(fot. Pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne)

reportaż

Ojciec konsekrowanej dziewicy: ''Mam najlepszego zięcia na świecie''

Jest ich w Polsce ponad 230. Nie wybrały życia rodzinnego ani zakonu, ale zdecydowały się na ścisły związek z Jezusem. Mają znajomych i przyjaciół, wykonują różne zawody, niektóre są już na emeryturze. Dziewice konsekrowane mówią, że są szczęśliwe, a bycie Oblubienicą Jezusa to nie tylko poświęcenie własnej seksualności, ale czystość duszy i spokój serca.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (503)
Zaloguj się
  • Zair Ugru Nad

    Oceniono 123 razy 89

    Przeczytałam ten reportaż i mam mieszane odczucia. Jako niekatoliczka i niechrześcijanka nie rozumiem kompletnie takich decyzji, ale kim jestem, aby osądzać tego typu decyzje innych? Te panie swoimi wyborami życiowymi nie czynią nikomu krzywdy, wyboru dokonują w dojrzałym wieku. Z tekstu wynika, że nikt z kościelnych hierarchów nie namawia ich do tego, raczej muszą się wykazać determinacją, aby pokonać kościelną biurokrację i ogólnie przekonać tą instytucję do zaakceptowania swojej decyzji. Więc o sekciarstwie nie ma tutaj mowy raczej... Mam wrażenie w ogóle, że Kościół patrzy na dziewice konsekrowane niezbyt przychylnie - składają śluby praktycznie zakonne, ale nie mają siostry przełożonej, nie są zamknięte w murach zakonu, normalnie żyją, pracują, nikt im nie zabrania realizacji swoich pasji - są kobietami niezależnymi ;) A że chcą życiem konsekrowanym uhonorować swoją emocjonalną i uczuciową sferę wiary - to jest ich sprawa, jak również społeczne prawo do uszanowania ich decyzji.

    A zupełnie prywatnie - uważam, że ze wszystkich możliwych wyborów podyktowanych głęboką wiarą taki wybór jest chyba najlepszy - nie izoluje bowiem kobiety od reszty społeczeństwa, jak to ma miejsce w polskich zgromadzeniach zakonnych, nie poddaje jej absurdalnej i skostniałej hierarchii, która ciągle tkwi w XIX wieku.

  • monikaaleksandra

    Oceniono 581 razy 515

    Religia zaczęła się wtedy, gdy pierwszy cwaniak spotkał pierwszego idiote. Mark Twain.

  • bene_gesserit

    Oceniono 394 razy 350

    Przyznam szczerze, że nic z tego nie rozumiem. Zapewne dla tych 229 jest w tym jakaś prawda, ale ja tego nie kumam, mimo że bohaterka próbowała to jakoś wyjaśnić. Modlić się do męża? Być jedną z jego iluśtam żon? Komunikować się telepatycznie?

    Tzn wierzę, że można się wprawić w taki stan i realizować go latami, ale czemu to nazywać małżeństwem?

  • kokon3

    Oceniono 361 razy 301

    Przerażające, naprawdę przerażające... Czy nikt nie widzi do czego prowadzi religia, ślepa wiara, bezgranicznie zaufanie. To co zrobiono z tą dziewczyną zakrawa na sekciarstwo! To nie jej wina. Od małego miała prany mózg. Była zbyt słaba psychicznie, żeby się przeciwstawić. Rodzice zmarnowali jej życie...Hitchens miał rację.

  • izazpolski

    Oceniono 313 razy 283

    Ta biała sukienka, welon, obrączka, przyjęcie- to jak scena z lekko perwersyjnego horroru, gdzie widz największych atrakcji spodziewa się po nocy poślubnej, która powinna przecież nastąpić. Jak ślub, to ślub. Z wielką zawziętością tępiono religie w których ludzie gawędzili sobie przyjaźnie z duchami drzew czy innymi driadami, ale z bytu duchowego zwanego Jezus zrobić jawnego poligamistę, to jest, okazuje się, czystość serca. A co z gejami? Tez mogą się pobrać z Jezusem?

  • koles751

    Oceniono 214 razy 192

    Z artykułu zrozumiałem tyle, że dla Karoliny Bóg był ciepły jak ojciec więc go poślubiła, a tata jest szczęśliwy bo ma zięcia jak on sam. Najbardziej w tym wszystkim cieszy mnie to, że dzieci z tego nie będzie.

