy?

  • rikol

    Oceniono 29 razy 23

    Nawet gdyby uratowała jedno dziecko, to i tak by było bohaterstwo. Zupełnie mi nie przeszkadza, że liczba uratowanych się mocno zmniejszyła.

  • rikol

    Oceniono 9 razy -9

    Sendler to chyba żydowskie nazwisko? Czy nie oznacza to, że to Żydówka ratowała Żydów?

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 22 razy 16

    Zawsze miałam pewne trudności ze zrozumieniem tego, co Anna Bikont ma na myśli pisząc to czy tamto.
    Ale wyjątkowo zafrapowało mnie stwierdzenie: „…czasy, w których obowiązuje prawda, już się skończyły …”.
    Kiedy były takie czasy?

  • Adam Jan Piegza

    Oceniono 8 razy -2

    Niema co robić z Polaków antysemitów przecierz większość koch Jezusa i Maryje.

  • zz111zz

    Oceniono 20 razy 0

    Może Pani Bikont zainteresowałaby się ilu Polaków Żydzi uratowali podczas trudnych lat dla Polaków, chociażby przed wojną w ZSRR, zwłaszcza podczas akcji polskiej 1937-38. Żydzi mieli tam dosyć duże wpływy, no i nie było jeszcze wojny.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 19 razy -9

    Odnoszę wrażenie, pisarstwo pani bikont i jej poglądy, to efekt tego, że o tym, że jest żydówką dowiedział a się od mamy w wieku trzydziestu iluś tam lat. Teraz nadrabia ten 'stracony' czas publikując takie tekdty jak ten omawiany. Gross zresztą robi podobnie.
    I przy okazji - teraz już chyba widać dyrsźnie skąd sie wzięło powiedzenie 'judzić'.
    Pani jikont jest pani trybikiem, maluśkim trybikiem w machinie opisanej przez prof finkelsteina w książce 'holocaust industry'.
    Żywię do pani, pana grossa i wszystkich waszych towarzyszy w judzeniu, czystą pogardę.

  • stupendo

    Oceniono 24 razy 2

    Po dzisiejszej postawie rodaków w sprawie uchodźców podczas gdy sami niedawno nimi byliśmy , wierzę zarzutom o polski antysemityzm w II RP i PRL. Tacy jesteśmy. Teraz prawie nie ma tu żydów więc temat nie jest taki aktualny....

  • maj.basia

    Oceniono 8 razy 6

    Kto to powiedział: "Kto ratuje jedno życie,ratuje cały świat" - więc o co chodzi ? 2500 czy 50 ? Nie ma o co łamać krzeseł.

  • mlot_na_pogan

    Oceniono 26 razy 6

    Przypominam autorce, że w Polsce za pomoc Żydom była kula w łeb.
    Oraz o jawnej współpracy państw zachodnich z Hitlerem w Holokauście.
    Bezczelność tej Pani nie zna granic.
    Po drugie do pogromów dochodziło tam gdzie weszła Armia Czerwona w 1939 r.
    Gdy Niemcy weszli na te tereny w roku 1941 ludność odpłaciła Żydom za jawną współpracę z Czerwonymi.
    Tragizm tylko polega na tym, że ofiarami głównie byli niewinni Żydzi bo Ci co byli winni prześladowań Polaków, Ukraińców, Litwinów uciekli wraz z Armią Czerwoną na wschód.
    Pozdrawiam Redakcję z Czerskiej.
    Od siebie dodam: na kłamstwie nikt niczego jeszcze nie zbudował.

  • hemoccult

    Oceniono 31 razy 9

    Okropny tekst. A mógł nieść prawdę, gdyby Bikont nie miała paranoicznej potrzeby radzenia sobie z traumą poprzez jątrzenie. Te same zjawiska można było opisać bez żółci i jadu. Czy pani Bikont się zdaje, że ma usprawiedliwienie dla swojej nienawiści? To fatalna ślepota, bo komuś innemu może się zdawać, że ma usprawiedliwienie dla swego antysemityzmu. Takie książki i takie wywiady utrzymują antysemityzm w dobrej kondycji, bo lokują się w wojnie żydowsko-polskiej, albo nawet nawet żydowsko-"światowej". Nie można być członkiem społeczności wiecznie się izolującym i polaryzującym. Bo się zbierze plon społecznego odrzucenia. Traumy leczy się na terapii a nie poprzez publikację jątrzących opinii. Pół wieku minęło od eksperymentu Milgrama i Żydzi również powinni to przyjąć do wiadomości: gdyby oni znaleźli się na miejscu Polaków, tak samo ratowałyby jednostki, a całe masy pilnowałyby jedynie instynktu przetrwania, czyli dbały o własny tyłek. I to jest prawda, którą musimy przyswoić: nie ma narodów dobrych i złych, nie ma narodów-ofiar i narodów-oprawców. Podział biegnie gdzie indziej. Córka pewnego Żyda, zamordowanego w holocauście, powiedziała kiedyś (i czytałam to tutaj, w gazecie), że jej ojciec był zwykłym szarym człowiekiem. I jako taki szary zwykły człowiek, gdyby znalazł się po drugiej stronie, byłby zapewne autorem a nie przedmiotem zbrodni. Bo zbrodni dokonują "zwykli szarzy ludzie", a nie zbrodnicze narody.

  • aagaj

    Oceniono 12 razy -2

    Promocyjna cena, kto dziś te bzdury chce czytać chyba tylko nawiedzeni !

  • mlot_na_pogan

    Oceniono 19 razy -1

    Kolejny artykuł o tym jak to źle być Żydem wśród Polaków.
    Ja tu czegoś nie rozumiem? Ja jak bym był Żydem i byłoby mi źle w Polsce to bym wyjechał do Izraela i po kłopocie.
    W Polsce mieszkają głównie Słowianie w tym większość wyznaje wiarę chrześcijańską i nikt tu sobie nie da jeździć po plecach tylko dlatego, że ktoś jest Żydem po Holokauście.
    Ludzie proszę trochę o okazywanie realizmu.

  • yaro.yaro.yaro

    Oceniono 17 razy 13

    Faktem jest że za ukrywanie żyda można było zginąć. Jeśli macie rodziny to taka decyzja wpływa na wszystkich waszych bliskich nie tylko trzeba znaleźć środki na utrzymanie ale i zaryzykować głową swoją i swojej rodziny.
    Nie ma wojny a ludzie których obserwuję aż dyszą z żądzy posiadania.
    To bez znaczenia- narodowość - chciwość jest domeną człowieka.Po żydach niemcy wzięliby się za polaków i kogo by tam uznali jeszcze za niewłaściwą nację.
    Mądrze powiedział prof. Bartoszewski że proporcjonalnie w każdym narodzie jest tyle samo ludzi mądrych co głupich.

  • Marianna Kowalczyk

    Oceniono 35 razy 31

    Moja babcia też ratowała Żydów w czasie wojny, ale się tym nie chwaliła wszem i wobec. Myślę, że takich cichych bohaterów, zwykłych przyzwoitych ludzi było więcej, tylko nie robili z tego sensacji, nie chwalili się dla orderów i profitów. Uważali, że tak po prostu trzeba - trzeba po prostu pomagać ludziom.

  • azix10

    Oceniono 27 razy 9

    Około 90 proc. holenderskich Żydów (zarówno obywateli Holandii jak i Żydów cudzoziemców) padło ofiarą eksterminacji. Holendrom nie groziła kara śmierci za pomoc Żydom, dlaczego zatem ich nie uratowali?
    Czy może polscy antysemici im przeszkadzali? Wie ktoś, jakie były przyczyny?

  • zawsze888

    Oceniono 17 razy 9

    .....Polacy są na pierwszym miejscu listy odznaczonych przez państwo Izrael za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej.....stanowia wiecej jak 25% wszystkich tam wymienionych.....Polacy pomagali swoim zydowskim wspolobywatelom mimo wprowadzenia na terenie Generalnej Guberni przez Niemcow......kary smierci.....za pomoc i przechowywanie Zydow.....Polska byla jedynym krajem na Swiecie w ktorym Niemcy wprowadzili tak drakonskie kary za pomoc Zydom....byc moze dlatego, ze to wlasnie Polacy najchetniej i najczesciej ze wszystkich podbitych przez Niemcow narodow pomagali Zydom....to nie Polacy a Niemcy sa winni rzezi 3,5 miliona zydowskich obywateli polskich....i tylko Niemcy.....Polacy cierpieli tak samo pod terrorem Niemiec jak i Zydzi....Polacy tez byli mordowani w Obozach Koncentracyjnych jak i Zydzi....Polacy byli tez juz po wojnie mordowani przez zydowskich funkcjonariuszy UB.....przez caly okres stalinowski....nikt nie neguje istnienia grupy patologicznie zlych ludzi w Polsce pod Okupacja Niemiecka.....tzw. szmalcownikow jak tatko Palikota.....czy ludzi dobrych....pomagajacych Zydom jak Bartoszewski czy Sendlerowa i setki tysiecy bezimiennych, anonimowych Polakow.....ktorzy mimo grozacej im natychmiastowej kary smierci.....wykazali sie heroicznym bohaterstwem....pani Bikont.....tak samo jak cale grono innych "literatow" czy wspolpracownikow Wyborczej prowadzi od lat kampanie umniejszajaca polskie zaslugi....w obronie zydowskich sasiadow.....a wrecz obarczajacych nas Polakow wina za shoah i wybielajacych niemieckich barbarzyncow.....nie dajmy sie na te dzialania nabrac....

  • azix10

    Oceniono 45 razy 29

    Jak masowo Niemcy ratowali Żydów?
    Jak masowo Francuzi ratowali Żydów?
    Jak masowo Holendrzy ratowali Żydów?

    Wie ktoś? Przypomnę tylko, że w żadnych z tych krajów za pomoc Żydom nie groziła śmierć całej rodziny pomagającego, a co najwyżej wysłanie takiej osoby do obozu koncentracyjnego, częściej kara więzienia.

  • menel13

    Oceniono 21 razy 11

    >>> od początku wiedziałam, że nie jest możliwe, by Sendlerowa uratowała dwa i pół tysiąca dzieci.<<<

    Tak jak nie jest możliwe żeby w stodole zmieściło się 1500 ludzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX