(fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Luksusowe hotele PRL-u. ''Gdy robotnicy kuli ściany, pluskwy wypadały jedna za drugą''

W warszawskiej Victorii nocowała szwedzka supergrupa ABBA, a także świta prezydenta Jimmy'ego Cartera. Podobnie jak w krakowskim Forum, tak i tu nocleg można było zamówić za pośrednictwem ośrodka komputerowego w Nowym Jorku. Jak w PRL-u do tych enklaw luksusu dostać się mógł przeciętny Polak? O tym opowiada nam Andrzej Szczerski, krytyk i historyk.