  • mniklasp

    Oceniono 213 razy 191

    Rozumiem intencje tych kobiet i zamiar pojednania sie z Jezusem /Bogiem tylko nie rozumiem zformalizowania takiego zwiazku i tzw slubu z Jezusem. Bog tego nie wymyslil, wymyslil to czlowiek. To jest ekstremalny stan ktory jest sekciarstwem a nie religia

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 205 razy 145

    Żyjcie i pozwólcie żyć innym.
    Ja się na dziewicę konsekrowaną nie nadaję z tego zasadniczego powodu, że nie jestem katoliczką. Poza tym nie postrzegam nieuprawiania seksu jako wielkiej, szlachetnej ofiary, tylko jako wybór nierobienia czegoś, co mi nie odpowiada. Ale uważam, że w tej kulturze trzeba cholernego twardzielstwa, żeby być dziewicą - żeby oprzeć się tej całej hiperseksualnej propagandzie, która prowadzi do tego, że nieraz nawet 18-letnie dziewczyny wstydzą się dziewictwa. Owszem, dziewictwo konsekrowane troszkę mi śmierdzi seksualizacją religii - mówi się, że instytucja kościelna jest jakimś strasznym wrogiem seksu, a paradoksalnie tutaj to ja wychodzę na zagorzałą antyseksualistkę... Ale kim jestem, by mieć prawo zabraniać innej osobie jej odczuć? Mogę się z czymś nie zgadzać, mogę uznawać coś za obce, ale ostatecznie to nie moja sprawa, jako człowiek i podmiot odczuwający jestem zobowiązana szanować odczucia innych ludzi i podmiotów odczuwających.

  • vunia

    Oceniono 134 razy 118

    Pracowałam z osobą,która potem stała się dziewicą konsekrowaną.Musze powiedzieć,że to była wyjątkowo niesympatyczna osoba- na porządku dziennym było donosicielstwo,lizusostwo, plotki, wywyższanie się...nie jestem dobrego zdania.

  • wiezet

    Oceniono 139 razy 117

    Aż mi wstyd cytować komunistów, którzy twierdzili że religia to opium dla mas..............

  • boobooo

    Oceniono 113 razy 107

    "Wcześniej, jak większość osób, widziała w Kościele tylko dwie role dla kobiet: zakonnicy oraz żony i matki". Dlaczego kościól nigdy nie podkreśla funkcji "ojca i męża". Dlaczego w kościele/religii rola i powinność kobiet jest tak skrzętnie opisana, podczas gdy powinności mężczyzny są pomijane.

  • malgosia.pawlak16

    Oceniono 116 razy 104

    "nie Bóg stworzył człowieka, to człowiek stworzył Boga" i "rozum jest największym wrogiem religii", tylko tyle i aż tyle

  • jeziorak.pl

    Oceniono 132 razy 102

    A jeśli - załóżmy przez moment - religia jako taka, to rodzaj wirusa, który działa w taki sposób, że niszczy cywilizację....? Wystarczy posłuchać różnych rydzyków i innych, którzy napuszczają ludzi na siebie.

  • kapitan_s

    Oceniono 108 razy 96

    Mówi się, że cnota to chroniczny brak okazji, albo satyra na leniwych chłopów.

  • klikon55

    Oceniono 120 razy 92

    Wybranie takiej drogi to niedojrzałość i lęk przed odpowiedzialnością za normalne życie w rodzinie.

  • notremak

    Oceniono 98 razy 88

    Księża wiali, gdzie pieprz rośnie, byle jak najdalej od niej, a jeden jezuita to nawet wystąpił z zakonu...
    Imponujące!

  • rabingoldblatt

    Oceniono 96 razy 66

    Art. 206. Kto zawiera małżeństwo, pomimo że pozostaje w związku małżeńskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnośc i albo pozbawienia wolności do lat 2.

  • dorry

    Oceniono 27 razy 25

    Wszysko ok, niech każdy robi sobie co chce. Nie podoba mi się tylko określenie "życie w czystości" ponieważ dosyc dosadnie sugeruje, że cała reszta żyje w brudzie (moralnym? jakimś innym?), a takie myślenie jest po prostu bez sensu.

  • hefajstos1

    Oceniono 24 razy 22

    Dlaczego te dziewice konsekrowane potrzebują białych sukien, obrączek i całego obrzędu (przypominającego ślub z fizyczną osobą) ? To ma ich dowartościować, sprawić że poczują się nie gorsze od innych?
    Przecież to nie jest małżeństwo, dziwaczne jest używanie tego słowa na określenie takich pań.

  • kowalski_jasiek

    Oceniono 23 razy 21

    Czy formalnie taka kobieta jest wdową - bo mąż nie żyje od prawie 2000 lat.
    Jaki jest jej oficjalny stan cywilny?
    kto po niej dziedziczy? - tu jest chyba najciekawsze. Bo zapewne dziedziczy firma założona przez męża. Współudziałowcy uważają przecież, że ten pan nadal żyje.

  • Sylwia Kacprzak

    Oceniono 26 razy 20

    Wrażliwym osobom trudno odnaleźć się w realnym świecie. Jak kochać niedoskonałego, często gruboskórnego, mężczyznę , łatwiej idealnego Jezusa. Nigdy się nie kłóci , zawsze patrzy z obrazu z dobrotliwym spokojem. Jest ofiarny , wiecznie młody , piękny i mądry.. No który z panów mu dorówna ? Oczywiście jest to decyzja na życie w wyobraźni. Przede wszystkim wyobraźni o sobie samej . Szanuję wybór. Wiele kobiet żyje samotnie nie z wyboru ale po traumach jakie zafundowali im ich ukochani mężczyźni z krwi i kości.

  • frodozbagien

    Oceniono 20 razy 18

    a czy rozwód lub unieważnienie małżeństwa wchodzi w grę? za ile zł.?

  • mikroolbrzym

    Oceniono 18 razy 16

    szczerze współczuję. samemu z jakichś urojonych powodów ograniczać własne życie? współczuję. swoją drogą co to za bóg, co potrzebuje dziewic? i do czego? dość to wszystko dziwne :)

  • gianniriccardo

    Oceniono 20 razy 16

    Ja przepraszam, że zapytam - to ile Jezus ma tych żon??? 229? No i czy ktoś Go pytał o zgodę na kolejną żonę? Nie pomyśleliście tak?

  • gotlama

    Oceniono 20 razy 16

    Tak to jest gdy ktoś nie potrafi pokierować swym życiem i postanowienia muszą mieć uroczystą oprawę, audytorium, ewentualnie napominających strażników, by zmotywować do dotrzymania przyrzeczeń. Jedni się konsekrują, drudzy, by utrzymać dietę, muszą mieć pobyt w ośrodku z wydzielanym jedzeniem.

  • choir

    Oceniono 24 razy 16

    To chyba przedruk z jakiegoś XIII wiecznego rękopisu ? Największym potworem w tej opowieści jest ojciec Karoliny, który zniszczył własnej córce życie. Na drugim miejscu winowajców są księża - bezmyślni idioci, sprowadzający rzesze ludzi w nieszczęście. Marzę o wprowadzeniu w Polsce, wzorem Niemiec podatku kościelnego. Wtedy okaże się jakim jesteśmy katolickim narodem. Liczę na max. 30 %.

  • justas32

    Oceniono 21 razy 15

    Czy w Polsce można brać "za męża" osobę która nie żyje od ponad 2000 lat ???

  • robas197

    Oceniono 14 razy 14

    Biologiczne dziewictwo nie jest bezwzględnie wymagane - no to wszystko chyba wyjaśnia...

  • kerry55

    Oceniono 17 razy 13

    Systematyczne pranie mózgów przynosi rezultaty. Średniowiecze w natarciu. Ratuj się, kto może.

  • rabin_z_czubow

    Oceniono 17 razy 13

    Czasem największa dewotka kościelna jest dalej od Boga niż ktoś skazany przez nią na potępienie.

  • white_lake

    Oceniono 18 razy 12

    no i jaką fajną ta pani ma teściową :)
    też zawsze dziewica zresztą

  • arius9

    Oceniono 16 razy 12

    Sluby czystosci odbieral Hoser.
    No, qrna, nawet nie ma co komentowac, gratuluje.

  • joankb

    Oceniono 16 razy 12

    Byleby Pani się trzymała z daleka: ode mnie, moich rodziców, rodzeństwa, dzieci, wnuków.Teraz, jutro, pojutrze.

  • kat_ja1

    Oceniono 12 razy 12

    Karolina podaje przykład, że "każda dziewczyna chciałaby być żoną, tak oficjalnie. W końcu każda normalna dziewczyna marzy o stałej, wiernej miłości na całe życie. Karolina i pozostałe dziewice konsekrowane taką miłość na całe życie znalazły jako Oblubienice Jezusa". Dużo tych oblubienic dla jednego.....więcej, jak u muzułmanów, więc skąd pewność, że to miłość na całe życie??

  • dyktator_bolandy

    Oceniono 14 razy 12

    widzę tu jaskrawą sprzeczność- przecież Kosciół niby namawia do życia w rodzinie i płodności...A tu popiera cos zupełnie przeciwnego! A gdyby tak większość kobiet została dziewicami konsekrowanymi?? Bo to chyba dobre, skoro Kościól to wspiera?

  • frodozbagien

    Oceniono 14 razy 12

    Gdyby urodziła się w Indiach, poślubiłaby Krysznę. A czy rodzice, którzy zaszczepili jej w dzieciństwie tę jakże "szlachetną" religię powiedzieli jej, że można z tego zrezygnować? Ja zdałem sobie z tego sprawę dopiero w wieku 36 lat! Do tamtej pory moi rodzice (którzy nie chodzili do kościoła), żona i cała rodzina mówili mi że trzeba wierzyć w te dyrdymały, bo inaczej czeka cię wieczna potępienie :(

  • yool_z

    Oceniono 16 razy 12

    Ciekawe. Dziewica może zaślubić Boga, ale chłopak chłopaka - nie. Chociaż IMO to pierwsze jest bardziej, no powiedzmy, nieszablonowe.

  • hulababula

    Oceniono 13 razy 11

    To ciekawe, nie wiedziałem, że Katolicyzm pozwala na poligamię. Tak przy okazji, czy przypadkiem małżeństwo to nie związek kobiety i mężczyzny, jak to kościelni lubią powtarza, a nie związek wielu kobiet i syna boga?

  • fifion

    Oceniono 19 razy 11

    Płock I bydgosz, ja tam byłem...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX