Dr Kacper Pobłocki

Dr Kacper Pobłocki (fot. Filip Pobłocki)

wywiad Gazeta.pl

Kacper Pobłocki: Pieniądz nie jest narzędziem wymiany, ale sposobem organizowania władzy

W Warszawie na Pradze-Północ mężczyźni przeciętnie dożywają 69,5 roku, tyle samo co mężczyźni w Bangladeszu, w Wilanowie - 82,2 roku, w Wilanowie - 82,2 roku, czyli żyją o dwa lata dłużej niż liderzy rankingu długowieczności - Szwajcarzy. Musimy przeciwdziałać pogłębianiu się tych różnic - mówi Kacper Pobłocki, autor książki "Kapitalizm - historia krótkiego trwania".
Wr�� do artyku�u
Komentarze (189)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • leon51lw

    Oceniono 2 razy 2

    Jakbym rąbnął państwo na 1,5 miliarda złotych na "prywatyzacji" to by mi te 40 złotych przepłacone za hot doga nie robiło różnicy

  • zulavdh

    Oceniono 4 razy 2

    Bzdury kompletne, zresztą akurat Kulczyk żył 65 lat. Pochodzę z biednej rodziny, a moja babcia - samotna wdiwa z 4 dzieci dożyła 90, wiele ciotek i wujów oraz znajomych, żyjących biednie i pracujących ciężko, też dożyło bardzo sędziwego wieku. To raczej geny i tryb życia (alkohol, papierosy, wypadki), a nie ilość pieniędzy wpływają na długość życia.

  • agnrodis

    Oceniono 6 razy 2

    Dlugi artykul, a da sie go ujac jednym slowem: SPEKULACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Oceniono 1 raz 1

    Kulczyki maja leb na karku, odziedziczyli ogromny majatek i umieja nim zarzadzac, nadal pomnazaja swoje pieniadze...chcialabym byc taka przedsiebiorcza...

  • mikro_klik

    Oceniono 1 raz 1

    Uwielbiam takich "góru". Białoruś nie ma wyższego tempa wzrostu od Polski: tradingeconomics.com/belarus/gdp, a "pensja przeciętna", to nie pensja średnia, tylko właśnie dominanta, której publikowania domaga się autor książki. Nawiasem mówiąc GUS publikuje wszystkie 3 wartości (średnią, medianę i dominantę) - wystarczy poszukać na ich stronie zamiast powtarzać niepoparte niczym brednie.

  • nino.rota

    Oceniono 1 raz 1

    Kluczyk?
    To ten pieszczoch Partii Oszustow i beneficjent "reform" reprywatyzacyjnych Balcerowicza...?

  • ryszard-nowohucki

    Oceniono 1 raz 1

    kolejny komunista w lansie GW,
    Prawica i mohery, to nie, oszołomy, ale lewackie brednie to awangarda że hoho
    100 mln ofiar nic nie znaczą

  • rikol

    Oceniono 1 raz 1

    Elton John, zapytany o cenę litra mleka, odpowiedział - 100 funtów.

  • inter-nos

    Oceniono 1 raz 1

    Jako historyka myśli ekonomicznej przerażają mnie zawarte w powyższym artykule uproszczenia i błędy w definicjach. Doceniam fakt, iż autor podjął ważny temat dla całego społeczeństwa, jakim są zagadnienia ekonomiczne, ale zabrakło tu chyba konsultacji ze specjalistami z tej dyscypliny. Jako przykład błędnego rozumienia pewnych pojęć przytoczę stopę procentową. Nie jest ona definiowana jako cena pieniądza. Cena pieniądza ma związek z jego wartością, a wartość pieniądza to jego siła nabywcza. Stóp procentowych jest wiele. Nie chcę rozwijać tego tematu, gdyż moim celem było ukazanie źródeł nieporozumień. Autor słusznie zauważył, że Polacy są ekonomicznymi analfabetami, jednak edukacja wymaga rzetelnego przekazywania wiedzy i współpracy badaczy z różnych dyscyplin, gdy tylko istnieje ryzyko, że nasza wiedza jest niewystarczająca do opisania danego zagadnienia. O ekonomii i gospodarce można mówić prostym językiem, ale temat jest zbyt złożony, aby w sposób tak pewny pisać o rzeczach badanych przez wybitne umysły na przestrzeni wieków. Nie wyobrażam sobie, żeby można było w tak nonszalancki sposób podchodzić do jakiejkolwiek dyscypliny nauk przyrodniczych. Ekonomia jest nauką społeczną składającą się z wielu szkół, które charakteryzują się różnymi metodami badawczymi. Każda z nich ukazuje pewne aspekty rzeczywistości, ale nie wyczerpuje omawianych zagadnień. Niepokoi mnie fakt,iż ekonomię utożsamia się z żargonem świata finansów, który stanowi jeden z elementów gospodarki. Mam nadzieję, że mój komentarz nie zostanie odebrany negatywnie, ponieważ moim zamiarem nie jest obrażanie Autora, który ma swoje dokonania. Uważam jednocześnie, że spoczywa na mnie obowiązek reagowania, gdy dochodzi do prezentowania mylnego obrazu dyscypliny, którą reprezentuję.

  • Jacek Kotowski

    Oceniono 1 raz 1

    Przeczytajcie komentarz poszi poniżej. Proszę, mienicie się wyższymi od "prowincji", znacie języki, przeczytajcie też jakiś współczesny podręcznik do statystyki dla początkujących. Są fajne za darmo openstat org. Bo wiocha wali i z tych artykułów i z komentarzy. Przebrnijcie chociaz przez pierwsze rozdziały. Correlation vs causation się kłania. Wpływ czynnikow trzecich, które "badacze ignorują" Sam tytuł i wstęp już wystarcza. W Bangladeszu przyczyny śmierci są inne niż na Pradze. Wyniszczająca praca, zniszczenie środowiska i niedożywienie nie równa się śmieciowemu jedzeniu, siedzącemu trybowi życia, paleniu piciu i ignorowaniu potrzeby okresowych badań.

  • Wit Zentyca

    Oceniono 3 razy 1

    * * * * * * *
    Kulczyk,

    pierwszy P A S E R III RPrl

    człowiek który dorobił się na tym, że za 'wdzięczność' wobec złodziei

    dostawał za bezcen państwowe spółki i sprzedawał po cenach rynkowych.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 3 razy 1

    Jak widzę rozwiązaniem Kacpra jest jeszcze więcej państwa, jeszcze więcej biurokratyzmu a co z tym idzie jeszcze większy wpływ korporacji na rzeczywistość ekonomiczną. Jeśli Kacper myśli, że to jest w stanie rozwiązać jakiekolwiek problemy współczesnego świata i redystrybucji pieniądza to jest w niebywałym błędzie.
    Obecnie panuje w coraz większym stopniu w świecie zachodnim Crony Capitalism. Jednocześnie korporacje są jeszcze bardziej groźne od owych miliarderów, bo są bezosobowe a coraz więcej z nich jako właścicieli posiada fundusze inwestycyjne, które są tym bardziej bezosobowe i nastawione jedynie na maksymalizację stopy zwrotu z inwestycji.

  • rs_81

    Oceniono 11 razy 1

    Kulczyk. Słup stworzony przez WSI!

  • Ada Micha

    Oceniono 15 razy 1

    Czytam i myślę że ten artykuł to jakiś dowcip.
    Dorosła osoba nie może mieć takich poglądów
    A na pewno nie pracuje na uczelni
    No może ma na niej etat ?
    Jeśli to streszczenie książki to szkoda na nią czasu.

  • shogun4

    0

    Jestem pewien, że ci którzy tak lekką ręką krytykują tu człowieka, nie mieli jego książki w ręku, nie mówiąc już o jej przeczytaniu. A pisze tam wyraźnie, że nie jest to książka stricte z dziedziny ekonomii, przynajmniej nie w tradycyjnym wydaniu. To jest spojrzenie antropologa, z dużą wiedzą historyczną, spojrzenie przestrzenne i to z dużej perspektywy, statystyczne, porównawcze. W moim odczuciu każdy profesjonalny ekonomista powinien chcieć tę książkę przeczytać dla własnego dobra, właśnie dlatego że daje spojrzenie, od którego tradycyjna ekonomia, zamknięta w wąskim, wirtualnym świecie statystyk i mnożników, jest zupełnie oderwana. To jest książka z perspektywą 1000 lat wstecz i pewnie ze 100 lat do przodu, a nie z perspektywą trendu na co najwyżej najbliższe 10 lat. To jest książka-sygnał, że obecny system się wyczerpuje, że wymaga gruntownej reformy, bo tak naprawdę stoimy w miejscu i opieramy wszytko o kolejne, nowe formy niewolnictwa. To że potęgi Dubaju, Chin czy Indii są dziś budowane na niewolniczej pracy wieśniaków, to fakt. To że pieniądz w gruncie rzeczy nie ma żadnej wartości i służy dziś najbogatszym do wykupywania realnych dóbr z rąk społeczeństwa światowego , to fakt. Przypominam sobie jak Detroit pogrążone w chaosie oglądałem jako SF w filmie Robocop, a dziś... to fakt. Czepiacie się tu jakichś wyrwanych z kontekstu jednego artykułu haseł, a to 500+, a to mediana... Wierzcie mi ludzie, przeczytajcie książkę, a zobaczycie, że facet nie wziął tych rzeczy z powietrza. Pewne statystyki i porównania są na prawdę imponujące. Jedyne czego wymaga ta książka, to umiejętność szerokiego spojrzenia, wręcz ogarnięcia jednym okiem całego horyzontu. Mnie pewnie jest łatwiej, bo znam dobrze historię. Ja w tej książce widzę jakiś maleńki zaczątek unaukowienia myśli Jacquesa Fresco, co do której jestem absolutnie przekonany, że stanie się kiedyś fundamentem naszego społeczeństwa, ale na poważnie wezmą ją dopiero nasze pra, pra, pra... wnuki, a z nas będą się śmiać jak z neandertali.

  • Dagmara Dobosz

    0

    Historia z Kulczykiem jest anegdotyczną. Ile w niej prawy trudno powiedzieć, ale wiadomo, że inaczej wydaje się pieniądze operując milionami niż tysiącami.

  • chlebojad

    0

    Nie można porównywać majątku najbogatszych z majątkiem biednych na wprost, bo porównujemy skalę makroekonomiczną z mikroekonomiczną. Buffet nie przejada swoich miliardów tylko jest bardziej ich managerem. Takie prostolinijne zestawianie cyferek jest bardzo wprowadzające w błąd. Np. nie jest tak, że majątek Buffeta można rozdać biednym. To nie są pieniądze na koncie tylko wartość kilkuset działających firm. Gdyby ktoś chciał je skaszować to po pierwsze okazałoby się, że nie jest to takie proste. Poza tym te firmy zatrudniają ludzi i tworzą produkty i usługi itd. sam fakt, że na końcu ma w nich udziały Buffet dla mnie osobiście niewiele znaczy. Ludzie mają bardzo naiwne myślenie o tej skali kapitału.

  • Karol Witkowski

    0

    Pewnie Kulczyk nie miał drobnych więc dał 50 zł a resztę zostawił na napiwek. Zawsze miał facet gest

  • Konrad Lipski

    0

    Kapitalizm juz dawno umarł. Wolny przepływ kapitału. Wszelkie podatki są formą jego upadku. Nie zastępujmy jednych ideologii przez drugie. Pieniądz i bogactwo nie są wyznacznikiem poziomu szczęścia, czy długości życia. Co z tego, żę Kulczyk wycenił Hot doga na 50 PLN? Nie ma go już wśród żywych. Pieniądz jest tylko niezbędnym dodatkiem. Łatwo deprecjonować jest kapitał, gdy pożycza się pieniadze bez pokrycia licząc na spłate i wypracowanie wartości w przyszłości. Za takie postepowanie 100 lat temu można było zawisnąć na kiszkach ostatniego socjalisty.

  • stiopagnomkin

    0

    A propos wzmianki o długosci życia -GUS mógłby jeszcze z łaski swojej opublikować średnią wieku ludzi , którzy umierają teraz. A nie tylko średnią PRZEWIDYWANĄ długość życia.

  • deejay444

    0

    Czytam i nie wierzę własnym oczom : ,,badania pokazują, że program 500+ nie jest bezsensownym rozdawnictwem"
    Takie opinie w gazecie.pl, czy na pewno Naczelny o tym wie?! Jednak nie taki ten PiS straszny jak go malują?!

  • nino.rota

    Oceniono 2 razy 0

    "Wystarczy nie kraść".
    Z dedykacją dla POprzedniej władzy...

  • biker7

    Oceniono 2 razy 0

    "Ludzie zamożni zwyczajnie tracą zdolność szacowania wartości pieniądza." - wystarczy zyc z pieniędzy podatnika patrz sejm

  • boczny_obserwator

    0

    W Polsce dane dotyczące dochodów są zafałszowane. Całe grupy społeczne ukrywają dochody. Np. w Polsce większość prywatnych gabinetów lekarski i dentystycznych czy pensjonatów od zawsze wykazuje stratę. Ludzie ci formalnie nie maja dochodu. Rzeczywistość jest jednak jak wiemy inna. Dlatego współczynnik Gineiego nie oddaje rzeczywistości społecznej.

  • michaelangelo7

    Oceniono 4 razy 0

    Ja to bym poprosił o jakieś źródło i metodologię liczenia dla tego różowego wykresu (z tymi dziećmi co to zarabiają mniej niż rodzice w ich wieku), bo to jest jakiś bełkot, żeby nie powiedzieć ordynarne kłamstwo. Pokazywanie bilansu handlowego Polski i trzech z czterech największych gospodarek świata na bezwzględnej skali to też jest naprawdę świetny pomysł. Nawet jak byśmy byli demonem eksportu to nasz linia pozostawała by płaska z uwagi an rozmiar gospodarki. Kolejna osoba bez jakiegokolwiek ekonomicznego wykształcenia (po całym korowodzie socjologów, psychologów, kulturoznawców tym razem trafił się antropolog), która uważa, że ma dużo na temat ekonomii do powiedzenia, a "mainstreamowi ekonomiści, cały czas mentalnie tkwią w latach osiemdziesiątych".

  • dojcze_kabana

    Oceniono 12 razy 0

    Gdyby Kulczyk żył to dzis byłby jednym z największych o ile nie "największym płatnikiem" KODu.

  • adam545

    Oceniono 12 razy 0

    Kulczyk juz nie żyje wiec nie wyciagajcie go z grobu ,ten szmatławiec nawet nie umie szanowac zmarłych

  • portale9

    Oceniono 12 razy 0

    A poniżej widzę artykuł jak się bawią Kulczykowie i pięknie opisany kapitalistyczny hedonizm.

  • prosty.polak

    Oceniono 5 razy -1

    kulczyk podobno nie żyje, ale... może mam nieścisłe informacje!
    Zapytajcie Kaczyńśkiego ile kosztuje cokolwiek. NIE ODPOWIE.
    Kiedyś mamusia dawałą mu do pysia, dziś pisiaki i pisiarki
    Nawet swego brata nie lubił, za to że ten miał żone

  • Cyryl Pawel

    Oceniono 13 razy -1

    Zrozumcie, Reagan i Thatcher już nie żyją. Albo uda wam się wyciągnąć żulię z żulerstwa, albo żulia was przegłosuje, jak mieliście przedsmaczek w 2015. A lekarstwa dwojga nieżyjących pierników nie działają.

  • sir.fred

    Oceniono 7 razy -1

    Może w końcu pan ekspert pokaże kraj z dochodem gwarantowanym, a nie wyniki eksperymentów robionych na małej grupie wybranych biedaków? Ano, nie pokaże, bo nikogo na to nie stać - nawet bardzo bogatych Szwajcarów...

  • conan_barber

    Oceniono 3 razy -1

    przeczytałem i chciałem zerknąć, co o tym myślicie. dowiedziałem się, że autor to nieuk i przygłup, a artykuł tostek bzdur. trochę mi się przykro zrobiło, szczególnie, gdy sobie pomyślałem o nadchodzących wyborach - miałem wrażenie, że to dorzeczy albo gazeta polska, a nie wyborcza. o statystyce pojęcie mam, a wątek dotyczący powstawania pieniądza ciekawy.

  • justsaying

    Oceniono 4 razy -2

    Bogaty nie rózni się od biednego bo za zwykła parówkę nikt nie przepłaca. Gdyby była to parówka z tupolewa to wtedy różnica jest dla bogatego bo to parowa wyjątkowa wiec zapłaciłby więcej, natomiast biedny już nie. Dla niego to parówka i tamta parówka. Natomiast nie wiem jak precyzyjne było to pytanie. Można kupić hotdoga powiedzmy za 5 zł lub hotdoga w zestawie lub kupić kilka zestawów wiec wyszło 50 zł. Ludzie sa w stanie zapłacić więcej za dobre experience .

  • a.k.traper

    Oceniono 7 razy -3

    Dziwna sprawa, bo bo dziadkowie żyli ponad 70 lat, jedna babcia prawie 80 a druga 92, żony dziadek 96 a palenie rzucił grubo po 80 bo zdrożały a w zimie jadł smalec z chlebem i popijał czarną zbożową kawą, w lecie jadł chleb z masłem albo mlekiem, to na sniadanie, na obiad zupę, kolacja podobna do śniadania, bogaci nie byli ale głodni też nie, natomiast nie przejadali się i ciagle w ruchu byli.
    Znam wielu palących i pijących (nie chlających) po 70 w granicach 80.
    Tak na marginesie to gdybym miał za bułkę z kiełbasą tyle zapłacić to bym wolał kupić sobie bułkę i popić oranżadą, no bo kefirem czasem może być niebezpieczne a hot-doga w życiu, wolę tłustą kiełbasę i pieczony boczek, by jesć też trzeba mieć smak i styl, hot-dog za 50, jak on te pieniądze zarobił bo chyba nie pomyślunkiem?

  • szymi_mispanda

    Oceniono 5 razy -3

    ma troche racji ten chlopaczek od tej ksiazki
    mowiac o zmniejszaniu roznic to watpie zeby on was mial na mysli lemingi z dochodem 10000 brutto na rodzine

    ale w waszej gazetce ktora tu przegladam razem z wami wlasnie dzisiaj jest kolejny z milionow artykulikow ktory wskazuje na jedna z tych grup: niejaki pan messi bioracy slub a na slubie jako goscie 200 milionerow

    i teraz tak - nie ma nic zlego w byciu tak bogatym, ale w zdrowej populacji takim milionerem powinny byc osoby ktore moze byc bez ruszania palcem przy uzyciu swojej glowy, albo na odwrot poprzez ciezka prace fizyczna sie dorobia - gdyz dzieki nim do gospodarki trafiaja nowe produkty i uslugi

    jeszcze od bidy nie wnikajac w szczegoly mozna obronic waszego idola pana niejakiego muska - jest bogaty ale lataja tam jakies jego rakietki woza zapasy na stacje orbitalna, po miastach jezdza samochody ktorych by byc moze nie bylo jakby nie ten pan

    natomiast, fakt zarabiania przez pilkarza np milion dolarow na dzin nie da sie obronic - ja wiem ze za nim stoja rozrywka i reklamy i ludzie ktorzy w tym pracuja ale mimo to jest to sztucznie stworzona piramida finansowa

    to nawet nie jest wolny rynek tylko sztuczne wlasnie skumulowanie kapitalu

    pilkarze to niestety tylko jeden z przykladow

    podsumowujac - wynajdziesz lekarstwo na rak, zbudujesz rakiete, albo perpetum mobile - jasne, zaslugujesz zeby miec miliony czy tam miliardy

    w kazdym innym przypadku jak nie wnosisz nic nowego dla cywilizacji w sensie nowej wiedzy, nowych produktow, nowych uslug to raczej nie powinienes miec takich sum jak np 200 milionow dolarow na jedna osobe

  • sir.fred

    Oceniono 7 razy -5

    I znów brednie o kryzysie oraz genialności 500+... Taka fala ekonomicznego disco-polo.

    PS. Różnice w długości życia na Pradze Płn. i w Wilanowie to wielki pozytyw - dają nadzieję, że rządy zaściankowców kiedyś się skończą...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX