Kościół Świętego Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie

Kościół Świętego Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie (fot. Igor Snopek)

fenomen

Ile kościołów powstało w Polsce po 1945 roku? Oni sprawdzili. I zebrali zaskakujące dane

Przejechali tysiące kilometrów, przekopali się przez archiwa, godzinami fotografowali kościoły z dronów. Twórcy projektu "Architektura VII Dnia" policzyli katolickie świątynie zbudowane w Polsce po 1945 r. I zebrali historie związane z ich powstaniem.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (267)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kniazwitold

    Oceniono 17 razy 17

    Ten włoski twór jest jak nowotwór, oblepiający każdy kolejny rząd czy ustrój.
    Dostosuje się i zasymiluje z każdym - nawet ze zbrodniarzami z komuny i będzie ciągnął kasę z państwa i obywateli.

  • flat_hu

    Oceniono 17 razy 15

    I wszystkie na najdroższych działkach w miastacah i wsiach.

  • electron_blue

    Oceniono 17 razy 15

    Betonowe bunkry, w których nigdy żaden Bóg nie mieszkał. Smutne.

  • lob1

    Oceniono 14 razy 14

    I co to daje budowanie tych kościołów,jak społeczeństwo coraz bardziej brutalne,brak empatii do bliżniego ,napady ,rozboje,chuligaństwo młodzieży,alkoholizm,gwałty,zabijanie,pedofilia wśród księży,kradzież,rozboje.Człowiek boi się wieczorem wychodzić.Uczą w szkołach religii a młodzież coraz bardziej zwyrodniała,naćpana,sąsiad drugiego sąsiada by w łyżce wody utopił bo ma lepszy samochód,Niezgoda,obgadywanie,brzydkie słowa.To jest nauka o Chrystusie?????to nic wspólnego nie ma z Chrystusem.Księża jeżdżą bogatymi limuzynami i to ma być wiara.A biednego to nawet kościół nie pochowa,a na cmentarzu biedny pod płotem leży.To jest wiara.Wstydzę się takiej wiary.Kochać można bez kościołów,bez pieniędzy,dobrym słowem,uczynkiem a nie ile do koszyka wrzucisz albo zapłacisz za mszę.Liczą się tylko pieniądze.Dlatego jestem katolikiem ale nie chodzę do kościoła bo stosunek księży do pieniędzy jest zatrważający.Tylko many,many,many jak ojciec Rydzyk.

  • jur.jam

    Oceniono 18 razy 14

    10 lat temu odwiedził mnie znajomy z Niemiec ...zadał tylko jedno pytanie po przyjeździe .....dlaczego budujecie kościoły zamiast dróg ?????

  • petrucchio

    Oceniono 14 razy 14

    Spada liczba praktykujących, rośnie liczba kościołów. Pycha kroczy przed upadkiem.

  • krach2015

    Oceniono 14 razy 14

    Te koscioly nie mowia o nas tylko o czesci debilnego spoleczenstwa, oglupionego zbrodniczymwzgledem Narodu Polski kosciolem katolickim obiecywaniem zyciea wiecznego po smierci.Oczywiscie tych durni wykorzystuje PiS i prezydent popychadlo Duda.

  • skromne-zero

    Oceniono 13 razy 13

    Szpitali, domów dziecka, żłobków, przedszkoli nikt nie liczy...

  • opt

    Oceniono 13 razy 13

    Kościół jak zwykle kłamie i indoktrynuje naiwnych. Kiedy Holendrom pokazałem w mieście kilkanaście kościołów powstałych w PRL-u, to nie wierzyli, bo taka jest kościelna propaganda,że kościół jest prześladowany. Spotkałem też takiego syna kościoła ,który dałby głowę , nie wierząc ,że PRL-u tysiące księży pobierało zryczałtowane wynagrodzenie za nauczanie religii, że na różne sposoby podpisywali umowy z władzą,że mieli bonusy w postaci zwolnień z podatków, legitymacje uprawniające do50% ulgi w komunikacji publicznej - ale wszystko usprawiedliwiono zamiatając lustrację pod dywan i udając ,że kościele TW nie było.

  • lob1

    Oceniono 14 razy 12

    Pod niebem też można się modlić,na to nie trzeba budować kościołów.Lepiej mieszkania budować dla Polaków,bo mało kogo stać na takie drogie mieszkanie.Za komuny były mieszkania tylko za czynsz,póżniej za niski wkład,a teraz setki tysięcy.Ale na kościoły i Rydzyka to państwo stać a dla gorszego sortu ludzi nie ma pieniędzy.

  • g_chochlik

    Oceniono 14 razy 12

    Za komuny kościoły, domy wypoczynkowe, dla władzy, mieszkania dla " proletariatu". Po upadku komuny: burdele:czyli ZUS-y, pałacyki dla nowej władzy (!) jak i podwyżki płacowe dla nierobów z Wiejskiej. Za komuny POSEŁ DOSTAWAŁ WYNAGRODZENIE TAKIE JAK MIAŁ PRZED AWANSEM NA POSŁA (!!!)

  • marduk777

    Oceniono 13 razy 11

    Mamy tyle samo kościołów co szkół gimnazjalnych i licealnych łącznie....niepokojący wynik

  • sbabetta

    Oceniono 11 razy 11

    Kościołów przybywa a ludzie coraz gorsi ,a dewocja to już sekta z piekła rodem.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 13 razy 11

    ale fundamentaliści katoliccy będą pieprzyć - że byli a co smieszniejsze są nadal prześladowani... :))

    kazdy chyba pamięta (jak żył wtedy) kościoły za PRL - były pełne

    nauka religii była tylko w kosciołach

    a teraz... indoktrynacja w szkołach, a kościoły puste...

  • observerpl

    Oceniono 14 razy 10

    kolejne gó...ane wytwory zaprojektowane przez pijanego cukiernika i sfinansowane cudzymi pieniędzmi.

  • sze

    Oceniono 12 razy 10

    Za sto lat będą z tego fajne lofty.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 10 razy 10

    Szkoda, że (prawie) tylko katolickich. Kościoły buduje się ponad miarę, dla znaczenia terenu i może trochę w nadziei, że ktoś, komu nie chce się iść do kościoła pół kilometra, przyjdzie, jak będzie miał kościół pod nosem. Ale i tak statystyka nie pozostawia wątpliwości, że coraz mniej ludzi regularnie chodzi do kościoła. Budowanie w tej sytuacji nowych kościołów to skazywanie ich na zamknięcie za kilkadzieścia lat. A ja, będąc krytyczna wobec tego, co robi w Polsce instytucja kościelna i ogólnie wobec każdej dominacji, jestem ogólnie proreligijnie nastawiona i nie popieram zamykania świątyń, co najwyżej mogę zaakceptować przekształcanie ich w miejsca służące sztuce lub innym niż zorganizowanie religijne formom duchowości (które zresztą akurat w Polsce są traktowane z dużą podejrzliwością; wszystko, co jest duchowe, a nie jest formalną religijnością, naraża się na oskarżenie o sekciarstwo).
    To trochę jak z kapliczkami miejskimi, które skądinąd uważam za piękne. Uważa się, że kapliczki w podwórzach kamienic zaczęły powstawać w czasie powstania warszawskiego, że ludzie w ciężkim czasie chcieli mieć taki symbol boskiej ochrony... A to nieprawda. Pierwsze kapliczki powstawały ponad rok wcześniej, a w czasie wojny rok w tę czy w drugą stronę to ogromna różnica. Budowano je w sytuacji, kiedy owszem, Polacy byli zagrożeni przez okupanta, zdarzały się łapanki, wywóz do pracy przymusowej itd., ale ogólnie ciężka sytuacja Polaków pozostawała stabilna. Tu nie do końca chodziło o boskie wsparcie, tylko o coś dużo bardziej niepokojącego i wątpliwego moralnie: kapliczki stawiano najpierw na obszarach wyłączonych z kurczącego się, a potem ostatecznie zlikwidowanego getta. Czyli, mówiąc wprost - przy domach "pożydowskich", w imię oznakowania ich na nowo jako katolickich. W tej sytuacji było to po prostu złe, stanowiło znak woli wymazania pamięci o zamordowanych wcześniejszych mieszkańcach, milczącego przyzwolenia na krzywdzenie tych współobywateli, którzy nie byli "etnicznymi Polakami".

  • neti9

    Oceniono 13 razy 9

    Każdy kościół , to miejsce gdzie zbiera się kasę , im ich więcej tym więcej kasy , do tego różne imprezy kościelne ,obchody czegoś tam , taca itp. - to po prostu fabryki pieniędzy , nie mające NIC WSPÓLNEGO Z BOGIEM , zapewniają dostatek nierobom i ich sługusom !!!

  • Zbigniew Malarski

    Oceniono 9 razy 9

    Myślę że k/k ma potężne haki na tych naszych polityków z bożej łaski i przy sile przekazu jaką niestety jest jeszcze ambona trzyma za mordę rządzących z jakiej by opcji nie byli, a chęć utrzymania się przy żłobie jest silniejsza od zasad i kręgosłupa moralnego. W innym przypadku nie wierzę by pozwolili się tak szarogęsić czarnej zarazie.

  • louisciffer

    Oceniono 11 razy 9

    Bałwochwalcy, hochsztaplerzy, degeneraci i dewianci oraz dzieciojeby w koloracie mieszkają w tych potworach.

  • hefajstos1

    Oceniono 11 razy 9

    Wstyd, dzieciom likwiduje się szkoły, wiele z nich będzie przez 5 dni w tygodniu dojeżdżało po kilkanaście kilometrów, brakuje szpitali, przychodni (zwłaszcza w mniejszych miejscowościach ), brakuje połączeń autobusowych, kolejowych, ale nie brakuje kościołów. nawet jest ich nadmiar.
    Dla każdego wyświęconego księdza wybudować kolejny kościół - to jeden z celów episkopatu.

  • grey-sky

    Oceniono 9 razy 9

    Mamy największą liczbę kościołów, a jednocześnie nasza polityka mieszkaniowa jest na samym końcu Europy. W Polsce mamy 360 mieszkań na tysiąc mieszkańców, średnia europejska to 100 mieszkań więcej. Do tego ogromna część Polaków nie ma szans na kupno mieszkania.

  • grzegorz49

    Oceniono 12 razy 8

    kościoły w Polsce potrzebne są jak zającowi dzwonek na tym małym.Ponad 10tys. tych budowli to ponad 10 tys proboszczów i wikarych doiących swoje owieczki jak należy.Ale widać my Polacy lubimy być rolowani na codzień i od święta.Dlaczego Polaku jesteś biedny,,,,,,,boś głupi,a czemu głupi,,,,,,,,,,,,boś biedny,a katabasy rzną wszystkich i państwo jako takie równo.Ciemnogród w XXI wieku,tylko u nas skansen średniowiecza

  • nawasaqi

    Oceniono 8 razy 8

    Cytując klasyka...
    "Mają rozmach s....."

  • tojajurek

    Oceniono 7 razy 7

    Jakoś nie wspomina się tu nic o podarowaniu Kościołowi przez władze PRL majątków i świątyń protestanckich na całych tzw. Ziemiach Odzyskanych. Nikt tego nie policzył?

  • krunghtep01

    Oceniono 7 razy 7

    Wiele budowli 'z lotu ptaka' wyglada ciekawie.,gorzej z poziomu ziemi.Niestety wiekszosc tych nowowybudowanych to koszmarne gnioty architektoniczne.

  • fleshless

    Oceniono 9 razy 7

    i cóż wam po tych świątyniach, jak się Boga nie boicie?
    Żeby pójść do nieba nie wystarczy chodzić do kościoła - trzeba przede wszystkim kochać bliźniego swego - np. śmierdzącego żula, Tuska, itp

  • Andrzej Jankowski

    Oceniono 9 razy 7

    to pan general wojciech jaruzelski byl wiekszym oredownikiem i obronicom kosciola niz dzisiaj sie pozal panie ktorzy mowia ze bronia kosciola a w praktyce to mu bardzo szkodza

  • preferado

    Oceniono 9 razy 7

    Nie wiem dlaczego nie ma najbardziej oczywistego wniosku - cały ten wzrost przypada praktycznie w całości na okres pontyfikatu JP II - to aż rzuca się w oczy

  • czemrok

    Oceniono 9 razy 7

    Gdyby politycy dbali tak o obywateli jak o przedstawicieli okupanta to kraj nasz opływałby w dostatek jak Szwajcaria, a obywatele nie wyjeżdżali by dorabiać w innych krajach.Tam religia i Watykan czymś zupełnie prywatnym

  • panboog

    Oceniono 8 razy 6

    oby jak najszybciej te kościoły skończyły tak, jak w Irlandii

  • komercyjny02

    Oceniono 6 razy 6

    1 Przez pierwsze parę lat po II Wojnie, komuniści udawali, że w statusie Kościoła Katolickiego mamy prostą kontynuację Drugiej RP. Sam Prezydent KRN Bolesław Bierut też dźwigał baldachim nad Najświętszym Sakramentem w Boże Ciało.
    2 Późne lata 40. i pierwsza połowa lat 50. - to walka z Kościołem na ostro, łącznie z więzieniem, skazywaniem lub internowaniem tak księży jak hierarchów. Była też dywersja w rodzaju ruchu Księży Patriotów. Ale nawet wtedy zdarzało się pojedyncze oddanie do użytku jakiegoś obiektu sakralnego: oto w 1955 konsekrowano katedrę bynajmniej nie w Katowicach, lecz jeszcze w Stalinogrodzie, tyle tylko, że nie pozwolono jej urosnąć tak wysoko jak przewidywał pierwotny projekt.
    3 Przyjście do władzy Gomułki przyniosło tylko krótkie pozory normalizacji (np. powrót religii do szkół na kilka lat). Już wkrótce tow. Wiesław w swych przemówieniach atakował biskupów i kler za co tylko się dało. Zdarzało się, że w nowowybudowanych nowych, wielotysięcznych i ateistycznych miastach (Tychy, Nowa Huta) nowa socjalistyczna klasa robotnicza, świeżo przybyła ze wsi, staczała prawdziwe bitwy z milicją o zgodę na budowę świątyni.
    4 Za Gierka było o wiele kulturalniej, ale pozwoleń na budowy kościołów władza nadal skąpiła. Głównie pod pretekstem ogólnego deficytu materiałów budowlanych (na przykład cement aż do końca komuny nigdy nie znajdował się w wolnej, beztalonowej sprzedaży). No, może bliżej końca epoki Gierka, po wyborze Kardynała Wojtyły na Papieża - skąpiła ciut mniej. Wtedy władza pogodziła się już z i tolerowała powszechne wstępowanie ateistycznych towarzyszy partyjnych w kościelne związki małżeńskie oraz chrzczenie dzieci tudzież posyłanie ich do Komunii . . . byle tylko czynili to dyskretnie (niekiedy z dala od miejsca pracy, w odległej wsi), bez ostentacji.
    5 Szesnastomiesięczny "karnawał" Pierwszej Solidarności to wręcz manifestacyjne obnoszenie się klasy robotniczej z religijnością. Vide msze odprawiane na terenie zakładów pracy - na oddolne żądanie.
    6 Jaruzel, wprowadzając Stan Wojenny, chyba słusznie uznał, że i tak ma dość wrogów i dodatkowy w postaci Kościoła nie jest potrzebny. Kraj pogrążony w ekonomicznym zastoju - akurat nowych kościołów budował najwięcej w Europie. To znaczy, wtedy jeszcze głównie wierni, ze swojej własnej kieszeni budowali. Wszelako departament MSW ds. Kościoła istniał nadal a jego nadgorliwi funkcjonariusze pozwalali sobie na wyskoki takie, jak zamordowanie ks. Popiełuszki. Ta jedna ich zbrodnia akurat została osądzona. A inne . . . ?
    7 Jak jest po transformacji ustrojowej - wszyscy wiemy. Zaczęło się od nieśmiałego wprowadzenia przez ministra Samsonowicza (dawniej PZPR) religii do szkół publicznych - jako przedmiotu nadobowiązkowego, prowadzonego nieodpłatnie przez katechetów-wolontariuszy, w wymiarze jedna godzina w tygodniu. Obecnie podstawa programowa w szkołach podstawowych obejmuje tygodniowo pięć lekcji religii i dwie lekcje matematyki, co uroczy ksiądz Ernest Giesa uznaje za zdroworozsądkowe, albowiem przecież "wszyscy potrzebujemy zbawienia, zaś znajomość tabliczki mnożenia do niczego nam się nie przyda jeśli po śmierci trafimy do piekła" (źródło: Facebook, ksiądz Ernest Giesa).

    O kolosalnych transferach finansowych na rzecz Kościoła i instytucji okołokościelnych zamilknę, bo inni znają temat lepiej ode mnie.

  • imagistyk

    Oceniono 6 razy 6

    Skoro UB i SB były wszechwiedzące i wszechmocne to jakim CUDEM w PRL-u powstało tyle Kościołów ?

  • wtomigraj12

    Oceniono 10 razy 6

    Ale wstyd!!! Kiedy ten głupi naród zmądrzeje i przestanie chodzić do kościoła i wspierać finansowo to pedalsko-pedofilskie towarzystwo? Im wiecznie mało, a kochanki, dzieci , domy i luksusowe samochody trzeba utrzymać! Ludzie przejrzyjcie na oczy!!! To lepiej wesprzeć szkołę, dom starców czy dom dziecka a nie to czarne , zakłamane i pazerne g...no!!!

  • jan.go

    Oceniono 8 razy 6

    Kościół jako przejaw próżności Wybudować coś o tak monstrualnej kubaturze żeby otworzyć go dwa razy dziennie po 45 minut Na marginesie kościoły na zachodzie są otwarte cały czas Zbudował bym dziesięć razy mniejszy i dziesięć razy ładniejszy który by spełniał te same funkcje Z tym ze ta megalomania jest tylko częścią większego procesu bo stadiony otwarte parę razy w roku też budujemy

  • louisciffer

    Oceniono 10 razy 6

    Dobry wykres ze zdjęciami. Jaruzel ur. w rodzinie katolskiej, a Wyszyński początkował jako działacz komunistyczny. Paradox historii.

  • znj2

    Oceniono 8 razy 6

    Ilość kościołów nie świadczy o przyzwoitości ludzi. Żeby wierzyć w BOGA, nie potrzeba ani jednego kościoła.

  • errorem

    Oceniono 10 razy 6

    Mam nadzieję, że ktoś w końcu wyliczy ilość pieniędzy, jakie otrzymał od państwa KK. Aby tworzyć m.in. nowe miejsca pracy dla księży.
    Dla pełnego obrazu proponuję przejrzeć statystyki. Np dotyczące liczby ośrodków zdrowia, szpitali, ośrodków pomocy albo UNICEF'u dotyczące ilości żłobków i przedszkoli. ... itd itp i etc

  • komentator44

    Oceniono 10 razy 6

    pieprzony klechistan. W tym kraju nigdy nie bedzie normalne.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 8 razy 6

    w 1946 było ok 24 milionów, obecnie 38 w sumie średnia jest zachowana - ale to tylko swiadczy, ze kościół nigdy nie miał większych problemów w PRLu

  • noel1

    Oceniono 8 razy 6

    Za Jaruzelskiego pobudowano najwięcej kościołów a ile pobudowano w tym czasie szkół? Warto byłoby zrobić takie zestawienie. Jestem niemal pewien, że więcej zamknięto niż pobudowano!

  • szoferek1

    Oceniono 9 razy 5

    Ciemnogród!

  • miikz

    Oceniono 7 razy 5

    na pytanie zawarte w tytule jest tylko jedna odpowiedź-za dużo!!!! tak samo jak czarnych pasożytów i ich wyznawców-ciemniaków spod znaku kłamczyńskiej gnidy!!!!!

  • maaac

    Oceniono 4 razy 4

    A policzyli kościoły jakie władza komunistyczna podarowała katolikom a ukradła kościołom mniejszościowym? Ot chociażby ostatnio wspominany kościół św. Elżbiety we Wrocławiu?

  • zsaba

    Oceniono 4 razy 4

    ....25 mld rocznie dla 12 000 kościelnych specjalistów...może z datków wyznawców a nie z lewej kasy w/g dekalogu?

  • korcia2000

    Oceniono 4 razy 4

    W 1973 r. byłem w Niemieckiej Republice Federalnej. Zastanowiło mnie, że piękne gotyckie katedry w Lubece, Bremie czy Kolonii leżą jeszcze w gruzach lub są bardzo powoli odbudowywane. Zapytałem niemieckiego kolegę "Jak to jest? U nas rządzą komuniści a wszystkie kościoły są odbudowane - u was rządzili chrześcijańscy demokraci i kościoły leżą w gruzach?" Odpowiedział "Nie ma dla kogo odbudowywać"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX